Sport: Nico González bliski przedłużenia kontraktu z Barceloną

Dariusz Maruszczak

7 maja 2021, 12:20

Sport

9 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Dziennik Sport podaje dwie dobre wiadomości związane z Barceloną B
  • Nico González jest coraz bliżej przedłużenia kontraktu z klubem, a niemal pewny może być już tego García Pimienta
  • Pomocnik ma podczas presezonu dostać szansę w pierwszym zespole, a trener rezerw spełnił stawiane wobec niego wymagania związane ze szkoleniem

Wczoraj Mundo Deportivo informowało, że Barcelona szuka zmiennika dla Sergio Busquetsa. Padły nawet nazwiska kilku piłkarzy obserwowanych przez Blaugranę, ale niewykluczone, że klub znajdzie go bardzo blisko. Nico González robi bardzo dobre wrażenie w zespole rezerw, a temat przedłużenia jego kontraktu ostatnio miał przyspieszyć. Sport podsumowuje, że brakuje już tylko ustalenia kilku szczegółów, żeby ogłosić dojście do porozumienia. Zawodnik przypuszczalnie podpisze umowę na trzy sezony. Początkowo jego zarobki będą dostosowane do roli gracza Barcelony B, ale wzrosną, jeśli na stałe awansuje do pierwszego zespołu.

Sport informuje, że González będzie miał okazję na pokazanie się z dobrej strony już w lecie, kiedy to weźmie udział w presezonie ekipy Ronalda Koemana. Tylko od jego postawy będzie zależało to, czy w niej pozostanie, czy wróci do gry w Barcelonie B. W tym kontekście nie będzie miało znaczenia, czy drużynie uda się awansować do Segunda División. Dziennik uważa jednak, że González jest kolejnym zawodnikiem po Minguezie i Araujo, który ze względu na potrzeby kadrowe może zrobić krok w stronę pierwszej ekipy, a dzięki temu klub będzie mógł skupić się na wzmocnieniu innych pozycji.

Pimienta spełnia wymogi

W przypadku Garcíi Pimienty kontynuowanie współpracy jest już niemal pewne. Na mocy poprzedniej umowy kontrakt z trenerem mógł być prolongowany o jeden rok w przypadku spełnienia określonych celów. Sport donosi, że nie dotyczą one kwestii związanych z wynikiem sportowym, tylko ze szkoleniem. Taką koncepcję miał wprowadzić były członek zarządu odpowiedzialny za futbol młodzieżowy Xavier Vilajoana również w odniesieniu do zespołów z młodszych kategorii wiekowych. Zakłada ona różnego rodzaju wymogi stawiane szkoleniowcowi.

W ocenie Pimienty brano pod uwagę, czy piłkarze Barcelony B zadebiutowali w pierwszym zespole. Nie jest to kwestia, która do końca może zależeć od trenera rezerw, ale w drużynie Koemana zagrali Oscar Mingueza, Ilaix Moriba czy Konrad de la Fuente. Bezpośrednio od Pimienty zależy za to liczba graczy z drużyn młodzieżowych, którzy będą trenować z rezerwami i pojawią się na boisku, co stanowi kolejny punkt, dzięki któremu wymagania mogły zostać spełnione. U 46-latka grali m.in. Alejandro Balde, José Marsa, Ángel Alarcon, lias Akhomach, Gavi i Jaume Jardi. Jednym z wymagań stawianych Pimiencie miało być nawet to, żeby członkowie jego sztabu obejrzeli określoną liczbę meczów juvenilu. Celem takiego schematu jest jak najlepsza obserwacja młodszych kategorii i umożliwienie młodym piłkarzom płynnego awansu. Wymagania w zakresie przedłużenia wygasającego w czerwcu kontraktu Pimienty zostały już spełnione, choć ostateczna decyzja pozostanie w rękach nowych władz klubu, podobnie jak w przypadku Ronalda Koemana.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jestem tylko ciekaw jak widzi go Koeman, bo jakas opinie o nim juz ma. Czy jako niepotrzebnego Puiga, cos do udowodnienia mlodzika, czy mega talent Moriba. Mysle ze ten drugi przypadek ale tego bedziemy mysieli sie przekonac w presezonie i poczatkach przyszlego. Powodzenia.

Trener Pimienta top

No i fajnie!
Niech rozwinie się jeszcze proporcjonalnie do wiary w niego kibiców i będzie pięknie.