O sobie

  • Zainteresowania sport
  • Ulubiony zawodnik Xavi
  • Ulubione zespoły Barca
  • Barcelonie kibicuję od 2000

Statystyki

  • Dni w serwisie 3356
  • Liczba komentarzy 2718
  • Polecenia 3585

Komentarze

7

@masq
Po 1991 r. w Polsce rządziły różne opcje: lewica, prawica, liberałowie i innej maści politycy, ugrupowania z Bożej łaski i powiem tak.
Z tych wszystkich partii, niektóre ubierane pod różne szyldy najwięcej zwykłemu Polakowi dał tak nienawidzony przez część z was PIS.
Każda władza przed wyborami obiecywała niestworzone rzeczy, że dla nas zbuduje raj na ziemi, ale tylko PIS coś dał. A miało to znaczenie zwłaszcza po 8 latach rządów PO, których kwintesencją były dwie sprawy, a mianowicie:
- przedwczesna ucieczka do Brukseli D.Tuska i ucieczka na Ukrainę jego protegowanego Nowaka,
- stwierdzenie ministra finansów rządu PO, który stwierdził "pieniędzy nie ma i nie będzie".
A na to nakładały się efekty rządów PO: kradzież Polakom pieniędzy z OFE, podniesienie wieku emerytalnego, podniesienie podatków, stworzenie raju do przekrętów podatkowych, wyprzedaż banków, przedsiębiorstw, próba sprzedaży PLL LOT czy próba prywatyzacji Lasów Państwowych, próba sprowadzenia do Polski emigrantów z "Arabii" etc.
PIS też ma swoje za uszami ale mimo wszystko przynajmniej części Polakom pomógł. Można tutaj przykładów podać wiele ale na koniec jeszcze jedno. Otóż najbardziej nienawidzą PIS osoby i grupy/kasty, które przez lata były hołubione i które uważały, że zawsze im się wszystko należy z tego powodu (artyści, lekarze, sądownictwo). Ludzie układów, którym najłatwiej wpływać na opinię innych z racji tego, że są po prostu lansowani, a być może również dlatego, że plują na Polskę za granicą.
Ot tyle.
Kto ma uszy do słyszenia niech słucha, kto ma oczy niech patrzy, a kto ma rozum niech go używa.
I jeszcze jedno można kogoś nie lubić lecz nienawiść to coś najbardziej paskudnego.
Różnijmy się ale wykazujmy przy tym odrobinę taktu i szlachetności.

1

@JarekS
Chłopie piszesz takie niedorzeczności, że nie chce się ich nawet komentować.
Ja odniosę się do Twojego pierwszego stwierdzenia:
" Życie, pracownik może oszukać szefa i szef może oszukać pracownika."
Nie masz racji. Taka postawa jaką reprezentujesz to postawa współczesności gdzie nic się nie liczy jedynie zysk:
Z tego co się pisze Bartomeu obiecał Messiemu, że będzie mógł po sezonie odejść.
A więc dał słowo. Czym za tem było to słowo Bartomeu, które prezydent złamał? Słowo "gówniarza", a gdzie słowo honoru, czy były boss Barcelony o tym zapomniał.
Kiedyś słowo honoru wystarczało za wszelkiego rodzaju umowy pisane.
Bartomeu się zeszmacił, pokazał, że nie ma honoru, tej wartości pod sztandarami którymi walczyło np. wiele pokoleń Polaków. Tak to te 3 najważniejsze słowa "Bóg, Honor, Ojczyzna"
Zło rodzi się z tego gdy tych wartości zaczyna brakować. A człowiek, który ich zatraca wcześniej czy później przegra. Przegrał i Bartomeu, który może gdyby pozwolił odejść Messiemu byłby prezydentem Barcelony do końca swojej kadencji (tj. do października br.).
Klub by:
- zarobił n transferze Messiego (przynajmniej kilkadziesiąt milionów)
- zaoszczędził na pensji kolejnych kilkadziesiąt milionów.
A tak Bartomeu odszedł w niesławie, opluty przez kibiców a być może mając na widoku procesy o działanie na szkodę klubu lub o inne przekręty.
A zatem warto mieć tę odrobinę godności i honoru, którym odbiciem jest poszanowanie dla wypowiedzianych słów, do raz danego komuś słowa.

0

Wiem, wiem, że to finał i należy wyjść najmocniejszym składem, w najlepszym ustawieniu.
No właśnie, najlepszym składem: lecz jaki to skład. Większość wskaże w pomocy zarówno De Jonga jak i Pedriego lecz wg mnie, co potwierdziły dwa ostatnie mecze ligowe zarówno Holender jak i nasz młodzi po powrocie z "kadry" są już bardzo zmęczeni, a zwłaszcza pierwszy z nich, który rozegrał na reprezentacji pełne 3 mecze.
Wg mnie obaj zatracili swoją świeżość, co zwłaszcza było widoczne w el clasico.
A zatem czy po raz kolejny oni mają wyjść? Boję się, że trener ich obu wystawi.
Gdyby to ode mnie zależało ja postawiłbym na pomoc w składzie: Messi - Moriba - Busqets - Puig, a w przodzie ustawiłbym dwóch skrzydłowych Dembele na lewym, a Trincao na prawym skrzydle.
Zadaniem Messiego byłoby kierować nad blokiem obronnym przeciwnika piłki do wchodzących w pole karne skrzydłowych względnie sam wchodzący w pole karne.
Z tego co napisałem wyżej ustawienie wyjściowe to 1 - 4 - 4 -2, a jeżeli tak to osobiście wystawiłbym ja w takim ustawieniu: Mingueza - Pique - Lenglet - Alba.
Powtórzę jeszcze raz moją propozycję ustawienia i składu:
Ter Stegen
Mingueza - Pique - Lenglet - Alba
Messi - Moriba - Busqets - Puig
Trincao - Dembele

3

Niestety mecz przegrali nam nasi dotychczas najpewniejsi gracze.
- TER STEGEN . U Niemca od dłuższego już czasu widać nieznaczny spadek formy, co uwidacznia się przede wszystkim brakiem należytej koncentracji, gorszą niż w poprzednich sezonach grą nogami, słabsza skuteczność podań,
- ALBA. To nie był Alba z kilku ostatnich meczy. W zasadzie miał jedną lub dwie akcje w ofensywie, a pozatym mizernota podań,
- DE JONG, PEDRI. Boję się, że Koeman i trenerzy kadry ich po prostu zajechali. Widać to zwłaszcza po Holendrze, który musiał grać 3 pełne mecze reprezentacyjne,
- MESSI - niestety Leo w "ważnych" meczach dziwnie odpuszcza. Niby się stara, nawet wraca do obrony lecz nic poza tym. Myślę, że w ostatnim el clasico zły dobór jedenastki wejściowej (brak skrzydłowych - Dembele na "9") powodowało, że Messi nie miał de facto do kogo przerzucać piłki nad obroną rywali,
Moim zdaniem również Koeman popełnił błędy personalne i co do taktyki. Myslę, że on po prostu obawiał się o wynik, dostrzegając zwyżkę formy piłkarzy Realu i zamiast dwóch skrzydłowych ustawił Dembele na środku. Druga połowa pokazała, że Dembele znacznie więcej daje na skrzydle. Po drugie można zadać pytanie co chciał osiągnąc trener wprowadzając do pomocy S.Roberto. Chyba tylko to, że chciał pokazać Puigowi, że na niego nie liczy, a ja osobiście uważam, że ten nieco chaotyczny Puig dałby więcej niż Roberto z Bratweithem razem wzięci. Myślę, że wprowadzenie S.Roberto zamiast Puiga było w jednym z większych błędów trenera.
Przecież przez ten czas pobytu Roberto na boisku Messi ani razu do niego nie podał (Roberto do Messiego tak ale jak się wydaje na zasadzie oddam piłke i mam święty spokój).
Messi gra z młodzikami: z Pedrim , Moribą i o dziwo gdy jest na boisku z Puigiem gdyż ci piłkarze pomimo młodego wieku są już bardzo kreatywni, a co daje Roberto. Na tle takiego Moribo to piłkarz bez wyrazu.

I na koniec kilka zdań na temat Minguezy> Ok. chłopak zrobił kilka błędów ale patrzmy kogo miał na swojej stronie: bardzo szybkiego Viniciusa i Valverde a więc bardzo dobrych piłkarzy ale nie dał się. Myślę, że jak tak dalej pójdzie to to on a nie S.Roberto winien konkurować z Destem do gry na prawej obronie, a nasz czwarty kapitan plus Umtiti, Firpo, Pjanić, Coutinho, Bratweithe, "ypożyczony" Alenia, a być może i przynajmniej jeden z dwóch pozostałych Francuzów winni dostać zgodę na zmianę klubu lub po prostu klub winien powiedzieć wprost, że na nich nie liczy. Sprzedaż Pjanicia, Coutinho, Alenii w naturalny sposób zwiększy rolę w drużynie kolejnym młodym, a mianowicie: Moribie, Puigowi i Collado. I o to chodzi.

0

Można zastanowić się dlaczego to Barca wróciła na tarczy z Madrytu?
Moim zdaniem przyczyn jest kilka i wcale porażka nie jest wynikiem jakieś nadzwyczajnej gry przeciwnika.
Ja osobiście widzę 2-3 przesłanki które przyczyniły się do porażki:
- trener i zły dobór piłkarzy i systemu.
Myślę, że trener świadom zwyżki formy Realu zbyt bojaźliwie ustawił naszą przednią formację, co w konsekwencji sprowadziło się do tego, że II połowie graliśmy w zasadzie jednym napastnikiem i to Dembele na środku. Taka sytuacja powodowała, że nasz atak nie istniał, a Messi był zmuszony do "kiwania". A wiadomo, że obecnie największym atutem Leo jest kreacja gry i wrzucanie piłki za linię obrony. To nie istniało, zwłaszcza, że Alba i Dest zagrali bardzo niemrawo.
Trener również dokonał złych wyborów wprowadzając Bratweithe i S.Roberto. Moim zdaniem to potrzebą chwili było by oskrzydlić grę, a więc Dembele lewe, a Trincao prawe skrzydło. Wprowadzeni Bratweithe i Roberto kompletnie nic nie dali drużynie, a jedynie "młodzić" Moriba się pokazał.
Szkoda, że i tym razem trener postawił na swoim i wolał wprowadzić 'pustaka" Roberto zamiast nieszablonowego Puiga.
W el clasico od początku nie dawał tego czego oczekiwaliśmy Dest.
Dziwi zatem, ze trener o ile tylko zdatny do Gry był Pique nie wprowadził go na boisko, a Minguezę nie przesuną na prawą obronę w miejsce Desta.
Mecz przegrany. To się zdarza. Do końca LL 8 kolejek i jeszcze wiele się może zdarzyć, zwłaszcza, że Real czeka ciężki, wyjazdowy mecz z Liverpoolem, a i Atletico nie należy przekreślać. Należy mieć również mieć nadzieję, że porażka z realem nie spowoduje u naszych piłkarzy utratę motywacji.
Mecz równiez pokazał, że bardzo dobrze rozwija się Mingueza, który wg mnie był najlepszym naszym piłkarzem i to nie tylko, ze strzelił gola ale również z przebiegu meczu na to zasłużył. Ok. Messi również próbował lecz nic z tych prób nie wyszło, chociaż kilka akcji miał dobrych.
Ponadto myślę, że w najbliższym meczu przynajmniej jeden z dójki naszych pomocników De Jong - Pedri winni dostać "wolne" gdyż wg mnie widoczne jest u nich zmęczenie. Może wartym np. dać odpocząć Pedriemi i wprowadzić Puiga... Być może el clasico uznysłowiło Koemanowi, że S.Roberto to jednak za słaby pomocnik, a do tego nie umiejący kreować gry. Najlepiej gdyby trener w najbliższym meczu skorzystał ze wspomnianego Puiga ale również dał sporo minut Moribo.
A Pjanić i Roberto niech popatrzą na mecz z ławki rezerwowych lub z trybun.

Zobacz wszystkie

100

Droga Redakcjo.
Dostałem od Was już 2 bany za podważanie Waszej "obiektywności" w ocenach Semedo wystawianych przez Redakcję .
OK Wasze prawo oceniać poszczególnych piłkarzy wg waszych odczuć lecz po raz kolejny pokazujecie Waszą niechęć do tego piłkarza.
Bo jak inaczej można odebrać słowa o 18 letnim Wague, który rozegrał dopiero dwa mecze, tj. Huescą i teraz z Celtą,
tj. z drużynami z samego dołu tabeli:
"Już teraz wykazuje znacznie większą inteligencję boiskową od Semedo " kiedy jego gra w meczu z Celtą była przeciętną, na co nawet wskazuje Wasza ocena przyznana temu piłkarzowi (5,0).
Czy Państwo nie dostrzegacie, że np. w ostatnim meczu Barcy z Liverpoolem to właśnie Semedo po wejściu na boisko nadał dynamiki na prawej stronie, zdecydowanie niż gdy na prawej obronie grał S.Roberto.
Mimo wszystko pozdrawiam całą Redakcję

39

Większość z tutaj wypowiadających się z niechęcią odnoszą się do transferu Neymara i myślę, że czynią to z z "miłości" do klubu.
Transfer Neymara wymusza pozbycie się co najmniej dwóch piłkarzy + wydanie kasy na poziomie 50-100 mln. Pytanie tylko po co.
Podzielam opinie części piszących, że próba pozyskania Neymara jedynie dla zaspokojenia oczekiwań Messiego i Bartomeu jest nieroztropna.
O ile Messiego mógłbym zrozumieć gdyż marzy o jeszcze jednym pucharze LM to w przypadku Bartomeu mamy do czynienia z przemyślaną intrygą.
Moim zdaniem dla obecnego prezydenta transfer Neymara to ostatni moment by coś pod stołem ugrać. Tak uważam gdyż z czysto piłkarskiej perspektywy transfer Neymara jest NIEUZASADNIONY.
Wszak mamy w liniach ofensywnych nadmiar piłkarzy, a w samej linii napadu, nie licząc Coutinho mamy Grizmanna, Suareza, Messiego, Dembele i Ruiza, a nawet Pereza. Więc kto miałby oddać miejsce w podstawowym składzie, bo o takim mówimy w przypadku Neymara. Dembele? Przecież ten 22 letni chłopak się świetnie rozwija,a do tego obecnie nie ma z nim żadnych problemów (ba zaskoczył nas wcześniejszym powrotem z wakacji). Skoda by siedział na ławie. Grizmann? Jeżeli tak to po co w ogóle było jego kupowanie za 120 mln, gdy po głowie chodził naszym włodarzom transfer Neymara. Suarez? Messi? Oczywiście nie bo to inne pozycje.
Reasumując Neymar mimo wszystko jest łakomym kąskiem na rynku transferowym. Co z tego skoro Barca go tak naprawdę nie potrzebuje, a po drugie piłkarz ten to wielka niewiadoma. Neymar stał się piłkarzem bardzo kosztownym, a stopa zwrotu z zaangażowanego kapitału bardzo, bardzo długa, a w skrajnym przypadku inwestycja się nie zwróci.
Neymar nie tylko stał się piłkarzem kontuzjogennym, o przerośniętym ego, olbrzymich roszczeniach finansowych, ale nadal nie wyzbył się swych wad takich jak słaby charakter, balangowanie etc. Do tego wszystkiego dochodzą jego problemy z wymiarem sprawiedliwości, urzędem skarbowym etc.
Czy w zaistniałej sytuacji rzeczywiście potrzebnym jest nam kupowanie kukułczego jaja?
Mam nadzieję, że działania Barcy mają na celu wyłącznie podbijania bębenka i doprowadzenia do składania coraz wyższych ofert przez Real Madryt. to miałoby sens.

38

Mam nadzieję, że jak wróci De Jong to Rakicić sprawdzi jak grzeją krzesełka na trybunach

32

Panowie Czy wy naprawdę wyżej cenicie Griezmanna od Messiego? Przecież nas Leo zjada go na przysłowiowe śniadanie i to zarówno w drużynowych jak i indywidualnych statystykach. Zacznę od tych drugich. Pomimo, że nie grał przez prawie miesiąc ma zdecydowanie najlepsze statystki (zarówno bramki jak i asysty). Myślę, że również w decydujących podaniach jest najlepszy. Jego wizja gry już obecnie czyni go jednym z TOP 3 ofensywnych kreatorów gry.
Na nieosiąganym, dla innych piłkarzy poziomie jest jego wizja gry.
To tylko w tym roku.
Do tego dochodzą KMŚ, LL, PdR, Super Puchar Hiszpanii finał Copa America.
Jak na tym tle wygląda Griezmann?
Dla odmiany zacznijmy od sukcesów drużynowych - jedynie wicemistrzostwo Europy.
Sukcesy indywidualne: większych brak> Zarówno brak tego zawodnikach w pierwszej piątce najlepszych strzelców ligi czy też w pierwszej piątce najlepiej podających.

To tylko tyle i aż tyle.

Pozdrawiam

31

Myślę, że szkoda było go wypożyczyć. Moim zdaniem można by przez te pół roku poddać go konkurencji z Munirem i Samdro. Wydaje się, że Tello ma większy potencjał od obecnych naszych "grajków", a do tego jest bardzo szybki. Taki tani zastępca za Neymara.

Media

Liga typerów

1 KOLAKM 20 pkt
2 norbi77 17 pkt
3 DESPac 17 pkt
4 boronez 16 pkt
5 tribo 16 pkt
Zobacz tabelę

Sonda

Czy popierasz koncepcję utworzenia Superligi?