Media: Lada moment może powstać europejska Superliga z udziałem Barcelony [Aktualizacja 23:00]

Dariusz Maruszczak

18 kwietnia 2021, 18:15

The Times, UEFA, Mundo Deportivo, ESPN

41 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Europejskie media obiegła dziś informacja o rychłym powstaniu Superligi z udziałem największych klubów na Starym Kontynencie, w tym Barcelony
  • Doniesienia wskazują, że decyzja w tej sprawie może zostać ogłoszona jeszcze dziś
  • UEFA stanowczo przeciwstawia się temu projektowi i grozi wykluczeniem z rozgrywek klubów zaangażowanych w przedsięwzięcie

Już od dawna mówi się o powstaniu Superligi, w której miałyby występować najsilniejsze drużyny w Europie, a dziś mogą zostać podjęte kluczowe decyzje w tej sprawie. Motorem zmian mających na celu zastąpienie Ligi Mistrzów od sezonu 2023/2024 są właśnie wielkie kluby, na czele z Manchesterem United i Realem Madryt. Zdaniem RMC Sport zgodę na utworzenie nowych rozgrywek wyraziły już Manchester United, Liverpool, Arsenal, Chelsea, Tottenham, Real Madryt, Barcelona, Atlético, Juventus, Milan i Inter. Bardziej powściągliwe mają być Bayern i PSG, nie ma też pewności co do zaangażowania Manchesteru City.

Według doniesień The Times Superliga składałaby się z 15 stałych członków (6 zespołów z Premier League, 3 z LaLigi i Serie A, 2 z Bundesligi i 1 z Ligue 1) oraz 5 dodatkowych ekip, które dołączałyby do rozgrywek na podstawie uzyskiwanych wyników. ESPN podaje, że projekt ma zostać wsparty przez fundusz wynoszący 6 miliardów dolarów. Każdy klub miałby uzyskać określoną kwotę wstępną za wzięcie udziału w Superlidze, a według doniesień niektóre z nich mogłyby z tego tytułu otrzymać nawet 350 milionów euro. Zasady rozgrywek mają stanowić, że 20 uczestników byłoby podzielonych na dwie grupy, w których dojdzie do dwumeczów, a cztery najlepsze zespoły z każdej z nich awansowałyby do ćwierćfinału. 

UEFA zareagowała bardzo stanowczo. Opublikowała komunikat, w którym zapewniła, że wraz z angielską, hiszpańską i włoską federacją, a także szefostwem lig z tych krajów stoją na wspólnym stanowisku, aby powstrzymać projekt wielkich klubów. UEFA ma wykorzystać ku temu wszelkie środki sportowe i sądowe. Europejska organizacja zagroziła, że wszystkie drużyny zaangażowane w Superligę otrzymałyby zakaz gry w innych rozgrywkach na poziomie krajowym, europejskim i światowym, a ich zawodnicy mogą zostać pozbawieni szansy reprezentowania swoich drużyn narodowych. UEFA podkreśliła też, że francuskie i niemieckie kluby odmówiły udziału w Superlidze, którą ten podmiot ocenia jako projekt cyniczny, oparty na interesie kilku zespołów w czasach, gdy społeczeństwo potrzebuje solidarności bardziej niż kiedykolwiek. LaLiga również opublikowała ten komunikat, podobnie jak Premier League i Bundesliga. Z kolei FIFA też ogłaszała, że Superliga nie zostanie przez nią uznana. 

UEFA ma też na jutro zaplanowane spotkanie Komitetu Wykonawczego, podczas którego ma zostać zatwierdzony nowy format Ligi Mistrzów. Organizacja już wcześniej postanowiła wprowadzić reformę w związku z groźbą powstania Superligi i naciskami Europejskiego Stowarzyszenia Klubów. Od sezonu 2024/2025 liczba uczestników rozgrywek ma wzrosnąć z 32 do 36. Będą oni poszeregowani na cztery bloki po dziewięć drużyn, w zależności od współczynnika UEFA. W pierwszej fazie każda ekipa rozegrałaby dziesięć meczów z wylosowanymi przeciwnikami z każdego bloku i nie byłoby podziału na grupy. Po zakończeniu zmagań na podstawie wyników utworzona zostałaby tabela, a zespoły z miejsc 1-8 awansowałyby do 1/8 finału. Z kolei ekipy z pozycji 9-24 zagrałyby między sobą dwumecz o dalszy udział w Lidze Mistrzów. Później rywalizacja toczyłaby się na standardowych zasadach pucharowych. Aby kalendarz mógł zmieścić zwiększoną liczbę spotkań, rozgrywki rozpoczęłyby się wcześniej - pod koniec sierpnia lub na samym początku września. Ponadto niektóre pojedynki mogłyby odbywać się nie tylko we wtorki i środy, ale też w czwartki.

Aktualizacja

23:00 Europejskie Stowarzyszenie Klubów (ECA), które zrzesza 246 drużyn, w oficjalnym komunikacie sprzeciwiło się koncepcji utworzenia Superligi. Jednocześnie organizacja potwierdziła swoje zaangażowanie w prace nad reformowaniem rozgrywek wraz z UEFA.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jeśli ten chory twór zostanie utworzony to ja autentycznie to wszystko pierdolę. Kryzys ekonomiczny, ludzie tracą dorobek życia a tym gnojom się chce takie przedsięwzięcia organizować. Od kilku lat ten sport w niczym nie przypomina gry w której się zakochałem będąc małym gówniakiem. Pieniądze i pieniądze... Brak słów. Wszystkie kluby które w to będą chciały się zaangażować powinny dostać sromotne kary, zostać zdegradowane do najniższego możliwego poziomu w profesjonalnym futbolu.

Projekt superligi nie przejdzie, te kluby mogłyby grać tylko w superlidze bo z lig krajowych zostaną wyrzucone. Piłkarze zagrożeni dyskwalifikacją reprezentacyjną będą mogli rozwiązywać kontrakty z winy klubu, ciekawe jak kluby sobie by z tym poradziły.
Jeśli Barca do tego przystapi, to po 31 latach przestanę im kibicować, bo co zostanie z motta "Més que un club"?

Ważne że biali zremisowali dziś z Getafe

Na tt piszą, że każdy klub, który zaakceptuje członkostwo w tym przedsięwzięciu dostaje od ręki 425 milionów euro.

Ten projekt superligi i to ze wchodzi w niego Barca to poprostu jeden wielki skandal. Kilku bogaczy (bo nawet nie kibice, bo z nimi nikt sie nie konsultowal) od dubaju po nowy jork postanowilo sobie zrobic lige dla jeszcze wiekszej kasy. Ze UEFA to mafia i zgarnia sporo zyskow dla siebie? ok, jasne, ale to nie usprawiedliwia super ligi i tworzenia ekskluzywnego grona bogaczy. W LM przynajmniej moga pograc czesi, austriacy, belgowie a nawet i Legia w 2016i gra sie tam bo sie zasluzylo, inaczej nie byloby historii takich jak Atalanta albo Leicester. Bo po co ma sie Barca czy Real meczyc z jakims Getafe czy inna Huesca albo nie daj boze z jakims Ferencvarosem w LM, no strata czasu... Ponad sto lat tradycji, mes que un club i wszystko chca tym pomyslem wyrzucic do kosza.

Superliga byłaby fajna jakby nie dali "stałych członków", bo to - jak dla mnie - jest usunięcie w pewnej części sportowej rywalizacji.

Uefa chce jedynie wykrzesac jak najwiecej kasy z jak najwiekszej ilosci meczow. Zamiast 8 meczow wrzucili 10 do 1/8. Jest wiecej zespolow. Bedzie maly wzrost dochodu dla klubow ale na pewno nie ten sam procent co dla UEFY... i te zagrozenia 'zawodnicy mogą zostać pozbawieni szansy reprezentowania swoich drużyn narodowych. ' - typowy bizness.

Będzie nudno ciagle te same kluby piszą kibice Barcelony, która naście lat z rzędu była w top 8 LM Ci sami którzy rozpaczali zwalniali trenera a przecież to według was samych lepiej dla piłki coś się zmienia bo nuuuuudyyyyy były już ciagle tylko ta Barceloma grała :)

Według mnie to zły pomysł. Przede wszystkim Liga Mistrzów, a wcześniej Puchar Europy, to ugruntowana marka, z wieloletnimi tradycjami, dobrze się wszystkim kojarzy jako całość. Za nią ma wejść jakiś sztuczny twór, przy sprzeciwach wszystkich federacji i UEFA. Poza tym co będzie z mniejszymi klubami, które do tej pory grały w LM? Bardzo na tym stracą.

Dobrze, palić miotaczem ognia UEFE i FIFE!

Duzi chcą więcej kasy, małym się to nie podoba. Ja niekoniecznie lubię zmiany. Obecna LM ma sporo wad, ale też zalet. W tych meczach potężnych drużyn jest jedna wielka wada. Mogą spowszednieć. LM to jest jednak święto i mimo, że znienawidzony przeze mnie Real dobrze sobie radzi w kliku meczach o stawkę, a Barca woli się bić na dłuższym dystansie to jednak zostawiłbym to po staremu. Każde rozwiązanie ma swoje wady i zalety. Im więcej kombinacji tym gorzej.

Arsenal w superlidze xddddd

Czyli co na MS zagramy tylko, albo az bez Lewego ale co maja powiedzieć tacy Niemcy czy Hiszpanie gdzie większość ich topowych zawodników grałaby w SuperLidze a więc z automatu wykluczeni byliby z rozgrywek FIFA czy UEFA

Kasa, kasa, kasa.
Tylko to liczy się w dzisiejszym świecie
Ideały, wartości - kto się tym przejmuje.

Dawac ta superlige jak kluby za sam udział mają zgarniać po 350mln to po co komu LM? I trzeba będzie być naprawdę mocnym żeby takie rozgrywki wygrac bo w LM to czasami wystarczy fart w losowaniu żeby dojść do 1/2

Jak dla mnie to będzie koniec futbolu jaki od zawsze znaliśmy. Nie wyobrażam sobie tego... jak będą się organizowały mundiale i Euro, gdyby piłkarze nie posiadający czynnych certyfikatów transferowych UEFA (patrz - graliby w SuperLidze i zostaliby wyrzuceni z UEFA) nie mieliby prawa grać w tych turniejach.. a jak wyglądałyby ligi wewnętrzne? Przecież to dosłownie smierć dla klubów z niższych półek.
Cały czas miałem nadzieje że jest to zwykły wymysł małolatów którzy sobie lubią grać w FIFĘ i otwierać te packi..
Ale najpierw Bartomeu na odejście z Barcy potwierdził że ten projekt faktycznie istnieje.. a teraz to..
jeżeli tak się stanie, to mam nadzieje że piłkarze będą chciały zostać w UEFA, a nie dołączać do ligi sponsorowanej przez jakichś szejchów i innych bogatych tłustych mord..
Szanuje stanowisko klubów niemieckich i szkoda że Barcelona jako klub za którym kibicuje, ma zdanie odmienne.

Zastanawia sceptycyzm PSG i City.

Haha United Manchester to rzeczywiście w ostatnich latach taka potęga. Nie dziwne że dążą do tego jak się nie łapali na puchary

stworzyć piłkarską NFL. Najbogatszą ligę świata. W formacie sprawdzonym w USA w kilku sportach. No bardzo głupi pomysł, baaaaaardzo ;p

Coś mi się wydaje że wszystko walnie jak domek z kart i ta superliga i ta liga mistrzów . Ale to wszystko w tych czasach jest niestabilne

Tak się srają z tą Superligą a większość meczy to pewnie oglądać się nie da , ostatnio im większy hit tym większe szachy w meczu więc mogą się mocno oszukać !