La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1244 Culés

30

Rafinha po zerwaniu więzadeł jest o wiele bardziej mobilny niż połowa naszego składu, do tego po prostu dobrze gra. Trochę pokiwa, poda, jest ruch. Mi to też dobrze wróży, bo 6 sierpnia sam będę rekonstrukcję więzadeł krzyżowych przednich przechodził ;)

1

@culedawid zdrowia.
a co do Rafinhii to gra dobrze,szkoda tylko że mamy 6 rozgrywających w środku pola,0 skrzydłowych,0 środkowych napastników.Valverde chyba nie rozgrywa meczu tylko prowadzi okupację 30 metra od bramki.

0

@culedawid Witaj w klubie, przede mną prawdopodobnie tez rekonstrukcja ACL.

1

@culedawid zdrowia :) ja już prawie 2 miesiące po

1

@culedawid Ile czasu minęło od zerwania?

0

@Skaramuczi dzięki. Zgadzam się, z Rafinhi skrzydłowego nigdy nie będzie, bo nie jest aż tak szybki i widać, że lepiej się czuje w zagęszczeniu. Ale jako zmiennik, który będzie wywierał presję to świetny jest

0

@antoine22 i jak to wygląda?

1

@cudak321 Ja 5 lat temu zerwałem, niestety, przez brak więzadła poszła łąkotka, więc teraz leczę łakotkę, a potem rekonstrukcja zapewne.

0

@cudak321 to było pod koniec kwietnia. Najlepszy czas na przeprowadzenie rekonstrukcji to do 5 miesięcy. Mogłem mieć robione 28 czerwca, ale wyjeżdżałem 15 lipca na wakacje, a trzeba miesiąc po operacji odczekać, żeby zbytnio nogi nie obciążać.

1

@culedawid ogarnij dobrego rehabilitanta, który będzie wykonywał również terapie manualną a nie tylko mówił jakie ćwiczenia ma się robić. Od razu po operacji trzeba obciążać nogę (w ortezie i o kulach). I w ciągu kilku dni od operacji iść na rehabilitacje. Zalecane jest chodzenie w ortezie ok 10 tygodni, ponieważ w 3 miesiącu zaczyna się proces ukrwienia przeszczepionego więzadła i trzeba uważać żeby wtedy nic nie zrobić. Sama operacja to nic strasznego. Dostajesz znieczulenie w kręgosłup. Po operacji tez nie ma jakiegoś bólu. Tylko trzeba zacząć ćwiczyć. Organizm jest w szoku i ta noga jest w stanie jak po zerwaniu więzadła. Ciężko się zgina bo przeszczep jest spod kolana pobierany. Najważniejsze wg mnie to dobry fizjoterapeuta który się zna. On Cię poprowadzi. Skąd jesteś?

0

@culedawid Busi spowalnia akcje o 200%, Rafinha o wiele bardziej mobilny niż Busi..

1

@antoine22 Szczecin, mam będę miał fizjoterapeutę z domu lekarskiego, który zawodników Pogoni leczy, więc chyba będzie dobrze :) Dziękuję bardzo, poczytam chętnie.

0

@culedawid Ja miałem rekonstrukcje 3 dni po zerwaniu, dodatkowo uszkodzona była jeszcze łękotka. Szczerze mówiąc spodziewalem się lepszych efektów, minęło juz 10 miesiący, a dosyć często odczuwam dyskomfort.

0

@cudak321 a przeszedłeś pełną rehabilitację?

1

@culedawid przez pierwszy miesiąc ćwiczenia 3x dziennie, 2x w tygodniu pod okiem rehabilitanta( ponoc najlepszego w mojej okolicy), później przez kolejne 3-4 miesiące wykonywałem ćwiczenia 3x w tygodniu. Po 6 miesiącach miałem robione rożnego rodzaju testy sprawnościowe, a lekarz który mnie operował bym bardzo zadowolony i mówił o świetnym stanie kolana. Rehabilitacje zakończyłem w maju i Teraz chodzę juz tylko na siłownie i skupiam sie głównie na mięśniach nóg. Od małego grałem w tenisa i squasha dlatego te kolana było mocno zajechane, teraz mam blokadę w głowie i o tego rodzajach sportów moge zapomnieć. Tego rodzaju kontuzje to sprawdza bardzo indywidualna, każdy przechodzi inaczej, jeden lepiej drugi gorzej. W moim przypadku nie uzyskałem efektów takich jakbym sobie życzył. Tobie życzę cierpliwości i samozaparcia bo czeka cie kawał ciężkej pracy. Powodzenia i szybkiego powrotu do zdrowia

1

@cudak321 Rozumiem, wiem właśnie też, że po takiej kontuzji głowa z tą świadomością zagrożenia może Cię ograniczyć. Szczerze mówiąc, zawsze o kolana dbałem, grałem w piłkę od 7. roku życia, czyli już 10 lat. Wcześniej miałem problemy z kostkami (mam wiotkość stawów) a to jest moja pierwsza poważna kontuzja. Wcześniej miałem tylko miesięczny epizod z przywodzicielem prawej nogi. Jestem dobrej myśli i raczej nie będę miał problemów z tym, żeby odpowiedni czas przeznaczyć na rehabilitację. Tak jak mówisz, to sprawa indywidualna, ale będę się starał zmaksymalizować szansę na jak najlepsze efekty.
Dzięki za dobre słowa, tobie też życzę zdrowia i jeszcze lepszego stanu kolana :)

« Powrót do wszystkich komentarzy