Un Toc de La Rambla #44: Tylko czy aż Puchar Króla?

Redakcja

19 kwietnia 2021, 18:00

23 komentarze

Zapraszamy na 44. odcinek Un Toc de La Rambla – podcastu FCBarca.com, w którym poruszamy najświeższe i najgorętsze tematy. Tym razem rozmawialiśmy o wspaniałym występie Barcelony w finale Pucharu Króla.

Chociaż piłkarze ze stolicy Katalonii podchodzili do tego spotkania w roli faworyta, mecze z drużyną z Kraju Basków zawsze są trudne ze względu na twardy i nieustępliwy charakter Los Leónes. Dodając do tego rangę spotkania, kibice spodziewali się niełatwej przeprawy.

Boisko zweryfikowało jednak przedmeczowe analizy. Chociaż pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem, Barcelona kompletne zdominowała przeciwnika i wiadomo było, że bramki są tylko kwestią czasu. Druga część meczu to koncert gry podopiecznych Koemana i aż cztery gole, z których jeden śmiało będzie mógł konkurować do tytułu bramki sezonu. Barça pewnie pokonała Athletic i mogła cieszyć się z trzydziestego pierwszego Pucharu Króla.

  • "Tylko" czy "aż" Puchar Króla?
  • Korekta składu względem Klasyku
  • Decydujący Messi
  • Jaka będzie przyszłość Ronalda Koemana?
  • Głosy z Twittera - Wy pytacie, my odpowiadamy!

Odpowiedzi na te i jeszcze więcej kwestii znajdziecie w dzisiejszym podcaście. Zachęcamy do podzielenia się Waszymi opiniami w komentarzach pod podcastem. Pamiętajcie o używaniu hashtagu #utdlarambla w komentarzach pod tym artykułem, w La Rambla, na Twitterze i YouTube.

Un Toc de La Rambla możecie znaleźć na platformie YouTube, a także Spotify, Anchor i wielu innych.

Zapraszamy do odsłuchu! Koniecznie zostawcie komentarz, łapkę w górę pod filmem, podzielcie się odcinkiem ze znajomymi i motywujcie nas, subskrybując kanał.

Prowadzący: Rafał Kowalczyk (@rkowalczyk7)

Goście: Julia Cicha (julia_cicha)

Inne odcinki podcastu znajdziecie także na platformach:

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Po prostu CdR, trofeum, na które obecnie stać Barcelonę. Jeszcze 2 lata temu jak Ernest zdobywał dublet, to większość pisała, że to może każdy zdobyć, że tylko UCL. Dziś widać, że stęskniła się wiara za "czymkolwiek". Jak to szybko zmienia się perspektywa...
CdR w gablocie jest dostatek, mistrzostwa natomiast nigdy za dużo, a LM to już bardzo ekskluzywne trofeum i za tym trofeum tęsknię najmocniej. Zwłaszcza biorąc pod uwagę wyniki białych w ostatnich latach. I nie ma to większego znaczenia, czy za sprawą gwizdków, czy nie.
Wiem, że historycznie to dość istotne trofeum, wolałbym jednak w ich miejsce te europejskie.
« Powrót do wszystkich komentarzy