0

@Chakalaka Jak zwykle w nieludzkich godzinach... A szkoda.

1

@Chakalaka All Along The Watchtower, Crosstown Traffic, Foxy Lady i wiele innych na zawsze mam w pamięci. Trochę geniusz, trochę dziwak (ekscentryk ?) na pewno wyprzedził epokę.Wiele jego "kawałków" jest dziwnych, jakby grał dla samego grania, ale zapadają w pamięć na długo. R.I.P. Jimi...

0

@jeyx77x Nie mnie to oceniać....Ale...
Niektórzy wolą umrzeć jako wolni ludzie, niż żyć jako niewolnicy...

1

@Chakalaka Dzisiaj powinien wbić breaka 51. punktowego... Tak dl zasady.

1

@barcelonaLM Tak, to prawda. Gdyby nie chęć "dopadnięcia Hitlera" przez Stalina i włączenie naszego kraju w strefę wpływów sowieckich, żadnego "wyzwolenia" by nie było

4

Dzisiaj 17 września, 81. rocznica „noża w plecy”. Związek Sowiecki zaatakował podstępnie polskie tereny na Wschodzie. Rozpoczęto tym samym krwawy okres represji szczególnie na polskiej inteligencji, duchowieństwie, ludziach kultury, ale i wielu zwykłych polskich obywatelach.
Wkroczenie Armii Czerwonej było wypełnieniem zobowiązań wobec III Rzeszy podjętych przez Sowietów w tajnym porozumieniu paktu Ribbentropp-Mołotow.
Nad ranem 17 września 1939 roku polski ambasador w Moskwie Wacław Grzybowski odebrał notę, stwierdzającą fakt jakoby II Rzeczpospolita przestała funkcjonować i wobec niej przestały obowiązywać wszystkie zawarte wcześniej umowy dyplomatyczne.
Rozpoczęto faktyczną okupację wschodniej Polski.

8

48. dzień Powstania Warszawskiego
Zza Wisły przybywają do powstańców kolejne posiłki. Tym razem na Czerniakowie desantują żołnierze z 9. pułku dowodzeni przez kpt. Stanisława Olechnowicza.
Przyczółek zostaje powiększony, jednak sytuacja w dzielnicy wygląda tragicznie, a gen. Komorowski porównuje ją do stanu Starówki sprzed kilku tygodni. Do przybyłych dzień wcześniej 300 żołnierzy dołącza teraz grupa kolejnych 900. Umiejscowiono ich w rejonie ul. Zagórnej. Dzięki ich pomocy załamuje się aż osiem uderzeń niemieckich, które miały ostatecznie zdławić opór załogi Czerniakowa. Szczególnie zacięte walki toczą się na ul. Okrąg i Czerniakowskiej.
Na Marymoncie lokuje się kolejny desant, tym razem 78 żołnierzy z kompanii 6. pułku piechoty 2. dywizji dowodzonych przez por. Kuźniczenkę.
Na Żoliborzu koncentrują się siły 25. dywizji pancernej, które nie mogą uzyskać sukcesu. Na dzielnicę kierowany jest ogień artylerii i samolotów.
Podobnie rzecz się ma na Mokotowie.
W tym samym czasie słychać odgłosy walk w Śródmieściu, gdzie obok ostrzału artyleryjskiego niemieccy żołnierze starają się uzyskać część zabudowań na ul. Grzybowskiej. Ogień powstańców studzi zapał nieprzyjaciela, który rezygnuje ze szturmu.
Chwała Bohaterom!
Chwała Polsce!

3

@BarcaInfo Tzn jak mnie ktoś kopał w czasie meczu to potem mogę go zjechać od najgorszych, upodlić, a być może i zabić???
Życie to nie gra komputerowa.

9

47. dzień Powstania Warszawskiego

Sowieckie lotnictwo ponownie dokonuje zrzutów dla walczących powstańców. Nie jest to jedyne wsparcie przybyłe zza Wisły tej nocy.
Przez rzekę przeprawa się 300 żołnierzy z I batalionu 9. pułku piechoty 3. dywizji 1. Armii Ludowego Wojska Polskiego. Ich dowódcą jest por. Sergiusz Kononkow. Desant następuje na Solcu. Szybko porozumiewają się z walczącymi na Czerniakowie siłami Armii Krajowej i Armii Ludowej, rozpoczynając współdziałanie. Mimo posiłków, powstańcy nie są w stanie wytrzymać naporu niemieckiego.
Szpital powstańczy przy Zagórnej 9 ulega natarciu nieprzyjaciela. Przebywający tam ranni są bezlitośnie mordowani.
W innym rejonie bronią się oddziały z "Zośki", "Czaty" i "Parasola", które trzymają się z najwyższym trudem na ul. Okrąg oraz zajmują fragment Solca. Pomoc zapewnia im sowiecka artyleria. Siły z Pragi nie są jednak w stanie dokonać większego desantu na lewym brzegu Wisły.
W Śródmieściu ostrzeliwanie artyleryjskie. Zmasowany ogień niemieckich dział niszczy budynki i powoduje uciążliwe pożary, których gaszenie jest prawie niemożliwe z braku wystarczającej ilości wody. Szczególnie ucierpiały ul. Marszałkowska, Piusa, Wilcza i Krucza.
Zniszczony zostaje budynek kina "Hollywood", gdzie przebywali niemieccy jeńcy. 100 z nich ginie. Walki trwają na Dolnym Żoliborzu, gdzie siły kpt. Witolda Plechawskiego ps. "Sławomir" tracą część obsadzonego rejonu. Montują nową linię obrony na ul. Bohomolca. Nie udaje się także obrona zakładów Opla żołnierzom zgrupowania "Żniwiarz". Bombardowanie Mokotowa nie ustaje. W ciężkich warunkach trwa przemieszczanie się sił powstańczych z zagrożonych rejonów. Obsadzona zostaje skarpa od Belgijskiej do Królikarni. Pozycje zajmują tam żołnierze ppłk Remigiusza Grocholskiego ps. "Waligóra".
Warszawa walczy!
Cześć i chwała Bohaterom!

20

46. dzień Powstania Warszawskiego

Koniec zmagań na Pradze. Ostatni żołnierze niemieccy opuszczają dzielnice prawobrzeżnej Warszawy.
Sowieci przystępują w nocy do kolejnej operacji zrzucania zaopatrzenia dla walczących powstańców. Kilku żołnierzy 1. Dywizji im. Tadeusza Kościuszki przeprawia się na Czerniaków i otrzymuje sprawozdanie z sytuacji. Powracają szybko na Pragę, gdzie informują dowództwo o wyniku walk na drugim brzegu Wisły.
A tam sytuacja nie wygląda dobrze dla żołnierzy ppłk "Radosława". Siły Jana Mazurkiewicza stłoczone są na niewielkim obszarze i dziesiątkowane ostrzeliwaniem artyleryjskim nieprzyjaciela oraz bombami zrzucanymi przez Luftwaffe.
Walki trwają na ul. Zagórnej, gdzie bronią się żołnierze Armii Ludowej dowodzeni przez ppor. Zbigniewa Paszkowskiego ps. "Stach" i siły kpt. Zygmunta Netzera ps. "Kryska".
Na ul. Okrąg i Ludnej walczą członkowie Armii Krajowej. Tam zmagania dotyczą przede wszystkim zabudowań PKO.
Nie słabnie napór niemiecki na Czerniakowską, gdzie przemocy ulegają obrońcy zakładów Citroëna.
Na Dolnym Mokotowie silne natarcie niemieckie i ostrzał artyleryjski. Uderzenie wychodzi z ul. Czerniakowskiej, Bończy i Podchorążych. Na Chełmskiej bronią się żołnierze batalionu "Ryś". Oddział rotmistrza Lecha Głuchowskiego ps. "Jeżycki" nie dociera na pomoc żołnierzom z Chełmskiej. Dowódca i jego podwładni zostają wybici przez Niemców.
Sytuacja na Sielcach jest tragiczna i zostają one opuszczone. Niemcy zdobywają Fort Legionów Dąbrowskiego. Wdzierają się na Belwederską, Dolną czy Piaseczyńską.
W praktyce Dolny Mokotów zostaje opanowany, choć w niektórych punktach wciąż trwa opór powstańców.
Na Górnym Mokotowie nie notuje się tak dużego naporu niemieckiego, choć we znaki powstańcom daje się silne ostrzeliwanie artyleryjskie.
Wysłana na pomoc Warszawie wyprawa amerykańskich samolotów nie dochodzi do skutku z powodu złej pogody.
Premier Rządu Emigracyjnego w Londynie, Stanisław Mikołajczyk, wierzy jednak, iż wkrótce dojdzie do akcji Amerykanów, o czym informuje warszawskie dowództwo.

Chwała Powstańcom Warszawskim!
Jeszcze Polska nie zginęła...

1

@Chakalaka Wszystko leci w "nieludzkich godzinach"... Szkoda...

4

@Jakchcesz Widzę, że niewiele zrozumiałeś... Ale ok. Twoja sprawa. Nie wnikam...

7

Trochę moralizatorstwa na wieczór... Wielu na pewno do końca nie przeczyta... I to będzie Ich błąd...

Dzisiaj opłakujemy zgon ukochanego przyjaciela, Zdrowego Rozsądku, który był z nami przez wiele lat. Nikt nie wie ile miał lat, gdyż jego metryka urodzenia już dawno zagubiła się w biurokracji.
Będziemy go pamiętać jako udoskonalacza takich lekcji jak:
- wiedzieć, kiedy ukryć się przed deszczem
- dlaczego kto wcześnie wstaje, temu Pan Bóg daje
- życie nie zawsze jest sprawiedliwe, oraz
- może to był mój błąd.

Zdrowy Rozsądek kierował się prostą, racjonalną polityką finansową (nie wydawaj więcej niż zarabiasz) i niezawodnymi strategiami (rządzą dorośli, a nie dzieci).

Jego stan zdrowia zaczął się gwałtownie pogarszać, gdy wprowadzono w dobrych intencjach ale wyniosłe przepisy. Jego stan pogorszyły doniesienia o 6-letnim chłopcu, który pocałował swoją koleżankę, oskarżonym o molestowanie seksualne, nastolatkach zawieszonych w prawach ucznia za używanie płynu do płukania jamy ustnej po obiedzie, oraz nauczyciela zwolnionego za upominanie niesfornego ucznia.

Zdrowy Rozsądek stracił rację bytu kiedy rodzice atakowali nauczycieli za wykonywanie pracy, której sami nie potrafili wykonać w dyscyplinowania swoich niesfornych dzieci.

Pogorszyło się jeszcze bardziej, kiedy szkoły potrzebowały uzyskać zgodę rodziców na aplikowanie uczniowi mleczka do opalania lub aspiryny, ale nie mogły informować rodziców, gdy uczennica zaszła w ciążę i chciała dokonać aborcji.

Zdrowy Rozsądek stracił chęć do życia kiedy kościoły stały się firmami, a przestępców lepiej traktowano niż ich ofiary.

Zdrowy Rozsądek czuł się pokonany kiedy w swoim własnym domu nie mogłeś obronić się przed włamywaczem, a on mógł pozwać cię za atak.

W końcu Zdrowy Rozsądek stracił chęć do życia, kiedy do pewnej kobiety nie dotarło, że parująca filiżanka kawy była gorąca. Rozlała ją na kolana i natychmiast otrzymała ogromne odszkodowanie.

Śmierć Zdrowego Rozsądku nastąpiła po śmierci jego rodziców, Prawdy i Zaufania, jego żony Dyskrecji, jego córki Odpowiedzialności i jego syna Rozumu.

Pozostawił czterech braci przyrodnich:
Znam Moje Prawa
Mam Mieć To Teraz
Zawinił Ktoś Inny
Jestem Ofiarą.

Na jego pogrzeb nie przybyły tłumy, gdyż niewielu zdało sobie sprawę z tego, że umarł.

Jeśli go jeszcze pamiętasz, mów o nim. A jeśli nie, dołącz do większości i nie rób nic...

1

@kubix05 Pamiętam podobną balię... i ten niesamowite wspomnienie wieczornej, sobotniej kąpieli... A w radio było słuchowisko "Matysiakowie"...

15

45. dzień Powstania Warszawskiego

Radziecka ofensywa przynosi całkowity sukces w postaci zajęcia Pragi i wyparcia niemieckich żołnierzy na lewy brzeg Wisły.
Przez rzekę ponownie przeprawiają się dwie łączniczki, które mają nawiązać kontakt z dowództwem radzieckim.
Sytuacja na Czerniakowie wygląda bardzo źle. W związku z tym ppłk Jan Mazurkiewicz ps. "Radosław" postanawia dokonać przegrupowania sił powstańczych w tym rejonie.
Trwa wycofywanie na kierunku ul. Zagórnej. Obszar działania Polaków stanowią teraz ul. Okrąg, Czerniakowska i wspomniana Zagórna.
Walki trwają także w Śródmieściu. Znowu areną zmagań jest szpital św. Łazarza przy Książęcej. Na szczęście, Niemcy nie uzyskują tu większych sukcesów, a opór powstańców jest wystarczający do odparcia uderzenia nieprzyjaciela.
Na Żoliborzu trwają walki na Marymoncie. Tam Niemcy starają się przełamać opór Polaków i po części udaje się im to. Dopuszczają się przy tym bestialskich mordów na ludności cywilnej.
Na Mokotowie w zasadzie bez zmian, choć ciężkich chwil doświadczyła załoga bombardowanej reduty "Alkazar".
Warto wspomnieć, iż tego dnia do wiadomości publicznej podana zostaje odezwa Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego, w której słyszymy: "Chwila wyzwolenia jest bliska. Kończą się Wasze męki i cierpienia. Niemcy drogo zapłacą za krew przelaną i ruiny Warszawy i w zakończeniu: Pomoc nadchodzi! Wytężcie wszystkie siły!" Wzniosłe hasła nijak się mają do podejmowanych przez Sowietów działań.
Z Londynu przychodzi informacja o nominacji płk Antoniego Chruściela ps. "Monter", komendanta Okręgu Warszawa Armii Krajowej i przywódcę Powstania Warszawskiego, na stopień generała brygady. Obok niego nominacje otrzymuje kilku innych dowódców.

Chwała walczącej Warszawie!
Chwała Bohaterom!

2

@Kusco15 Niezbyt wiele wiesz o kobietach... Zycie to zweryfikuje... Dość szybko.

1

@kubix05 Nikt nie wspomniał o Argentynie '78. A jechaliśmy tam jako jedni z faworytów... No cóż skończyło się na drugiej rundzie po przegranej z Argentyną i Brazylią... Świetny turniej Mario Kempesa... i mistrzostwo dla Argentyny po wygranej z Holandią, po dogrywce...

11

44. dzień Powstania Warszawskiego

W nocy radzieckie samoloty zrzucają na Śródmieściu zaopatrzenie - broń, amunicję i żywność. Była to pierwsza tego typu akcja sowieckiego lotnictwa. Po południu nad Warszawą ponownie radzieckie lotnictwo dokonuje zrzutów, a spadające z nieba ulotki zapowiadają dalszą pomoc dla powstańców.

Armia Czerwona wkracza na Pragę, przeprawiają się przez Wisłę dwie łączniczki Armii Ludowej, prosząc o wsparcie Powstania Warszawskiego.
Niemcy zmuszeni są reagować na nagłe sukcesy radzieckie - most Poniatowskiego zostaje wysadzony w powietrze jeszcze wieczorem.
Krótko przed północą wysadzony zostaje most Kierbedzia. Ponadto zniszczeniu ulegają mosty kolejowe.
Sukces Sowietów intensyfikuje wysiłek niemiecki na Czerniakowie. Pomimo dominacji sowieckiego lotnictwa, Luftwaffe nadal dokonuje druzgocących nalotów na dzielnicę. Ostrzeliwanie artylerii także nie słabnie, a szczególnie od ognia nieprzyjacielskiego cierpią rejony Portu Czerniakowskiego i ul. Łazienkowskiej. To, w połączeniu z natarciem lądowym, zmusza powstańców do opuszczenia Portu Czerniakowskiego i parzystej strony ul. Łazienkowskiej.
Nie udaje się również utrzymanie ul. Przemysłowej oraz części Fabrycznej.

Gmach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych został przez Niemców zdobyty. Pozostający tam ranni, którzy nie zdołali się wycofać, zostali w dużej mierze wymordowani.
Nie powiodła się także obrona rejonu szpitala św. Łazarza na ul. Książęcej w Śródmieściu. Kontrnatarcie powstańcze nie przynosi skutku, nie udaje się odzyskać połączenia Czerniaków-Śródmieście.
W sumie jednak w Śródmieściu względny spokój.
Podobnie na Żoliborzu, gdzie także nie trwają większe walki.

Jeszcze Polska nie zginęła!
Cześć i chwała Bohaterom!

0

@kempnou Gdyby mi się nie chciało to bym nie pisał. Tak ważne, nie tylko dla mnie, ale również dla wielu, którzy sadząc po wpisach, czekają na "kolejny dzień Powstania".

14

43. dzień Powstania Warszawskiego

Dzień po znakiem walk o Czerniaków. Niemcy postanowili zaangażować większość sił do zdobycia dzielnicy, wygaszając w praktyce walki w innych częściach miasta, choć i tam dochodziło do lokalnych starć.
Przez cały dzień trwa ostrzeliwanie Czerniakowa, nad dzielnicą pojawiają się również niemieckie bombowce. Artyleria doprowadza do zapalenia wielu budynków. Gmach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, trawiony pożarem, zostaje przez powstańców opuszczony. Cały dzień trwają walki o Port Czerniakowski, gdzie Polakom udaje się powstrzymać natarcie niemieckie. Okupant jednak silnie zagroził załodze zabudowań.
Także na ul. Ludnej dochodzi do ciężkich walk. Tam główną areną zmagań jest budynek gazowni, który także udaje się powstańcom utrzymać.
Na skarpie od Frascati do Królewskiej Niemcy wypierają Powstańców z ich pozycji, którzy trzymają tam jeszcze budynek YMCA. Na Książęcej walki o szpital św. Łazarza.
Komorowski melduje do Londynu: "Natarcie sowieckie w dużej skali na Pragę. Wydaje mi się, że ma powodzenie. Lotnictwo sowieckie ma przewagę. Nawet nikłe zrzuty i walki powietrzne sowiecko-niemieckie poprawiły bardzo nastroje. Wśród żołnierzy i społeczeństwa cywilnego wola wytrwania i optymistyczna psychoza zbiorowa. Nacisk niemiecki na nas duży, szczególnie w rejonie Czerniakowa. Amunicji brak [...] Natychmiastowa pomoc amunicyjna niezbędna".

Chwała Bohaterom!
Chwała walczącej Warszawie!

11

42. dzień Powstania Warszawskiego

Trwają polsko-niemieckie rokowania. Strona polska myśli nawet o kapitulacji, dzięki której może się powieść operacja ewakuacji i ratowania ludności cywilnej oraz ochrona życia walczących wciąż żołnierzy Armii Krajowej. Wprawdzie niemieckie dowództwo godzi się na warunki postawione przez gen. Komorowskiego, jednak nie potwierdza oficjalnie ustaleń warszawskich, co ostatecznie przesądza o zerwaniu rozmów.
Powstańcy mają powody do optymizmu, bowiem lotnictwo i artyleria Sowietów były tego dnia bardzo aktywne na Pradze. Wydawało się, iż generalne uderzenie Armii Czerwonej na linię Wisły i lewobrzeżną Warszawę jest zaledwie kwestią czasu.
To zmusza Niemców do zweryfikowania ich celów - na pierwszy ogień idą teraz Czerniaków i Mokotów, co powinno umożliwić okupantowi dojście do Wisły.
Z Parku Sobieskiego oraz ul. Czerniakowskiej wyprowadzone zostaje uderzenie Niemców na Czerniaków. Straty obu stron są bardzo wysokie, jednak w ogólnym rozrachunku powstańcy są górą, utrzymując pozycje kluczowe dla obrony dzielnicy. Notuje się jedynie nieznaczne straty na ul. Rozbrat.
Na Mokotowie także trwają walki, choć ich natężenie jest mniejsze.
Na Dolnym Mokotowie na uwagę zasługuje fakt obrony fabryki "Magnet" przy ul. Stępińskiej. Nocne kontrnatarcie powstańców nie przyniosło pozytywnych efektów.
Na Górnym Mokotowie walki praktycznie ustają, choć odnotować można akcję żołnierzy "Baszty", którzy wdają się w walki o dom Wedla przy ul. Madalińskiego i Puławskiej.
Alianci zachodni w nocy zorganizowali akcję zrzucania ekwipunku dla walczącego Śródmieścia, co znacznie podniosło stan bojowy załogi dzielnicy.

Chwała walczącej Warszawie!
Jeszcze Polska nie zginęła...!

6

@Arkon A gdybys spotkał działacza np. cyklistów lub jedzących lewą ręka , którzy odpowiednio zbierali podpisy pod zakazem dla antycyklistów, jedzących prawą ręką to też byś ich zapytał co zrobili dla np. poprawy Jakości życia pszczoły miodnej w Górnej Wolcie? Nie popadajmy w paranoję...

1

@Chakalaka Poziom może nie będzie rewelacyjny, ale po miesięcznej przerwie... i rak ryba :D

1

@FCBKUBANO Również zdrowia i wszelkiego dobra.

1

@kubix05 Jako rzekłeś... Miałem taki zestaw w domu. Do dziś Amatora wspominam z nostalgią...I ta podświetlana na zielono skala... Jak na tamte czasy świetny sprzęt. O telewizorze się raczej pozytywnie nie wypowiem... ale ciężki to on był...

1

@kubix05 I dopiero teraz zauważyłem gramofon chyba MISTER Hit i stabilizator napięcia do telewizora.

1

@FCBKUBANO Jeszcze raz dziękuję. Sprawa warta jest najwyższego zachodu. I to niezależnie od oceny militarnej, politycznej i historycznej Powstania.

1

@kubix05 Naprawiałem takie onegdaj... Rubin chyba 714 (od wielkiego brata) i Amator stereo super radio - polskie.

4

Dziś przypada rocznica śmierci Żołnierza Podziemia i Powstańca Warszawskiego, poety Józefa Szczepańskigo ps. "Ziutek"
Zmarł w wyniku doznanych ran 10.września 1944 roku w wieku 22 lat.
Postać zarówno bohaterska wielokrotnie odznaczana za walkę, co jednocześnie i tragiczna - przez Jego"niedopatrzenie" aresztowano i zgładzono zarówno konspiratorów jak i osoby postronne.
W historii zapisał się wierszami takimi jak
„Pałacyk Michla” ( wielu zna tę piosenkę np. z harcerstwa)
„Chłopcy silni jak stal”
czy wreszcie „Czerwona zaraza” (mój ulubiony kawałek)
Zainteresowanych większą ilością informacji odsyłam na stronę
http://www.info-pc.home.pl/whatfor/baza/biog_szczepanski.htm

Dwa wiersze zostały wykorzystane przez zespół Contra Mundum. Polecam
Czerwona zaraza https://www.youtube.com/watch?v=1uZPeiLdEHI&t=194s
Chłopcy silni jak stal https://www.youtube.com/watch?v=H1UOojPb1-c
Cześć Jego pamięci...

1

@FCBKUBANO Dziękuję bardzo za uznanie, ale ja tylko przekazuję materiały zebrane przez fachowców.

Media