Fakty i ciekawostki na temat dzisiejszego finału Pucharu Króla

Dariusz Maruszczak

17 kwietnia 2021, 14:40

Marca, Mundo Deportivo, FCBarcelona.cat

3 komentarze

Fot. Getty Images

W dzisiejszym finale Pucharu Króla zmierzą się ze sobą dwa najbardziej utytułowane kluby w historii tych rozgrywek. Hiszpańskie media przedstawiły wiele ciekawostek związanych z Barceloną i Athletikiem oraz ich rywalizacją.

Pucharowy klasyk

W dzisiejszym finale zmierzą się drużyny, które najczęściej sięgały po Puchar Króla. Barcelona zdobyła to trofeum 30 razy, a Athletic - 23. Co ciekawe, wszystkie pozostałe zespoły Primera División razem wzięte zdobyły tylko dwanaście pucharów więcej (65) niż Katalończycy i Baskowie (53). Barça czeka na triumf w tych rozgrywkach od 2018 roku, gdy pokonała Sevillę 5:0, a Athletic - od 1984 roku. Drużyna z Bilbao pokonała wówczas Blaugranę 1:0. Mecz zakończył się skandalem i bijatyką piłkarzy obu ekip. Było to też ostatnie spotkanie Diego Maradony w katalońskim klubie. W 41. finałach Pucharu Króla Barça zdobyła 92 bramki.

Bilans

Barça już po raz dziewiąty zmierzy się z Los Leones w finale Copa del Rey i tylko mecze Real Madryt - Athletic odbywały się na tym etapie równie często. Barcelona wygrała 6 z 8 takich rywalizacji. W ostatnich latach Duma Katalonii pokonywała Basków w finałach 4:1 (2009 rok), 3:0 (2012) i 3:1 (2015). Ogółem Barça mierzyła się z Athletikiem w Pucharze Króla 43 razy, a jej bilans to 23 zwycięstwa, 6 remisów i 14 porażek. Baskowie wygrali jednak 2 z ostatnich 3 meczów.

Marcelino i Koeman

Obaj trenerzy mają szansę na zdobycie swojego drugiego Pucharu Króla podczas pracy w tej roli. Koeman i Marcelino wcześniej sięgnęli po to trofeum z Valencią. W całej historii tylko ośmiu szkoleniowcom udało się zdobyć Puchar Króla z dwiema różnymi drużynami. Koeman i Marcelino nie mają jednak w ostatnich dniach najlepszych notowań. Trener Barcelony przegrał El Clásico, co rozbudziło spekulacje dotyczące jego przyszłości, jeśli nie wygra w finale. Z kolei Athletic jest bez zwycięstwa w lidze od 7 marca, przez co Baskowie tracą powoli szansę na dostanie się przez ligę do europejskich pucharów. W tym czasie Los Leones w ani jednym meczu nie strzelili więcej niż jednego gola, ale też stracili tylko cztery bramki w pięciu konfrontacjach.

Zła seria

Athletic czeka na triumf w Pucharze Króla od 1984 roku. Los Leones mogą być pierwszą drużyną, która przegra sześć finałów Pucharu Króla z rzędu, z czego cztery razy na drodze stawała im Barcelona. Ponadto Baskowie po raz trzeci w swojej historii przegraliby dwa finały w jednym roku kalendarzowym. Niedawno Athletic przegrał też z Realem Sociedad w przełożonym finale Copa del Rey z 2020 roku.

Rekordziści

Jeżeli Barcelona wygra, Leo Messi, Sergio Busquets i Gerard Piqué sięgną po swój siódmy Puchar Króla, dzięki czemu wyrównają rekord legendy Athleticu Piru Gainzy. Ponadto dla pierwszych dwóch będzie to dziesiąty finał, co również będzie oznaczało najlepsze osiągnięcie w historii. Dla Messiego może to być jednocześnie ostatni finał w barwach Blaugrany. Co ciekawe, Argentyńczyk nie jest najlepszym strzelcem w historii Pucharu Króla. Kapitan Barcelony zajmuje piąte miejsce w tej klasyfikacji z 54 golami, a wyprzedzają go Edmundo Suárez (55), Guillermo Gorostiza (64), Josep Samitier (69) i Talmo Zarra (81). Wszyscy oni występowali co najmniej 60 lat temu.

Nowicjusze

Aż szesnastu piłkarzy Barcelony stoi przed szansą na zdobycie swojego pierwszego Pucharu Króla w katalońskim klubie. Smak takiego zwycięstwa znają bowiem jedynie Messi, Busquets, Piqué, Jordi Alba, Samuel Umtiti, Sergi Roberto, Philippe Coutinho i Ousmane Dembélé. Neto sięgnął po to trofeum w barwach Valencii. W poprzednich klubach krajowe puchary zdobywali Frenkie de Jong, Miralem Pjanić, Martín Braithwaite i Francisco Trincão, który ma na koncie Puchar Ligi Portugalskiej.

Gra w powietrzu

Athletic ma jasny styl gry oparty na dużej liczbie górnych podań i walce w powietrzu. Drużyna z San Mamés w obecnej edycji Pucharu Króla ma na koncie 104 dośrodkowania i pod tym względem wyprzedza ją tylko Levante (113). Athletic strzelił najwięcej goli po uderzeniach głową (5), najczęściej próbował zdobyć w ten sposób bramkę (26 razy) i z grona zespołów z Primera División ma najwięcej pojedynków powietrznych (131 z 225 było wygranych).

Iñaki Williams

Napastnik Athleticu strzelił Barcelonie już sześć goli i w dodatku wyspecjalizował się w zdobywaniu decydujących bramek w końcówkach spotkań z Dumą Katalonii. To właśnie jego trafienie w 93. minucie wyeliminowało Barcelonę z poprzedniej edycji Pucharu Króla. W doliczonym czasie gry Williams rozstrzygnął też finał Superpucharu Hiszpanii, gdy w styczniu Los Leones wygrali z Blaugraną 3:2. 26-latek nie był jednak ostatnio w wybitnej formie, ponieważ nie trafił do siatki już od 15 lutego.

Mocne końcówki

Barcelona także potrafiła zadawać ciosy w końcówkach meczów. Trzy z czterech spotkań tegorocznej edycji Pucharu Króla rozstrzygnęła w dogrywce, a biorąc pod uwagę doliczony czas gry i dodatkowe 30 minut zdobyła aż osiem bramek, najwięcej w rozgrywkach.

Sewilla

Po raz szósty finał odbędzie się w stolicy Andaluzji, a po raz czwarty na stadionie La Cartuja. Ostatnim razem Barcelona wygrała takie spotkanie w tym mieście w 1925 roku. Barça przegrała w Sewilli swój ostatni finał Pucharu Króla w 2019 roku, a na La Cartuja poległa w styczniu w decydującym meczu o Superpuchar Hiszpanii. Więcej na temat finałów z udziałem Blaugrany w tym mieście można przeczytać w tym artykule.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Puchar musi wrócić do domu !
« Powrót do wszystkich komentarzy