O sobie

  • Zainteresowania sport
  • Ulubiony zawodnik Xavi
  • Ulubione zespoły Barca
  • Barcelonie kibicuję od 2000

Statystyki

  • Dni w serwisie 3544
  • Liczba komentarzy 2960
  • Polecenia 3881

Komentarze

0

@kaczorra86 Chłopie czy ty jesteś ślepy popatrz sobie na widoczne gesty w ich zachowaniach.

3

Wczorajszy mecz z zespołem, który po losowaniu był skazywany niejako z automatu na ostatnie miejsce w grupie pokazał, że w rewanżu wcale Dynamo nie będzie na straconej pozycji i może nas ograć jak swego czasu Roma.
Pokazał również, niestety po raz kolejny, że trener nie ma wizji gry drużyny, wyjściowa jedenastka bywa wystawiana na chybił trafił, a drużyna pomimo upływu od rozpoczęcia sezonu 10 tygodni nadal nie wypracowała schematów gry.
OK. Trenera mogą tłumaczyć liczne kontuzje lecz nie jest to usprawiedliwieniem, zwłaszcza gdy widzi się jakich on wykonawców wybiera.
Jak już pisałem po meczu z Valencią Koeman kompletnie nie myśli, na potwierdzenie czego wskazywałem na Aguero, którego „by nabrał minut” trener wprowadził uwaga ! w 86 min.(pytanie tylko po co – chyba jedynie by go kibice przywitali). Aguero w meczu ligowym winien dostać 20-30 min, by mógł wejść w meczu z Dynamem np. już od początku drugiej połowy.(a nawet w wyjściowej jedenastce – na 45 min)
Koeman dokonuje kompletnie niezrozumiałych zmian. O ile chciał dokonywać zmian to mógł za De Jonga wprowadzić właśnie Argentynczyka, za wyjątkowo słabego Gaviego Puiga, za Depaya właśnie 75 min. Fatiego.
A swoją drogą co chciał osiągnąć Koeman wystawiając Luki de Jonga, który notabene nie grał bodaj w 2 ostatnich meczach ligowych. Trener wprowadza często krytykowanego S.Roberto – można tylko zadać pytanie po co? Wczorajszy mecz pokazał po raz kolejny, że on naprawdę bardzo niewiele daje drużynie, a koledzy poniekąd pomijają go w grze.
We wczorajszym meczu bardzo słabo zagrali: Luki de Jong, i niestety obaj zmiennicy Fati i Coutinho, przy czym w przypadku Brazylijczyka myślę, że wynika to z problemów psychicznych. Nie wiem czy nie będę bliski prawdy gdy napiszę , że Fati to chyba przegrał wszystkie pojedynki, a Coutinho nie był wiele lepszy, przy czym w przypadku Brazylijczyka dodatkowo drażni jego ślamazarność w powrotach na swoją połowę by wesprzeć linie defensywne gdy przeciwnik atakuje.
Moim zdaniem dobrze zagrał Pique, a jego ocenę poprawia dodatkowo zwycięska bramka.
Niezły mecz zaliczyli: Busqets, Alba i De Jong.
Niepokoi mnie natomiast coraz mniejszy wpływ na grę Depaya.
Można wręcz powiedzieć, że „czym dalej w las to gorzej”. Holender rozpoczął grę w Barcelonie z wysokiego „C”. Na dzisiaj o ile to jeszcze jest”c” to już raczej małe.
Boję się, że Depay uwierzył, że po odejściu Messiego i przy Koemanie zostanie największą gwiazdą drużyny. Zobaczymy, życie pokaże.
Wczoraj po raz kolejny Koeman pokazał jakim jest upartym człowiekiem.
Przy braku Pedriego wystawił Gaviego w podstawowym składzie. I słusznie.
Chłopak zasłużył na to, lecz on jest już chyba zmęczony serią spotkań (w tym reprezentacyjnych) albo ma spadek formy.
I co robi Koeman, za mało produktywnego wczoraj Gaviego, zamiast dać szansę wykazania się Puigowi wprowadza do drugiej linii S.Roberto. Nie wiem czy się śmiać czy płakać.
Jak mi się wydaje Holender ma świadomość, że z drużyną w obecnym składzie nic nie ugra, zwłaszcza, że jest miernym trenerem dlatego najlepiej odszedłby z klubu i chyba w duszy czeka na to, że klub go zwolni, a on dostanie kilkunastomilionową odprawę.
I dlatego robi co chce, pozwala sobie wszystkim grać na nosie, nawet „polemizując” z prezydentem klubu.
Boję się, że najbliższe el clasico będzie dla Barcy bardzo przykre, zwłaszcza porównując to co zarówno Barcelona jak i Real pokazali w ostatniej kolejce LM.
A co do LM to niestety oby się nie okazało, że Barcelona od niepamiętnych czasów nie tylko, że nie wyjdzie z grupy lecz nawet nie zakwalifikuje się do Ligi Europy.
Niemniej pamiętajmy : nadzieja umiera ostatnia.

0

Boję się, że Fati nie udźwignie tego szumu który powstał wokół jego osoby, nadziei kibiców związanych z jego osobą oraz zaufaniu klubu wyrażonym przyznaniu mu numeru po wielkim MESSIM.
Bezsprzecznie Fati ma talent, potencjał lecz przynajmniej wczorajszy mecz pokazał, że chłopakowi jeszcze bardzo dużo brakuje. Boję się też by dwie bramki, które strzelił po powrocie po kontuzji nie przewróciły mu w głowie.
I jeszcze jedno myślę, że Fati to inny typ osobowości od takiego Pedriego, który po rozegraniu w minionym sezonie 74 meczu, zdobyciu medalu olimpijskiego wraz z drużyną Hiszpanii nadal pozostał tym skromnym Pedrim.
Niemniej należy się cieszyć, że kolejny młody chłopak podpisał nowy kontrakt i niech się jak najwięcej uczą od naszych "dziadków", tj. Pique, Busqetsa czy nawet Alby, którzy akurat wczoraj bardzo dobrze się pokazali.

0

Ktoś tutaj słusznie zauważył, że Nico znika po wyjściu na boisko. Można po raz enty wrzucić kamyczek do ogródka Koemana. On wprowadzi wszystkich byle nie dać szansy Puigowi.
Po co nam było w pewnym momencie trzech pomocników o podobnym profilu (Busqets, De Jong, Gonzalez)

0

@DJ6 Kolego. Mam 64 lata i twoje przeświadczenie o konieczności budowy stadionu o pojemności 100 tysięcy jest raczej UTOPIĄ. Powtórzę, który z klubów ma taki stadion. Odpowiedź jest krótka:ŻADEN (nawet Borussia Dortmund).
Proponuję również przeczytać na naszej stronie wypowiedź wiceprezydenta Barcelony Rafy Yuste z przed dwóch dni w artykule:"Martwi nas niska frekwencja na Camp Nou"
PS. "Kolega" to taki zwrot grzecznościowy, wszak wszyscy tutaj są kibicami Barcy więc może trochę dystansu do samego siebie.
Pozdrawiam

Zobacz wszystkie

100

Droga Redakcjo.
Dostałem od Was już 2 bany za podważanie Waszej "obiektywności" w ocenach Semedo wystawianych przez Redakcję .
OK Wasze prawo oceniać poszczególnych piłkarzy wg waszych odczuć lecz po raz kolejny pokazujecie Waszą niechęć do tego piłkarza.
Bo jak inaczej można odebrać słowa o 18 letnim Wague, który rozegrał dopiero dwa mecze, tj. Huescą i teraz z Celtą,
tj. z drużynami z samego dołu tabeli:
"Już teraz wykazuje znacznie większą inteligencję boiskową od Semedo " kiedy jego gra w meczu z Celtą była przeciętną, na co nawet wskazuje Wasza ocena przyznana temu piłkarzowi (5,0).
Czy Państwo nie dostrzegacie, że np. w ostatnim meczu Barcy z Liverpoolem to właśnie Semedo po wejściu na boisko nadał dynamiki na prawej stronie, zdecydowanie niż gdy na prawej obronie grał S.Roberto.
Mimo wszystko pozdrawiam całą Redakcję

40

I okazało się, że Tebas sprzedałby hiszpańskie rozgrywki piłkarskie za stanowisko.
Kibice winni go wywieźć na taczkach,a kluby dokonać rewolty i doprowadzić do dymisji Tebasa.

39

Większość z tutaj wypowiadających się z niechęcią odnoszą się do transferu Neymara i myślę, że czynią to z z "miłości" do klubu.
Transfer Neymara wymusza pozbycie się co najmniej dwóch piłkarzy + wydanie kasy na poziomie 50-100 mln. Pytanie tylko po co.
Podzielam opinie części piszących, że próba pozyskania Neymara jedynie dla zaspokojenia oczekiwań Messiego i Bartomeu jest nieroztropna.
O ile Messiego mógłbym zrozumieć gdyż marzy o jeszcze jednym pucharze LM to w przypadku Bartomeu mamy do czynienia z przemyślaną intrygą.
Moim zdaniem dla obecnego prezydenta transfer Neymara to ostatni moment by coś pod stołem ugrać. Tak uważam gdyż z czysto piłkarskiej perspektywy transfer Neymara jest NIEUZASADNIONY.
Wszak mamy w liniach ofensywnych nadmiar piłkarzy, a w samej linii napadu, nie licząc Coutinho mamy Grizmanna, Suareza, Messiego, Dembele i Ruiza, a nawet Pereza. Więc kto miałby oddać miejsce w podstawowym składzie, bo o takim mówimy w przypadku Neymara. Dembele? Przecież ten 22 letni chłopak się świetnie rozwija,a do tego obecnie nie ma z nim żadnych problemów (ba zaskoczył nas wcześniejszym powrotem z wakacji). Skoda by siedział na ławie. Grizmann? Jeżeli tak to po co w ogóle było jego kupowanie za 120 mln, gdy po głowie chodził naszym włodarzom transfer Neymara. Suarez? Messi? Oczywiście nie bo to inne pozycje.
Reasumując Neymar mimo wszystko jest łakomym kąskiem na rynku transferowym. Co z tego skoro Barca go tak naprawdę nie potrzebuje, a po drugie piłkarz ten to wielka niewiadoma. Neymar stał się piłkarzem bardzo kosztownym, a stopa zwrotu z zaangażowanego kapitału bardzo, bardzo długa, a w skrajnym przypadku inwestycja się nie zwróci.
Neymar nie tylko stał się piłkarzem kontuzjogennym, o przerośniętym ego, olbrzymich roszczeniach finansowych, ale nadal nie wyzbył się swych wad takich jak słaby charakter, balangowanie etc. Do tego wszystkiego dochodzą jego problemy z wymiarem sprawiedliwości, urzędem skarbowym etc.
Czy w zaistniałej sytuacji rzeczywiście potrzebnym jest nam kupowanie kukułczego jaja?
Mam nadzieję, że działania Barcy mają na celu wyłącznie podbijania bębenka i doprowadzenia do składania coraz wyższych ofert przez Real Madryt. to miałoby sens.

38

Mam nadzieję, że jak wróci De Jong to Rakicić sprawdzi jak grzeją krzesełka na trybunach

32

Panowie Czy wy naprawdę wyżej cenicie Griezmanna od Messiego? Przecież nas Leo zjada go na przysłowiowe śniadanie i to zarówno w drużynowych jak i indywidualnych statystykach. Zacznę od tych drugich. Pomimo, że nie grał przez prawie miesiąc ma zdecydowanie najlepsze statystki (zarówno bramki jak i asysty). Myślę, że również w decydujących podaniach jest najlepszy. Jego wizja gry już obecnie czyni go jednym z TOP 3 ofensywnych kreatorów gry.
Na nieosiąganym, dla innych piłkarzy poziomie jest jego wizja gry.
To tylko w tym roku.
Do tego dochodzą KMŚ, LL, PdR, Super Puchar Hiszpanii finał Copa America.
Jak na tym tle wygląda Griezmann?
Dla odmiany zacznijmy od sukcesów drużynowych - jedynie wicemistrzostwo Europy.
Sukcesy indywidualne: większych brak> Zarówno brak tego zawodnikach w pierwszej piątce najlepszych strzelców ligi czy też w pierwszej piątce najlepiej podających.

To tylko tyle i aż tyle.

Pozdrawiam