Koeman: W pierwszej połowie graliśmy za wolno i brakowało nam energii

Maciej Łoś

6 kwietnia 2021, 00:03

Barca TV

18 komentarzy

Fot. Getty Images

Ronald Koeman stwierdził na konferencji prasowej, że w pierwszej połowie Barça nie grała tak jak przed przerwą na reprezentacje, ale ostatecznie udało jej się wygrać mecz z Realem Valladolid.

[Ricard Torquemada, Catalunya Radio] Jak oceniasz dzisiejsze spotkanie?

Zaczęliśmy mecz trochę za wolno i nie mieliśmy takiej kontroli, jaką byśmy chcieli. Dlatego zmieniliśmy nasz system gry w przerwie, dzięki czemu poprawialiśmy się w drugiej połowie. Mogliśmy strzelić gola wcześniej, ale to spotkanie było trudne. Na pewno nie zagraliśmy tak dobrze, jak w poprzednich meczach, do tego przeciwnik bronił się bardzo szczelnie. Cierpieliśmy, ale potrafiliśmy strzelić gola i zasłużyliśmy na trzy punkty.

[Gerard Romero, RAC1] Barcelona dziś jest zależna sama od siebie. Czy wierzysz w to, że uda wam się wygrać wszystkie mecze do końca sezonu i zostaniecie mistrzami?

Drużyna na pewno jest zdolna do tego, by zwyciężać. Trzeba jednak grać na swoim poziomie, mieć odpowiednią skuteczność. Dziś brakowało nam trochę świeżości, być może przez przerwę reprezentacyjną. Jeśli wrócimy do tego, co graliśmy przed przerwą, będziemy w stanie wygrywać mecze.

[Adria Albets, Cadena SER] Jak bardzo ucieszył cię gol Dembélé? Czy sądzisz, że przedłużenie kontraktu z tym zawodnikiem powinno być priorytetowe?

Oczywiście, że jest to ważny piłkarz, co dziś udowodnił. W tym sezonie gra bardzo dobrze, poprawił się bardzo pod względem fizycznym. Dzięki temu może pokazywać swoje umiejętności w każdym meczem. Jeśli o mnie chodzi, to tak, chcę, żeby został z nami.

[Helena Condis, Cadena COPE] Messi i De Jong nie dostali żółtych kartek, a mecz wygraliście w 90. minucie. Czy uważasz, że szczęście jest po waszej stronie?

W życiu ma się czasem szczęście, a czasem pecha. Bycie trenerem takiego klubu jak Barcelona jest tym szczęściem. Dziś drużyna walczyła o zwycięstwo i próbowała strzelić gola, na końcu dopisało nam szczęście. Wydaje mi się, że gdybyśmy mieli go więcej w tym sezonie, to teraz bylibyśmy już liderami.

[Víctor Lozano, Onda Cero] Czy ta przerwa reprezentacyjna jest ostrzeżeniem, że nie da się cały czas mieć tak dobrej formy?

To była ważna kwestia, ponieważ dziś brakowało nam pewnych rzeczy. Piłkarze nie są maszynami, niektórzy z nich zagrali po trzy mecze w czasie przerwy reprezentacyjnej. Musimy przygotowywać się do każdego czekającego nas spotkania. Są takie mecze, podczas których nie damy rady być w najlepszej formie. W pierwszej części brakowało nam energii, potem to poprawiliśmy i w końcówce mieliśmy trochę szczęścia.

[Laura Bruges, TV3] Wydawało się, że mecz zakończy się wynikiem remisowym, ale w końcu udało wam się strzelić gola. Co sobie wtedy myślałeś?

Byłem dość spokojny. Bardziej martwiłem się w pierwszej połowie, gdzie drużyna nie była dobrze poukładana i grała gorzej niż w ostatnich meczach. Potem nasz styl uległ poprawie, stwarzaliśmy sobie sytuacje i w końcu wygraliśmy. Pokazaliśmy, że nawet jak nie gramy najlepiej, jesteśmy w stanie zwyciężać.

[Jordi Blanco, ESPN] Czy obawiasz się, że będzie się dyskutowało o niepodyktowaniu rzutu karnego za zagranie ręką Jordiego Alby i ten temat będzie pojawiał się aż do meczu z Realem Madryt?

Nie wydaje mi się, żeby pojedyncze momenty z tego meczu wpłynęły na spotkanie z Realem. Nie widziałem tego zagrania, ale sędzia był, gdzie być powinien, dodatkowo VAR sprawdził tę sytuację. Być może mieliśmy szczęście, ale w całym sezonie tak jest, że są decyzje na korzyść, ale też na niekorzyść.

[Sergi Capdevila, Sport] Czemu zdecydowałeś się na potrójną zmianę w trakcie meczu? Czy postawiłeś na Araujo dlatego, że Mingueza miał żółtą kartkę, czy dlatego, że Urugwajczyk gra dobrze w powietrzu?

Wejście Braithwaite’a i Trincão polegało na tym, żebyśmy na boisku mieli nowego środkowego napastnika i świeżego skrzydłowego. Z kolei Araujo potrzebuje minut, żeby wrócić na swój poziom. Mingueza miał kartkę, a do końca pozostawało jeszcze dużo czasu.

[Bruno Balleste, Barça TV] Czy to będzie najważniejszy Klasyk w twojej karierze? Grałeś wiele razy z Realem, ale teraz ten mecz będzie kluczowy w walce o mistrzostwo kraju.

Klasyk jest zawsze bardzo ważny. Być może rzeczywiście teraz ma dodatkowe znaczenie, ponieważ obydwie drużyny chcą wygrać LaLigę. Zwycięstwo dałoby nam większe szanse na końcowy triumf.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Najbardziej cieszy taka prawdziwa radość Messiego...jak dla mnie to jest wyznacznik że drużyna idzie do przodu, jest w niej potencjał ivod bardzo dawna są ludzie którzy również starają się brać grę na swoje barki...może trochę nieśmiało ale to już zawsze coś...
« Powrót do wszystkich komentarzy