Ara: Występ Gerarda Piqué w finale Pucharu Króla jest niemal wykluczony [Aktualizacja]

Dariusz Maruszczak

15 kwietnia 2021, 14:38

Ara

18 komentarzy

Fot. Getty Images

Gerard Piqué znalazł się w kadrze Barcelony na finał Pucharu Króla, ale wcale nie ma pewności, czy będzie mógł zagrać z Athletikiem. Kataloński dziennik Ara podaje wręcz, że występ zawodnika jest niemal wykluczony.

Obrońca wciąż odczuwa bowiem silny ból prawego kolana, z którym miał ostatnio problemy. Zgodnie z przedstawionymi informacjami wszystko wskazuje na to, że Piqué nie będzie mógł zagrać, choć ostateczna decyzja w tej sprawie zapadnie jutro. 33-latek ma sprawdzić swoją gotowość do występu podczas kolejnych zajęć i porozmawiać z trenerami oraz specjalistami ds. przygotowania fizycznego.

Problemy Piqué z dojściem do pełnej sprawności po kontuzji potwierdzają również inne hiszpańskie media. Ara dodaje, że Katalończyk ma kłopoty zwłaszcza z wyleczeniem więzadła pobocznego, ponieważ więzadło krzyżowe lepiej reaguje na obciążenie pracą. Piqué próbował szybko wrócić do występów na pierwszy mecz z PSG i wydawało się, że wszystko przebiega sprawnie, ale później problemy zdrowotne znów dały o sobie znać. Obrońca kolejny raz wypadł z gry i nie mógł wziąć udziału w El Clásico, a teraz jego uczestnictwo w finale Pucharu Króla również jest bardzo zagrożone.

Ewentualna absencja Piqué sprawi, że Ronald Koeman będzie miał mniej opcji na spotkanie z Athletikiem. Holender może więc powtórzyć ustawienie z El Clásico i postawić na trio Ronald Araujo - Oscar Mingueza - Clement Lenglet, o ile nie zdecyduje się na zmianę ustawienia lub cofnięcie Frenkiego de Jonga do defensywy.

Aktualizacja:

Jak donosi dziennik AS, Piqué znów ma otrzymać zastrzyki przeciwbólowe, aby być w stanie zagrać w finale Pucharu Króla. Podobnie było jednak przed El Clásico, a piłkarz ostatecznie nie wybiegł na murawę.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Przy walce o górne pilki Pique by sie przydal., a sadze ze będzie mnostwo takich pojedynkow

Niech wraca na mecz pożegnalny przy pełnych trybunach i kończmy tę szopkę. To nie jest zawodnik na Barcelonę.

Z szacunkiem, ale potrzebny jest ktoś w rytmie meczowym, a w obronie póki co mamy wybór. Problemem nie jest obrona, tylko zła taktyka.

Nawet na zastrzykach to nasz Piqenbauer nic dobrego już nie wniesie w tym sezonie. Zresztą przyszły sezon powinien być jego ostatnim w klubie. Trzeba stawiać na młodych, zdolnych i perspektywicznych zawodników, takich jak choćby Roger Riera czy Santiago Ramos.

Czy komuś potrzebny jest Pique jeszcze? Niech ogarnia na trybunach Twittera.

Jak nie mógł grać w El Clásico, skoro siedział na ławce? Niezdolnego do gry posadzili na ławce?

Jak dla mnie powinniśmy wyjsc z De jongiem na środku obrony tak jak to było przed el clasico bo wyglądało to wtedy najlepiej

Z Pique, czy bez.
Oby po zwycięstwo.
Tak czy siak oby sprawnie wrócił do zdrowia, lepiej późno niż wcale.

Wielka szkoda naszego walczaka, zdrowie nie wybiera, oby udało mu się jak najszybciej wykurować bo jest niezbędny dla naszej końcówki sezonu.

Biorąc pod uwagę wiek, okres absencji spowodowanej kontuzją Pique niebezpiecznie moim zdaniem zbliża się do sytuacji Puyola z ostatniego sezonu 13/14.

na NFZ to zawsze człowiek źle wychodzi...

a tak na poważnie...po co go pchać na siłę jak niema takiej potrzeby?

Naszi partacze pewnie skończą karierę Pikejowi, ale z drugiej strony swoje już wygrał i nie daje już tyle co kiedyś.

Nie wiem czy tylko ja mam takie wrażenie że nasz klub jest wyjątkiem jeśli chodzi o złe diagnozy czy nieprawidłowe leczenia. Już nawet o tym chyba kiedyś Xavi mówił że najpierw to by cza lekarzy zmienić u nas.

Te nasze służby medyczne to...............