O sobie

  • Zainteresowania sport
  • Ulubiony zawodnik Xavi
  • Ulubione zespoły Barca
  • Barcelonie kibicuję od 2000

Statystyki

  • Dni w serwisie 3070
  • Liczba komentarzy 2034
  • Polecenia 2889

Komentarze

0

Zacznę nieco poważnie ale i groteskowo:
Były minister w rządzenie Tuska, pan Rostowski powiedział "pinindzy ni ma i nie będzie".
Z kolei pani premier Szydło powiedziała z mównicy sejmowej do posłów PO "wystarczy tylko nie kraść"
Nawiązał do wypowiedzi pani premier w poniższym wpisie "arkasath
" stwierdzając ironicznie:
'
No zabrakło mi tu tylko "wystarczy nie kraść"".
Nie wiem czy kolega pisząc to zastanowił się czy też nie lecz moim zdaniem wartym jest w kontekście klubu jakim jest Barcelona zastanowić się nad tym stwierdzeniem.
Klub jest łakomym kąskiem dla hien zewnętrznych jak i wewnętrznych, którzy chcą na klubie zarabiać, chcą go wycyckać.
Przepraszam tutaj zwolenników PO ale to jest tak jak było w Polsce, że dochodziło do wyprzedaży "dóbr narodowych" za grosze, przy jednoczesnym niejednokrotnym zakupie "szajsu" za duże pieniądze (nie wnikam tutaj, która strona ma rację czy PIS czy PO ale taka sytuacja mogła mieć przy próbie sprzedaży Polsce francuskich helikopterów Caracall).
Dlaczego o tym wspominam?
Ano dlatego, że podobnie dzieje się w Barcelonie.
Grupa cwaniaków dorwała się do władzy i szarpie na wszystkie strony tą "bordowo-granatową szatę", której na imię FC Barcelona.
Od 10 lat klubem rządzi towarzystwo Rasella(prezydent klubu od 2010 r.) i Bartomeu(prezydent od 2014 r.) i jak dla mnie właśnie od 2010 r.zaczęło się psuć w klubie.
Klub dokonywał "dwuznacznych", nieprzemyślanych, często chybionych a przy tym bardzo drogich i przepłaconych transferów.
Co gorsze zakupując niejednokrotnie piłkarzy, którzy nie pasowali kompletnie do stylu gry Barcy.
Z drugiej strony zarządy kierowane przez tych panów pozbywali się często piłkarzy, zwłaszcza wychowanków bez analizy ich szans na dalszy powrót. Casus Cucurelli jest tutaj znamienny i pokazuje dyletanctwo obecnego zarządu względnie mogący świadczyć o jakichś "szachrajstwach".
Swego czasu modne było w Polsce (nie wie czy słuszne) hasło TKC, w myśl, którego teraz przyszedł czas na nachapanie się za wszelką cenę przez tych, którzy sięgnęli po władzę.
Obecny zarząd chełpi się największymi przychodami wśród klubów piłkarskich. OK, byłoby to chwalebne gdyby za tym szły dobre inne wskaźniki świadczące o tym, że w klubie dobrze się dzieje.A tak niestety nie jest.
Tutaj niestety jest bardzo źle i zarząd w zasadzie by domknąć budżet stosuje różne kruczki by to osiągnąć( wartym jest zastanowienia się czy działania zarządu w tym względzie mieszczą się w kategorii, zabronionej przez prawo - przynajmniej w Polsce - kreatywnej księgowości).
Barcelona w ostatnich 10 latach dokonała gigantycznych, wieluset milionowych transferów, w tym Suareza, Neymara, Coutinho, Dembele, Griezmanna a teraz Pjanicia i jak można przypuszczać za każdym z nich stoją lub mogą stać różnego rodzaju przekręty.
Pierwszym to wysokość kwot transferowych. Drugim to to, że spora liczba osób wzbogaciła się za plecami.
Moim zdaniem na nich najbardziej nachapił się zarząd (ale nie tylko).
Dla przykładu jeszcze na 4 m-ce przed transferem Coutinho Tranfermarket wyceniał Brazylijczyka na 45 mln euro.
W styczniu 2018 r. Barca kupuje go za 140 mln + 20 mln zmiennych.
Może ktoś powiedzieć, że piłkarz jest wart tyle za ile go ktoś chce kupić. OK, lecz pytanie czy w Barcelonie nikt nie zastanowił się nad wartością rynkową Brazylijczyka, że przepłacają grube miliony.
Również transfer Dembele mógł wiązać się z przekrętem.
Wszak za piłkarza wydano 105 mln, a on przyszedł do klubu nie przeszedłszy wcześniej badań lekarskich.
Czy w takiej sytuacji mnogość jego kontuzji może dziwić. Można zadać pytanie kto wziął kasę"pod stołem".
Jak dla mnie mnogość zaniedbań zarządu może świadczyć o jego głupocie lub też o celowym działaniu na szkodę spółki jaką jest klub.
Tylko czy hiszpańscy socios znają w sobie tyle siły by wypieprzyć Bartomeu "przed terminem"
itd, itd, itd.

0

@AxelF
Kolego czy z Tobą da się normalnie polemizować, polemizować na argument?
Gdzie ja niby napisałem cyt."zdanie o tym, że należy lekką ręką wywalać legendy z klubu".
Chłop naucz się sensownej wymiany poglądów, a nie pisania dla samego pisania.

0

@Borneo Mam podobne zdanie do Twojego lecz proszę zważ, że w pomocy jest 3-4 miejsca, w zależności jak drużynę ustawi trener. O ile nie odejdą Vidal i Rakitić, to na chwilę obecną będziemy mieć nadmiar pomocników, zwłaszcza gdy wrócą z wypożyczeń Coutinho, Alenia i Rafinia. Do tego dochodzi Messi, który jak pokazują ostatnie mecze i ilość asyst jakie zaliczył już teraz mu bliżej do II linii niż do ataku.
Jakie w zaistniałej sutuacje szanse na "duże" minuty ma Puig, bardzo dobry Monchu.
Podobnie wygląda o dziwo sprawa z linią ataku. Stara gwardia nie do ruszenia. A czekają na szanse Fati, Collado, nie zapominając o Dembele, którego może najlepiej byłoby sprzedać, lecz z drugiej strony kto kupi taką "szklankę", a do tego piłkarza ponoć nienajlepiej się "prowadzącego"

0

@Pstryk
Kolego przecież jak od razu zauważyłem cudzysłów, lecz co on miał wnieść do logiki Twojej wypowiedzi, co podkreślić, na co miało wskazać? Wg mnie kompletnie NIC.

0

@MarioVeB! Czy możesz rozszerzyć sens jaki zawarłeś w pierwszym zdaniu i wyjaśnić co nielogicznego było w moim wpisie.
A swoją drogą miły Kolego jako 63 letni facet po studiach politechnicznych (Politechnika Krakowska)i uwaga ekonomicznych (Akademia Ekonomiczna w Katowicach, obecnie UE) oraz podyplomowych studiów menadżerskich odbytych na Uniwersytecie Śląskim zapewniam Cię, że w zakresie ekonomii poruszam się swobodniej od Ciebie.

Serdecznie pozdrawiam.

PS i na koniec "Mądralo" może wyjaśnisz mi na czym polega w Barcelonie to płynna zmiana pokoleniowa bo puki co to w I drużynie od czasu Xaviego w zasadzie nie pojawił się nikt młody.
Jako starszy od Ciebie facet proponuję zatem byś odrobinę zastanowił się nim uderzysz w klawisze laptopa.

Zobacz wszystkie

100

Droga Redakcjo.
Dostałem od Was już 2 bany za podważanie Waszej "obiektywności" w ocenach Semedo wystawianych przez Redakcję .
OK Wasze prawo oceniać poszczególnych piłkarzy wg waszych odczuć lecz po raz kolejny pokazujecie Waszą niechęć do tego piłkarza.
Bo jak inaczej można odebrać słowa o 18 letnim Wague, który rozegrał dopiero dwa mecze, tj. Huescą i teraz z Celtą,
tj. z drużynami z samego dołu tabeli:
"Już teraz wykazuje znacznie większą inteligencję boiskową od Semedo " kiedy jego gra w meczu z Celtą była przeciętną, na co nawet wskazuje Wasza ocena przyznana temu piłkarzowi (5,0).
Czy Państwo nie dostrzegacie, że np. w ostatnim meczu Barcy z Liverpoolem to właśnie Semedo po wejściu na boisko nadał dynamiki na prawej stronie, zdecydowanie niż gdy na prawej obronie grał S.Roberto.
Mimo wszystko pozdrawiam całą Redakcję

39

Większość z tutaj wypowiadających się z niechęcią odnoszą się do transferu Neymara i myślę, że czynią to z z "miłości" do klubu.
Transfer Neymara wymusza pozbycie się co najmniej dwóch piłkarzy + wydanie kasy na poziomie 50-100 mln. Pytanie tylko po co.
Podzielam opinie części piszących, że próba pozyskania Neymara jedynie dla zaspokojenia oczekiwań Messiego i Bartomeu jest nieroztropna.
O ile Messiego mógłbym zrozumieć gdyż marzy o jeszcze jednym pucharze LM to w przypadku Bartomeu mamy do czynienia z przemyślaną intrygą.
Moim zdaniem dla obecnego prezydenta transfer Neymara to ostatni moment by coś pod stołem ugrać. Tak uważam gdyż z czysto piłkarskiej perspektywy transfer Neymara jest NIEUZASADNIONY.
Wszak mamy w liniach ofensywnych nadmiar piłkarzy, a w samej linii napadu, nie licząc Coutinho mamy Grizmanna, Suareza, Messiego, Dembele i Ruiza, a nawet Pereza. Więc kto miałby oddać miejsce w podstawowym składzie, bo o takim mówimy w przypadku Neymara. Dembele? Przecież ten 22 letni chłopak się świetnie rozwija,a do tego obecnie nie ma z nim żadnych problemów (ba zaskoczył nas wcześniejszym powrotem z wakacji). Skoda by siedział na ławie. Grizmann? Jeżeli tak to po co w ogóle było jego kupowanie za 120 mln, gdy po głowie chodził naszym włodarzom transfer Neymara. Suarez? Messi? Oczywiście nie bo to inne pozycje.
Reasumując Neymar mimo wszystko jest łakomym kąskiem na rynku transferowym. Co z tego skoro Barca go tak naprawdę nie potrzebuje, a po drugie piłkarz ten to wielka niewiadoma. Neymar stał się piłkarzem bardzo kosztownym, a stopa zwrotu z zaangażowanego kapitału bardzo, bardzo długa, a w skrajnym przypadku inwestycja się nie zwróci.
Neymar nie tylko stał się piłkarzem kontuzjogennym, o przerośniętym ego, olbrzymich roszczeniach finansowych, ale nadal nie wyzbył się swych wad takich jak słaby charakter, balangowanie etc. Do tego wszystkiego dochodzą jego problemy z wymiarem sprawiedliwości, urzędem skarbowym etc.
Czy w zaistniałej sytuacji rzeczywiście potrzebnym jest nam kupowanie kukułczego jaja?
Mam nadzieję, że działania Barcy mają na celu wyłącznie podbijania bębenka i doprowadzenia do składania coraz wyższych ofert przez Real Madryt. to miałoby sens.

38

Mam nadzieję, że jak wróci De Jong to Rakicić sprawdzi jak grzeją krzesełka na trybunach

32

Panowie Czy wy naprawdę wyżej cenicie Griezmanna od Messiego? Przecież nas Leo zjada go na przysłowiowe śniadanie i to zarówno w drużynowych jak i indywidualnych statystykach. Zacznę od tych drugich. Pomimo, że nie grał przez prawie miesiąc ma zdecydowanie najlepsze statystki (zarówno bramki jak i asysty). Myślę, że również w decydujących podaniach jest najlepszy. Jego wizja gry już obecnie czyni go jednym z TOP 3 ofensywnych kreatorów gry.
Na nieosiąganym, dla innych piłkarzy poziomie jest jego wizja gry.
To tylko w tym roku.
Do tego dochodzą KMŚ, LL, PdR, Super Puchar Hiszpanii finał Copa America.
Jak na tym tle wygląda Griezmann?
Dla odmiany zacznijmy od sukcesów drużynowych - jedynie wicemistrzostwo Europy.
Sukcesy indywidualne: większych brak> Zarówno brak tego zawodnikach w pierwszej piątce najlepszych strzelców ligi czy też w pierwszej piątce najlepiej podających.

To tylko tyle i aż tyle.

Pozdrawiam

31

Myślę, że szkoda było go wypożyczyć. Moim zdaniem można by przez te pół roku poddać go konkurencji z Munirem i Samdro. Wydaje się, że Tello ma większy potencjał od obecnych naszych "grajków", a do tego jest bardzo szybki. Taki tani zastępca za Neymara.