Podsumowanie marcowej przerwy reprezentacyjnej w wykonaniu piłkarzy Barcelony

Dariusz Maruszczak

1 kwietnia 2021, 16:00

Sport

5 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Dobiegła końca ostatnia przerwa reprezentacyjna w tym sezonie, w której rywalizacja toczyła się głównie w eliminacjach mistrzostw świata
  • Pedri zadebiutował w barwach Hiszpanii, Griezmann pobił rekord Francji, a Dest strzelił swojego pierwszego gola dla USA
  • Żaden z piłkarzy nie doznał kontuzji, ale dla kilku z nich był to bardzo intensywny okres, zwłaszcza dla Frenkiego de Jonga

Marc-André ter Stegen - 90 minut gry

Niemiec siedział na ławce w meczach z Islandią (3:0) i Rumunią (1:0), ale w spotkaniu z Macedonią pojawił się na boisku, a jego drużyna sensacyjnie przegrała 1:2. Ter Stegen nie miał wpływu na tracone gole i zaliczył jedną bardzo dobrą interwencję. Po tej porażce Niemcy zajmują dopiero trzecie miejsce w eliminacjach do mundialu.

Oscar Mingueza - 87 minut

Obrońca zadebiutował w reprezentacji Hiszpanii U-21 podczas mistrzostw Europy, ale mimo awansu drużyny do ćwierćfinału mógł być to dla niego w pewnym sensie frustrujący okres. W pierwszym meczu ze Słowenią nie zagrał, a w końcówce drugiego starcia z Włochami niesłusznie otrzymał czerwoną kartkę, przez co nie mógł wystąpić w trzecim starciu z Czechami.

Clement Lenglet - 90 minut

Słaba forma Lengleta w Barcelonie odbiła się na jego pozycji w reprezentacji Francji. Obrońca wystąpił w podstawowym składzie tylko w konfrontacji z Kazachstanem (2:0), w której rywale nie oddali nawet jednego celnego strzału. Lenglet nie wziął za to udziału w pojedynkach z Ukrainą (1:1) i Bośnią (1:0). Francuzi prowadzą w swojej grupie, ponieważ żaden z pozostałych zespołów nie wygrał jeszcze meczu w eliminacjach.

Jordi Alba - 180 minut

Alba wrócił do reprezentacji po półtorarocznej przerwie, choć w pierwszym meczu z Grecją (1:1) jeszcze nie zagrał. W kolejnych spotkaniach z Gruzją (2:1) i Kosowem (3:1) potwierdził swoją wartość, zaliczając trzy asysty. Po ostatniej konfrontacji Hiszpanie wyszli na prowadzenie w grupie, ale mają jedno starcie rozegrane więcej od Szwedów.

Sergiño Dest - 112 minut

Stany Zjednoczone grały tylko mecze towarzyskie, a w obu spotkaniach z Jamajką (4:1) i Irlandią Północną (2:1) wystąpił Dest, który przebywał na murawie odpowiednio do 67. i 45. minuty. W pierwszym ze starć 20-latek popisał się pięknym golem, choć występował na lewej stronie boiska.

Sergio Busquets - 155 minut

Busquets nie wystąpił w pierwszym meczu z Grecją, ale później grał przez 73 minuty w konfrontacji z Gruzją, a także przez 82 minuty w pojedynku z Kosowem. 32-latek potwierdził zwyżkę formy z klubu i stabilizował drugą linię Hiszpanii.

Frenkie de Jong - 270 minut

Niezastąpiony w klubie i w reprezentacji. De Jong rozegrał pełne 90 minut w spotkaniach z Turcją (2:4), Łotwą (2:0) i Gibraltarem (7:0). Wykazał się dobrą współpracą z przymierzanymi do Barcelony Memphisem Depayem i Georginio Wijnaldumem. Niewykluczone, że Ronald Koeman da mu odpocząć w meczu z Realem Valladolid po kolejnej dawce występów w drużynie narodowej, zwłaszcza że ma cztery żółte kartki i grozi mu absencja w El Clásico. Po niespodziewanej porażce z Turcją Holendrzy muszą zadowolić się drugim miejscem w grupie eliminacyjnej.

Pedri - 185 minut

Pedri nie tylko zadebiutował w reprezentacji Hiszpanii, jako szósty najmłodszy piłkarz w historii tego kraju, wchodząc na boisko na ostatnie 26 minut meczu z Grecją, ale też szybko przebił się do wyjściowego składu na pojedynki z Gruzją i Kosowem. 18-latek potwierdził dobrą dyspozycję, a w ostatniej konfrontacji zanotował pierwszą asystę w drużynie narodowej.

Riqui Puig - 9 minut

21-latek nie wziął udziału w potyczkach ze Słowenią i Włochami, a w starciu z Czechami pojawił się na murawie dopiero na ostatnie 9 minut. Puig z pewnością oczekiwał większej liczby szans na grę podczas przerwy reprezentacyjnej.

Miralem Pjanić - 180 minut

Pjanić zagrał w obu meczach eliminacyjnych z Finlandią (2:2) i Francją (0:1). Nie wystąpił za to w spotkaniu towarzyskim z Kostaryką. W starciu z Finlandią 30-latek strzelił gola, dobijając nieskutecznie wykonaną przez siebie jedenastkę. Bośnia zajmuje przedostatnie miejsce w grupie, ale ma jeden pojedynek do rozegrania.

Antoine Griezmann - 239 minut

30-latek wystąpił od pierwszej minuty we wszystkich trzech spotkaniach reprezentacji Francji. W starciach z Ukrainą i Bośnią strzelił po golu, a w konfrontacji z Kazachstanem zanotował asystę. Griezmann wraca ze zgrupowania wzmocniony, a ponadto pobił rekord w liczbie kolejnych meczów w reprezentacji.

Ousmane Dembélé - 116 minut

Skrzydłowy wrócił do reprezentacji po ponad dwóch latach przerwy, co uczcił golem strzelonym w pojedynku z Kazachstanem, w którym wybiegł na boisko od pierwszej minuty i zebrał pozytywne recenzje we francuskiej prasie. Wcześniej w spotkaniu z Ukrainą pojawił się na murawie na ostatnie 26 minut, a w konfrontacji z Bośnią nie wziął udziału.

Francisco Trincão - 170 minut

Trincão wystąpił we wszystkich trzech meczach fazy grupowej mistrzostw Europy U-21, ale żadnego nie zaliczył w pełnym wymiarze czasowym. W spotkaniu z Chorwacją (1:0) przebywał na boisku do 63. minuty, w starciu z Anglią (2:0) wszedł na murawę na początku drugiej połowy, a w konfrontacji ze Szwajcarią grał do 62. minuty. W ostatnich dwóch pojedynkach strzelił po golu. Jedno trafienie zanotował z rzutu karnego, a drugie zaliczył, dobijając piłkę do pustej bramki. Portugalia awansowała do ćwierćfinału z pierwszego miejsca w grupie.

Martín Braithwaite - 166 minut

Braithwaite wystąpił od pierwszej minuty w spotkaniach z Izrealem (2:0) i Austrią (4:0). W pierwszym z nich wyprowadził Danię na prowadzenie, a w drugiej rywalizacji zanotował asystę. Nie zagrał w konfrontacji z Mołdawią (8:0). Dania rozpoczęła eliminacje w znakomitym stylu i pewnie prowadzi w swojej grupie.

Rey Manaj - 180 minut

Napastnik Barcelony B wystąpił w trzech meczach Albanii z Andorą (1:0), Anglią (0:2) i San Marino (2:0). W ostatnim ze starć strzelił gola otwierającego wynik rywalizacji.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Co jak co, ale popisali się :D Cieszy mnie to

Puig zaszalał..

Brajtłajt to G.O.A.T. :D