Mundo Deportivo: Barcelona ma problem ze znalezieniem drużyny dla Matheusa Fernandesa

Dariusz Maruszczak

30 marca 2021, 10:00

Mundo Deportivo

43 komentarze

Fot. Getty Images

Mundo Deportivo informuje, że Barcelona będzie miała problem ze znalezieniem drużyny dla Matheusa Fernandesa. Brazylijczyk nie znajduje się w planach Ronalda Koemana i nie ma okazji do pokazania się innym klubom.

Fernandes w tym sezonie spędził na murawie jedynie 17 minut w spotkaniu z Dynamo Kijów, gdy losy rywalizacji były już rozstrzygnięte. Koeman zupełnie na niego nie liczy i czasem nawet nie zabierał go do kadry meczowej, choć było w niej wolne miejsce. Trudno spodziewać się, żeby jego położenie miało się zmienić w kolejnych rozgrywkach. Według Mundo Deportivo Brazylijczyk nie znajduje się w projekcie Barcelony na następny sezon, ale klub ma problem ze znalezieniem dla niego nowego pracodawcy. W zimie Blaugranie również nie udało się wypożyczyć zawodnika do żadnej drużyny, choć media donosiły o zainteresowaniu Alavés, Elche czy Grêmio.

Fernandes nie ma nawet okazji, żeby pokazać się potencjalnym chętnym z dobrej strony. Co więcej, nie zrobił tego nawet na półrocznym wypożyczeniu w Realu Valladolid, podczas którego spędził na murawie tylko 166 minut (kilka meczów opuścił z powodu kontuzji). Tak więc przez ponad rok wziął udział zaledwie w czterech pojedynkach. W Barcelonie Fernandes nie dostawał szans nawet przy wielu kontuzjach w zespole. Europejski futbol nadal nie poznał jego potencjalnych zdolności.

Problem jest tym większy, że kontrakt pomocnika obowiązuje aż do 2025 roku. Fernandes został wykupiony z Palmeiras za 7 milionów euro + 3 miliony zmiennych. Jego klauzula odejścia wynosi 300 milionów euro, ale można się spodziewać, że akurat ta kwestia w jego ewentualnym odejściu nie stanowiłaby kłopotu. Po przybyciu do Barcelony 22-latek nie został nawet zaprezentowany, a sens przeprowadzenia operacji do dziś owiany jest tajemnicą. Były już współpracownik Barcelony André Cury w rozmowie z Gerardem Romero bronił kupna Matheusa i stwierdził, że to świetny zawodnik. Jego zdaniem, gdyby zapytać Ronaldo Nazario o pomocnika, właściciel Realu Valladolid odparłby, że jest graczem na miarę Blaugrany. Cury podsumował, że nie rozumie, dlaczego Koeman nie daje mu szans.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

To jest rzadki przykład piłkarza, o którego istnieniu regularnie zapominam. Ilekroć widzę jakieś doniesienia na jego temat, to jestem zaskoczony, że ktoś taki funkcjonuje w klubie

Chyba nikogo nie powinno to dziwić.

Potraktowali go jak zwykly towar. 'Tajemnica'? Jasne jest ze Bartek przelal pieniadze do Brazylii, aby potem czesc z tych pieniedzy dostac do wlasnej kieszeni. Zwykle oszustwo zrobione w prawny sposob. Nie pierwszy, nie ostatni...

Pamięta ktoś ile ten wynalazek zarabia?
Ps. Swoją drogą w debiucie źle nie zagrał:)

Wymienić się z United do nas Bruno Fernandes do nich Matheus xd

Swego czasu pojawił się tu ciekawy artykuł opisujący machlojki Bartomeu z transferami brazylijskich piłkarzy. Kto nie czytał, warto poszperać w archiwum.

Mieliśmy juz potencjalne zastępstwo Iniesty, Puyola czy Messiego. Teraz mamy tez zastępstwo za Douglasa

"Jego zdaniem, gdyby zapytac Nazario ten odparlby ze jest na miare Barcy"... smiech na sali skoro nawet w Valladolid nic nie pokazal

Niech pensje opłaca Bartomeu i po problemie;)

Jest po prostu za słaby na Barce.

300mln klauzuli, ładną premię musiał przejąć agent i inni zaangażowani w transfer, niesamowite jak Barcelona jeszcze niedawno była pralnią pieniędzy na oczach wszystkich i uchodziło to na sucho

Niech go "ksiegowy" Barcelony przygarnie.

Kto to t ogóle kur jest

ten Cury to największy przekręt związany w jakikolwiek sposób z Barcą

Jedyne rozwiązanie jakie przychodzi mi do głowy jest takie, że Barca wypożycza go do jakiegoś klubu i nadal opłaca jego pensję pod warunkiem, że rozegra w tej drużynie min 50% meczów. W innym przypadku całość pensji opłaci klub, który go wypożycza.
Albo coś pokaże albo zaoszczędzimy na pensji.

„Jego potencjalne zdolności” to chyba dość trafne określenie. ;)

Klauzula 300 mln :D.

Szkoda chłopaka, ale sportowo musi być bardzo słaby o czym świadczy tekst "Koeman zupełnie na niego nie liczy i czasem nawet nie zabierał go do kadry meczowej, choć było w niej wolne miejsce".
André Cury może mówić co chce, ale jeśli Koeman tak intensywnie przebiera w zawodnikach Barcelony B i buduje ich krok po kroku to raczej pokazuje że 22-latek jest kolejnym niezrozumiałym zakupem.

Wszedłem w artykuł tylko po to żeby zobaczyć jak chłop wygląda bo już zapomniałem...

Szkoda mi chłopaka. Z jednej strony przygoda życia a z drugiej łatka "ofiary" została już chyba przypięta. Szczytem paranoi był zapewne fakt, że nawet go nie zaprezentowali - to chyba pokazuje, że w ogóle nie mieli go w planach. Ale żeby traktować gościa jak jakąś "czarną owcę"? Trochę to nieeleganckie.

Wisełka na niego czeka :D

Skoro jest na miarę Barcelony, to czemu w Valladolid grzał ławę panie Cury?

300 zł chyba klauzuli hehe

Transfer Bartka ,więc nie ma się co dziwić

może do Ekstraklasy go trzeba wysłać jeśli w poważnej piłce nikt nie jest zainteresowany xd

Szkoda chłopaka, bo został wplątany w jakieś szemrane interesy.

"Kupmy, może się przyda, a jak nie to jakoś to będzie".

No nikt się tego nie spodziewał. Co za przypadek.

po co on nam bo nwm