Diego Martínez: Przeżyliśmy kolejny epicki i historyczny dzień

Dariusz Maruszczak

30 kwietnia 2021, 09:40

Marca, AS, MD

4 komentarze

Fot. Getty Images

Trener Granady Diego Martínez bardzo chwalił swoich piłkarzy po zwycięstwie z Barceloną i podkreślił znaczenie tego wyjątkowego wydarzenia.

Historyczny wynik: Znów przeżyliśmy epicki i historyczny dzień. Po raz pierwszy w historii udało nam się wygrać na Camp Nou w starciu ze wspaniałą drużyną będącą w świetnej formie, przekroczyliśmy drugi najlepszy wynik pod względem punktów i dokonaliśmy remontady po tytanicznym wysiłku całego zespołu. Trudno jest wyrazić słowami, co czuję wobec piłkarzy. Praktycznie wywalczyliśmy utrzymanie, które jest naszym celem, i chylimy czoła przed tymi zawodnikami, którzy nigdy się nie poddają.

Piłkarze: Ci zawodnicy zawsze szanują wartości, które pokazywaliśmy w ostatnich trzech latach, niezależnie od rywala czy okoliczności. Jestem z nich bardzo zadowolony. Prowadzenie tej drużyny to zaszczyt. Mamy nadzwyczajny zespół, a w nim wspaniałych przywódców. Gracze wierzą w to, co robimy. Spójrz na Aarona, jest z nami od Segunda, gra niewiele i zasłużył na to, co dziś się wydarzyło.

Możliwości: Nasza ambicja zawsze wiąże się z wygrywaniem. Aby osiągnąć 13 zwycięstw i uzyskać je również w pojedynku z takim rywalem jak Barcelona, wiele rzeczy trzeba zrobić dobrze. Wygraliśmy na Camp Nou po raz pierwszy, choć mamy 53 mecze w nogach, najwięcej z grona hiszpańskich drużyn. Jesteśmy skromnym zespołem, który nigdy wcześniej nie grał w Europie. Staramy się rywalizować na miarę naszych możliwości, szanując esencję futbolu, a dziś daliśmy tego kolejny przykład.

Defensywny styl gry: Wiedzieliśmy, że przyjeżdżamy na stadion, na którym Barça atakuje w określony sposób. To była jedyna droga, żeby mieć szanse na wygraną w starciu z tak silnym rywalem, który jest w nadzwyczajnym momencie, ma najlepszego piłkarza na świecie i zawodników o takim poziomie technicznym, że w każdej akcji mogą wygrać mecz. Musieliśmy być bardzo mocni w defensywie, wspierać się i nie pozwalać, żeby rywale czuli się komfortowo. Potrafiliśmy stawić opór przy 0:1, a w drugiej połowie byliśmy bardziej precyzyjni w przesuwaniu się i dobrze współpracowaliśmy, aby powstrzymać ofensywę Barcelony. Oprócz dwóch goli mieliśmy też wcześniej akcję Soldado.

Proces: Dla mnie to zaszczyt i przywilej móc prowadzić tę ekipę i uczestniczyć w takich meczach jak ten dzisiejszy, w Manchesterze czy Neapolu. Jesteśmy tu dzięki trzyletniemu procesowi. Ważne jest uznanie zasług wszystkich piłkarzy, którzy tu byli. Są zawodnicy, których dziś nie ma już z nami, ale przez ostatnie dwa lata walczyli w tych barwach. Z całego tego procesu zebraliśmy coś, co pozwala nam pozostać w Primera División.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Niestety gołym okiem było widać zlekceważenie przeciwnika, busquets jedyny plus tego meczu

Co się zrewanżowali za CdR to ich..

Granada pokazała w każdym meczu przeciwko nam w tym sezonie jak należy grać by zabierać nam punkty, zdecydowanie zasłużyli by przynajmniej w 1 z 3 meczów z nami wygrać. W dwóch meczach ligowych przeciwko nim oddaliśmy w sumie jedynie 8 celnych strzałów (oni 6), mimo miażdżącej przewagi w posiadaniu piłki. W pierwszym meczu wszystko nam wpadło, 4 na 4, wczoraj już bardziej standardowo 1 gol na 4 celne strzały, za to tym razem skuteczność była przy Granadzie.

Gratulacje trenerze. Frajerów trzeba ogrywać.

Gratulacje dla was , my znowu w taki sam sposób przegrywamy i nie wyciągamy wniosków.