Problemy Barcelony z Philippe Coutinho

Julia Cicha

30 marca 2021, 11:00

Sport

65 komentarzy

Fot. Getty Images

FC Barcelona poinformowała wczoraj, że Philippe Coutinho uda się do Brazylii w celu dalszego leczenia kontuzji łąkotki w lewym kolanie. Taki obrót zdarzeń bardzo komplikuje potencjalne odejście piłkarza latem.

Rekonwalescencja Brazylijczyka nie przebiega dobrze, przez co w styczniu przeszedł on drugą operację kolana. Przewidywano, że wróci on do gry po trzech miesiącach, ale teraz Sport sugeruje, że nie zobaczymy go już na boisku w tym sezonie. Coutinho był niedawno w Katarze, gdzie również starał się poprawić stan kolana, ale najwyraźniej nie przyniosło to pożądanych skutków.

Taki obrót wydarzeń sprawia, że Barça niemal na pewno nie będzie chciała już stawiać na Coutinho w przyszłym sezonie. Trudno jednak myśleć o jego sprzedaży, ponieważ wciąż pozostała spora kwota do zamortyzowania z jego transferu z Liverpoolu, co wiązałoby się ze stratami księgowymi. Media przypominają, że rozegranie przez zawodnika jeszcze 10 meczów wiązałoby się z koniecznością zapłacenia Anglikom kolejnych 20 mln euro, czego Barcelona na pewno będzie chciała uniknąć. Obecna wartość Philippe to około 40 mln euro, a na taki wydatek stać teraz tylko najbogatszych.

Po powrocie z wypożyczenia z Bayernu Coutinho ponownie spróbował szczęścia w Barcelonie, pod wodzą Koemana. Znów nie odniósł jednak sukcesu i teraz prawdopodobne wydaje się kolejne wypożyczenie w celu zmniejszenia wydatków na pensje. Sport nie podaje jednak na razie konkretnych klubów, do których mógłby trafić gracz.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

No i wypadałoby wreszcie zapłacić zaległą ratę Liverpoolowi za Coutinho

Dziękujemy panie Neymar, gdyby nie Twoje kaprysy, to do dziś byśmy podziwiali MSN, Messi by nie myślał o odejściu., dziura w budżecie by była niższa o 300mln (zakupy Cou, Dembele, Antoine + ich pensje).

Cou w ciemie bity nie jest, wie co robi. Zdaje sobie sprawę, że w Barcelonie już nie pogra, a zarobić nigdzie tak nie zarobi. Jako jeden z 2 graczy opierał się redukcji płac, więc pieniążki sobie ceni wyjątkowo.
Kto zresztą nie ceni...

Co jest z Ligą Hiszpańską, że tacy zawodnicy jak Coutinho, czy Hazard się topią ? To niby przypadek, ale może z Dembele czy Bale'em wcale nie było tak źle.. i ich problemy wynikają z podobnych przyczyn?

ten pan już wykorzystał swoje szanse w Barcelonie. Niestety z ujemnym rezultatem. Zaoszczędzenie 20 baniek na jego trensferze to będzie jedyny pozytyw z jego przyjścia do klubu.

Początek sezonu miał taki dobry że juz miałem ciupke nadziei że zaczyna odpalac, niestety przyszła kontuzja i znowu z nim problem. W pierwszych 3 meczach gdy wystawiany byl w srodku pod napastnikiem był kocur.

Hejtujcie go ile chcecie, ale nasz trener jeśli pozostanie nam przyszły sezon (oby) to będzie mieć na niego pomysł. Sprzedać się go i tak nie uda.
A pamiętam dzień, w którym potwierdzono przybycie Cou do nas, skakałem z radości, ech xD

Mega mnie interesuje, jak skonstruowane są kontrakty i umowy takich piłkarzy w przypadku kontuzji. Czy podczas takiej długotrwałej nieobecności dostaje 100% wynagrodzenia? 50% podatek w Hiszpanii to jest tylko podatek dochodowy? A składki zdrowotne? Mają piłkarze coś takiego? Kto pokrywa koszty leczenia?

A ja uparcie ciągle w niego wierze i mam nadzieje że tutaj zostanie. Wiem, że narazie wyglada to do dupy, kontuzje blebleble ale predziej sprzedałbym Griezmanna, Dembele, Pjanica, Braithwaita, Firpo Umtitiego, Neto i Lengleta. Powinien grać w pomocy. Frankie, Pedri, Moriba, Coutinho, Busquets (na mecze ze slabszymi rywalami) no i może ten Wijnaldum. Mamy jeszcze Roberto wiec dla mnie pomoc jest kompletna.

Bartomeu to miał dar od boga. Czego się nie dotknął to zamienił w g*wno.

Najgorsze jest to ze zapomniałem o nim kompletnie.

Akurat ten transfer i jego konsekwencje to nie wina tego czy tamtego działacza. Wszyscy (łącznie z managerami na tej stronie i ze mną też) sądzili, że to będzie piłkarz skrojony pod Barcę ze względu na swoją charakterystykę. Na pewno nie pomogło to, że EV nie miał na niego pomysłu, bo uparcie stawiał na 4-4-2, w której to formacji naturalnie nie było miejsca dla Cou. Potem wszystko zaczęło się sypać. Tak czy inaczej, kto mógł to przewidzieć? Wysyłajcie screeny :D

Szczerze to taki Dortmund dla niego teraz byłby idealny więc starać się go wcisnąć żeby zmniejszyć kwotę hohlanda

Wielka szkoda bo wypożyczenie w bayernie dużo mu dało i początek sezonu miał świetny często decydował o naszej ofensywie, niestety trzeba będzie się go pozbyć, to samo zrobiłbym z dembele bo to ze strzelil kilka bramek nie czyni go niesamowitym, wciąż jest słaby często kiwa sam siebie i traci głupio piłki, niedokładnie podaje, nie myśli na boisku, póki można coś zarobic pozbyć się tych bezużytecznych zawodników dodać do tego firpo, Braithwaite, Pjanicia, a kupic Depaya, Garcie, Wajinaliduma i Gaye

Marny kierowca najlepszymi autami jeździć nie potrafi.
A Valverde dostał 2 "mercedesy" w postaci Dembele i Coutinho, jednego nie umiał przygotować fizycznie do grania, bo olewał ten aspekt (na innych się nie znał, ale to swoją drogą), a drugiego nie potrafił przygotować mentalnie i odpowiednio wykorzystać na boisku.
Dlatego kluczowym graczem był u niego "passat" Rakitić..

Podobna sytuacja jak w Realu z Asensio, tyle że Asensio był kupiony za grosze, a Cou to 1 z najdroższych transferów w historii. A tak samo widowiskowa gra na początku i szybki zjazd.

mamy swojego Bale'a

Wtopa za grubo ponad 100 mln ,efekty pracy Bartomeu będą ciągnęły się za nami jeszcze długo...

Kolejny wczasowicz, cienias. Jaka to była walka o tego grajka, strajkował... Klop teraz pęka ze śmiechu jakiego węgielka w sreberku z czekoladki nam pocisł. Jego jedyny sukces to dwie bramy na podbicie wyniku i słynne uciszanie :) siebie wtedy uciszył

Trzeba go sprzedać bo jak zagra jeszcze 10 meczów to wiele milionów poleci na konto Liverpoolu.

Podsumowując, problemem Barcelony z Philippe Coutinho jest Philippe Coutinho :D

A miał być taki AmErYkAńSkI :D