Poranny przegląd prasy FCBarca.com

Julia Cicha

12 kwietnia 2021, 07:47

46 komentarzy

Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

"Nie poddają się" - mimo porażki w Valdebebas piłkarze Barcelony są przekonani, że powalczą o tytuł. Zostało osiem kolejek i finał Pucharu Króla w sobotę, który może poprawić morale. Długa lista błędów sędziowskich, które wywołały skargi Ronalda Koemana. El Clásico uciekło w końcówce. Zdecydował Laprovittola po rzucie za trzy Miroticia, który wyprowadził Barçę na prowadzenie na 10 sekund przed końcem. Lider z jednym punktem przewagi, LaLiga rozgrzana do czerwoności. Atlético wyszło na prowadzenie po golu Carrasco, ale Tello wyrównał.

"Żyją!" - szatnia Barçy jest przekonana, że zdobędzie mistrzostwo i Puchar Króla. Piqué doszedł do zdrowia na końcówkę sezonu. Atlético zdobyło punkt i odzyskało pozycję lidera. André Cury, była osoba odpowiedzialna za rynek południowoamerykański: "PSG może sprzedać Neymara. Pomogłem sprowadzić Neya i Ronaldinho, czego więcej chcecie?". Lucas Vázquez nie zagra już w tym sezonie. Klasyk w koszykówce również zakończony porażką.

"Dziewięć finałów - 8 w lidze i 1 w Pucharze" - Barça nic jeszcze nie przegrała, ale nie może zawieść do końca sezonu, jeśli nie chce ponownie zakończyć kampanii bez trofeów. Atlético zremisowało z Betisem i ma punkt przewagi nad Realem i dwa nad Barçą. Barcelona przysnęła i drogo za to zapłaciła - Real miał przewagę 14 punktów, a ostatecznie wygrał dwoma na 4 sekundy przed końcem, mimo że Katalończycy odrobili straty. Penya odrobiła 20 punktów, ale przegrała. Sabadell mistrzem w piłce wodnej. Hokeiści na wrotkach Barçy przegrali z Benficą i nie awansowali do final four. Espanyol pokonał Leganés i ma już 10 punktów przewagi nad trzecim zespołem w tabeli. Sabadell grało ponad pół godziny w dziesiątkę i zremisowało z Cartageną.

"Trzyma się pozycji lidera jak może" - Atlético odzyskało pierwsze miejsce mimo kontuzji Lemara, Felixa i Trippiera. Rojiblancos ponownie się potknęli, ale przeżyli wyrównany pojedynek. Correa dwa razy zderzył się z Bravo w doliczonym czasie gry. Zidane, kolejna stacja: Anfield. Francuz pokazuje swoją najlepszą formę taktyczną w ważnych meczach. Lucas nie zagra do końca sezonu. Koeman dalej narzeka na VAR z powodu karnego. Real Madryt z "dziećmi" Garubą i Vukceviciem wygrał w Palau. Epicki finał Eurocup wygrany w ostatniej sekundzie.

"Lider z wątpliwościami" - remis z Betisem utrzymuje Atlético na czele LaLigi z punktem przewagi nad Realem i dwoma nad Barçą. Gole strzelili Carrasco i Tello. João Felix i Trippier kontuzjowani. Lucas kończy sezon. Zawodnik skręcił więzadło i jeśli nie przedłuży umowy, przeciwko Barcelonie rozegrał ostatnie minuty w barwach Realu. Laprovittola zdecydował dzięki 2+1 w El Clásico przyprawiającym o zawał. Garuba i Vukcević błyszczeli w meczu, w którym Gasol był niewidoczny. Koeman powtarza w mediach społecznościowych opinię o złych decyzjach sędziego.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Neymara chcą za darmo...widać że kasa klubu świeci pustkami...

Jeszcze sporo punktów można zyskać jak i stracić. Dwa punkty straty do lidera i osiem kolejek do końca to jeszcze wszystko jest możliwe Spokojnie :)

Czekam na finał, może Barca w końcu wygra jakiś ważny mecz...
Pamiętam tylko jeden ostatnimi czasy.....

Swoją drogą jakby każda drużyna teraz wygrała wszystko to mecz atletico Barca by decydował czy real ma mistrza wiec lepiej żeby Barca przegrała xD j**** białe szmat***

Witam wszystkich.
Janie mam wielkich oczekiwan po takich zmianach kadrowych i wielu kontuzjach 1,2,3miejsve jes spoko"pewnie ze jak każdy chce mistrza"
Lecz zapytam się was gdzie są ci co liczyli na max 10miejsce w tabeli i przyszly sezon bez europejskich rozgrywek!!!

Dla mnie obecnie najważniejszy jest mecz w sobotę ! Musimy wygrać finał i poczuć smak prawdziwego zwycięstwa ! Może presja trochę z nas zejdzie i co niektórzy odblokują się w swoich głowach.
Gdybyśmy wygrali SPH to jakoś inaczej patrzyłbym na ligę.

W kosza od połowy trzeciej kwarty to było jakieś chore nieporozumienie. Nagle zespół stanął i dał się dojść Realowi, a w pewnym momencie było już 16 pkt przewagi.

Teraz najważniejsze to wygrać Puchar Króla. To jest obowiązek bo jeśli go przegramy to morale siądą na dobre i liga się oddali ,trzeba wierzyć do końca Veb

Było 10 finałów, jest 9... I tak do końca sezonu będziemy odejmowali w gazetach. Tyle, że w finale trzeba grać o wszystko od początku do końca, inaczej nie można tego nazywać finałem. Oby zawodnicy o tym wiedzieli.

Żeby do końca sezonu wszystko wygrać, trzeba grać w każdym meczu od pierwszej do 90. minuty - wtedy mamy szanse. Niestety zespół ma tendencję do zaczynania meczu w drugiej połowie, a z takim podejściem może być różnie

Prawda taka że raczej cała trójka gdzieś pogubi punkty na 8 kolejek,najważniejsze to aby nam tego punktu na końcowe rozliczenie nie zabrakło Każdy ma szansę na 1 miejsce.

Tym bardziej szkoda poprzeczki Moriby. Wygrać przede wszystkim wszystko co jest. I wtedy marzyć o mistrzostwie.

Niestety Real już pokazał w ostatnich latach że jak wychodzi na prostą do tytułu to już nie traci punktów. Mają jeszcze w zapasie nasz mecz z Atleti. Kluczem było nieprzegranie z nimi klasyka. Będzie niezwykle ciężko.

Real nie straci żadnych punktów i tyle w temacie. Jak nie będzie szło to dostaną coś od sędziego i tak się to skończy. Żeby myśleć o mistrzostwie to trzeba było nie przegrać klasyku, a nie teraz liczyć na fart.

Ku pokrzepieniu serc, ja jestem dumny z Barcelony, przy odrobinie szczęścia wynik mógłby być lepszy ale nie zmienia to faktu że robiliśmy co się dało oraz mamy jeszcze 9 finałów przed sobą i sezon przejściowy jeszcze zapewni nam wiele emocji.
Nie ma co rozpatrywać błędów sędziowskich, nie ma co rozpatrywać czemu sędzia doliczył tak mało minut, czy co by było gdybyśmy mieli 9 z prawdziwego zdarzenia. Najbliższy mecz znowu jest świętem piłki i cieszmy się że młodzież zdobędzie kolejne cenne doświadczenie przed nowym sezonem.

Na ten moment widać że Real sięgnie po tytuł, są na fali wznoszącej ,choć 8 kolejek jeszcze może namieszać, super ciekawe będą kolejne tygodnie, aż sprawdzam terminarz.

smieszne, jak te madryckie szmatlawce podjudzaja. czarno na [tfu!] bialym widac, że chca rozdmuchac temat, by koeman zostal ukarany za publiczna krytyke sedziow.

Przed klasykiem nadmieniłem że jeżeli łoś pasiasty Gil Manzano nie odstawi maniany na korzyść Realu to na dłoni wyrośnie mi kaktus...
Ponieważ nic mi nie wyrosło to znaczy że potwierdziła się moja teza że pan tzw. sędzia sędziował w taki sposób aby Realowi nie stała się krzywda.

Czułem nosem ten remis Atletico. Nie ma źle, teraz po puchar i wszystko wygrać do końca i czekać na jakiś remis realu.