La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1398 Culés

24

"ej brajanek, przeciesz my normalni hetero sie nie obnosimy ze swojom orjentacjom tak jak to lgbt"

Tak, to prawda. Ale nikt nie zadaje sobie za bardzo trudu by zrozumieć dlaczego jest aż tak duży nacisk na zaznajomienie społeczeństwa z homoseksualistami, czy z osobami generalnie LGBT. Osób hetero nikt nie obraża tak jak wielu tutaj. Bo osoby hetero mają wszystkie potrzebne do normalnego życia prawa. Bo osoby hetero nie muszą się ukrywać ze swoją orientacją i jak mówią, że są hetero to jest to coś pospolitego, ale jak ktoś powie że jest homoseksualistą to już wiele osób patrzy na taką osobę negatywnie. M.in. o to walczą. O to by ich życie było w pewien sposób normalniejsze i uczciwsze niż jest teraz. Stąd marsze, stąd "propaganda". Czasem może i za silna, ale wszystko ma jeden cel: zaznajomić społeczeństwo, że homoseksualiści/LGBT są na równym poziomie co heteroseksualiści i żeby takie osoby nie były obrażane, dyskryminowane i żeby miały po prostu takie same prawa. Kompletnie nie rozumiem ciągłego oburzenia na takie akcje, bo to jest wydaje mi się... dość proste do zrozumienia.

49

@macio_944 jeśli dane działania zamiast osiągnięcia zamierzonego celu powodują ciągłe oburzenie, o którym sam piszesz, to niekoniecznie służą sprawie, nieprawdaż?

8

@macio_944 ale co im pomaga jak jeden z drugim przebiorą się w damskie ciuszki albo co gorsza przyczepią sobie sztuczne przyrodzenia na kostiumie?

22

@macio_944 a może warto by się skupić na krajach gdzie problem naprawdę istnieje?

1

@macio_944 Myślę, że takie akcję nie przynoszą zamierzonego skutku. Normalnemu człowiekowi nie powinno przeszkadzać kogo kto woli i czy kolega jest gejem czy też nie. Więc takich osób przekonywać nie trzeba, a parady mogą tylko zniechęcić. A kiboli czy innych patusów, którzy na widok homoseksualistów już idą w bój i tak nie przekonają. Inna sprawa, że wystarczyło by wprowadzić związki partnerskie żeby takie osoby mogły by się wspólnie opodatkować i już byłby spokój

3

@patataj A może to bardziej wina oburzonych? W końcu osoby nieheteronormatywne robią raczej rzeczy normalne dla obywatela, czyli partycypują w kulturze oraz używają prawa do zgromadzeń.

5

@masterandservant W Polsce ten problem nie istnieje? Takie osoby nie mogą zawierać małżeństw, nie mogą adoptować dzieci. To jest jakiś problem. Poza tym ewidentnie jest niechęć społeczeństwa do takich osób. Jasne, że poniekąd przez zbyt nachalną propagandę, ale też przez takie wychowanie - w nieświadomości i w świadomości że to jest coś nienormalnego etc. Te wszystkie akcje są po to by to zmienić. A czy dają odwrotny skutek to już coś zupełnie innego.

Poza tym osoby, które chcą zgłębić temat i chcą po prostu się czegoś dowiedzieć, mogą nie patrzeć na najbardziej kontrowersyjne postacie, a same poczytać odnośnie LGBT jakieś naukowe artykuły, dowody etc. Tego jest cała masa. Ale potrzeba do tego podejść z chłodną głową. Wiele osób tego nie robi. Dlaczego? Cóż, prawdopodobnie ze względu na zburzenie światopoglądu do którego zostali już przyzwyczajeni.

14

@sebasek99 jasne, "nie rozumiesz homofobie faszysto!". Jeśli osoby promujące mniejszości seksualne (lub jakąkolwiek inną grupę, zespół poglądów itp.) poczują się lepiej zrzucając z siebie winę, to lepiej dla nich, ale nie zmieni to braku pożądanych skutków podjętych działań, a chyba to powinno być istotniejsze od poczucia moralnej wyższości.

Komentarz usunięty

6

@patataj Działania nie powodują osiągnięcia zamierzonego celu, dlatego od lat rośnie w Polsce odsetek osób popierających np. równość małżeńską.

3

@macio_944 " Poza tym ewidentnie jest niechęć społeczeństwa do takich osób." - a czy takie akcje zmieniają nastawienie społeczeństwa do takich osób? No raczej nie - tylko wzmagają tą niechęć.

26

@macio_944 To, że nie chce, aby pary homoseksualne mogły adoptować dzieci nie czyni mnie homofobem.

Komentarz usunięty przez użytkownika

Komentarz usunięty

1

@patataj Rozumiem że język dotyczący tych spraw jest ostry, jedni rzucają totalitaryzmami, faszystami i homofobami, a z drugiej strony pojawiają się oskarżenia o marksizm, komunizm, dewiacje oraz takie same dewaluowanie określeń typu faszyzm, ale ja przecież nic takiego nie użyłem. Wskazałem tylko na to, że może fakt, iż jeżeli kogoś triggerują takie sprawy jak Marsz Równości, to możliwe, że "nie ma tego gdzieś", tylko rzeczywiście ma ciągoty homofobiczne. W końcu na czysto to właśnie korzystanie z podstawowego prawa obywatelskiego. Każdy ma do tego możliwość, no i przecież z tego się korzysta - masy krytyczne, inne parady, procesje itd.

13

@Nihas o ciągłym oburzeniu pisał @macio_944, a nie ja. Ja się do tego jedynie odniosłem.
Mijasz się z prawdą twierdząc, że od lat poparcie dla mniejszości seksualnych w Polsce rośnie. Według Centrum Badania Opinii Społecznej spadło ono w latach 2017 - 2019 (żródło: https://www.cbos.pl/PL/publikacje/news/2019/20/newsletter.php ).
@sebasek99 analogicznie można postawić tezę, że osoby przeciwne inicjatywom takim jak Marsz Niepodległości przejawiają ojkofobię. Właśnie twierdzenie, że krytyka danej inicjatywy wynika z uprzedzeń czy, żeby było dosadniej, homofobii jest odrzucająca, szczególnie, że uniemożliwia wystosowanie jakichkolwiek argumentów. Taka retoryka zdecydowanie powinna ulec zmianie, nie da się przekonać kogoś do swojej racji obrażając go. Oczywiście dotyczy to debat na różne tematy, nie twierdzę, że takie etykietowanie to domena tylko jednej opcji.

1

@Heheszek71 No co ty powiesz? Przecież wystarczy aby szkoła odmówiła wypełnić ankietę aby w rankingu zakwalifikowano ją do kategorii nieprzyjaznej pederastom.

0

@macio_944 Homo też mają wszystkie potrzebne do życia prawa. Prawa do adoptowania dzieci nie są im potrzebne.

1

@Krzychu83924 Akurat te prawa do dziedziczenia to by im sie przydaly.

0

@JimMorrisonFCB A co prawa do dziedziczenia też nie mają? Nie mogą odziedziczyć majątku po rodzicach/dziadkach? :P

0

@tadzik447 Bardziej chodzi mi o spadek po partnerze/ partnerce.

0

@patataj No i słusznie, to ma znamiona ojkofobi, jeżeli jedyne argumenty tej osoby przeciw MN to:
- takich marszów jest za dużo
- można praktykować patriotyzm w domu
- to nikomu niepotrzebne
- nie poprawia poczucia tożsamości narodowej
i tak dalej i dlatego powinno się to zakazać. Wówczas widać, że taka osoba ma intencje minimum wykluczające, a i wyżej wymienione powody są mocnym uproszczeniem sprawy. Dopóki nie dopowiedziałaby w swojej hipotetycznej wypowiedzi jakiś konkretniejszych minusów marszu, to ciężko autora takiego stanowiska rozpatrywać inaczej niż marudę ("łeee, w miejscu publicznym dzieje się coś, co nie lubię") lub właśnie lekkiego ojkofoba.
A co dopiero jeżeli alergicznie reaguje na jakiekolwiek wspomnienie o MN albo zdjęcie stamtąd (nawet najzwyklejsze)?

1

@JimMorrisonFCB Można wszystko uregulować u notariusza, bardzo prosta sprawa.

4

@sebasek99 z jednym punktem się nie zgodzę. Zarzut, że dana inicjatywa nie poprawia poczucia tożsamości narodowej, czy ogólniej nie działa w sposób, który zakładają organizatorzy i zwolennicy jest jak najbardziej sensowny, w związku z tym nie uważam ani tego typu argumentów przeciwko obchodom Święta Niepodległości za antypolskie, ani przeciwko Paradzie Równości za homofobiczne. Wręcz przeciwnie, może to być bardzo konstruktywna krytyka, wszak odwołuje się do celu inicjatywy. Może też być głoszona w złej wierze, ale to nie wyklucza tego argumentu jako rzeczowego.
Nie wiązałbym ponadto kręcenia nosem na określone gesty z homofobią czy ojkofobią. To naturalne, że czegoś można nie wspierać, coś może irytować. Kogoś mogą męczyć tęczowe logotypy w podobny sposób jak może być niechętny słuchaniu "Last Christmas" i oglądaniu świątecznych ozdób od 1 listopada. Nie powiedziałbym, że u opisywanego malkontenta można przez to doszukiwać się nienawiści do Bożego Narodzenia.

1

@maroon Bo, to już nie jest ,,Żyj i daj żyć innym" Tylko ,,Jesteś z nami lub przeciwko" Ot, taki obraz widzimy coraz częściej w organizacjach rzekomo walczących o równość

2

@patataj Wiesz, mi chodziło bardziej o takie ignorackie wręcz rzucenie takiego hasła, bez poparcia tego żadnym argumentem (na zasadzie: "pomachają flagami i to ma ich utwierdzić w polskości? pff"), gdzie również ignoruje się siłę działania celebracyjnego. Takie działania jednak zacieśniają więzi pomiędzy wspólnikami marszu (z małej, bo mówię ogólnie) oraz z ideom. No i mają również inne cele. Wracając do przykładu z MN, to przecież chodzi tam również o utrwalanie pamięci (a to można oddzielić od kontekstu narodowego).
Natomiast chciałbym zwrócić uwagę, iż są różne stopnie w kręceniu nosem. Jeżeli ktoś praktycznie zawsze nie potrafi zachować tego dla siebie, to chyba nie chodzi tutaj już jedynie o estetykę bądź preferencje (np. nudzą go wątki homoseksualne w serialach), lecz ma się jakiś większy problem. Co widać też po częstej agresji w słownictwie, odmawiania osobom LGBT normalnośći lub człowieczeństwa nawet, czy postulowania zakazów w danych sprawach.
Bo ja przykładowo nie lubię gatunku Sci-fi, ale nie piszę wszędzie, że to zakała kinematografii, nie wyzywam fanów Gwiezdnych Wojen (wiem, kłopotliwa szufladka) od frajerów. Daleko mi też od tworzenia teorii, gdzie to specjalnie wciska się na siłę takie wątki, ponieważ chce się zdemoralizować młodzież. Owszem, czasami dam upust swojej niechęci, lecz nie pod każdym wspomnieniem sci-fi, jakie zobaczę.

0

@macio_944 jak dla ciebie adoptowanie dzieci przez związki homoseksualne jest normalne to tylko pozazdroscic intelektu. Tfu ...

1

@macio_944
Wielu przedmówców pisze, że marsze, propaganda, itp., organizowane przez środowiska LGBT nie odnoszą oczekiwanego skutku, i trudno się z nimi nie zgodzić. Mało tego, owe aktywności budzą skrajne emocje, rozniecają ogień, dzielą ludzi.
A przecież jest inna, oczywista droga - EDUKACJA.
Niestety, w naszym "świętoszkowatym" kraju, z zakłamaną, nietolerancyjną, nastawioną na władzę i wygody instytucją kościół na czele, poddańczymi Rydzykowi i spółce politykami-klakierami, indywiduami typu "pan od nauki", owej drogi wdrożyć nie sposób, bo zaraz słyszymy o "indoktrynacji, obrzydlistwach LGBT," o tym, że "homoseksualizm, biseksualizm, parady równości" zagrażają rodzinie.
Ludzie! Osoby spod znaku LGBT to po prostu ludzie, również chcą kochać i być kochanymi, być szczęśliwymi, mieć prawa, być normalnie traktowanymi. Walczą o to wszystko, o co my, hetero, również byśmy walczyli...
A tworzenie skrótów, że LGBT to prosta droga do pedofili? Idąc tym idiotycznym tokiem rozumowania należy wnioskować, że przywdzianie sutanny również...

« Powrót do wszystkich komentarzy