Pedri wystąpił w tym sezonie w 48 z 50 meczów Barcelony i reprezentacji Hiszpanii

Dariusz Maruszczak

30 marca 2021, 12:20

Mundo Deportivo

23 komentarze

Fot. Getty Images

  • Mimo zaledwie 18-lat Pedri wyróżnia się dużą dojrzałością w grze, co powoduje, że trenerzy chętnie na niego stawiają
  • Pomocnik zyskał już uznanie w oczach Ronalda Koemana, a teraz próbuje przekonać do siebie Luisa Enrique
  • Kanaryjczyk wystąpił w tym sezonie w 48 z 50 meczów jego drużyn

W Barcelonie Koeman błyskawicznie przekonał się do zawodnika, którego wcześniej nie znał, a obecnie nie wyobraża sobie swojego zespołu bez młodego pomocnika. Hiszpan wystąpił od pierwszej minuty w 31 z 43 spotkań Dumy Katalonii. Do tego w 11 konfrontacjach pojawiał się na murawie z ławki rezerwowych. Nie wziął wiec udziału tylko w starciu z Ferencvárosi, gdy Barça była już pewna awansu do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Niektórzy zarzucali Koemanowi, że wręcz za bardzo forsuje Pedriego, ale warto zwrócić uwagę, że często też zmienia 18-latka w trakcie pojedynków, co miało miejsce w 26 z 31 jego występów w wyjściowym składzie.

Również Luis Enrique zaczyna przekonywać się do Pedriego. W meczu z Grecją pomocnik Barcelony pojawił się na murawie z ławki rezerwowych w trudnej sytuacji i nie był zadowolony ze swojego występu, choć cieszył go sam fakt debiutu. W kolejnym spotkaniu z Gruzją wybiegł na murawę od pierwszej minuty i było już lepiej, zwłaszcza w drugiej połowie, za którą chwalił go selekcjoner. Tylko Éric García i Jordi Alba częściej byli przy piłce niż Pedri. Skuteczność podań 18-latka wynosiła 89,7%, a dodatkowo miał najwięcej odbiorów w drużynie (10). Odpowiedzialność i praca dla zespołu były aspektami, które przekonały do niego Ronalda Koemana i powinny sprawić, że zyska uznanie również Luisa Enrique. Już jutro Hiszpania zmierzy się z Gibraltarem i zobaczymy, czy pomocnik Barcelony znów wybiegnie na boisko od pierwszej minuty.

Oprócz pojedynków w pierwszej reprezentacji Pedri rozegrał w tym sezonie także cztery starcia w drużynie do lat 21 podczas jesiennych zgrupowań. Wówczas opuścił drugi mecz, w którym mógł wziąć udział w tym sezonie. La Roja mierzyła się wtedy z Izraelem w ostatniej kolejce eliminacji do EURO i miała pewny awans już przed rozpoczęciem rywalizacji. Od przybycia do Barcelony Pedri wystąpił więc w 48 z 50 spotkań, w których mógł zagrać w klubie i reprezentacji. Nie opuścił żadnej konfrontacji z powodu kontuzji i nie pauzował za kartki, a nie grał tylko wtedy, gdy jego drużyna miała pewny awans.

Obecny sezon, pierwszy w elicie, jest dla Pedriego niezwykle intensywny, a czeka go jeszcze sporo wyzwań. Oprócz jedenastu spotkań w Barcelonie może jeszcze wziąć udział w mistrzostwach Europy. Niewykluczone, że w sierpniu zagra też w igrzyskach olimpijskich. Biorąc pod uwagę rosnące znaczenie Pedriego w hiszpańskiej piłce, jeżeli zdrowie nadal będzie mu dopisywać, może wystąpić w ponad 60 spotkaniach klubu i reprezentacji.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

mnie zadziwia że nie łapie kontuzjii i nie schodzi poniżej pewnego poziomu co w jego wieku jest niesamowicie rzadkie , i oby tak zostało

a wiecie jaki na https://www.realmadryt.pl/ mają bul dupy bo my mamy pedriego

Oby nie zajechali młodego organizmu bo kontuzje się zaczną.

Pedri to robocop

Ciekawe czy to cyborg, czy jednak to katowanie jego, to jest przeginanie i....oby nie.

Kurde prze uj, musi podchodzić mega profesjonalnie do zawodu już dziś skoro wyrabia taką ilość meczów grać.

Zajadą tego chłopaka

A stulejarze nadal będą pisać że gra bo inni są kontuzjowani:) Brawo Pedri! Niesamowite jak dobrze przygotowany jest mentalnie i fizycznie - wow!

Żeby pod koniec sezonu i na Euro płuc nie wypluł