5

Niech ten Rudy...w...y...r... dala niezależnie od wyniku. Ludziom, którzy piszą "potrzeba dziś doświadczenia" - młodzież mimo braku doświadczenia gra dużo lepiej niż Ci Wasi z doświadczeniem. Potrzebna jest świeżość. Normalnie kur... nie mogę. Młodzi w nagrodę za dobry mecz na trybuny czy ławkę.

16

Według mnie trener, który rzuca teksty typu "co ja z taką kadrą mogę zrobić?", "oni się nie nadają?", "to sezon przejściowy", "nie mam kim grać" itd. Powinien odejść... No sorry bardzo, nawet w szkole typowy Janek, który jest WF-fistą nie pier...li takich głupot za uchem. Nie powie Ci: "Pobiegaj sobie 90 minut. To turniej o nic, nic nie ugramy, przynajmniej będziesz miał wolne od zajęć".

Nikt mi nie powie, że mamy słabą kadrę. Wyniki, styl, gra nie odzwierciedla potencjału tej drużyny. Jednak jak ostatnio widzę "przyjmij, popraw, poholuj, popraw, podaj do najbliższego, stój w miejscu, czasem wrzuć" to aż rzygać się chcę. ZERO schematów, ZERO pomysłu, ZERO taktyki, ZERO ruchu bez piłki - od tego akurat jest trener. Już w ekstraklasie widać więcej wypracowanych schematów, nie wspomnę o zaangażowaniu, ruchu bez piłki.

Osoby, które zaraz powiedzą "to wina piłkarzy!" bla, bla, bla. Przykład: Chelsea - jak można odmienić drużynę w krótkim czasie.

Zresztą co tu dużo mówić, każdy zawodnik, który do Nas przychodzi w ostatnim czasie ma tak zwany zjazd formy. Ostatni przykład: Demir - mecze przed sezonem - "grał bardzo przyjemnie", z czasem gra coraz... zresztą to chyba jeden z niewielu piłkarzy, który próbuje odegrać z klepki i wyjść na pozycje po czym jest zagubiony bo taki Roberto zamiast odegrać mu to sobie "przyjmie, poprawi, odegra do tyłu" ...

Dziękuje za uwagę, ulżyło mi :D


1

Mingueza prawa, Dest lewa.

Mingueza ładnie gra na prawej obronie. Dobrze zbudowany, agresywny, nie odpuszcza, podłącza się do ataku. Dośrodkować też umie.
Dest na lewej obronie może sobie zejść do środka, spróbować strzału. Po za tym jako jeden z niewielu próbuje dryblować, nie boi się pojedynków 1 na 1. Można po nim spodziewać się czegoś nieprzewidywalnego. Próbuje czegoś więcej niż podanie do tyłu jak np. Roberto.

2

Nie chce nic wytykać Koeman'owi bo trenerem nie jestem ale... młodego zawodnika trzeba budować, wprowadzać z głową. Przy wyniku 4:0 z Sociedad - Demir nie dostał szansy. W tamtym meczu nie ciążyłaby na nim aż taka presja jak wczoraj. Prowadzimy 4:0, pokaż co potrafisz, graj na luzie, taką piłkę jaką lubisz. Wczorajszy mecz? Przegrywamy 0:1, Demir wchodzi na ratowanie wyniku. Nie wierzę, że nie ciążyła na nim dodatkowa presja - zresztą było to widać.

Ps. Co nie zmienia faktu, że dość ładnie grał - odważnie, próbował brać na siebie grę. Pomimo strat, pokazał się z dobrej strony.

2

Neto
Dest-Araújo-Piqué-Alba
de Jong-Busquets-Nico
Demir-Griezmann-Depay

Pedri powinien odpocząć. Demir + Nico pokazali się z bardzo dobrej strony w meczach towarzyskich. Zasłużyli na pierwszy skład. Mam nadzieję, że nie zobaczę w pierwszej jedenastce Roberto, Lenglet, Braithwait.

Chociaż duet Pique + Lenglet + boki obrony Roberto i Alba ależ wywołują emocje, ciarki na ciele, kołatanie serca. Chłopaki w końcu muszą złapać formę! Kiedy jak nie teraz?! :D


2

W tym sezonie można spodziewać się wielu takich przepychanek na linii Laporta-Tebas. W cale nie zdziwię się jak rozpatrzą dokumentację dopiero w poniedziałek, później będzie czegoś brakować itd. Szkoda, że na tych przepychankach cierpią piłkarze, których ludzie chcą oglądać. Traci na tym La Liga, tracą na tym kibice, tracą drużyny.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

5

Koeman coraz bardziej mam do niego mieszane odczucia. Na pewno trzeba mu oddać to, że Barcelona gra o niebo lepiej niż w poprzednich sezonach. Na plus wprowadzanie młodych ale czy na pewno? Zaczynam mieć wrażenie, że postawił na młodych tylko dlatego, że nie miał innego wyjścia. Był pod ścianą. Zacznijmy od obrony.

Mingueza i Araújo - młodzi przede wszystkim skorzystali na kontuzjach Pique oraz Umtiti. Brakowało stopera więc jeden z dwójki grał w parze z Lenglet. Gdy Pique wracał do składu automatycznie młodzi siadali na ławce. Przykład mecz z PSG. Pique świeżo po kontuzji wystąpił w pierwszym składzie. Po przejściu na system z trzema obrońcami skorzystał na tym Minqueza. Myślę, że jakby Umtiti był zdrowy to on uzupełniałby linie obrony wraz z Pique I Lenglet.
Dest - skorzystał na kontuzji Roberto. Roberto jest dostępny - Dest zaczyna grzać ławkę. Rozumiem też, że Dest gra strasznie nierówno. Jednak wole gracza, który próbuje wejść w pojedynek 1 na 1, próbuje zrobić coś nieszablonowego od gracza, które 99% podań gra do tyłu.
Linia pomocy
Pedri - gdyby nie kontuzja Coutinho - wszystko jest możliwe. Gdy Koeman miał do dyspozycji zdrowego Coutinho ten grał w pierwszym składzie. Następnie kontuzja Fati - wtedy Pedri zagościł na stałe w podstawowej 11-stce.
Moriba - kontuzja Roberto, Pjanić, obrażony na Puig, przesuniecie de Jong do obrony. Kim miał grać w środku? Nie miał wyboru, musiał skorzystać z usług. Zresztą jak dobrze pamiętam Koeman postawił na Moriba po tym jak Pimienta udzielił wywiadu krytykując Koeman'a, że nie stawia na młodych a wielu z nich zasługuje na danie im szansy (coś w tym stylu).

Kilka innych rzeczy:
Busquets - aktualnie forma top, bezapelacyjnie zasługuje na pierwszy skład. Jednak gdy był pod formą, grał słabo, potykał się o własne nogi. Co zrobił Koeman? Nic, Busquets grał wszystko bo był zdrowy.
Puig - tak ma braki w defensywie, problem ze zrozumieniem taktyki. Jednak czy nie zasługuję na to, aby wejść i rozruszać ofensywę na te 20-30 minut? Gościu pokazuje się do gry, zagrać kluczowe podanie, zrobić coś niekonwencjonalnego.
Konrad de la Fuente - pomimo powołań na mecze, naprawdę nie zasługiwał na wejście na boisko? Chociaż na te ostatnie 15 minut? Uważam, że nie zagrałby gorzej niż Trincão. Tym bardziej, że jest to skrzydłowy, który lubi grać po lewej stronie a my tam nie mamy kim grać.

Do tego dochodzą porażki z PSG (1:4), Sevilla (2:0), Juventus (0:3), Atletico (1:0), Real Madryt (1:3,2:1). Czyli wszystkie "prestiżowe" mecze w plecy, pomijając jeden mecz z Sevilla.

Osobiście wole młodych, walczących, którzy nie boją się gry, walczą do końca, kochają klub, żyją meczem. Mnie podoba się osobiście gra młodych: Mingueza i jego zaangażowanie, walka do końca, sportowa złość. Araújo u którego widać miłość do klubu, chęć do stawania się lepszym. Nie boi się powiedzieć, że coś zrobił źle. Dest, który stara się, próbuje coś zrobić, nie poddaje się po nieudanym dryblingu, nie spuszcza głowy, tylko uparcie dąży do osiągnięcia celu. Moriba - sytuacja z Casemiro i Messim. Nie spuścił głowy, tylko ruszył bronić kolegi z drużyny. Puig - wiecznie uśmiechnięty, nie poddaje się, uparty. Chcę grać, chcę grać w Barcelonie. Takich graczy potrzebujemy, oddanym barwom, walczących za barwy. Młodych i walecznych, którzy pragną tytułów a nie spuszczają głowę po straconej bramcę.

Według mnie jeżeli Koeman dalej uparcie będzie stawiał na graczy typu Roberto, Pique, Busi gdy są zdrowi i bez formy powinien odejść. Pimienta to dla mnie idealny kandydat. Dlaczego? Przede wszystkim bo jest "za darmo", po drugie zna "wszystkich" młodych piłkarzy.

Zapraszam do luźnej dyskusji. Bez zbędnych spinek - moja luźna opinia.

0

Zawsze, gdy zauważę artykuł "Barcelona nigdy nie przegrała z..., Barcelona od 5 lat nie przegrała... Barcelona wygrywając pobije rekord..." - Barcelona zawsze przegrywa... Na dobre i na złe! Visca el barca!

4

Arbiter nie był konsekwentny w tym co robił. Przy pierwszej bramce dla Realu Messi był tak samo "faulowany" jak Vinicius przy drugim golu. W jednej sytuacji arbiter nie odgwizdał, w drugiej odgwizdał i dał żółtą kartkę. Sytuacja z Dembele to ewidentny karny, gdzie był VAR? Sytuacja z Braithwaite'em była tak samo śmieszna jak sytuacja z Ramosem w poprzednim El Clásico. Tam był karny. Tylko 4 minuty doliczonego czasu gry?! Sam arbiter urwał z 3 minuty na problemy techniczne ze sprzętem a gdzie zmiany zawodników?

2

Ostatnio u buka obstawiłem, że Atl.Madryt wygra z Celtą. Padł remis.
Wcześniej obstawiłem remis lub wygrana Huesca z Realem. Real wygrał.
Dziś obstawiłem na wygraną Atl.Madryt - czyżby Atl.Madryt straciło punkty?
Oby! :D

16

Rozmowa z pewnym osobnikiem, który uważa, że Ronaldo miażdży Messi'ego. Wytoczyłem silne działa statystyk. Mianowicie udane dryblingi na mecz, kluczowe podania, asysty, gole itd. Messi na przestrzeni całej kariery okazał się gorszy w zdobytych bramkach. Resztą statystyk miażdżył swojego przeciwnika. Tłumaczę Messi jest kompletnym piłkarzem, Ronaldo goleador'em. Przez to jest po prostu lepszym piłkarzem. Słyszę "gdzie był Messi w meczu z Bayern'em?" - dajcie mi łuk a strzelę wprost pomiędzy oczy. Podobna kwestia tyczy się symulowania - oczywiście kto? Busquets. Następnie wypaczenie meczów przez sędziego - z kim? z Chelsea. Nienawidzę takich osobników, obiorą sobie jeden punkt zaczepny, resztę przysłaniają im klapki na oczach. Musiałem to z siebie wyrzucić, dziękuje za uwagę.

1

Erling Haaland ależ to jest bramkostrzelny czołg. Jak na swoje warunki fizyczne jest bardzo, bardzo szybki. Imponuje swoim silnym charakterem, nieustępliwością, ambicją. Można zagrać z nim na ściankę, można zagrać mu na wolne pole, można mu dośrodkować. Bardzo chciałbym zobaczyć go kiedyś w Barcelonie. Myślę, że z Dembele mogliby tworzyć idealny duet. Dembele imponuje mocnymi, bitymi dośrodkowaniami w pole karne. Bardzo często asystował tak w poprzednich klubach. Messiemu czy Griezmannowi też brakuje typowej dziewiątki co widać w każdym meczu - granie na ścianę, robienie miejsca. Haaland dałby w końcu więcej opcji w ataku. Dla mnie idealny kandydat - szkoda, że nie realny.

0

Nie ważne ile, ważne aby wygrali... 6:2 :D

14

Nigdy nie zrozumie podpisywania przez zarząd kontraktów o 5 lat z zawodnikami po 30-tce (z bajecznymi kontraktami). Powinni podpisywać kontrakty tak, aby kończyły się w wieku 32 lat + opcja przedłużenia o rok ze strony klubu. Nawet pokusiłbym się o stwierdzenie, że zawodnicy powyżej 30 powinni być rozliczani z gry. Z wiekiem powinni im potrącać pensje a zwiększać dodatki za osiągnięcia, liczbę meczy w podstawowej 11 itd. Wtedy ten zawodnik po pierwsze starałby się bo większe pieniądze, po drugie jeżeli grzałby ławkę automatycznie chciałby odejść bo mniejsza pensja. Wtedy nie byłoby problemu z trzymaniem zawodników na siłę bo nikt ich nie chce, bo wysoki kontrakt.

4

Wydaje mnie się, że Wolverhampton pokaże swoje umiejętności. Nie boi się dryblingów, jest silny, szybki i dobry technicznie. Pamiętam, że wraz z Dembele wyglądali kozacko na prawej stronie. Szkoda, że francuza trapiły kontuzję bo mogliby tworzyć fajny duet. Wydaje mnie się, że po części problemem jego gry był Messi. Teoretycznie na prawej stronie było dwóch zawodników. W praktyce Semedo w obronie był osamotniony. W ataku pomimo, że ładnie obiegał był olewany. Podobnie zresztą jak Griezmann. Jeżeli ktoś uważnie oglądał mecze mógł zauważyć jak ruchliwy jest z przodu Griezmann, jak często wychodzi do prostopadłych piłek, których niestety nikt mu nie dostarcza. Mam nadzieje, że w tym sezonie zmieni się to i Messi odda prawą stronę któremuś ze skrzydłowych. My potrzebujemy tam gracza, który wspierać będzie obrońcę bo każdy kolejny obrońca, zostawiony bez wsparcia skrzydłowego, będzie grał w obronie podobnie do Semedo.

18

Rozum jest za rewolucją, w sercu jakoś tak puściej. To jak z dziewczyną, z którą jesteśmy z przyzwyczajenia a jak odchodzi to jakoś tak pusto. Dziękuje za wszystkie piękne chwilę, wspaniałe bramki. Żegnaj Luis, powodzenia!

9

Puig - młody, ruchliwy, waleczny, kreatywny - zawodnik linii pomocy, który potrafi olać Messi'ego kosztem lepiej ustawionego partnera. Wyróżnia się na tle swoich kolegów z linii pomocy ale... Barcelona jest tartakiem - lubi drewno dlatego ten chłopak do Nas nie pasuje (ironia). Jeżeli odejdzie będziemy za nim płakać jak za swego czasu za Fabregas'em, czy teraz za Thiago. Wydawanie grubych milionów kosztem szkółki odbija Nam się czkawką. Nikt mi nie powie, że taki Grimaldo, Cucurella byłby gorszy od Firpo za którego trzeba było zapłacić. Koszt Grimaldo (2mln) + Cucurella (18mln), Firpo (18mln). Podobnie z Thiago (25mln), Olmo (0mln) - nie są gorsi niż Gomes (30mln), Arthur (31mln), Vidal (18mln). Wystarczyło dać im szanse. Może nie wszyscy mają podobne podejście do mnie ale osobiście wolę oglądać Barcelonę bez pucharów z grą przyjemną dla oka niż Barcelonę z pucharem ala Valverde. Przykładem są drużyny Leipzig, Lyon - pomimo, że odpadły z ligi mistrzów z chęcią oglądałem ich mecze pomimo, że nigdy im nie kibicowałem. Dlaczego? Ponieważ czułem emocję, mecz mijał mi w chwilę, chciałem więcej, więcej. Ostatnie mecze Barcelony dłużyły się, dobre do snu, szybka drzemka, otwieram oczy a tam nadal dwudziesta minuta.

5

Pół żartem, pół serio. Patrząc na terminarz, żaden mecz nie będzie należał do łatwych :D

3

Spróbuję krótko, zwięźle i na temat.

Nie powinniśmy za wszelką cenę zatrzymywać Messi'ego w klubie. Według mnie klub powinien dać mu odejść, jeżeli tego chcę. Najlepszy zawodnik w historii Barcelony. Możliwe, że najlepszy zawodnik w historii piłki nożnej - ile osób, tyle opinii. Wracając do tematu. Kiedyś ten czas musiał nadejść. Nigdy nie wyobrażałem sobie Barcelony bez Ronaldinho. Dzięki niemu zacząłem kibicować Barcelonie. Później odchodziły takie legendy jak Puyol, Xavi, Iniesta. Trzeba uświadomić sobie, że pewien etap kończy się.

Dla dobra klubu, jak i samego zawodnika - Messi powinien odejść. Wraz z nim Suarez, Rakitic, Umtiti, Vidal. Budżet płacowy z pewnością odetchnie. W przyszłym sezonie pożegnać Pique, Busquets, Alba, Neto. Wierząc plotką transferowym wymiana Messiego za 100 milionów, Jesus'a, Garcia to bardzo dobra oferta. Rozwiązanie kontraktów z Suarez'em, Rakitic'em też nie brzmi źle. Trener na nich nie liczy, koszą wysokie pensję, za rok odejdą za darmo. Ewentualnie oddać ich za darmo do Sevilla/Juventus w zamian zapewniając sobie pierwszeństwo w kupnie obiecujących zawodników. Umtiti - cień samego siebie, wiecznie kontuzjowany. Wysoki kontrakt. Sprzedać, póki można. Vidal - wysoki kontrakt, który kończy się w przyszłym roku. Oddać za pół-darmo.

Wracając do Messi'ego. Barcelona jest od niego uzależniona. Zawodnicy nie widzą nikogo innego na boisku - tylko jego. Wydaje mnie się, że nic się nie zmieni póki on będzie w klubie. Jeżeli odejdzie tacy zawodnicy jak Coutinho, Griezmann, de Jong będą brali odpowiedzialność na swoje barki. Robili to w poprzednich klubach, będąc gwiazdami swoich drużyn. Będzie liczyła się drużyna bo piłka to gra zespołowa.

Dodatkowo sprzedać: Umtiti, Firpo, Miranda (z opcją kupna), Wagué, Aleñá (z opcją kupna),
Wypożyczyć: Fernandes, Busquets

Bramkarze: ter Stegen, Neto, Pena.
Lewa obrona: Alba, *Telles
Środek obrony: Piqué, Lenglet, *Garcia, Araújo, Todibo
Prawa obrona: Semedo, Roberto
Pomocnicy: Busquets, de Jong, Puig, Pjanic, Coutinho
Skrzydłowi: Fati, Pedri, Dembele, Trincão, Rafinha
Napastnicy: Griezmann, Braithwaite
, *Jesus

-----------------------ter Stegen----------------------
--------------Pique---------------Lenglet-------------
Semedo------------------------------------------------
--------------de Jong------------Pjanic---------Telles
----------------------------------------------------------
-----------Griezmann-------------Coutinho-----------
Dembele-----------------------------------------------
-------------------------Jesus--------------------------

Teraz odpalam FM i działam :D

1

Wydaje się, że kandydatura Garcia Pimienta jest najrozsądniejszą opcją. Chociażby dlatego, że:
* trenował Juvenilu A (z którą zdobył Młodzieżową Ligę Mistrzów w sezonie 2017/18),
* trenuję Barcelonę B

Zna filozofie klubu, zna tych młodych graczy, którzy aspirują do gry w pierwszym składzie. Wspomnę, że Guardiola też kiedyś objął posadę Barcelony po przygodzie z Barceloną B. Dzięki temu mógł postawić na kilku zawodników ze szkółki ponieważ już ich znał, oni znali jego filozofie.

Dla tych, którzy tak jarają się Xavi'm hmm... "Nie liczy się to, kim byłem jako piłkarz. Jako trener jestem nikim i zaczynam od zera. " - Pep Guardiola. Moim zdaniem w Barcelonie jest zbyt wielu zawodników, z którymi dzielił szatnię jako piłkarz podczas swoich największych sukcesów. Mogłoby odbić się to czkawką.


2

Świetny obrońca, dobrze rokuje na przyszłość, obrońca na lata. Mam nadzieję, że Barcelona go nie odpuści. Chociaż on już pewnie wie, gdzie zagra w przyszłym sezonie. Kwestia wynegocjowania większego kontraktu przez agenta.

Jeżeli idziesz na rozmowę o prace, w której jesteś naprawdę dobry, masz potencjał na najlepszego pracownika na świecie, masz doświadczenie w prestiżowych firmach (czyt. np. liga mistrzów)... Nie idziesz z nastawieniem "daj mi minimalne", chcesz więcej bo wiesz, że jesteś tego wart.

Osobom, które napiszą "ale w tej firmie można rozwijać się, pracować z najlepszymi piłkarzami na świecie" (czyt. Barcelona). Właśnie i tu jest problem zależy kto tą firmą kieruje. Pan Valverde ma żelaznych pracowników, którzy czy pracują źle, czy dobrze - zawsze są na stanowisku (Pique-Umtiti). Reszta ma przymusowy urlop. Czasami zdarzy się zwolnienie lekarskie (Umtiti), wtedy wskakuje jakiś zastępca (Lenglet). Niestety prawda jest przykra i, gdy Umtiti wróci do pełni zdrowia taki Lenglet zostanie wysłany na przymusowy urlop.

Pomimo tego, że Pique ma już swoje lata i czasami chciałby wziąć wolne - odpocząć chociaż tydzień. Pracodawca mu nie pozwoli bo przecież jest tyle pracy! Masz przebywać na stanowisku od rana do wieczora (czyt. cały mecz).

Obecnie Barcelona nie jest dobrym kierunkiem dla młodych piłkarzy. Więc nie dziwcie się, że zwyczajnie młodzi piłkarze nie chcą do Nas przychodzić, że młodzi piłkarze od Nas odchodzą bo nie mają szans na rozwój.

Osobom, które napiszą "przecież dostał tyle minut, dostał szanse, grał słabo". Teraz wejdź w profil piłkarza, zobacz w których meczach grał i z kim u boku. Właśnie, gdy grał była zmieniona cała 11. Doskonałym przykładem jest Aleñá, gdy wchodzi na boisko z ławki, z zawodnikami pierwszego składu gra naprawdę dobrze - można czepiać się go o głupie straty, często o grę zachowawczą. Gdy wchodzi z zawodnikami rezerw czy Barcelony B gra słabo. Podsumowując (moim zdaniem), jeżeli wychodzisz na boisko z zawodnikami pierwszego składu nie masz takiej presji - nie musisz. Możesz sobie pozwolić na błąd, wiesz, że obok Ciebie jest kolega, który Ci pomoże. Wychodząc z zawodnikami rezerw to Ty musisz grać pierwsze skrzypce - Ty musisz.

Jeżeli chodzi o de Ligt'a najlepszym dla niego kierunkiem byłby Liverpool. Brakuje im stopera do pary z van Dijk. Kwestia rozwoju na plus, kwestia grania z najlepszymi na plus, kwestia finansowa na plus, kwestia walki o trofea na plus.

0

Przemyślenia, rotacje. Pewnie wielu Ernesto Valverde działa na nerwy. Przewidziane zmiany, brak rotacji. Chociaż z RS coś zmienił. Ernesto Valverde "nie stosuje" rotacji, poprzedni trener Luis Enrique stosował co jakiś czas wymieniając 3/4 składu - co często kończyło się katastrofą. Do rzeczy (oczywiście to moje zdanie) czy nie łatwiej w meczach u siebie z przeciwnikami typu: Getafe CF, CD Alavés, Girona FC, Real Betis, Huesca, Vallecano, Valladolid, Leganés... dać pograć pograć dwóm zmiennikom. Przyjmijmy, że zamiast Umtiti'ego gra Lenglet, zamiast Rakitić w podstawowej jedenastce wychodzi Vidal. Myślę, że Barcelona nie odczułaby takiej różnicy. Tym bardziej, że na słabą drużynę wymieniamy tylko 2 elementy z 11. Oczywiście u siebie na taką Valencia, Sevilla, Villarreal, Real Sociedad wymienić jeden element. Wiadomo na takie drużyny z Madrytu czy też ciężkie mecze w Lidze Mistrzów trzeba wyjść tą "żelazna jedenastką". To samo tyczy się Messiego, gdyby 1-2 w miesiącu nie wyszedł w podstawowej jedenastce nic by mu się nie stało (np. przód Malcom, Suarez, Dembele). Podsumowując chodzi mi o to, że lepiej w układzie wymieniać jeden element regularnie niż co miesiąc zmieniać 3/4 układu lub w ogóle go nie zmieniać. Wtedy każdy element spaja się z całością.

0

Przyglądałbym się Cutrone z Milanu. Chłopak jest jeszcze młody i zdolny do nauki. Podoba mnie się też jego zaangażowanie, walka. Będę kibicował temu chłopakowi chociaż wielu twierdzi, że jest przereklamowany.

https://www.youtube.com/watch?v=2beTo7dXdhU

2

0

Nie wierzę. Rozumiem, że to początek sezonu. Rozumiem, że nie gramy co trzy dni. Rozumiem, że nie rozumiem. Ale... Rakitić mógłby odpocząć trochę, mógłby za niego grać Arthur. Na Puchar Króla z 3 ligowcem zmieni zawodników... Tym bardziej, że taki Arthur nie odczuwałby takiej presji gdyby grał u boku Busquets i Cou (w podst. 11). Wtedy mógłby grać na większej swobodzie. Za to wyjdzie na mecz z 3-cio ligowcem, gdzie będzie grał z piłkarzami rezerw (Barcelony B). Trochę to dziwne. Moim zdaniem lepiej zmieniać co mecz jednego zawodnika niż zmieniać co dwa miesiące całą podstawową jedenastkę.

0

Po części zgadzam się z Tobą. Wierzę w piłkarzy, klub ale jeżeli mi się coś nie podoba to o tym mówię, piszę (od tego między innymi jest forum?). Tak samo wierzyłem w reprezentację na mundialu i po odpadnięciu głośno mówiłem, że grali piach (gorzej) ale nadal będę im kibicował (pomimo nieudanego mundialu). Z drużyną na dobre i na złe. Więc jeżeli grają źle to po prostu ludzie o tym piszą. Mówię oczywiście o tych prawdziwych kibicach a nie tych co po sezonie sprzedawali Dembele.

1

Miło widzieć Dembele, który nie traci głupio piłek, gra dużo bardziej odpowiedzialnie, dobrze porusza się. Brakuje mi pojedynków 1 na 1 ale to przyjdzie z czasem. Dla mnie póki co na duży plus porównując do poprzedniego sezonu. Miłe zaskoczenie. Co do całej Barcelony, może to początek sezonu ale grają ospale, klepią między sobą, klepią między sobą, klepią między sobą, klepią, klepią, klepią, klepią... Dla mnie Suaraz gra ostatnio za nazwisko, gra piach. W ostatnich czasie coraz częściej mu się to zdarza czyli Suarez miewa przebłyski, nic poza tym.

0

Wypożyczenie? To jaki sens było go ściągać Nice skoro rozegrał tam 23 spotkania (w tym ostatnie 10/12 spotkać 90 minut, ogólnie 1.929 minut). Czyli stał się podstawowym stoperem Nice więc się ogrywał, jego wartość na pewno nie malała. Szkoda, bo chłopakowi marnują trochę karierę ale to tylko moje zdanie :)

6

Budzę się na kacu chociaż jest wtorek, może jeszcze nie wytrzeźwiałem. Mniejsza o to, a tu taka perełka wśród wiadomości. Gościu jest młody (21lat), może znacznie rozwinąć się, ma bardzo dobry drybling, lewa nóżka, lubi schodzi ze skrzydła do środka, jest szybki, dysponuje niezłym przyspieszeniem, świetnie drybluje i potrafi strzelić z dystansu. Do tego wszechstronny, może grać na prawym, lewym skrzydle, czasami grywał jako cofnięty napastnik. Jak najbardziej za tym transferem. Piłkarz stylem bardzo podobny do Douglas Costa i w sumie z wygladu też podobni. Jakby Valverde dobrze to rozegrał (a gra żelazną 11-stką więc wątpię) to odciążyłby Messiego (więcej odpoczynku), rotował Cou/Dembele/Malcom na skrzydłach (lub Cou do środka i skrzydła dla dwóch młodych gniewnych).

Malcom > Willian (koszt zakupu, pensja, wiek)

Link:
https://www.youtube.com/watch?v=OyTBj5X5ijQ

Niecierpliwie czekam na potwierdzenie, na ten transfer.

Media