Co szatnia Barcelony sądzi o współpracy z Ronaldem Koemanem?

Dariusz Maruszczak

13 maja 2021, 16:45

Sport

20 komentarzy

Fot. Getty Images

Temat przyszłości Ronalda Koemana znalazł się na celowniku hiszpańskich mediów. Dziennik Sport przedstawia, jaką opinię na temat holenderskiego szkoleniowca ma szatnia Barcelony.

Piłkarze mają bardzo pozytywnie oceniać zarządzanie Koemana, który potrafił przywrócić dobrą atmosferę i odpowiednie środowisko pracy w drużynie. Holender objął stanowisko w momencie, gdy zespół był rozbity po klęsce z Bayernem, a Leo Messi chciał odejść za wszelką cenę. Morale w klubie sięgnęło dna także w związku z zamieszaniem na poziomie instytucjonalnym. Sport uważa, że obecna sytuacja jest diametralnie odmienna od tej za kadencji Quique Setiena, gdy w ekipie panowało ciągłe napięcie.

Zdaniem dziennika relacje z Koemanem nie są bardzo dobre ani też bardzo złe, ale opierają się na wzajemnym szacunku i serdeczności. Zawodnikom podoba się, że trener jest bezpośredni i mówi to, co myśli. Cenią również odwagę Holendra w stawianiu na młodych piłkarzy i doceniają jego rolę w pojawieniu się takich graczy jak Pedri, Oscar Mingueza czy Ilaix Moriba. Te tezy potwierdzają wypowiedzi zawodników, którzy w trakcie sezonu korzystnie oceniali Ronalda Koemana, takich jak Jordi AlbaRonald Araujo, Oscar Mingueza czy Frenkie de Jong. W wywiadzie dla Jordiego Evole trenera komplementował sam kapitan Leo Messi, a Henrik Larsson potwierdzał, że piłkarze lubią sposób pracy i filozofię sztabu szkoleniowego.

Piłkarze mają za to wątpliwości, jeżeli chodzi o kwestie taktyczne. Jak podaje Sport, drużyna potrafiła przystosować się do ustawienia 3-5-2, na którym skorzystało kilku zawodników, ale sposób reagowania trenera podczas meczów nie jest w ich opinii najlepszy. Takie doniesienia pojawiały się już wcześniej i było to wskazywane jako jeden z nielicznych zarzutów szatni wobec szkoleniowca. Koemanowi przypisuje się bycie za mało odważnym, gdy trzeba podejmować drastyczne decyzje w trakcie spotkań, przeprowadzanie zawsze tych samych zmian i trudności w przemodelowaniu tego, co zaplanował przed meczem. Wpływa to na brak zaskoczenia rywala w trakcie pojedynków. Niezależnie od opinii piłkarzy ostateczną decyzję ws. przyszłości Koemana podejmie Joan Laporta.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Czyli atmosferka fajna, ale taktycznie dno - czyli w sumie ok może zostać, bo fajną rodzinna atmosfere zbudował ;)

Gdyby Barcelonę Koeman dostał przed sezonem, z jakimiś własnymi, nawet małymi ruchami transferowymi oraz okresem przygotowawczym, to można by oceniać jego pracę kompleksowo. W połowie sezonu nikt nie stawiał na klub w robi mistrza, ba obawiano się, aby zakwalifikować się do LM. Dodać do tego jeszcze zamieszanie z zarządem i wyborami. i mamy obraz bagna, w którym facet próbował narzucić ład i porządek. Osobiście także mam do niego zastrzeżenia co do zawężenia rotacji w składzie w ostatnich kolejkach, czego efektem były ostatnie nieudane mecze. Mimo to jestem w stanie zrozumieć jego asekurację. Nagle pojawiła się szansa zagrania o coś wielkiego i stawiał na swoje najmocniejsze konie, nawet lekko zajechane. Gdyby miał większy margines błędu, na 100% byłby odważniejszy.
Inna sprawa to kwestia podejścia piłkarzy. Jest to problem globalny, że to piłkarze decydują o być albo nie być trenera. Nie liczy się jego warsztat tylko relacje z gwiazdami drużyny. Przy tej wysokości uposażeń piłkarze oni powinni pracować, realizować wizję nakreślona przez trenera i nie grymasić, że ten jest zbyt wymagający, czy też bardziej lubi tego czy tamtego.

Czas wyciągnąć kogoś z kapelusza, ten gość za Koemana - García Pimienta, niech idzie w ślady Pepa.
Komentarz usunięty przez użytkownika

A co szatnia myśli na temat ruszenia dup i np utrzymania wyniku 2-0 z Levante albo wygrania z Granadą?

Ciekawe jakie zdaniem o trenerze ma Puig, PJanić, Umtiti, Firpo, Braithwaite?

Kolejny news z tyłka po doniesieniach o spotkaniu Koemana z Laportą w restauracji.
Mówmy o rzeczach prawdziwych. Do tej pory znamy tylko kilka wypowiedzi zawodników doświadczonych i były one pozytywne.
W przypadku młodzieży były więcej niż pozytywne, a wręcz całe rodziny i otoczenia naszej młodzieży dziękowały Koemanowi za szansę na rozwój i wiele minut gry.

O, jeszcze więcej newsów z d...! Dzisiaj pismacy mają świetny dzień!

Największym problemem Koemana jest właśnie ten syndrom Nawałki, gdzie korekty w trakcie meczu rzadko wpływają pozytywnie na obraz gry. Do tego często dość bojaźliwe podejście do zmian, w efekcie czego wprowadzane są masowo i bez planu w końcówkach, a zbyt dużo nowych piłkarzy na boisku prowadzi często do chaosu. I niestwty chyba także Holendra należy obwiniać o to, że motywacji drużynie starczy zwykle na 45 minut, gdzie albo po przerwie wszystko siada, albo dopiero wtedy zaczyna się granie.

Messi - Jestem na Tak
Busquets - Jestem na Tak
Pique - Jestem na Tak
Alba - Jestem na Tak
Sergi - Jestem na Tak
Dziękujemy bardzo Ronald przechodzisz dalej i zostajesz w klubie!.