García Pimienta: Rozegraliśmy świetny mecz, ale brakuje nam doświadczenia

Julia Cicha

16 maja 2021, 17:48

Mundo Deportivo, Sport

9 komentarzy

Fot. Getty Images

Barça B odpadła z playoffów o awans do Segunda División, ulegając po rzutach karnych UCAM Murcii. Po meczu trener García Pimienta był jednak zadowolony ze swoich podopiecznych.

- To, co widziałem w pierwszych 90 minutach, bardzo mi się podobało. Na osiem minut przed końcem rywale wyrównali, ale to my mieliśmy okazje i prowadziliśmy grę. Myślę, że kontrolowaliśmy spotkanie, choć to prawda, że Murcia miała kilka groźnych kontr. Ja jednak uważam, że rozegraliśmy świetny mecz.

- Warunki na murawie zaszkodziły nam, bo było nieco sucho, przez co trudno było podawać piłkę. Mimo to chłopacy dobrze rywalizowali i kreowali okazje. Przed końcem starcia jeden z przeciwników wybił piłkę z linii bramkowej. Rozegraliśmy kompletne 120 minut i mogliśmy wygrać.

- Piłka była dziś dla nas niesprawiedliwa. Zasłużyliśmy na wygraną, byliśmy lepsi od dobrej drużyny, jaką jest Murcia.

- Na początku sezonu nie uwierzylibyśmy, że awansujemy do playoffów. Nie mamy żadnych wymówek dla tego meczu ani dla sezonu. Jeśli mamy przegrać, to właśnie w taki sposób.

- Mogliśmy uniknąć bramek rywali. Za 6-7 lat naszym zawodnikom nie będą już przytrafiać się takie rzeczy. Mamy jakość, ale brakuje nam doświadczenia. To emocjonujące, że gracze byli wierni naszemu stylowi, choć nie było łatwo.

- Możemy być spokojni, bo La Masia dobrze działa. Ta grupa zawodników, mam nadzieję, przejdzie do historii. Jeśli 2-4 piłkarzy zadomowi się w pierwszym zespole, będziemy mogli być zadowoleni.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Odwalił kawał dobrej roboty z przebudowaną drużyną, postawił na młodych.
Jeśli chodzi o Matheusa to jest taki sam transfer również z Juve co Pjanić żeby zamknąć rok obrachunkowy

Obserwuje od jakiegoś czasu Barce B i dziwi mnie fakt, że Garcia Pimienta jest uważany za dobrego trenera. Rezerwy w rozegraniu wyglądają bardzo dobrze w porównaniu do swoich rywali, ale brakuje jakiejkolwiek kreatywności w ataku i przede wszystkim pewności siebie. Każdy stały fragment gry to ogromne zagrożenie i często strata bramki, a nie poprawia tego trener. Dziwił mnie tez brak reakcji trenera w meczu na grę rezerw. Kupiony za jakieś 7 mln euro Matheus grał wręcz fatalnie, a nie został zmieniony. Konrad nie potrafił wygrywać pojedynków jeden na jeden, dopiero w końcówce stworzył dwie świetne okazje, a piłkarz o takich umiejętnościach powinien bez problemu kreować więcej sytuacji.

Jeśli chodzi o awans do pierwszej drużyny to głównym kandydatem jest Nico, który gra świetnie i wciąż jest bardzo młody. Oczywiście jest tez Collado, liczę, ze poradzi sobie w Barcelonie, ale jeśli tu mu nie wyjdzie to na pewno poradzi sobie w innym klubie La Liga. Inaki Pena tez pokazał dziś, ze jest gotowy zastąpić Neto jako zmiennik. Konrad jeszcze musi się bardzo poprawić i nie wątpię, że w przyszłości zrobi niezłą karierę, ale na ten moment najzwyczajniej wyglada jakby brakowało mu pewności i chłodnej głowy w niektórych sytuacjach. Mingueza wcale nie wyglądał jakoś znacznie lepiej niż jego koledzy dziś, co pokazuje ze jest więcej chłopaków, którzy mogliby odegrać kluczowe role w pierwszym zespole przy odpowiednim nastawieniu.

Najciekawsze ze w 2008 z Pepem Barca B wygrala Tercera Division i awans do Secunda. Pimnieta zwykle nie daje rady drugi raz, a niektorzy mysla ze nalezy zastapic Koemana wlasnie z Pimnieta. To od razu napisze. Zawiedzie tez z Barca.

Czy ktoś może mi wytłumaczyć, na czym polega „kontrolowanie meczu”, który się remisuje? :P

A już tak bardziej na poważnie – szkoda, ale przynajmniej teoretycznie w przyszłym sezonie może być łatwiej awansować, bo nawet 5. miejsce da baraże o awans. Oby.

"Za 6-7 lat naszym zawodnikom nie będą już przytrafiać się takie rzeczy" - idąc tym tokiem rozumowania Lenglet ma jeszcze czas.

Mam nadzieje ze w przyszłości dostanie szanse jako trener pierwszej druzyny