Griezmann: W drugiej połowie Athletic był podmęczony, wykorzystaliśmy to

Maciej Łoś

18 kwietnia 2021, 00:03

Barca TV

9 komentarzy

Fot. Getty Images

Antoine Griezmann udzielił wywiadu po końcowym gwizdku meczu z Athletikiem w finale Pucharu Króla.

[Marc Brau, Barça TV] Antoine, jak bardzo cieszysz się ze zwycięstwa?

To był mecz, który bardzo chcieliśmy wygrać. Finał Pucharu Króla jest bardzo ważny. Dziś nam się to udało, jestem bardzo zadowolony. Drużyna zagrała dobre spotkanie.

Zawsze się mówi, że pierwszy gol w meczu jest kluczowy. Czy uważasz, że twój dzisiaj taki był?

Pięć minut wcześniej miałem bardzo dobrą sytuację, ale byłem zbyt wysunięty na bliższy słupek i się nie udało. Za drugim razem uderzyłem i piłka trafiła szczęśliwie do siatki.

Jaki był klucz do zwycięstwa? Cierpliwość, wiedzieliście, że w końcu padną bramki?

Od samego początku bardzo dobrze pracowaliśmy, na 100%. Po stracie piłki atakowaliśmy, stwarzaliśmy różnicę z przodu. Wiedzieliśmy, że mamy wystarczające umiejętności, żeby strzelić gola. Athletic był już trochę zmęczony, wykorzystaliśmy to.

Czy miałeś coś do udowodnienia Athleticowi po przegranym Superpucharze?

Tak, wtedy nie udało nam się wygrać. Dla mnie to jest najważniejsze. Jeśli strzelam gola w finale i zwyciężamy, to bardzo dobrze, ale liczy się samo trofeum. Teraz czeka nas walka o mistrzostwo, damy z siebie wszystko.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Najbardziej mnie cieszy, że antyfutbol Marcelino został należycie ukarany. Ich planem na finał było zabijanie futbolu przez 90 minut, wepchnięcie jakiegoś farfocla na 1:0 i obrona Częstochowy. Cóż... Nie pykło.

To zasługa kumana, drużyna ma w koncu pluca

Ten Puchar Króla to duża zasługa Griziego, można mieć wiele wyrzutów i pretensji z punktu widzenia sezonu ale dzisiaj zagrał bardzo dobry mecz. Brawo.

Griezmann był architektem wielu comebacków w drodze do finału, a w samym finale otworzył. W zdobyciu pucharu był kluczowy.

W końcu można pochwalić Griezmanna nie tylko za pracę w obronie, ale też w ataku :) przy odrobinie szczęścia mógł dziś skończyć z hat-trickiem, oby tak dalej!

Grizzi ale ty mnie wytrąciłeś z równowagi przy tej pierwszej niewykorzystanej setce :D

No. To zapomnijcie,ze odejdzie. Jak mu tu dobrze.