AS: Ronald Koeman rozważa powrót do ustawienia 4-3-3

Dariusz Maruszczak

13 kwietnia 2021, 09:55

AS, Sport, ,Mundo Deportivo

28 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Jak donosi dziennik AS, Ronald Koeman rozważa zmianę ustawienia Barcelony i powrót do klasycznego 4-3-3
  • W wyjściowym składzie na mecz z Athletikiem może pojawić się Gerard Piqué
  • Zmiana taktyki doprowadziłaby do wielu roszad w zestawieniu Blaugrany

Zdaniem ASa już pojedynek z Realem Valladolid, w którym Barcelona zapewniła sobie zwycięstwo dopiero w samej końcówce, wzbudził u Koemana wątpliwości co do ustawienia drużyny. Trener mógł jednak myśleć, że zespół był po prostu wybity z rytmu po przerwie reprezentacyjnej. Mimo to kolejne starcie z Realem Madryt zwiększyło niepewność ws. schematu gry. Tym bardziej, że po zmianie ustawienia na 4-3-3 drużyna spisywała się lepiej.

Koemana czeka znaczący dylemat, ponieważ już w weekend Barcelona zmierzy się z Athletikiem w finale Pucharu Króla, a Marcelino może zaproponować przeciwko Blaugranie podobną taktykę opartą na ustawieniu dwóch grających blisko siebie linii, aby pokryć zarówno skrzydła, jak i środek boiska. Przy tak wycofanej defensywie Barcelona może mieć problemy z przebiciem się pod bramkę rywala, mając tylko dwóch napastników. Tym bardziej, że Ousmane Dembélé ma kłopoty w takich okolicznościach, będąc na szpicy. Ponadto Athletic może podobnie jak Real w przypadku Viniciusa wykorzystać szybkość Iñakiego Williamsa przy kontratakach i wysoko ustawionej defensywie Dumy Katalonii, której brakowało ostatnio zabezpieczenia na flankach. Aby temu zapobiec, wahadłowi mogą zostać nieco wycofani.

Zmiana ustawienia na takie z czwórką obrońców wiązałaby się jednak z dużymi zmianami w zespole. Do gry ma być już gotów Gerard Piqué i media uważają, że wystąpi on od pierwszej minuty. Zdaniem Sportu tym razem na ławce zasiądzie Ronald Araujo, który po kontuzji nie doszedł do odpowiedniej formy, a ponadto zajmuje tę samą pozycję co Katalończyk. Przy powrocie Piqué niepewna byłaby również obecność Oscara Minguezy. Koeman mógłby jednak posłać 21-latka do gry na prawą stronę obrony, a wychowanek Blaugrany rywalizowałby o miejsce w składzie z Sergiño Destem lub Sergim Roberto. Gdyby Koeman postawił na czwórkę defensorów, do drugiej linii wróciłby Frenkie de Jong, a od pierwszej minuty wystąpiłby prawdopodobnie również Antoine Griezmann.

Przekonamy się, czy trener Barcelony wykaże się większą elastycznością taktyczną, czy też znów postawi na ustawienie, które wcześniej przynosiło jego zespołowi dobre wyniki. Koeman niewątpliwie ma wiele opcji do wyboru w defensywie, a według Mundo Deportivo po raz pierwszy w tym sezonie ma do dyspozycji wszystkich w pełni zdrowych obrońców.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Przy grze 3 ŚO dla mnie kluczowy był De Jong dzięki któremu świetnie rozgrywaliśmy już od bramki i nie wiem dlaczego w meczu z Realem tak nie graliśmy
« Powrót do wszystkich komentarzy