La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 595 Culés

96

Jakis kurna kosmos.
To zdjęcie zostało zrobione poprzez skupienie Teleskopu Hubble'a w najbardziej pustej części przestrzeni kosmicznej przez 10 dni. Każda plamka na tym zdjęciu to nie gwiazda, to cała galaktyka.
https://pbs.twimg.com/media/FFnvmZYWYA0SD3s?format=jpg&name=small

#Hubble Deep Fiels
#We are not alone. Yes we are.

3

@Colon wow, faktycznie niezły kosmos.

42

@Colon Patrząc na tyle galaktyk to aż się nie chce wierzyć że mielibyśmy być sami na świecie

18

@Colon Je­dynym do­wodem na to, że is­tnieje ja­kaś po­zaziem­ska in­te­ligen­cja, jest to, że się z na­mi nie kon­taktują :)

12

@Colon A w każdej z nich miliardy gwiazd i planet. Niemożliwym wręcz jest byśmy byli jedyną cywilizacją..

3

@dawidor9 Nie ma na to szans, pytanie tylko jak wyglądają "inteligentne" formy życia w kosmosie.

12

@dawidor9 Na świecie to akurat jesteśmy sami ;D Inaczej sprawia się przedstawia z wszechświatem. Tutaj tak naprawdę nie wiemy nic.

1

@TheNekro94 a świat to do którąd jest? ;p serio pytam :D

10

@Colon @dawidor9 @klopx @michal26 @marcin62 Nic nie można powiedzieć na 100%. Tak naprawdę nie wiemy czy aby powstało życie potrzeba jedynie odpowiednich warunków (odległości planety od gwiazdy, odpowiedniej atmosfery itd), czy również tysiąca róznych innych przypadkowych rzeczy, które akurat wydarzyły się na Ziemi. Na pewno jest to bardzo możliwe, że gdzieś tam istnieje pozaziemska cywilizacja, ale dopóki nie ma dowodów to nie możemy tego stwierdzić na 100%. A jeśli istnieje - wcale nie musi być to dużo bardziej zaawansowana technologicznie cywilizacja od naszej. Może być wręcz przeciwnie. Jedno jest pewne: nic nie jest pewne.

0

@klopx Nasza planeta to nasz świat :D

0

@TheNekro94 haha ok ale tak to jest przyjete ogólnie czy to Twoje widzimisię? ;p w sumie nigdy się nad tym nie zastanawiałem i nie wiedziałem, że lądując na księżycu chłopaki byli już w innym świecie xD

2

@klopx https://sjp.pwn.pl/slowniki/%C5%9Bwiat.html
1-sza definicja tutaj to: Ziemia jako planeta ;P

0

@TheNekro94 To prawda. Aczkolwiek pytanie czy nie wiemy o tym? Możliwe, że Rządy mocarstw mają już taką informację a nawet się komunikują.
Teorie spiskowe co prawda to są, no ale...dużo przesłanek jest ku temu ;)

0

@michal26 Nie no, tak daleko to bym się nie posuwał :D Polecam ten filmik ;)
https://www.youtube.com/watch?v=LlfX_4KVX_4

1

@Colon To raczej niemożliwe żeby żadna z tych plamek nie była pojedynczą gwiazdą.

1

@mkord Niemożliwe jest żeby była. Te malutkie plamki to po prostu baardzo oddalone galatyki. A te troche większe są bliżej. Pojedyńczej gwiazdy nawet by tutaj nie było widać, tak mała jest.

5

@Colon Generalnie to nie wiem czemu się przyjęło, że jak istnieje życie pozaziemskie to czemu musi być bardziej rozwinięte niż my? Może dlatego nikt się z nami nie komunikuję

0

@Colon I nadal wszyscy oczytani naukowcy będą twierdzić że poza nami nie ma istot rozumnych we Wszechświecie xD

0

@TheNekro94 ok ;p kiedys było łatwiej, opuscic nasz świat mogłeś tylko w trumnie, teraz ziomek opuścił go samochodem i zaraz wrócił :D

4

@Colon Nie mogę się doczekać jak wypuszczą pod koniec roku Teleskop Jamesa Webb'a i pokazania jakie ma możliwości.

1

@Colon jak myślę o kosmosie to mam taki nieprzyjemny dreszcz. Nie wiem jak to opisać. :D

17

@TheNekro94 samo słowo „UFO” wydaje mi się zabawne. Ziemia istnieje ponad 4600000000 lat, nasze pierwsze, prymitywne maszyny latające powstały ok. 500 lat temu, a my zwykle zakładamy że oni latają bo nam udało się wznieść w powietrze.
Prędzej spotkamy coś na kształt dinozaurów, które żyły w okresie aż 135000000 lat lub istoty dysponujące technologiami zupełnie nam nieznanymi.
Jesteśmy prawie 25 lat po pierwszej udanej próbie teleportacji, rozwijamy systemy zagłuszania i „znikania” z radarów. Jeśli oni są np. jedynie 1000 lat technologicznie do przodu to możemy ich nawet zwyczajnie nie widzieć. Jeśli są milion lat technologicznie do przodu(czyli nadal mało w kontekście kilkunastu miliardów lat od wielkiego wybuchu) to nawet nie wiemy od czego zacząć myśleć :)

Komentarz usunięty przez użytkownika

4

@dawidor9 @michal26 dokladnie.
Nie jestesmy sami, ale to wszystko jest tak daleko, ze w praktce jestesmy.
@Davvd no wlasnie. Ta koncepcja tez jest poruszana w Star Treku . z mniej rozwinietymi nie mozna sie kontaktowac - tzw Pierwsza Dyrektywa

1

@Colon Są 2 opcje. Albo jesteśmy sami albo gdzieś są inne formy inteligencji. Obie opcje przerażają.

4

@AV0CAD0 Jaka udana proba teleportacji?

0

@marcin62 A wiesz co było w Roswell? No właśnie.

2

@Colon Istnieje też teoria ciemnego lasu -
"Opiera się ona na trzech twierdzeniach:
1) Wszystkie żywe stworzenia starają się zapewnić sobie przetrwanie.
2) Nie istnieje sposób, który pozwalałby dowiedzieć się, czy nieznana forma życia będzie nam przyjazna lub spróbuje nas zniszczyć.
3) Bez gwarancji uzyskania dokładnych informacji o zagrożeniach związanych z tą formą życia, najlepszą rzeczą, jaką możemy zrobić, by przeżyć, jest pozostanie w ukryciu tak długo, jak to możliwe, lub wykonanie pierwszego, zapobiegawczego ataku."

0

@Colon Kapitan Bomba kiedyś do nas przyleci, mówię wam... :DDDD

0

1

@dawidor9 Oczywsite ze nie jestemsy,

0

@Davvd też może to wynikać z niskiej jak na kosmos prędkości światła(fale radiowe) oraz z częstotliwości i technologii radiowej jąką my mamy a ,,Oni''

2

@Colon tzn ultragłebokie pole Hubble'a. Ciekawostka jest taka że na początku nikt nie chciał się zgodzić na ten eksperyment uważając go za stratę cennego czasu badawczego. Jakże się mylili

1

@JimMorrisonFCB nie jestem fizykiem, nie znam szczegółów ale z tego co pamiętam w 1997 chodziło o molekułę.

5

@Colon Czytam Wasze komentarze i nachodzi mnie refleksja, jak niezdolni jako [gatunek/kultura/cywilizacja/nie wiem w sumie co] do odrzucenia naszych pierwotnych założeń o świecie. Żeby wymienić kilka (i robiąc przy tym mnóstwo innych głupich założeń):
- "gdzieś istnieje życie, bo to możliwe ze względu na prawdopodobieństwo" - na pewno istnieje, bo zależy jak życie zdefiniujemy. Są płynne granice między formami żywymi i nieżywymi, np. wirusy uznajemy za nieżywe, bakterie za żywe, ale istnieją np. riketsje niezdolne do życia poza komórką gospodarza, chociaż uznajemy je za raczej bliższe bakteriom. Jak jeszcze zauważymy, że obce białka, jak w przypadki prionów mogą wymuszać zmianę wyglądu innych białek... Ale mym zwykle wyobrażamy sobie dwunożne formy życia z dwojgiem oczu i otworem po środku głowy, z którego wydawane są dźwięki. Dlaczego tak miałoby być?
- "jest gdzieś inna cywilizacja" - znamy tylko jeden organizm, który wykształcił coś takiego jak cywilizacja, dlaczego zakładamy, że szczytowe formy rozwoju muszą zmierzać w tym kierunku?
- "istnieją, ale nie kontaktują się z nami" - dlaczego zakładamy, że inny organizm, nie wiadomo nawet jak rozwinięty, miałby potrzebę opuszczania swojej planety i szukania kontaktu? Tym bardziej, że sami nie mamy praktycznie żadnych dzieł kultury, które cokolwiek dobrego z takiego kontaktu by wróżyły.
- "możliwe jest nawiązanie kontaktu" - przypomina się "Początek" Villenueve'a, ale rozpatrywałbym to jeszcze mniej optymistycznie. Żeby zrozumieć czyjś komunikat, trzeba znać kod. Nie umielibyśmy zrozumieć informacji zostawionych przez innych ludzi żyjących w tym samym miejscu, tylko tysiące, a czasem tylko setki lat wcześniej. Mało kto z nas zrozumiał zdanie "daj, ać ja pobruszę, a ty poczywaj" bez wsparcia. Mało kto zrozumiałby teraz Shekspeara bez przypisów. A to przecież używanie tego samego kanały - pisma, mowy, języka.
Nie rozszyfrowalibyśmy egipskich hieroglifów bez kamienia z Rosetty. Poczyniliśmy żałosne wręcz postępy w rozumieniu języka innych form życia na Ziemi i prawdopodobnie nigdy wielkich nie poczynimy. Większość ludzi dla swojego komfortu zakłada, że żadne zwierze poza człowiekiem nie ma nawet za dużo powiedzenia, nie licząc wyrażania podstawowych potrzeb ;).
Jak w tych warunkach mieliśmy zrozumieć komunikat innej formy wysłany z obcej planety, przy czym sam czas "podróży" komunikatu w zależności od odległości trwałby od setek - tysięcy lat, do czasu dłuższego od istnienia jakiejkolwiek cywilizacji. BTW czy z racji rozszerzania się Wszechświata, większość galaktyk nie oddala się od siebie szybciej, niż można by między nimi podróżować?
Wziąwszy to pod uwagę myślę, że mogą w tej chwili lecieć w naszym kierunku informacje od kilku pozaziemskich cywilizacji, a my nawet nie zorientujemy się, że jakiś komunikat istnieje.

Cudownie się myśli na te tematy swoją drogą. Przypomina mi się jak pierwszy raz czytałem "Solaris" Lema. To było moje pierwsze czytane sci-fi poza "Diuną". Po latach karmienia się Star Warsami i innymi niedorzecznymi tworami (:P) zwaliło mnie z nóg. Z takim rozmachem to można dopiero rozmyślać...


2

@YeastMoss Pozdrawiam kolegę, współfana fantastyki naukowej :-) Science fiction to piękny gatunek.

1

@mkord Tu masz zdjęcie galaktyki Andromedy, gdzie każda kropka to gwiazda, od razu dodam że te mikroskopijne kropki to też gwiazdy
https://www.youtube.com/watch?v=KoqZ6KE_3P8

1

@Colon W filmiku Sci-Fun'a też jest to zdjęcie
https://www.youtube.com/watch?v=bZLbwsC_pEQ

0

@Colon ciekawe z jakiej jest Messi

« Powrót do wszystkich komentarzy