O sobie

  • Zainteresowania Brak informacji
  • Ulubiony zawodnik Brak informacji
  • Ulubione zespoły Brak informacji
  • Barcelonie kibicuję od Brak informacji

Statystyki

  • Dni w serwisie 1973
  • Liczba komentarzy 350
  • Polecenia 608

Komentarze

0

Powinni planować nowy sezon bez Dembele. Jak ktoś chce mu płacić gwiazdorski kontrakt za rozegranie 15 spotkań w sezonie (nie wiem nawet czy taka średnia wychodzi), to oczywiście nie mam nic przeciwko o ile tym klubem nie będzie dłużej Barca. Zwolnijmy limit wynagrodzeń i tyle. Szkoda jeśli odejdzie za darmo ale trudno. Osobiście tylko uważam, że w takiej sytuacji reszta sezonu na trybunach. A tak po ludzku to straszna łajza ten gość jeśli rzeczywiście nie poczuwa się do tego, żeby choćby o rok przedłużyć kontrakt i dać Barcie zarobić (nie mówcie, że tak piłkarze nie robią w stosunku do swoich klubów) - 4 lata wieczny szpital, sportowo w zasadzie niczego nam nie dał, pensje pobierał gwiazdorską (wina Barto, że tyle mu zagwarantował). W takiej sytuacji odrobina przyzwoitości nakazywałaby przedłużenie tego kontraktu o rok z ustaleniem, że albo go sprzedadzą latem albo po sezonie odchodzi za darmo.

0

Jak tym Dembele ManUtd taki zainteresowany to dajmy im go zimą w zamian za Martiala. Zejdziemy z kosztów i łatwiej będzie zmieścić w limicie płacowym Ferrana. Jeśli Umtitiemu nie da Xavi szansy do końca grudnia to jak dla mnie choćby za darmo - zwalniamy limit płacowy, a kadrowo z tego co słyszę to mamy dwóch nieźle rokujących stoperów w Barcie B. Langleta chyba po sezonie da się gdzieś wypchnąć. Luuka to zimą oddać za darmo. No i zostaje Coutinho z którym nie wiem co zrobić. Budżet doi a chyba nikt (łącznie z nim samym) nie ma złudzeń, że piłkarsko to już jest zawodnik co najwyżej do Newcastle (i to też zanim tam realna siła się zbuduje czyli na najbliższe 1,5 sezonu), ewentualnie Espanyol i inne tego typu potęgi. Roberto przedłużyć kontrakt o rok ale z obniżką kontraktu o co najmniej 60%

0

Kiedyś w Polsce był Klub Kokosa. W Barcie obecnie powinni powołać Klub Dembusia. Wiem że okoliczności założenia byłyby inne ale jakaś analogia mi się nasunęła - jedni i drudzy kosztują a nie grają. A Sergiego mi szkoda - serca tu zostawił mnóstwo. Jest dla mnie jednak symbolem spadku jakości drużyny - jak wygrywaliśmy wszystko jak leci to w środku pola hasał Xavi. Jak zaczęliśmy tam wstawiać Roberto to i wyniki się skończyły

17

Osobiście gościa uwielbiam - za charakter i za postawę w wymiarze niepiłkarskim. Wiem, że cała ta aktywność czasem negatywnie wpływa na jego koncentrację na boisku ale we współczesnym futbolu brakuje mi gości o tak szerokich horyzontach, którzy mają do powiedzenia nieco więcej niż stałe formułki pisane przez specjalistów od PR. No i fakt, że jednak myśli perspektywą nieco szerszą zdając sobie sprawę, że kariera nie trwa wiecznie - to naprawdę imponuje

2

Jest jak powiedział Clemente - Messi to bez wątpienia zawodnik najlepszy z najlepszych. Ale uważam, że skoro przyznawana jest nagroda za postawę w danym roku kalendarzowym to i Lewy, i Kante, i - śmiejcie się, ale - Benzema nakrywali Messiego czapką. Messi formy nie miał żadnej, od zakończenia Copa America zagrał w sumie chyba z 10 meczy (przez pół roku), przed wakacjami koncertowo przewalił z Barcą walkę o mistrzostwo i bynajmniej nie był najmniej winny - w końcówce sezonu bramek w zasadzie nie strzelał, w LM z PSG niezwykle ważnego karnego też spartolił, z rzutów wolnych podjął chyba ze 40 prób zanim trafił do bramki. Nawet najwięksi fanboye muszą przyznać, że w sumie nie licząc finału CdR to większość wiosny grał piach. Gratuluję wygranej, nie wiem czy kiedyś będzie zawodnik piłkarsko lepszy (szczególnie w tak długim okresie czasu), ale nagroda w tym roku chyba bardziej niezasłużona niż w 2010 r., a tamtego werdyktu myślałem, że nigdy nie przebiją

Zobacz wszystkie

41

"Polski sędzia jest uważany za jednego z najszybciej rozwijających się arbitrów." ... Tak szybko się rozwija, że przeoczył przy tej prędkości nawet wprowadzenie VARu. Wiem, że rodak itd. ale mnie to on (ni tylko z wyglądu) przypomina Howarda Webba - obydwaj zawsze chcą (chcieli) być w centrum uwagi jako pierwszoplanowi aktorzy. Czemu go UEFA promuje to nie rozumiem - przecież liczba na niego narzekających po meczach i decyzjach co najmniej kontrowersyjnych jest większa niż u większości arbitrów. Może słabo się znam na tej materii, ale dla mnie dobry sędzia to taki o którego pracy w meczu nie trzeba dyskutować w komentarzach pomeczowych. Jemu często w studio pomeczowym poświęcanych jest sporo uwagi.

17

Osobiście gościa uwielbiam - za charakter i za postawę w wymiarze niepiłkarskim. Wiem, że cała ta aktywność czasem negatywnie wpływa na jego koncentrację na boisku ale we współczesnym futbolu brakuje mi gości o tak szerokich horyzontach, którzy mają do powiedzenia nieco więcej niż stałe formułki pisane przez specjalistów od PR. No i fakt, że jednak myśli perspektywą nieco szerszą zdając sobie sprawę, że kariera nie trwa wiecznie - to naprawdę imponuje

16

Hiszpanie inaczej patrzą na mecz niż my - oczywiście jest grupa fanów która przychodzi niezależnie od wyników. Ale większość przychodzi oczekując konkretnego spektaklu. Barca ostatnio tego nie zapewniała więc kibice się wykruszyli. Do tego pamiętajmy, że zawsze istotna część kibiców na stadionie to byli turyści, a dziś ruch turystyczny w porównaniu z poprzednimi latami mocno siadł, stąd odpada kilka tysięcy kibiców z każdego meczu.
Ja wiem, że lament nad Messi będzie jeszcze towarzyszył kibicom (szczególnie młodszym) przez kilka sezonów bo tak najprościej wszystko wytłumaczyć. Ale prawda jest taka, że jeden zawodnik sam pucharów nie wygrywa, a idoli odchodzących zastępują nowi. Nawet we wczorajszym meczu ogromną przyjemność można było czerpać z oglądania Fati'ego, a jego gra czy strzały z dystansu to była frajda nawet dla postronnego kibica

15

Koemana nie ma na ławce i od razu gra do przodu się kleiła :)
A tak na poważnie - najlepsze, że młodzi dali radę (nawet, że to tylko z Levante, ale to właśnie w takich meczach budują pewność siebie przed poważniejszymi testami), no i ten powrót Ansu....

15

Sportowo chęci sprowadzenia Neymara nie jestem w stanie uzasadnić sobie w głowie - mamy Dembele, Suareza, Griezmanna, Messiego i dwóch młodych, przy delikatnej zmianie ustawienia dochodzi Cou, a Rafinha też daje radę. Gdzie w to wcisnąć Neymara nie wiem. Co więcej, przy jego trybie życia kontuzje jakoś mnie nie zaskakują czyli w zasadzie problem pierwszy mógłby odpaść z przyczyn naturalnych tylko czy o to chodzi w transferze?! Lidera z niego nie będziemy nigdy mieli, bo raz że on głównie patrzy na swój czubek nosa, a dwa że w Brazylii robią z niego lidera od ok. 10 lat i nic z tego nie wychodzi. A dla mnie osobiście nie powinniśmy brać nawet pod uwagę zakupu zawodnika, który rozważa przejście do Realu bo to jednak nie przystoi. Gość który zostawi zdrowie na boisku dla naszego klubu nie mógłby ttego robić w białej koszulce. I odwrotnie - jakoś nie wyobrażam sobie, żeby Raul czy Sergio Ramos rozważali grę w Barcelonie...

Media

Liga typerów

1 KOLAKM 20 pkt
2 norbi77 17 pkt
3 DESPac 17 pkt
4 boronez 16 pkt
5 tribo 16 pkt
Zobacz tabelę

Sonda

Czy Barcelona powinna sprowadzić Daniego Alvesa?