AS: Barcelona może sprowadzić zarówno Sergio Agüero, jak i Memphisa Depaya

Dariusz Maruszczak

31 marca 2021, 16:00

Marca, La Gazzetta, RAC1, The Sun, Daily Mail, AS

30 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Dziennik AS uważa, że Barcelona może spróbować pozyskać latem zarówno Agüero, jak i Depaya
  • Priorytetem Blaugrany jest Håland, ale klub może nie być w stanie rywalizować z Manchesterem City o napastnika
  • Z kolei RAC1 donosi, że Barça znów jest zainteresowana Lautaro Martínezem

Dużą uwagę mediów skupiają dziś napastnicy łączeni z Barceloną. Jak podaje Marca, Agüero chciałby zagrać w Dumie Katalonii, gdzie mógłby występować u boku swojego przyjaciela Messiego. Problemem jest jednak to, że Ronald Koeman preferuje sprowadzenie Memphisa Depaya, a z kolei prezydent Joan Laporta jest zwolennikiem kupna Erlinga Hålanda. W Barcelonie będzie toczyć się zapewne jeszcze wiele dyskusji, który z tych napastników zostanie wybrany do uzupełnienia luki powstałej po odejściu Luisa Suáreza. Zdaniem madryckiego dziennika kontakty z tymi zawodnikami są intensyfikowane, a ze względu na sporą konkurencję nie wszystko zależy od Katalończyków.

Według portalu Foot Mercato Agüero otrzymał już ofertę z PSG, a napastnikiem są też zainteresowane Inter, Chelsea i Manchester United. W takiej sytuacji Argentyńczyk może liczyć na intratne propozycje. Angielskie media szacowały, że obecnie zarabia on w Manchesterze około 25 milionów euro brutto. Marca zauważa jednak, że chęć gry Agüero na Camp Nou może być czynnikiem ograniczającym jego oczekiwania finansowe względem Barcelony. Z kolei La Gazetta dello Sport informuje, że Juventus chce jak najszybciej przedstawić propozycję Agüero, a na korzyść klubu przemawiałby korzystny system podatkowy we Włoszech. Zgodnie z tymi doniesiami Agüero chce zarabiać co najmniej 10 milionów netto, co pociągałoby dla Starej Damy łączny koszt 15 milionów brutto. W przypadku Barcelony byłoby to około 20 milionów brutto.

Kosztowny Håland

Z kolei głównym kandydatem władz Barcelony do wzmocnienia ataku jest Håland, ale jednym z faworytów do sprowadzenia napastnika jest Manchester City, w którym niegdyś grał jego ojciec. The Citizens dysponują wielkimi możliwościami finansowymi, a zdaniem Daily Mail mogą mieć do dyspozycji 230 milionów euro na transfery. Angielskie media uważają, że klub musiałby być przygotowany na przeznaczenie dla Hålanda pensji rzędu 33-36 milionów euro. Trudno spodziewać się, żeby Barcelona mogła podołać takiej transakcji. Cała operacja (z pięcioletnim kontraktem) według tych szacunków kosztowałaby około 300-350 milionów euro, czyli tyle, ile zdaniem Catalunya Radio wynoszą straty Blaugrany w tym roku budżetowym. Nie ma pewności, czy nawet City zdecyduje się rozbić bank, czy nie poszuka tańszej alternatywy.

Mundo Deportivo donosi, że również Real postara się zdobyć środki poprzez sprzedaż swoich graczy, aby móc realizować operacje związane nie tylko z Hålandem, ale i Mbappe. Z Norwegiem był też łączony Bayern, ale prezes Bawarczyków Karl-Heinz Rummenigge w ostatnim wywiadzie dla Bilda podkreślił, że klub ma już na tej pozycji najlepszego piłkarza na świecie. Odejście Hålanda z Borussii wydaje się jednak coraz bliższe. Według niektórych mediów napastnik przekazał już Borussii, że chce zmienić otoczenie, a rzekomo ma już kupiony dom w Hiszpanii.

Agüero i Depay?

Jak donosi AS, gigantyczny koszt kupna Hålanda może zachęcić Barcelonę do sprowadzenia dwóch napastników w ramach wolnego transferu jednocześnie. Sergio Agüero zapewne nie mógłby grać co trzy dni, ale stanowiłby dobre uzupełnienie zespołu i wniósł swoje doświadczenie na określone spotkania. Z kolei pozyskanie mniej bramkostrzelnego, ale wszechstronnego Depaya spełniłoby oczekiwania Koemana. Barça w ten sposób próbowałaby zrównoważyć brak goli. Katalończycy musieliby jednak w takim wariancie znaleźć kupców dla Antoine’a Griezmanna i Martína Braithwaite’a.

Powrót Lautaro

Wczoraj RAC1 odświeżyło temat sprowadzenia Lautaro Martíneza. Argentyńczyk miał wrócić na listę życzeń Barcelony, biorąc pod uwagę trudności związane z kupnem Hålanda. W przypadku Martíneza cena operacji również mogłaby być problematyczna, ale według katalońskiej rozgłośni w grę może wchodzić wymiana zawodników. Złożona sytuacja finansowa Interu też może ułatwić operację. Według dziennikarza Francesca Aguilara klub z Mediolanu na początku negocjacji domagałby się kwoty w wysokości 80-85 milionów euro.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Lautaro to troche lepszy Braithwait

Aguero zawsze chcialem w Barcelonie, jednak obecnie jest stary i ma sporo kontuzji. Lautaro natomiast nie bardzo wiem za co te 85 mil.

Depay nie bedzie wcale lepszy niz Griezman. Powiedzialbym ze jest nieco slabsza wersja. Ale bedzie mniej kosztowal na pensji. Griez jest bardzo drogi. Tyle ze to ulubieniec Treneiro wiec Griez jest na spalonym.
Jezeli chodzi o Aguero to w sumie bedzie najlepiej pasowal. Ma 33lata (licze przyszly sezon juz) i w tym wieku moze spokojnie pograc jeszcze 2-3 lata. Dac mu kontrakt 2+1 i powinien wystarczyc.

ja bym jeszcze do nich dołączył Halanda i Lautaro xD

To brać ich. Depay jest idealny.

Najlepsza opcja to Lautaro i ewentualnie jako zmiennik Aguero, jeśli zgodzi się na pensję zmiennika, a nie gwiazdy.

Zakup obu nie byłby zły, ale tylko wtedy gdybyśmy nie mieli potrzeby wzmocnić innych pozycji. Ale w przypadku, gdy mamy dziurę w obronie, troszkę kulejącą pomoc to kupno 2 napastników, jednego starszego (Depay) i jednego emeryta praktycznie (Kun) to byłby strzał w kolano...

Prawie z krzesła spadłem jak przeczytałem w artykule że właściwie to ani Laporte ani Koeman nie chce Aguero. Argentyńczyk jest brany pod uwagę bo on chce. Mistrzostwo hahaha!
Poza tym dziennikarze hiszpańscy są w formie, wymyślają nieźle historie, Wijnaldum zależy od budżetu płacowego, a oni Lautaro rozważają, dobre.

Banialuki medialne, jak zwykle. Jest krucho z kasą u nas i to już chyba każdy wie.

Håland, Lautaro (nie mówiąc o tym, że pomimo zwyżkowej ostatnio formy, jest na Barcelonę zwyczajnie za słaby) czy Lukaku to marzenie ściętej głowy. Zwyczajnie nas na niego nie stać. Musimy szukać okazji rynkowych, a takimi na pewno jest Sergio i Memphis.

Niby kasy nie ma w klubie, ale prasa oczywiście swoje.. Niech od razu kupią Aguero, Depaya i Haalanda to nie wiem kto na tej ławce będzie siedział? Wszyscy będą chcieli grać

jak jest Braithawait w takiej Barcelonie to i Rasiak za niego bylby lepszy

Dac sobie siana z tym całym depayem tylko bedzie blokował pozycje na której sa przeciez młodzi

Chciałbym żeby Laporta zrobił to co kiedyś nie kupił wielkiej gwiazdy tylko innego znakomitego zawodnika . Kierunek Red Bull Salzburg tam jest dwóch młodych napastników którzy mogą się sprawdzić w Barcelonie . Lepiej kupić taniej niż drogo a potem wtopić ( trzech panów a każdy ponad 100 mln).

" Z kolei pozyskanie mniej bramkostrzelnego, ale wszechstronnego Depaya spełniłoby oczekiwania Koemana. "

Depay mniej bramkostrzelny ? 14 goli 9 asyst. Drugi w tabeli pod względem zdobytych bramek, drugi w tabeli pod względem zdobytych asyst. Depay wciąga nosem całego Kuna, zarówno formą jak i techniką. Jeżeli nie sprowadzimy za darmo Depaya latem, to jesteśmy FRAJER**. Do ściągnięcia Depaya nie potrzeba pozbywać się Griezmanna.

Też myślałem od dawna o takiej opcji, kupnie obu. Aguero z miejsca na środek ataku, raczej szybko by się wpasował z racji dobrych relacji z Messim i grze w Argentynie, a Depay aklimatyzacja i gra na każdej ofensywnej pozycji, dobry pomysł. Tylko jedno ale, Aguero nie może dostać długiego kontraktu z racji na wiek, podpisałbym na 2 lata i hej

80-85 milionów za Lautaro ?
Jak zejdą do 50, to można brać.

Tak to doskonała opcja pod warunkiem, że odejdzie Umtiti, Coutinho, Grizemann i Braithawait

Po co nam kolejny utrzymanek który nic nie wniesie do zespołu?