Florentino Pérez: Najważniejsza jest dla nas transparentność w futbolu [cz. 2]

Maciej Łoś

20 kwietnia 2021, 13:00

AS, Marca, El Chirunguito

100 komentarzy

Fot. Getty Images

Florentino Pérez był dziś w nocy gościem programu „El Chiringuito”, w którym szczegółowo opowiedział o Superlidze, wyjaśnił powody, jakie kierowały się klubami zakładającymi ją, oraz zapewnił, że UEFA nie wykluczy nikogo z żadnych rozgrywek. Pierwszą część rozmowy znajdziecie tutaj.

Publiczność na Bernabéu: Nie wydaje mi się możliwe, żeby władze pozwoliły na udział kibiców od września. Zobaczymy. Kiedy będziemy zaszczepieni, ten moment nadejdzie.

Cel: Najważniejsze jest to, żeby ci, którzy ustalają zasady, byli transparentni. To jest ich obowiązek. Niestety tutaj tak nie jest, UEFA również tak nie robi.

Zebranie LaLigi bez trzech klubów: Nie mam pojęcia. Pewnie chcą rozmawiać z innymi o Superlidze, nie wiem. Chciałbym, żeby w ich działaniach była większa transparentność.

Powiększenie Superligi: Trzeba wyjaśnić wszystko z detalami. Musimy zmienić wiele rzeczy w Europie. Nie może być tak jak jest teraz.

Pozostanie Messiego w Barcelonie: Chciałbym, żeby tak się stało. Messi to wielki piłkarz. Pojedynek Barcelony z Realem to przywilej, który mamy tylko tutaj, oglądają go miliony osób. Kiedy grają United z City, nie ma takiej widowni.

Mourinho: Wyrównał rywalizację w ciągu trzech lat spędzonych na Bernabéu. To wielki trener, zawsze będę mu wdzięczny za to, co zrobił. Wcześniej byliśmy eliminowani w 1/8 finału Ligi Mistrzów.

Zidane: To najlepszy trener, jakiego mieliśmy, po prostu legenda. Ma wyjątkowy charakter. Nie lubi konferencji prasowych, nie mówi nic, jest zawsze zadowolony. Jego kontrakt jest cały czas aktywny.

Vinicius: Nie jest na sprzedaż, to niemożliwe.

Nowe Bernabéu: Będzie gotowe jesienią przyszłego roku lub pod jego koniec. Mamy szczęście, że dzięki Santiago Bernabéu stadion jest w centrum Madrytu. Jest dobrze połączony z lotniskiem. Pozwoliło to nam go zamknąć, ponieważ gramy 25 meczów rocznie. Nawet gdy go zamykamy, możemy wykorzystać go do innych celów każdego dnia, dzięki czemu może generować wpływy.

Obniżka wynagrodzenia Ramosa: Rok temu ją zaakceptował, teraz sytuacja jest trochę inna.

Pozostanie kapitana w klubie: Nie powiedział nic, że odejdzie. Myślimy, że gdy skończy się sezon, wtedy zobaczymy, co się stanie. Mogą być różne scenariusze. Najpierw musimy dograć rozgrywki do końca. Rozmawiamy z wieloma piłkarzami i większość zgadza się dobrowolnie na obniżki pensji. Niektórzy już to zrobili, nawet ci, którzy odeszli na wypożyczenia, czyli Jović i Ødegaard.

Ramos: Bardzo go kocham, ale jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji. Musimy być realistami, źle się dzieje.

Håland i Mbappe: Obydwaj są znakomitymi piłkarzami. Messi i Cristiano są legendami. Czy Ronaldo wróci? Nie, ma kontrakt z Juventusem i nie czuje potrzeby powrotu. Kocham go za to, co dał naszemu klubowi.

Galaktyczny transfer: Robię wszystko, co w mojej mocy, żeby Real nie stracił miejsca w elicie. Wszyscy kibice to wiedzą. Ale jednocześnie prawda jest taka, że zamiast 900 milionów euro zarobimy tylko 600.

Superliga: Musimy wyjaśnić wiele rzeczy. Duża część krytyki nie jest racjonalna. Każdego tygodnia będziemy oglądać najlepsze mecze z wielomilionową widownią. Mamy czas, żeby o tym opowiedzieć. Zaskoczył mnie odbiór naszej decyzji. Rozmawiałem z wieloma osobami na ten temat i rozumieli nasz pomysł. Musimy to wyjaśnić, skoro mówi się, że to zamknięte rozgrywki dla bogatych. Najważniejsze jest to, żeby dzielić pieniądze na wszystkich. Czasy w piłce się zmieniają. Ja nie mam żadnego interesu ekonomicznego w tym planie. Wszystko robimy dlatego, ponieważ futbol jest zagrożony, więc pracujemy, żeby go uratować. Nie możemy robić tego w ten sposób, jak do tej pory.

Rozłam z UEFA: Musimy poczekać jeszcze rok. Pracujemy nad tym planem od trzech lat. Naszym celem jest dojście do porozumienia z UEFA i w ten sposób zacząć. Jeśli się nie uda tego zrobić do sierpnia, to i tak nie będzie rozłamu. To nie jest sytuacja, że albo my, albo nic. Chcemy porozumieć się ze wszystkimi stronami, wyjaśnić z różnymi ludźmi.

Superliga i UEFA: Chcemy zrobić to tak, jak jest w koszykówce. Ważne jest dla nas, żebyśmy mieli solidarność. Będziemy rozdzielać pieniądze na wszystkich. Ktoś, kto mówił o rozgrywkach tylko dla bogatych, nie chce zmian.

Następne kroki: Chcemy rozmawiać z UEFA i FIFA. Pozostaniemy w Lidze Mistrzów i poczekamy na rok 2024. Jeśli oni tego chcą, zrobimy tak. Ale my będziemy pracować nad własnym planem.

Krytyka: Zawsze będzie, ale jeśli widzimy, że nie dzieje się dobrze, to chcemy z tym skończyć. Tebas? Nie rozmawiałem z nim i nie chcę tego robić. Z LaLigą będzie negocjował José Ángel Sánchez.

Inne rozgrywki UEFA: Może być na przykład druga liga, z której można byłoby awansować do Superligi. Jest wiele ekip, które normalnie grałyby w Lidze Mistrzów.

Zarzuty wobec Superligi: Naszym celem jest ratować kluby. Czemu miałyby nie móc wygrywać? Zespoły będą rywalizować o pozostałe miejsca w Superlidze. Trzeba stworzyć na przykład drugą ligę. UEFA musi zrozumieć, że futbol w Europie się zmienił i kraje chcą nowych rozgrywek. Słyszałem, że Skandynawowie chcą ogólnej ligi, podobnie przedstawiciele Beneluksu.

Obniżki wynagrodzeń: Tak, w tym projekcie jest to uwzględnione. Wynagrodzenia cały czas rosną, a wpływy się zmniejszają. Real ma sponsorów Adidasa i Emirates, których również dotknęły problemy. Niektórzy twierdzą inaczej. Chcemy transparentności. Wszyscy wiedzą, ile zarabia się w NBA, bo liga podaje to publicznie. Czemu nie możemy robić tego także my? To da nam siłę.

Transparentność: Wiem, ile zarabia LeBron James, ale nie wiem, ile zarabia prezes UEFA. Obniżyliśmy pensje w Realu i w mojej firmie, ale nie wiem, czy to samo zrobiła UEFA lub LaLiga. Dlaczego? Bo moja pensja jest podawana publicznie. Bardzo kocham futbol i boli mnie to, co się obecnie dzieje.

Zainteresowanie młodych piłką: Taka jest rzeczywistość, obecnie ludzie grają na PlayStation i innych platformach. To jest na czasie. Niektórzy twierdzą, że mecze piłkarskie są zbyt długie. Musimy coś zmienić, żeby ludzie nadal chcieli oglądać piłkę. Odkąd powstał Real Madryt, zmieniło się bardzo wiele. Czasem nie rozumiemy młodych ludzi. To są inne pokolenia, świat się zmienia i trzeba to zrozumieć. Puchar Europy powstał 70 lat temu, to bardzo dawno. Jeśli młodzi ludzie nie wytrzymują oglądania całych meczów, wtedy nie będą się nimi interesować, chyba że je skrócimy. Ja również tak mam, że nie wytrzymuję niektórych meczów.

Fani mniejszych drużyn: Dla nich to również dobry pomysł. Ich przetrwanie zależy od tego, czy wszystkim zespołom idzie dobrze. Nie może być tak, że w LaLidze zarabiają mniejsze drużyny, a Barcelona wiele traci. To nie może dłużej trwać. Teraz był nietypowy moment. W Anglii sześć drużyn traci pieniądze, a pozostałe 14 je zarabia. Dla Realu prawa telewizyjne to 20-25%, a dla innych klubów 100%. One zarabiają. To już trwa od jakiegoś czasu. Chcemy, żeby wszystkim było dobrze. Rozmawiamy o prawdziwej solidarności. Futbol tego potrzebuje.

Obawa, że w LaLidze będzie grać drużyna B: Jeśli byśmy tak zrobili, to byłoby to źle oceniane, a my tak nie chcemy. W Eurolidze jest to normalne, nie wiem dlaczego ktoś uważa, że przez to zniknie LaLiga. Mówią o tym ci, którzy teraz mają za duże przywileje. Futbol ma być dla wszystkich.

Kwestia prezesury: Rano przedstawiłem szczegóły Laporcie i był zadowolony, naprawdę. Wybrano mnie, ponieważ to ja rozpocząłem temat i mam 20 lat doświadczenia. Ale każdy mógł to zrobić. Jesteśmy profesjonalistami.

Arbitrzy w Superlidze: Chcemy wybrać najlepszych sędziów spełniających kryteria. Zrobimy to tak jak najlepiej się będzie dało.

Najbliższa przyszłość: Nie wiem, jaka będzie. Będziemy dalej pracować. Doszliśmy już daleko, ludzie muszą zrozumieć, że jest to ratunek dla futbolu.

Decyzja o ogłoszeniu Superligi teraz: To dlatego, że niedługo zaczyna się nowy sezon. City, United, Liverpool, Chelsea, Tottenham, Arsenal, Inter, Milan, Juventus, Real, Atlético i Barcelona. Ogłosiliśmy nasz plan, ponieważ mamy pewność, że robimy dobrze. Podpisaliśmy wszystko w sobotę. Czy ktoś odejdzie? Nie, to jest wiążące. Będziemy wspólnie negocjować. Anglicy denerwują się jak ktoś mówi, że to zabije Premier League. Mówią to tylko ci, którzy mają przywileje. Pracujemy nad tym ciężko, zaczęliśmy dwa lata temu. Pandemia wszystko przyśpieszyła. Tak jak mówiłem, wpływy Realu zmniejszyły się z 900 do 600 milionów euro. Musieliśmy bardzo się natrudzić, negocjować z piłkarzami obniżki. Sprzedaliśmy piłkarza, którego normalnie byśmy nie sprzedali.

Reprezentacje: Trzeba zmienić wiele rzeczy. Rozgrywamy za wiele meczów. Są turnieje reprezentacyjne, o których ludzie nie wiedzą nawet, jak się nazywają. Taka jest prawda. Gra zawodnikami z klubów nie ma sensu. Trzeba to zmienić, piłka nożna nie może tak wyglądać.

Zdanie zawodników: Nie obawiają się, nie pytali nas o nic. Tak przynajmniej wygląda to w Realu Madryt.

Zmiany w Barcelonie: Nie miałem trudności z przekonaniem Laporty do Superligi. To pomoże futbolowi, także Barcelonie, która jest w gorszej sytuacji finansowej. Laporta jest inteligentny i zrozumiał nasz plan. To uratuje piłkę nożną. Nie jest tak, że ktoś jest ważniejszy, a ktoś nie, po prostu nasza dyscyplina potrzebuje zmian. Jeśli nic nie zrobimy, to będzie źle. Futbol by nie zniknął, ale jego poziom stale by się zmniejszał.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Z 6ciu klubow angielskich, wlascicielami sa 1Anglik, 1Rusek (ktory juz sie wycofal), 3Amerykancow i 1Bliski Wschod. Nic dziwnego ze Perezowi latwo bylo ich przekonac.

Jak otworzyłem stronę główną myślałem, że pomyliłem strony i wszedłem na jakąś stronę prześcieradeł :D

Barcelona wycofuje się również.

Wszystkie znaki na niebie mówią ze dzisiaj w nocy jeszcze ten twór padnie na pysk . Anglia i atletico madrid się wycofują . Manchester United pod młotek .

Zaraz zaraz. On powiedział że gra w reprezentacji zawidnikami klubów nie ma sensu?
To kto ma grać? Reprezentacja kraju to ma być zespół amatorów z osiedlowych boisk?

A co do skracania meczów - nikt nikomu nie broni oglądania samych skrótów 5-10 minutowych.

Szczerze ta superliga to zajebisty pomysł i mam nadzieję że Perez to przepchnie. W końcu coś ciekawszego zacznie się w tej piłce dziać a nie mecz w LM raz na kilka miesięcy w którym sporo zależy od dnia itp.

Idiota part. 2 :D

Jesli ktos dobrze zarzadzal finansami tak jak np. Bayern to zadne superligi nie sa mu potrzebne. Przyczyna powstania tego projektu jest zwyczajna niegospodarnosc, rozrzutnosc i nieodpowiedzialnosc klubow, co detrminuje ich poczynania. Nawarzyli piwa to niech je pija, ale nie kosztem reszty swiata. Sa inne sposoby na uregulowanie kwestii finansowych. Ta akurat to nieuczciwa latwizna.
Inny temat to rozmowa o ewolucji w rozgrywkach LM, ale przy uwzglednieniu trudnej sytuacji wielu klubow w obecnych czasach, ktore wciaz generuja najwieksze przychody dla uefa. To uwazam za konieczne.

Teraz na tej stronie Perez będzie ważniejszy od Laporty... Ciekawe do kogo będzie Barca płakała na sędziów jak Perez rządzi... Ale przecież pieniądze są najważniejsze...

Pérez na głównej

'Chcemy rozmawiać z UEFA i FIFA. Pozostaniemy w Lidze Mistrzów i poczekamy na rok 2024. Jeśli oni tego chcą, zrobimy tak. Ale my będziemy pracować nad własnym planem.' - proste slowa do tego to usiadzmy do stolu i negocjujmy o podwyzke. Superliga jest sraszakiem na Uefe aby dala klubom tyle ile bedzie to warte i tyle czego kluby chca. Bez wielkich nazw Uefa moze o swojej LM zapomniec. Juz widze jak na pierwsza rozmowe Uefa usiadzie z jednym dzbanem pogrozek i drugim podwyzki do np. 2.2mld euro i tak bedzie sie ciagnelo. Ale o Superlidze moga wszyscy zapomniec. To bedzie wojna na ktorej wszycy straca.

Florentino Perez to wizjoner. Ma łeb na karku i giga ogar w biznesie. Nie wiem czemu, ale jestem spokojny o to, w którą stronę zmienia futbol. Na pewno daje więcej racjonalnych powodów by mu wierzyć niż skorumpowane dziadki z UEFA, których skandaliczne zmiany w LM jakie proponują, są takim samym skokiem na kasę w futbolu jak pomysł Superligi. "Prezi" powtórzy casus Bernabeu i również stworzy coś wielkiego,a przy okazji uratuje nas przed tym, gdzie zaprowadziły nas nasze gamonie z Barcelony.

Perez to ma łep.

16:44 Claudio Ranieri: „Czytając o Superlidze, pierwszą rzeczą, która przyszła mi do głowy, było osiągnięcie Leicester w Premier League. Na tym polega piękno futbolu - kiedy małe kluby mogą rywalizować z gigantami. To jest właśnie esencja tego sportu"

16:32 Bayern Monachium nie zagra w Superlidze!

16:07 Gary Lineker, ekspert telewizyjny stacji BBC: „Żeby była jasność. Jeśli powstanie Superliga, nigdy nie będę pracował przy tych rozgrywkach jako ekspert telewizyjny."

15:34 Pep Guardiola: „Bardzo bym chciał, żeby przewodniczący Superligi pojechał dookoła świata i wyjaśnił wszystkim, w jaki sposób została podjęta ta decyzja". [BBC]

Hehe najlepiej to zebrać wszystkie ligi do jednej kupy i niech grają po 150 meczy w roku a co tam

Dla mnie bardzo trudny temat do oceny, myślę że wiemy zdecydowanie za mało na ten temat, póki co widzę jednak że oba rozwiązania są do dupy.
Ja widzę dwie opcje, pierwsza to taka, że kluby założycielskie Superligi chcą pokazać wielkiego faka wszystkim wokół i zwiększyć natychmiast swoje przychody, które przez pandemię zmalały drastycznie, co przy dzisiejszych realiach niezwykle napompowanych wynagrodzeń, spłacania kredytów kredytami i ogromnych sum transferowych było niczym tykająca bomba.
Druga opcja to taka, że te same kluby straciły cierpliwość do kłamstw, monopolu i złodziejstwa UEFY i FIFY i rzeczywiście ta wspólna kasa się gdzieś rozmywała i trafiała tam gdzie nie powinna.
Niezależnie od tego, co jest bliżej prawdy jestem przekonany że chodzi tylko o pieniądze i względy sportowe nie mają tu już żadnego znaczenia.
Moim zdaniem Superliga była by otwarta dla słabszych tylko pozornie, bo byliby tam natychmiast pożerani i eliminowani z minimalnym zyskiem coś w stylu "masz tu młody dychę i nie przepie***l na głupoty".
Moim zdaniem w dłuższej perspektywie może to wykończyć mniejsze kluby, a w najlepszym przypadku pozbawi ich szansy na najważniejsze trofea i postęp sportowy, oczywiście i dziś jest o to bardzo trudno i najczęściej dzieje się tak dzięki jakim potężnym sponsorom, jednak przy Superlidze myślę że to się tylko pogorszy.
Z drugiej jednak strony UEFA może robić podobnie, bo takie zarzuty padają z ust założycieli, jednak nie da się ukryć że te mniejsze i znacznie mniejsze kluby pojawiają się w LM i pucharze Europa i choć zazwyczaj ciężko im tam zaistnieć (właściwie to niemal zawsze), ale tak czy siak one tam są, dostają te szanse przy pomocy procesu eliminacji i głównie od nich zależy czy przejdą dalej. Obawiam się że w Superlidze nawet to nie byłoby możliwe.
Moim zdaniem na tą chwilę to Superliga jest gorszym pomysłem, to tylko eskalacja tego co mamy teraz, myślę że format LM, rezygnacja z niektórych kompletnie zbędnych rozgrywek, renegocjacja dystrybucji funduszy i ta legendarna transparentność wprowadzona na serio byłyby tu lepszym rozwiązaniem, oczywiście jestem tylko laikiem i nie zdaję sobie sprawy z masy innych czynników, ale to wygląda mi na przepychankę złych z gorszymi.

Florek prezesem tej ligi tak? :D Czy nikt tutaj nie wyczuwa pompowania kasy z przychodów w głównej mierze do Realu na nowy stadion i transfery bo ja myślę, że tak :D

Wy „ wielcy ojcowie „ świata piłkarskiego - prezesi , właściciele , działacze . Rozpiesciliscie tak swoje kochane pociechy biegające po boiskach , ze się w pale nie mieści. Od lat jest kreowany model piłkarzy celebrytów na co daliście przyzwolenie. Nie wyznaczyliśmy granic dobrego smaku. Napychacie swoje i piłkarzy kieszenie od dobrych 10 lat obrzydliwie niewymiernymi pensjami i dodatkami. Większość legendarnych piłkarzy w historii futbolu pochodziła z biednych i często trudnych rodzin, a piłka była dla nich ucieczka od brutalnej rzeczywistości. Dzisiaj coraz więcej młodych ludzi wybierając piłkę mówi , ze tez chce jeździć takim Ferrari jak Ronaldo albo być na każdej reklamówce jak messi. Panie Perez , mówisz Pan ze chcesz ratować Piłkę , a zabijasz jej serce i dusze tam gdzie się rodzi .. na zwykłych podwórkach. Szkoda młodych ludzi.

Pieniądze wszystko przyszłonią. Przecież temu gburowi zależy tylko o $$$.

Messi chce "grać o najważniejsze trofea". Teraz w PSG nie dostanie takiej szansy.

Plus dla nas pod przedłużenie kontraktu :)

Haha, jestem w 100% spokojny o transparentność w praktycznie zamkniętej lidze, w której wszystkich najmocniej łączy miłość do hajsu. To będzie tak transparentne, że uczestnicy będą ustalać wyniki wszystkich meczów jeszcze przed rozpoczęciem rozgrywek, bo po co ryzykować.

Ten typ chce skrócić mecze?? Chyba gościa w czapke pali

„Ja nie mam żadnego interesu ekonomicznego w tym planie„
Panie Perez no tutaj to trochę Pana poniosło :D hehehehe

Skok na kasę ? Jakie to złe, że ktoś chce zarabiać więcej. W fabryce prosząc o podwyżkę zawsze jest to czyimś kosztem, zawsze. Z tego wywiadu przesłanie jest proste,. UEFA ma monopol, zabiera sporą część pieniędzy, a teraz boi się utraty przychodów. W NBA ligę tworzą kluby i one nią zarządzają, a nie jakaś organizacja, narzucająca innym swoje pomysły i czerpiąca z tego zyski.

"Najważniejsza jest transparentność..." czyt. kasa xD

No i uczciwie trzeba przyznać że pierwszy raz pojawił się kontekst rywalizacji sportowej w ujęciu ogólno-europejskim. Słowa Pereza jednoznacznie to wskazują i mnie to bardzo uspokoiło: "Może być na przykład druga liga, z której można byłoby awansować do Superligi. Jest wiele ekip, które normalnie grałyby w Lidze Mistrzów.". Spójność pucharowa z pewnością by była bardzo ważna dla lig krajowych - mali i średni mogliby dobrze zarobić na LM, a np top4 awansowałoby do SL - to miałoby jeszcze sens bo każdy z produktów mógłby się dobrze sprzedawać (m.in. LM poprzez wielu reprezentantów słabszych lig).
Bardzo istotne są także te słowa: "Następne kroki: Chcemy rozmawiać z UEFA i FIFA. Pozostaniemy w Lidze Mistrzów i poczekamy na rok 2024. Jeśli oni tego chcą, zrobimy tak. Ale my będziemy pracować nad własnym planem." - to jednoznacznie wskazuje że nie jest to projekt "na już" w odróżnieniu do dzieciaków jarających się w komentarzach że od nowego sezonu będzie coś nowego. Ja od siebie dodam że to musi być powiązane też z bieżącymi umowami dotyczącymi praw telewizyjnych oraz globalnych marek którzy muszą zmonetaryzować swoje bieżące inwestycje - to nie jest pstryknięcie.
Podsumowując jak nie podobała mi się koncepcja SL jako zamkniętej ligi, to SL jako wyższy poziom LM wydaje się jedynym słusznym rozwiązaniem bo jest to zrozumiałe stricte sportowo, przynajmniej dla mnie: mistrz kraju, zdobywca pucharu krajowego, zwycięzca ligi mistrzów, zwycięzca super ligi (mistrzów). Z ligi europejskiej można by było zrezygnować bo wystarczyłoby odpowiednio zreformować ligę mistrzów.

Spotkali się bogaci i pogadali co zrobić, by odskoczyć finansowy goniącym je klubom. I uradzili, że zrobią Superligę. Kasa niebotyczna na stole i tylko to się liczy. Nawet 1000 wywiadów z Perezem tego nie zmieni. Tu chodzi tylko o jedno.

Rozumiem argumenty typu „mecze topowych drużyn co tydzień” itp., ale narracja Péreza, że bez tego futbol czeka rychła zagłada i w ogóle coraz mniej ludzi piłką sie interesuje, jest tak karykaturalnie śmieszna, że brak słów. Mógł się do tej propagandy lepiej przygotować, bo to są po prostu brednie starego dziadygi, nawet jeśli intencje ma słuszne.

Teraz wszyscy tylko jadą po Barcie i białych ze są łakomi na kasę ,a co z Milanem ,Arsenalem i Totenhamem którzy najwiecej na tym zarobią , i z reszta Interem ,Chelsea , Man city i unt , juve , przecież oni tez są tak samo zaangażowani !!!!

Za to wasza „transparentność” bije po oczach. Superliga ogłaszana nocą (godziny pod Amerykę chyba) i Agnelli wręcz bezwstydnie grający na swa fronty. :P

Mam mieszane uczucia przede wszystkim dlatego, że to jest niedopracowane (albo w każdym razie na takie wygląda). Nie wiadomo skąd pozostałe 5 zespołów i na jakich zasadach, nie wiadomo jak to się ma LM (kto ma w niej grać, jeśli "główna" drużyna będzie grała w SL?) itd itp. Dużo zamieszania, mało szczegółów. Nie mając konkretów ciężko dyskutować, tylko za pomocą frazesów o ratowaniu futbolu, równości i solidarności...
Tak swoją drogą ciekawe, czy te newsy zmieniają jakoś sytuację w głowie takiego Leo (pod kątem przejścia do PSG), Neya, Mbape czy zawodników Bayernu np.... Jak myślicie?

XD, na pewno to robi by ratować piłkę nożną

No to jak nawet Prezes Realu chce aby Messi został. Leo zlituj się ;D
Komentarz usunięty przez użytkownika