La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1605 Culés

44

>Rozstajesz się z dziewczyną zza granicy po dłużej trwającym związku
>Nie masz perspektyw na poznanie dziewczyny ze względu na pracę online
>zakładasz Tindera
>Dostajesz lajki od jakichś 3 tonowych prosiaków, wypiercingowanych feministek z różowymi łbami, madek z bombelkami i 18tek z wywalonymi cycami oraz podciągniętymi majtkami, żeby było je widać.
>Jak natrafiasz na normalną dziewczynę to się okazuje, że mieszka 150km od ciebie
>Znasz swoją wartość, bo wyglądasz dobrze, masz udaną karierę, prowadzisz fajny biznes, jeździsz samochodem, który inni co najwyżej ustawiają sobie na tapetę na laptopie, ale się z tym nie obnosisz, bo nie szukasz szona, który poleci na hajs
> patrzysz na profile znajomych na Facebooku, którzy nic nie robią ze swoim życiem w przeciwieństwie do ciebie, a mimo to mają fajne dziewczyny/ żony/ partnerki
> otwierasz kolejne piwo
> repeat

13

@patry295 Mam podobnie, jak trafię na normalną dziewczynę to z reguły jest zajęta albo trafiam na naburmuszone księżniczki także wiem ocb :D

2

@HighestInTheRoom >odpalasz Pezeta
>repeat ;)

4

@patry295 Po takich pomyłkach to raczej Taco, ale Pezecik też ok ;p

5

@HighestInTheRoom Chyba Pezet ze swoją „muzyką emocjonalną” bardziej do mnie trafia niż Taco. Chociaż blend szustego „gdybyś nie istniała” też pasuje :)

26

@patry295 A ja nie rozumiem ludzi którzy szukają kogoś na siłę i nie potrafią być sami. Nigdy nie szukałem kogoś bo miałem taki kaprys, po prostu co jakiś czas zdarza się że coś zagra i wtedy próbuję.
Poznawaj kobiety w realu a nie przez neta

1

@patry295 spróbuj czegoś nowego, coś czego byś się po sobie nie spodziewał, może odkryjesz nową pasję a w najgorszym wypadku zajmiesz czymś głowę żeby nie myśleć o tym o czym piszesz :D

1

@patry295 Do mnie obaj trafiają, ale Taco bardziej (może trochę nieobiektywnie), pewnie dlatego, że dużo bardziej go lubię :P

29

@patry295 "Znasz swoją wartość..." i szukasz kobiety na Tinderze... Gdzie popełniłeś błąd?

3

@patry295 Problemem zapewne udana kariera i biznes, temu zwróciłeś największą uwagę. Wymówka o pracy online co najmniej śmieszna.

12

@patry295 jeżeli wartość człowieka zależy twoim zdaniem od samochodu jakim jeździ itp to nie dziwię się, że nie możesz znaleźć dziewczyny

6

@mkord I don’t know ;)

@chudinhomc żadna wymówka, po prostu podałem dlaczego założyłem Tindera po rozstaniu :)
Mógłbym zacząć chodzić po klubach i imprezach, ale po czasie się okazuje, że znajomi z którymi wcześniej imprezowałeś mają żony, dzieci, powyjeżdżali za granice i nie mają czasu, aby wyjść na głupią kawę

14

@Abominacja Jeśli tylko to wyciągnąłeś z tego co napisałem to nie problem jest ze mną. Napisałem, że po prostu nie szukam dziewczyny, która poleci na hajs i dlatego się z takimi rzeczami nie eksponuje… tyle

1

@HighestInTheRoom Też lubię Taco. Nieliczny raper do którego często wracam, choć bardziej ze mnie słuchacz rocka :D

57

@patry295 ">Znasz swoją wartość, bo [...] jeździsz samochodem, który inni co najwyżej ustawiają sobie na tapetę na laptopie."
Chyba jednak o coś innego chodziło. Narzekasz na kobiety "lecące na hajs", a sam jesteś materialistą.

Edit. W ogóle bije od ciebie takie nastawienie "zarabiam dużo kasy więc jestem lepszy od idiotów, którzy zarabiają mniej. Och, jak mi smutno, jestem taki niezrozumiany bo przeciętny człowiek jest zbyt prosty i głupi by mnie zrozumieć." , sory ale to raczej odpycha ludzi zamiast ich przyciągać. Polecam zejść na ziemię i nabrać pokory.

6

@Abominacja znam swoją wartość, bo zamiast wyjść na piwo wolę ćwiczyć, zamiast oglądania telewizji i grania na playstation, wole się edukować i realizować swój pomysł na biznes. A ty gadasz o jakimś samochodzie? WTF koleś?

38

@patry295 A co ma do wartości wybór piwa nad siłownią? Dla mnie żaden. Z tą edukacją to też dziwnie brzmi ale temu dam wiarę. Użalasz się nad sobą ale tego nie zrozumiesz bo nie chcesz.

1

@chudinhomc Dla mnie jest różnica w wartości między kolesiem co woli na codzień pójść na siłownię od gościa co woli po pracy wypić 4pak Harnasia.
Użalam się nad sobą teraz to fakt. Mam dzisiaj na to nastrój. Natomiast Twoje argumenty są głupie.

41

@patry295 Dla ciebie moze i ma znaczenie ale reszta galaktyki ma to gdzies. Koledzy wyzej juz dobrze cie wypunktowali narcyzie. Tak samo mozesz miec wszystko ale facjaty nie zmienisz

18

@patry295 "patrzysz na profile znajomych na Facebooku, którzy nic nie robią ze swoim życiem w przeciwieństwie do ciebie, a mimo to mają fajne dziewczyny/ żony/ partnerki" Czyli z fb wiesz, że nic nie robią że swoim życiem? :D Wiesz, że nie każdy wstawia wszystko jak leci do neta? Odważne wnioski. Chyba jednak jak mają te fajne partnerki to robią coś że swoim życiem.

4

@mkord popełnił błąd taki, że na Badoo konta nie założył xD

34

@patry295

>Rozstajesz się z dziewczyną zza granicy po dłużej trwającym związku

>Nie masz perspektyw na poznanie dziewczyny ze względu na pracę online


ja poznałem super dziewczynę, bo kiedyś na fb na tablicy napisała, że szuka biletów na koncert, a że miałem to się odezwałem i tak jakoś poszło, że jesteśmy 5 lat. To nie jest żadna wymówka, że praca online, bo poznanie dziewczyny przez pracę to jedna z wielu możliwości

>zakładasz Tindera

>Dostajesz lajki od jakichś 3 tonowych prosiaków, wypiercingowanych feministek z różowymi łbami, madek z bombelkami i 18tek z wywalonymi cycami oraz podciągniętymi majtkami, żeby było je widać.


a 3 tonowy prosiak nie może być fajną laska? Jak Ci przeszkadzają 18 latki z wywalonymi cyckami to papier do ręki i wiesz co robić XD kiedyś poznawałem dziewczyny, bo z takimi(z cycami na wierzchu) laskami pisałem, chodziłem do nich na imprezy, poznawałem ich koleżanki, łapałem kontakt i tak jakoś się życie toczyło, ale dzięki temu do dzisiaj mam sporo "koleżanek" i swego czasu sporo możliwości

>Jak natrafiasz na normalną dziewczynę to się okazuje, że mieszka 150km od ciebie


byłeś z laską z zagranicy, a tutaj 150km Ci przeszkadza?

>Znasz swoją wartość, bo wyglądasz dobrze, masz udaną karierę, prowadzisz fajny biznes, jeździsz samochodem, który inni co najwyżej ustawiają sobie na tapetę na laptopie, ale się z tym nie obnosisz, bo nie szukasz szona, który poleci na hajs


rzeczy materialne i udana kariera zawodowa, nie robią z Ciebie super człowieka, nawet to jak wyglądasz niekoniecznie musi mieć wpływ.

> patrzysz na profile znajomych na Facebooku, którzy nic nie robią ze swoim życiem w przeciwieństwie do ciebie, a mimo to mają fajne dziewczyny/ żony/ partnerki


no widzisz, może są po prostu ciekawszymi osobami? pieniądze to nie wszystko

> otwierasz kolejne piwo

> repeat


ps. "znam swoją wartość, bo zamiast wyjść na piwo wolę ćwiczyć, zamiast oglądania telewizji i grania na playstation, wole się edukować i realizować swój pomysł na biznes. A ty gadasz o jakimś samochodzie? WTF koleś?"

"Dla mnie jest różnica w wartości między kolesiem co woli na codzień pójść na siłownię od gościa co woli po pracy wypić 4pak Harnasia.

Użalam się nad sobą teraz to fakt. Mam dzisiaj na to nastrój. Natomiast Twoje argumenty są głupie."


a końcówka Twojego wywodu to

"> otwierasz kolejne piwo

> repeat"


XD to jak to z tymi wartościami, jednak pijesz te piwo czy wolisz ćwiczyć


0

@patry295 jakie to autko?:D

1

@jeyx77x też się podłączam.
Plus taki ze jest to tylko internet i może napisać że ma każde auto ^^

23

@patry295 powiem Ci tak, dla większości dziewczyn (tych normalnych) liczy się po prostu urok osobisty, to żeby mieć o czym pogadać, błyskotliwość i poczucie humoru. Myślę, że powinieneś być cierpliwy. Z jednej strony mówisz, że nikt Cię nie chce a z drugiej kpisz bo odezwały się do Ciebie grube. XD WTF. A może ta grubsza okazała by się fajna, miałbyś z Nią o czym pogadać a potem wzięłaby się i schudła bo zainteresowalbyś ją siłownią? Jedziesz po wszystkich równo i mam wrażenie, że czujesz się lepszy bo masz auto, hajs i nie jesteś dwutonowym wieprzem, a z takim podejściem do ludzi to będzie Ci ciężko. Więcej pokory wobec innych, bo to, że ktoś na fb wygląda na przegrywa nie znaczy, że nie ma uroku osobistego którym zdobył daną kobietę.

1

@patry295 Polecam zagadać na ulicy zamiast szukać na tinderze. Wydaje mi się, że dziewczyny, z którymi piszesz na tinderze raczej uważają Cię za przegrywa skoro jesteś tam zarejestrowany. Z kolei jak podchodzisz do nieznanej dziewczyny na mieście to z doświadczenia wiem, że z góry uważa Cię za pewnego siebie podrywacza(mimo że wcale nie musisz nim być) i dużo chętniej chce mieć z Tobą kontakt. W większych miastach jest masa ładnych dziewczyn na mieście, a akurat teraz idealny czas, bo jeszcze ciepło jest i też nie ma obowiązku noszenia masek, więc wiesz do kogo podchodzisz. Ja tak kiedyś stwierdziłem, że trzeba sobie znaleźć i pierwsza dziewczyna, do której podszedłem została moją dziewczyną.

2

@patry295 czyli to szukanie kobiety powoduje alkoholizm... jeszcze jeden powod by nikogo nie szukać :D

3

@clyde "liczy się po prostu urok osobisty, to żeby mieć o czym pogadać, błyskotliwość i poczucie humoru. "
I wtedy wjeżdżam ja caaaały na biało ;>

1

@patry295zz ciekawości czym jeździsz? ;> Serio pytam bez złośliwości

0

@patry295 posłuchaj Planet ANM.

4

@clyde niektórzy lubią grubsze, ale, bez przesady, to niech ona schudnie juz przed jak też szuka faceta. :d

6

@koksik2700 ta niech się zdołuje jeszcze xD @patry295 ale cie piwniczaki obskoczyli hehe osobiście uważam, że poziom społeczny jest ważny i doskonale Cie rozumiem oco Ci chodzi między chodzeniem na silownie, a waleniem 4 piw po pracy bo albo się zwiążesz z Maryną co będzie sprzątać na chacie i gotować grzecznie obiady, a ty będziesz sobie mógł spać po pracy na kanapie z wywalonym bebzonem albo wartościową kobietę z którą będziesz realizował życiowe cele i się rozwijał, a nikt mi nie powie, że wartościowa kobieta będzie z alkoholikiem szanujmy się. Oczywiście co kto lubi, mało ambitni ludzie Cie pocisną bo śmiesz wychodzić poza ich ramy.

10

@patry295 Nie czytałem komentarzy powyżej ale wklejam kilka odpowiedzi/rad od dziada. W kolejności twoich punktów. I w dużym skrócie.
1. Związki na odległość nie mają sensu.
2. Nigdy nie szukaj dziewczyny w pracy. Potencjalnie może to doprowadzić do katastrofy.
3. Zakładanie Tindera to największy błąd dla faceta. Tinder służy jako narzędzie do szukania atencji przez laski. Poczytaj jakie są statystyki oraz mechanizmy działania tej aplikacji.
4. To oznacza, że jednak nie wyglądasz tak dobrze, jak ci się wydaje.
5. Nie wiesz czy dziewczyna jest normalna dopóki jej nie zweryfikujesz. Może być najwyżej ładna. Większość kobiet kłamie na swój temat. Tylko czyny mogą pomóc w weryfikacji kobiety. Obserwuj ją w towarzystwie jej znajomych. Zabieraj w miejsca, gdzie pozna wielu nowych facetów.
6. Twoja kariera nie ma znaczenia. Zwłaszcza na Tinderze. Ogólnie kariera nabiera znaczenia, gdy jesteś obrzydliwie bogaty lub sławny. Drugi przypadek to kobiety które szukają utrzymania. Na przykład wspomniane przez ciebie matki. Skoro na Tinderze nie przyciągasz ładnych kobiet, to twój wygląd jest znacznie gorszy niż myślisz. Masz nierealistyczne mniemanie o sobie.
7. Większość związków bierze się z przypadku. Ludzie poznają partnerów przez swoich znajomych. Wyjdź z domu gościu zamiast się użalać.
8. Przestań kontemplować swoje smutki. Rusz dupę do ludzi.
9. Nie powtarzaj tego cyklu.

1

@Ghotti Ty masz konkubinę i bombelka :D
@koksik2700 no tak, tak. Wiadomo. Tylko po prostu kolega do tego akurat się odniósł więc podałam jako przykład. XD

1

@clyde konkubina dziś jest jutro jej nie ma ... Już never noł.
Bombel jest przekochany < 3

4

@LS Dobrze napisane, portale internetowe omijam, bo tam jest kopalnia atencjuszek, zupełnie nudzących się kobiet, nierzadko bez pracy czy nawet prawa jazdy a i jest dość spora grupa samotnych matek. Jak się podchodzi normalnie tak do jakiejś dziewczyny to zazwyczaj szybko wiadomo czy się pozna ją lepiej. Niektórzy mogą się zrazić przy próbach poznawania, bo dużo młodych dziewczyn patrzy egoistycznie i teraz tak nie jest też nastawiona na związki.

0

@patry295 to jest kwestia tego w jakim wieku jesteś i w jakim wieku szukasz. Dziewczyny z tindera nie koniecznie są fajne i trzeba będzie długo przesiewać lepiej w tym aspekcie polegać na znajomych którzy maja jakieś fajne koleżanki może żony kolegów maja jakieś fajne koleżanki w ten sposób spróbuj .

0

@patry295 W pierwszym kroku likwidacja tindera. Nawet zrobili jakieś doświadczenie, że podstawili kobietę podającą się za mężczyznę, żeny sprawdzić czy jako kobieta będzie wiedzieć co lubią kobiety, itd. i rezultat był taki, że sama stwierdziła, że rzeczywiście ciężko poznać kogoś tam.

2

@patry295 Powiem Ci jak to wygląda u mnie. Nie żebym miał jakieś wielkie branie, bo nie mam, ale kobietą w szczególności brakuje rozmowy i jakiegoś zrozumienia. Oczywiście też poczucia humoru, żeby nie było sztywno. Wiem, bo prowadzę małe konto na instagramie dla kobiet głównie, (wiem jak to brzmi) gdzie mam okazję rozmawiać z kobietami które w życiu coś osiągnęły, prezesami różnych firm, jak i z tymi mniej ambitnymi itp. ale wracając chodzi po prostu o kobiety z jakąś pasją, celem itp. Gdzie na tinderze, pewnie nigdy bym z nimi nie rozmawiał. Co chwilę mam propozycję spotkań czy czegoś. Jeśli już wyślę swoje zdjęcie, to rozmowa jest kontynuowana. Konto prowadzę anonimowo i uwielbiam browarki. Wniosek jednak jest taki, że na ogół to prawie nikt nie słucha tych kobiet. I często faceci własnie chcą zaimponować tym co się posiada, a nie tym co jest nie do zmierzenia. Czyt. taką, jakąś cechą w sobie, która się nie wyczerpie. Powiem Ci, że przedstawiam się zawsze z najgorszej strony, a i tak dużo osób chce ze mną rozmawiać. Dochodzi do tego, że je "odsiewam", bo nie mozna się skupić na jakiejś kobiecie w 100%. A tez nie chce tracić na kobiety, nie wiadomo ile czasu, bo nie chce mi się z każdą dyskutowac. Nadal nie znalazlem po paru latach prowadzenia tego konta kobiety dla siebie, ale początkowo w ogole odmawialem spotkań i nie taki był cel profilu i nadal nie jest, ale odbylem kilkanaście spotkań itp. niektore relacje konczylem ze wzgledu na to, że nie znalazlem lepszej w mojej ocenie niz moja ex, a inne ze względu, ze nie bylem po prostu jeszcze gotowy. Inne, bo przeraża mnie odpowiedzialność czasami. Gdy inna mnie zostawiła po 7 latach. Jednak chodzi o to, że koniec końców, normalnie pewnie nie miałbym szans na to, niektore z kobiet w klubie czy coś, to by na mnie nie spojrzały pewnie, a taki instagram dał mi taką możliwość poznawania kobiet, może nawet bardziej od ich intymnej strony. Oczywiście mówię o problemach, które je dręczą itp itd. A które anonimowemu człowiekowi z neta, mozna prędzej napisać. Za to Tinder, to po prostu kopalnia ludzi, gdzie wchodzisz, jak do sklepu i odrzucasz nieinteresujący Cie towar, bo za rogiem moze byc lepszy. To nie ma nic wspolnego z zyciem. Dlatego jesli juz mialbym cos polecic, to prędzej rzeczywistosc, gdzie jest sie blizej ludzi. Bo interakcja jest najwazniejsza. Na moim profilu kobieta, zaczyna od tego co ją dreczy i rozmowa idzie dalej. Juz jestem blizej jej na starcie... A na tinderze? "Hej, bla bla" jakieś bezowocowe gówno, bo za rogiem czeka kolejny typek. Nie musisz mieć niewiadomo jakiego auta itp. Ja jeżdze starym golfem, a ostatnio widzialem sie z kobietą, co jeździ nowym jeepem z salonu. I dla niej i dla mnie nie ma to żadnego znaczenia.

1

@patry295 istnieje jeszcze cos takiego jak charakter.

1

@koksik2700 stary golf > nowy Jeep proste.

3

@clyde a moim zdaniem osoby, które go krytykują troszeczkę nie zrozumiały przekazu.
Oczywiście - @patry295 hiperbolizował, a także przesadził w paru miejscach.
Tutaj bardziej moim zdaniem chodzi o problem - "jestem mega w życiu zawodowym, odnoszę sukces, jestem 'kimś', ale w życiu prywatnym totalnie mi nie idzie, nie wiem gdzie robię błąd".
Moim zdaniem nie obraził znajomych, a wręcz przeciwnie, stwierdził, że mimo iż z pozoru nie mają nic do zaoferowania, w rzeczywistości mają, bo zyskali to co najważniejsze.
To moim zdaniem jest komplement, bo sam, między wierszami przyznał, że coś muszą mieć takiego w sobie, skoro odnieśli sukces w życiu towarzyskim, odnaleźli szczęście, co Jemu nie wychodzi.
Mam wrażenie, że tym wpisem bardziej krytykuje samego siebie i pokazuje, że nie umie się odnaleźć w nowej sytuacji, że ma problem.
Po to właśnie pokazał sukces zawodowy, by łatwiej było nam znaleźć drugi biegun ;)
Znam kilka takich osób, które mają podobnie. Zawodowo - świetni, bogaci, no pełen sukces. Prywatnie - też spoko ziomki. A towarzysko? Nie mogą sobie nikogo znaleźć na dłużej. Coś robią źle, a nie wiedzą co.
Ja mam podobnie jak @l0Messini że nie szukam, a zwyczajnie czekam. Od kilku lat jestem singlem i wolę to, niż na siłę szukać kogoś. Co prawda 27 na karku, ale to nie 47. Natomiast poniekąd może dlatego mogę bardziej zrozumieć Patryka (zakładam, że tak ma na imię)

0

@patry295 Ponadto żalisz się na stronie gdzie 99% użytkowników to dzieciaczki typu "Hurr jebać sreal (specjalnie napisałem z małej) durr!!!!!!1111111oneoneonejedenjeden"

2

@patry295 Czym jest to "robienie czegoś ze swoim życiem"? Wspomniane chodzenie na siłownie? Gratulacje, padam do nóżek bo pomachasz żelastwem godzinkę dziennie, nie codziennie.
Podpowiem ci coś maluszku - przeceniasz się. Skoro szaraczki wśród twoich znajomych, którzy do pięt ci nie sięgają czy to wyglądem czy bogactwem i osiągnięciami, są w szczęśliwych związkach to znaczy, że jednak nie jesteś aż tyle wart jak myślisz.
Nie trzeba mieć kariery i pieniędzy by być wartościową osobą, która znajdzie dziewczynę, widocznie brakuje ci innych cech. Ponadto pamiętaj, że może twoje wybitne osiągnięcia innym nie imponują. Ja np. leje na twoje autko z tapety, bo jeżdżę Ferrari. Nie prowadzę fajnego biznesu, prowadzę super fajny biznes. A kariera? Gdzie ty masz sufit, ja mam podłogę robaczku.
A najbardziej rozbawiła mnie końcówka - "Kto pije piwa ten bezwartościowy frajer! (gul, gul, gul) Kolejne piwko!"

1

@patry295 Polece klasykiem - chwalisz się czy żalisz :p a tak serio to no niestety tak bywa, na pewno jeszcze Ci się poszczęści

1

@patry295 xd what a sad brag

3

@patry295 skoro szukasz atencji na tinderze, na LR się dowartościowujesz to chyba wcale taki atrakcyjny nie jesteś.

0

@patry295 widzisz do czego prowadzą porównania z fb , wymuszają na Tobie presje bo tego tak naprawde chcesz to rywalizacja a Ty miałeś związek na odległosć , może bardziej coś przyziemnego ?? poza tym co nagle to po diable

0

@michal26 może tak a może nie , gadu gadu a patryk swoje i życie swoje i jutro będzie nowy dzień a pojutrze kolejny

0

@patry295 kumpel znalazł dziewczynę na facebook randki, może tam spróbuj.

0

@patry295 w takiej sytuacji alkohol Ci szkodzi

0

@patry295
Glowa do góry. Ale ogólnie lekki chyba z ciebie narcyz?
Nie zawsze każdy chwali się na facebook wiec może twoi znajomi jednak coś robią ze swoim życiem? A i pamiętaj zawsze znajdzie się ktoś bogatszy od Ciebie a bogactwo to nie jest miara człowieka, wyluzuj i będzie dobrze. Po prostu musisz dłużej poczekać.

2

@Wojcio To ja narcyz się nazwym, przepraszam i dziękuje ja tych słów nie używam https://youtu.be/mpySwM3hLjs
@donleoJR Cały post był hiperbolą prowokującą do wypowiedzi. Większość nic nie robi ze swoim życiem, ja nie potrzebuje stawać na ch**u. Chodzi o znalezienie „one of a kind”
@FanRealM 3 tonowy prosiak to nie jest ktoś kogo ja akurat szukam. To, że ty poznałeś kogoś przez post na fb to nie znaczy, że to droga dla każdego. Ktoś inny poznał kogoś na dziale mięsnym w Intermarche. To nie znaczy, że teraz każdy ma zakładać garnitur idąc kupić filety z kurczaka.
Co do odległości to mieszkam 5km od granicy z Czechami to te 150km są z tyłka wzięte.
Po raz kolejny napisze, że nie robię z hajsu recepty na miłość, bo unikam tego. Jak się z kimś spotykam z neta to jadę na pierwsze spotkanie citroenem c1, a nie ravką czy corvettą, bo chce mieć pewność, że przypasujemy się sobie nawzajem, a nie że będę się zastanawiał czy to kwestia auta czy osobowości.
@jeyx77x @draxidox rav4 rocznik 2020 i corvette 2020
@clyde do większości tego co napisałaś odniosłem się wyżej. Post był mocną hiperbolą po alko wynikający z sfrustrowania tym dniem, natomiast po pierwsze jak wspomniałem tematu pieniędzy unikam w nowych kontaktach po drugie stawiam na osobowość. W końcu to co pisałem na La Rambli wynikało z anonimowej spowiedzi i tyle.
@JANEK777 wiekszość dziewczyn zachowywało się jak szony lecące nie na mnie, a na moje życie. Usunąłem te zdjęcia i nagle było ciężko pociągnąć początek rozmowy, gdzie nie było szansy nawet się poznać, a rozmowa już sie kończyła. I nie. Nie mam twarzy jak pasztet.
@ranger3120 to była sobota i wróciłem do domu po imprezie. No tak, pisanie po alko raz w tygodniu świadczy o zaawansowanym alkoholizmie, ale w takim razie nie pisz już do mnie o porady w sprawie kryptowalut, bo ośmieszasz sam siebie prosząc się o porady alkoholika
@NaFazieHitman wow! Jeden normalny. Jeden rozumiejący wyolbrzymienia, ogólny zarys ambicji i chęci poznania kogoś o podobnym podejściu. No ale tak samo w innych tematach jesteś jednym z nielicznych, który kmini co i jak ;)

1

@michal26 oznaczę Cię dla mojego posta wyżej dlatego, że Twój post był mega wartościowy. To była pewna hiperbola, po części wynikająca z sobotniego najebania. Natomiast ująłeś lepiej wszystko w punkt, niż ja byłem w stanie mimo iż się nie znamy

0

@patry295 a dziękuje :)
Zawsze staram się merytorycznie odnieść do dyskusji. Tutaj wydawało mi się, że rozumiem Twoje przesłanie, a ludzie akurat totalnie mijają się w tej materii.
Postanowiłem zatem wyjaśnić to i owo.
Nie byłbym sobą, gdybym nie zapytał się Ciebie czym się zajmujesz zawodowo :)

0

@patry295 co za firmę prowadzisz ?

0

@Ghotti Pisałem już @michal26, bo spytał na priv, ale odpisze po krótce i tutaj. Przede wszystkim Amazon FBA, do tego handel w Czechach i z doskoku firma rodzinna, ale tu tylko jako pomoc w nasilonych okresach ruchu, bo zysków z tego nie mam :)

0

@patry295 rozumiem iż czym handlujesz tajemnica ;) nawet nie wiedziałem że coś takiego istnieje jak Amazon fba

0

@Ghotti Czemu tajemnica? Tajemnicą jest gdzie, a nie czym :D Sezonówka, kwiaty na wiosnę, początek lata truskawka i dodatkowo inne owoce, październik znicz i stroiki, grudzień choinka.
Co do Amazona FBA to polega po krótce na tym, że zamiast kupować towar, składować go, nadawać kuriera jak ktoś coś zamówi to robi to za Ciebie Amazon. Zamawiasz towar z Chin i idzie prosto na magazyny amazona. Ty się zajmujesz samym listingiem z pozycji swojego menu dowodzącego :D polecam kanał Norberta Adutisa na youtubie, jakbyś chciał się dowiedzieć czegoś więcej . Gościu robi robotę :)

0

@patry295 ta pierwsza część to Czechy jak mniemam ?

0

@Ghotti Tak :) (15 znaków)

0

@patry295 a czym handlujesz na Amazon czy to akurat tajemnica? :D

0

@Ghotti akurat to jest tajemnicą :) Kluczem wbicia się w rynek jest znalezienie produktu o odpowiednim zapotrzebowaniu, małej konkurencji i wystarczających obrotach u konkurencji. Znalezienie odpowiedniego produktu potrafi zająć kilka tygodni, a czasem miesięcy :)

0

@patry295 jak się na to wbileś? Sam szukałeś ? Jak wyglądają kontakty z chińczykami ?

0

@Ghotti są wtyczki takie jak Helium10, które wyciągają dane sprzedażowe ze strony amazona i jak produkt wpisuje się w ramy produktu, który warto sprzedawać to w niego wchodzisz. Kontakty z Chińczykami przez stronę alibaba po angielsku każdy mówi

0

@patry295 dużo brałeś na początku ? Jakieś testy robiłeś co schodzi? Można wiedzieć marzę? Mam wolne 100k i tak sobie myślę ... Działalność mam już tylko na pełnym Vacie.
Duzo masz ciągle PLN w obrocie na zakup z akibaby i to na stanie?

Jeśli coś jest tajemnica rozumiem :) typa na tym YT obczaje jutro

0

@Ghotti 500 sztuk. Ot tych poziomów zaczynają dawać upusty od ceny wyjściowej z reguły jak kupujesz coś co możesz sprzedawać na amazonie za 20-30$. Jest to fajny przedział, gdzie klient na amazonie nie będzie miał problemu, żeby bez przemyślenia coś takiego kupić. Jak wejdziesz w zbyt tanie to znowu musisz notować od razu duże ilości sprzedaży, aby na tym wyjść na swoje. A tak przykładowo jak sprzedajesz coś za 25$ i masz na tym 30% marży po uwzględnieniu wszystkiego to za jedną sprzedasz łapiesz 30zl. Sprzedasz dziennie 10 sztuk i masz 300zł. Czyli jakieś 9tys zł miesięcznie. A jak będziesz piął się z czasem w górę wyszukiwań to sprzedawać więcej nie jest problemem. I to tylko jeden produkt, jeden rynek (a równie dobrze możesz to samo robić w UK, Niemcy, inne kraje, itd). Potencjał spory, ale nie ma sensu bym wszystko opisywał. Ten gościu ma wartosciowy content i idzie się wszystkiego dowiedzieć. Pozdrówka ;)

0

@patry295 dzięki za info :) pooglądam typa ;) dzięki za podpowiedzi !

0

@patry295 poza tym jak tinder? :D

« Powrót do wszystkich komentarzy