0

Jak widzę teksty o Lautaro to przypomina mi się saga z Neymarem - "Zawodnik jest gotowy publicznie powiedzieć, że chce przejść do Barcelony", "Obie strony są pozytywnie nastawione do transferu", "Pozostaje już TYLKO dogadać się z Interem". Frazesy, frazesy, frazesy ... Oby w ostatecznym rozrachunku przyszedł do w nas w TYM okienku :D

0

Wszystkie newsy transferowe trzeba niestety traktować z przymrużeniem oka, bo dziennikarze muszą czymś przykuć uwagę czytelnika/internauty. Jedno jest pewne i z tym zgadzają się wszystkie portale/gazety - operacja sprowadzenia Lautaro Martineza będzie niewiarygodnie ciężka w obecnej sytuacji - wcześniej pewnie Barca wyłożyłaby 111 mln euro tak jak 120 mln na Grizza. Jednak nie ulega wątpliwości, że transfer Argentyńczyka jest transferem numer 1 i całą uwagę należy poświęcić jemu. Suarez wie, że bliżej mu do końca kariery niż kolejnego świetnego sezonu (chociaż nadal jest nieprzewidywalny i może "odpalić" w kluczowym momencie) oraz nawet po jego wypowiedziach widać, że jest gotowy zrobić miejsce młodszemu napastnikowi, dzielić się doświadczeniem itd. Lautaro jest z Ameryki Południowej, co tylko dodaje mu "uroku", patrząc na obecny skład Barcy no i oczywiście relacje z Messim w reprezentacji. Jedyne co mnie martwi to brak takie fenomenu, lidera i człowieka od bramek jakim był i jest przez ostatnie lata i sezony król Leo Messi. Nikt go nie nigdy nie zastąpi w ten sam sposób, ale naprawdę Barca nie znalazła do tej pory nikogo takiego, kto rokował, że taki się stanie lub się zbliży do jego poziomu. Wcześniej był to Neymar i ,moim zdaniem, gdyby nie odszedł do PSG to właśnie Brazylijczyk stałby się gwiazdą Barcelony i jej najjaśniejszym punktem na lata, ale historia potoczyła się jak się potoczyła. Dembele? Wciąż nadzieja, ale naprawdę wątpię, żeby kiedykolwiek osiągnął poziom wcześniej wspomnianych piłkarzy. Zarząd skupia się na łataniu dziur w obecnym składzie i na teraz, ale tego trzonu zespołu nadal nie widać. Zaglądając do największego rywala katalońskiego klubu, widzimy Rodrygo czy Viniciusa, którzy rokują równie dobrze, co Neymar, a może nawet lepiej, co pokazuje, że Królewscy odrobili lekcje z transferu Neymara do Barcy. Można naprawdę mówić różne rzeczy o wspomnianych Brazylijczykach z Realu, ale oni "mają w sobie to coś" (kierując się Fifą), a ich wiek tylko potwierdza, że mają świetlaną przyszłość. Trochę zboczyłem z toru, ale widzicie jak jest - brak u nas następcy mistrza. Czy widzimy kogoś "na rozkładzie jazdy"? Wydaje mi się, że nie ma takiego piłkarza. Mbappe jest już jedną nogą w Realu i jego ewentualny transfer jest możliwy wyłącznie do Madrytu. Dlatego naprawdę nie widzę na ten moment żadnej możliwej opcji do zastąpienia Messiego, a widzimy, że zespół jest od niego uzależniony, a ma on już swoje lata. (Teraz zauważyłem jak bardzo zboczyłem z tematu Lautaro :D)

2

@fcbcampeones0809
"Pijawka" jak to ująłeś czy nie, nie oceniam tej informacji bez dowodów.

1

@polo508
Dlatego trzeba poczekać, bo jak na razie nie ma dowodów.

6

@fcbcampeones0809
Ale dlaczego zakładamy, że to co napisali to prawda? Bo większość osób nie popiera działań Bartomeo? Niech się wypowiedzą obie strony, zanim wyda się wyrok.

8

Dlatego właśnie do takich informacji podchodzi się z dystansem i przymrużeniem oka. Chcieli sensacji to mają - kliknięcia się zgadzają. Pewnie mieli już wcześniej gotowych prawników. Następnym razem radzę się powstrzymać o wyzywania i szkalowania kogokolwiek bez potwierdzonych informacji, bo to co się działo na Facebooku po opublikowaniu tych "faktów" to głowa boli.

12

The Sun to nie jest jakieś nadzwyczajne źródło informacji, ale cena 70 mln euro za Traore to cena z kosmosu. Zawodnik jest młody, to fakt, ale on nie pokazał na ten moment AŻ tyle, żeby uważać go za gwiazdę. Nie ulega wątpliwości, że chłopak ma talent i jest umięśniony jak mało kto w lidze hiszpańskiej, ale nadal nie jest wart takiej sumy. 4 bramki i 4 asysty w 20 meczach to nadal nie jest wynik, który tak mocno podbijałby jego cenę.

3

"W wypowiedzi dla Voetbal International Mino Raiola stwierdził, że Matthijs de Ligt nie przeszedł do Barcelony w dużej mierze ze względu na Gerarda Piqué, który jest ważną osobą i nie stał z boku. [@FApor_elmundo]" - newsy na stronie

Czyli w Juventusie towarzystwo Chielliniego i Bonucciego to żadna rywalizacja - trochę na wyrost tłumaczenie, ale w sumie czego się spodziewać po krnąbrnym agencie :D

0

@sintesox
Praktycznie wszystkie walki już w serii Naruto Shippuuden były epickie. Anime zrobione na bardzo wysokim poziomie :D

0

@LuisSalvano
Jeśli Coutinho utrzyma obecną formę z Bayernu to możemy się spodziewać jakiejś realnej kwoty (niestety) 80 - 90 mln euro, ale tylko ze strony angielskich klubów, bo raczej jasne jest, że celem Bayernu będzie Havertz i/lub Werner. Co do Dembele, jest nieoszlifowanym diamentem i potrafi pokazać się w z dobrej strony w meczu, ale to raczej epizody, a zaraz potem głupia strata zakończona utratą gola czy kolejna kontuzja. Może i lepiej dla Barcy jak i dla dalszej kariery Francuza, żeby przeszedł do innego klubu. Gdzie? Może właśnie do PSG. Pewne jest natomiast to, że Rakieta i Vidal nie odejdą w tym samym okienku (o ile Rakitić w ogóle odejdzie). Czy udałoby się im kupić obu w jednym okienku? Cóż, zobaczymy co czas pokaże, ale pewnie skończy się na sprowadzeniu Williana za darmo :D

4

Teraz trzeba zadań sobie kluczowe pytanie - kogo Barcelona na ten moment potrzebuje bardziej?
a) Neymara (180 mln euro), który spowodowałby lawinę odejść, aby nie złamać finansowego FairPlay i ma bądź co bądź już 28 lat (ma urodziny w lutym) oraz jest podatny na kontuzje, ale wniesie praktycznie z miejsca do składu wiele jakości,
b) Lautaro Martineza (100-120 mln), w którym Barca widziałaby następcę Suareza; młody i wpasowuje się idealnie w hiszpańskojęzyczny atak, ale z pewnością będzie potrzebował aklimatyzacji.

Czeka nas kolejne ciekawe okienko transferowe z niekończącą się sagą :D

20

Z przyzwyczajenia zacząłem szukać przycisku "Przejdź na kolejną stronę", bo zwykle jak tak się artykuł kończy na innych stronach to znaczy, że autor podzielił go na kilkanaście stron, żeby się kliknięcia zgadzały. Ale w tym przypadku to pewnie mały błąd autora :D

0

@messi564
Szczerze mówiąc Arthur na ten moment to typowy zawodnik do przenoszenia ciężaru gry, który rzadko dostarcza jakąś "ofensywną" piłkę. Oglądałem większość spotkań Barcy w tym sezonie i De Jong najlepiej spisywał się jako środkowy pomocnik, kiedy mógł popracować w defensywie jak i zapędzić się do przodu. Arthur jak już wcześniej mówiłem najlepiej rozgrywa w środku pola i tutaj zostaje. Więc tak naprawdę obaj zajmują ofensywne/neutralne pozycje w pomocy.

3

@Tomek54321
Chociażby Rafinha, zawsze wykazywał wielki potencjał, ale akurat jego rozwój zahamowały kontuzje.

3

Rozumiem, że forum jest po to, aby prowadzić dyskusje i komentować pewne kwestie, ale trzeba to robić z głową. Większość kibiców chce, żeby w składzie jednocześnie występowali Arthur i De Jong (co jest zrozumiałe, bo to świetni piłkarze), ale pozostaje miejsce dla jeszcze jednego pomocnika. Dla Aleni? No nie, bo wtedy linia pomocy jest zbyt ofensywna, a De Jong marnowałby się na pozycji Busqetsa. No właśnie, więc do gry wchodzi Busqetsa lub cytowany dzisiaj Rakitić albo Vidal. Jeśli Alena do tej pory nie przebił się do składu to znaczy, że jednak czegoś mu brakuje, a moim zdaniem jeszcze nie ma miejsca s drużynie dla niego. On też chce grać regularnie, a nie co w 3 meczu LaLigi albo tylko z zespołami z niższych lig w Pucharze. Moim zdaniem wypożyczanie to świetna i jedyna słuszna opcja. Fakt, iż nie zawarto klauzuli wykupu świadczy o tym, że Alena nadal jest widziany w planach Barcy. To jest zdrowe podejście klubu, a nie "widzimisie" pana Valverde czy Bartomeu. Oceny dla zarządu czy trenera zostawcie na koniec sezonu. VeB :D

0

@Vxb93
Tak, z dzisiejszego meczu - Twarowski i jeszcze jeden pan (nie chcę przekręcić nazwiska, bo ciągle go słyszę i nie pamiętam) :D

Edit: Twarowski i Rudzki (w tej kolejności) :D

60

"To jest prawdopodobnie jeden z najbardziej rozpoznawalnych Arnoldów (TAA) od czasu Arnolda Schwarzenegera" - A. Twarowski
"I coś mi się wydaje, że ten TREND będzie się jeszcze długo utrzymywać" - P. Rudzki

Złoto :DDD

Edit: dodałem nazwiska komentatorów :D

1

@Danny Gaucho
TAA gra tak wyśmienicie, że cała LaRambla powinna zapomnieć o jego ośmieszającej obronę Barcy asystę :D

0

@szkutnik91
Problem polega na tym, że statystyczny użytkownik jakiegokolwiek forum żongluje na przemian statystykami i "faktycznym obrazem" w zależności od tego, co chce powiedzieć, czyli jakby nie mówi pełnej prawdy. Sztuką jest spojrzeć obiektywnie, korzystając z obu 'źródeł'. Można się kłócić godzinami, ale Valverde broni się statystykami, mimo że obraz gry jest czasami wręcz nie do zniesienia. A czym sugeruje się zarząd każdego klubu? Wynikami, a do nich za kadencji Valverde nie można się przyczepić (prowadzenie Barcy po stracie fundamentalnego zawodnika - Neymara, panowanie w LaLidzie - nie pamiętam przez ile kolejek Barca utrzymywała się na fotelu lidera), ale oczywiście zawsze będą te dwa argumenty, które na każdym kroku "fani" i przeciwnicy rzucają jak wulgaryzmami na weselu - przegrana z Romą i Liverpoolem w LM. Ja życzę wszystkim Wesołych Świąt i żeby Barca zdobyła upragniony tryplet w 2020 roku :D

1

Zagrał dopiero pół sezonu w nowej, lepszej lidze, która jest chyba jedną z najlepszych lig do rozwoju dla obrońcy, a ludzie próbują już go weryfikować. To, że zapłacono za niego te blisko 80 mln nie oznacza, że to "rzeźnik" od razu do pierwszego składu (co nie zmienia faktu, że Holender na to liczył w każdym klubie, który o niego walczył, a Barca mu nie mogła tego zapewnić). Dajmy mu czas zgrać się z zespołem, wkomponować się w styl Juventusu i tyle. Pierwszy sezon należy praktycznie zawsze traktować jako sezon aklimatyzacyjny zwłaszcza, jeśli mowa o tak młodym (utalentowanym) piłkarzu. Wiem, że trochę zbaczam z tematu, ale mam takie same zdanie o Hazardzie w Realu, którego niektórzy kibicie Królewskich i nie tylko uważają za wtopę transferową. Drugi sezon będzie kluczowy dla obu panów, a to, że Demiral ewentualnie zarezerwuje sobie pierwszy skład występami w tym sezonie to inna sprawa. De Ligt powinien być na to gotowy od samego początku, bo nikt nie dostaje pierwszego składu za nazwisko. A co do jego przyszłości w Barcy, ja bym go tak szybko nie skreślał :D

0

@snoopdegie W tym sezonie Ramos ma już na swoim koncie 5 bramek (3 w lidze) i na ten moment prezentuje stabilną formę. Marcelo jest kontuzjowany to fakt, ale tu nie było innego wyboru, bo ani Mendy, ani Firpo chyba nie zasługują na bycie w tej jedenastce. Po drugie Alba też w tym sezonie nie zachwycał i dłużej leczy kontuzje, w przeciwieństwie do Marcelo.

0

Gdybyście mieli wybrać łączoną jedenastkę Realu i Barcy (aktualna forma, a nie dokonania itd.) to jak wyglądałaby Wasza "11"?

Moja "11" poniżej:
https://www.futbin.com/20/squad/11780637

Szczerze mówiąc, to praktycznie w każdej formacji miałem nie miały ból głowy, kto prezentuje formę godną pierwszego składu ElClasico.

Bramkarz:
Niemiec to numer jeden na swojej pozycji, więc wybór oczywisty.

Obrona:
Naprawdę ciężki orzech do zgryzienia. Formacja obronna Barcy kuleje, a tracone bramki tylko to potwierdzają. Wybrałem Pique, ponieważ w ostatnich kilku spotkaniach grał lepiej niż Lenglet. Duet dopełnia Ramos, ponieważ nie ma takiego drugiego obrońcy, który strzeliłby tyle bramek i od kilku meczów gra na swoim optymalnym poziomie w Realu. Boki obrony obnażają tylko kryzys Barcy - absencja Alby sprawia, że do składu wskakuje Marcelo, który także wrócił do stabilnej dyspozycji (teraz kontuzjowany). Prawa strona to niemała zagwozdka, ponieważ obaj panowie (Roberto i Carvajal) nie są w jakiejś fenomenalnej formie, jednak postawiłem na Carvajala, który ostatnio ciągnie prawą stronę Realu i jest jednak ominalnym prawym obrońcą.

Pomoc:
Pozycja De Jonga jest chyba oczywista - Holender reguluje tempo gry Barcy w sposób perfekcyjny i jest na boisku wszędzie - mocny punkt zespołu. Postawiłem także na Busqetsa, który ostatnio wrócił do swojej dyspozycji, ale równie dobrze mógłbym wstawić tutaj Casemiro, który ostatnio gra jak dawniej. Jako trzeci pomocnik występuje Toni Kronos - Niemiec w tym sezonie prezentuje wyborną formę i jest motorem napędowym Realu.

Atak:
Miejsce Messiego to formalność w formacji ofensywnej. Obok niego występują Benzema i Suarez. Decyzja była bardzo trudna, ale ostatecznie postawiłem na dwóch nominalnych napastników, ponieważ żaden lewy skrzydłowy/lewy pomocnik nie prezentuje wystarczająco dobrej formy. Benzema strzela regularnie, a El Pistolero zdaje się powracać do swojej strzeleckiej formy.

Zachęcam do podzielenia się swoimi "11".

0

Lautaro to naprawdę wielki talent i myślę, że świetnie odnalazłby się w roli napastnika Barcy, ale problem leży gdzie indziej - w 4 na 5 okienkach transferowych (liczę, że w zimowym nic się nie wydarzy) wydamy ponad 100 mln ? Nie wiem, czy budżet to wytrzyma. Jedyną opcja to ewentualna wymiana Coutinho na Lautaro, bo chyba ani Barca, ani sam Brazylijczyk nie widzą już siebie w barwach katalońskiego giganta.

4

@IronSanHybrid
Posiadanie piłki bez zdobyczy bramkowej jest nieefektywne, o czym Barca się już wielokrotnie przekonała. Nie zmienia to jednak faktu, że bramki były strzelane "na stojąco" :D

2

Mam wrażenie, że Valverde ma wsparcie zarządu na poziomie Wengera w Arsenalu (wszyscy wiemy, jak długo utrzymywał się na stanowisku mimo braku większych sukcesów w miarę upływu czasu). Wniosek? Valverde z przedłużoną umową pod koniec sezonu :D

0

@El dominatore
Jestem neutralny w sprawie Valverde, ale spójrzmy na to realnie - trenerowi Barcy brakowało w środku pola gracza takiego jak De Jong. Gra była mało kreatywna przez mocno defensywny środek pola (Rakitic, Busqets, Vidal, a nawet wcześniej Paulinho, który jednak strzelał gole :D). Nie ujmuję żadnemu z wymienionych piłkarzy, bo ligę wygrali i są zawodnikami topu, ale po prostu przyszedł czas na zmiany. Dlatego to może nie było kwestia "długiego myślenia" tylko czekania na TEN transfer. Wydawało się, że tym transferem miał być Coutinho, ale nie poradził sobie w Barcy. W przypadku piłkarza z topu, jakim jest Coutinho nie można tłumaczyć go graniem nie na swojej pozycji, bo jak to już pan Tomasz Ćwiąkała zdążył wspomnieć - od takich piłkarzy oczekujemy występów na każdej pozycji w ataku, a nie przywiązania do jednej pozycji.

3

Zdaję sobie sprawę, że niewiele osób śledzi na bieżąco wartość zawodników naszej kadry na Transfermarkt, ale mam wrażenie, że jeśli De Jong i Arthur będą nadal grali tak dobrze to do końca roku ich wartość będzie równa 100 mln euro (na ten moment Holender 85, a Brazylijczyk 70). Nie zmienia to jednak faktu, że kupiliśmy Arthura za 35 mln, co okazało się promocją, a transfer zawodnika kadry Oranje to był strzał w dziesiątkę - cena satysfakcjonujaca obie strony, a jego cena wciąż rośnie. Moim zdaniem także Grizz podniesie swoją wartość po trochę słabszym sezonie w Atletico i spadkiem wartości. Szanse do wzrostu wartości ma z pewnością także Lenglet, który nie przestaje zadziwiać i jest kluczową postacią Barcy. Wydaje mi się, że nawet Big Sam jest w stanie coś poprawić, o ile będzie grał tak jak w meczu z Eibarem. Ostatnim piłkarzem z szansą na ekonomiczny rozwój jest Dembele, ale to jest jedna wielka niewiadomą :D

3

To jest zadziwiające. Barcelona miała jeden z gorszych początków w lidze i wydawałoby się wszystkim (niedowiarkom), że ten stan będzie się utrzymywał długi czas a rywale skorzystają z okazji, żeby odskoczyć w tabeli czy to w hierarchii czołowych strzelców ligii. A tu co? Barcelona znowu na czele ligi. Po kryzysie jakby śladów większych niewidać. Suarez 5 bramek a Grizz 4, gdzie król strzelców ma 6 (Karim Wiecznie Młody Benzema). Barcelona strzeliła najwięcej bramek (a podobno armata się zacięła). Ten sezon to chyba nie polega na tym, kto będzie lepszy, a kto szybciej wyjdzie z kryzysu (Atletico, Real). Zapowiada się iście ciekawy sezon.

0

Barcelona wraca do swoich korzeni - teraz ta gra nie jest toporna w stylu Valverde, ale wreszcie taka "jak dawniej". Jest przyjemniejsza dla oka. Wiadomo, że jeszcze jest mnóstwo strat, ale większość z nich to błędy Busqetsa, więc ... :( Nie zmienia to jednak faktu, że duet Arthur - De Jong robi robotę w środku pola, a duet Umtiti - Lenglet pokazał się naprawdę z dobrej strony (Francuz wrócił po kontuzji). Grizz z przodu walczy jak zawsze i tę walkę okraszył golem, więc tylko się cieszyć.

#VeBarca

0

@kamill//
Kolega wyżej lekko się pomylił i tyle, ale jego główną myślą było stawianie na młodych (wychowanków czy sprowadzonych w młodym wieku). Jak będziemy się tak czepiać to powiemy, że Messi nie jest tak naprawdę wychowankiem Barcy (mimo przejścia przez wszystkie kategorie młodzieżowe), bo trafił do Barcelony z Argentyny. Mniej żaru, więcej sympatii, a młodzież niech pokazuje swoją siłę :D

Media