Dani Olmo - od La Masii przez Zagrzeb do roli bohatera reprezentacji Hiszpanii

Dariusz Maruszczak

29 marca 2021, 20:45

AS

4 komentarze

Fot. Getty Images

  • Dani Olmo jest ostatnio na świeczniku po swoich występach w reprezentacji Hiszpanii
  • Kariera wychowanka Barcelony rozwija się harmonijnie, choć w przeszłości nie unikał on ryzykownych decyzji
  • Barça była zainteresowana sprowadzeniem z powrotem 22-latka, ale brakowało jej zdecydowania

Dani Olmo ma ostatnio coraz większe znaczenie w reprezentacji Hiszpanii. Piłkarz RB Lipsk wystąpił w podstawowym składzie w trzech kolejnych meczach La Rojy ze Szwajcarią, Niemcami i Grecją, ale to ostatni pojedynek z Gruzją, w którym wszedł na boisko z ławki, sprawił, że znalazł się w ojczyźnie na świeczniku. Jego bramka w doliczonym czasie gry uratowała Hiszpanów od straty punktów, a druga taka wpadka na początku eliminacji mogłaby być bardzo kosztowna dla drużyny Luisa Enrique. Olmo bez wątpienia umocnił tym samym swoją pozycji w zespole La Rojy i ma duże szanse na wyjazd na mistrzostwa Europy. Wychowanek Barcelony rozwija się harmonijnie, choć wiele lat temu obrał dość zaskakujący i ryzykowny kierunek kariery.

Rozwój w Chorwacji

Olmo został wypatrzony przez Dumę Katalonii, gdy miał 9 lat. Reprezentował wówczas barwy Espanyolu, a po trafieniu do Blaugrany występował w jej zespołach młodzieżowych do 16. roku życia. Właśnie wtedy ojciec Daniego postanowił, że dla rozwoju jego syna najlepsze będzie odejście z klubu. Co zaskakujące, Olmo nie przeniósł się do ekipy występującej w dużej lidze europejskiej, tylko do skromnego w skali wielkiego futbolu Dinamo Zagrzeb. Decyzja okazała się ze wszech miar trafna. W Chorwacji Hiszpan już w sezonie 2016/2017 zaczął grywać w podstawowym składzie. Z każdym tygodniem Olmo umacniał swoją pozycję i wzbudzał coraz większe zainteresowanie nie tylko mocnych europejskich klubów, ale i… chorwackiej federacji. Według ASa próbowano go naturalizować i namówić do występów na EURO 2018, ale piłkarz nie zapomniał o swojej ojczyźnie.

Olmo zagrał na mistrzostwach Europy, ale dopiero rok później i to w drużynie Hiszpanii do lat 21. W nagrodę za wierność mógł jednak zawiesić na szyi złoty medal. Olmo został zresztą bohaterem swojego zespołu, zdobywając bramkę w finale z Niemcami (2:1) i będąc wraz z kilkoma zawodnikami trzecim najlepszym strzelcem turnieju. Logiczną konsekwencją było otrzymanie szansy w pierwszej reprezentacji w listopadzie 2019 roku.

Blisko powrotu

Olmo nie mógł już dłużej czekać i w styczniu 2020 roku postanowił zmienić otoczenie. Wcześniej był bliski trafienia do Atlético, ale nie udało się sfinalizować operacji. Barcelona przez ten okres również była zainteresowana Hiszpanem, jednak też nie wykupiła go z Dinamo. Można zakładać, że Olmo nie wrócił do klubu, ponieważ nie zapewniono mu odpowiednich warunków do dalszego rozwoju. Po wychowanka Blaugrany sięgnął więc RB Lipsk. Niemiecki klub zapłacił za niego około 20 milionów euro + 15 milionów zmiennych. Z kolei Barça ostatecznie tydzień później zakupiła w końcówce zimowego okienka transferowego Francisco Trincão, który miał przybyć do klubu latem.

W Niemczech Olmo mógł zrobić kolejny krok do przodu w swojej karierze, mając zapewnione miejsce w składzie. Pomógł nawet nowej drużynie w awansie do półfinału poprzedniej edycji Ligi Mistrzów, strzelając gola w ćwierćfinale z Atlético. Rozwój Olmo przebiega płynnie i wkrótce Lipsk również powinien okazać się za mały dla zawodnika, który może z powodzeniem występować na niemal każdej pozycji w ataku.

Po EURO kolejna zmiana?

Reprezentant Hiszpanii z pewnością nie będzie narzekał na brak ofert. Zwłaszcza jeśli uda mu się pojechać na EURO i odegrać tam jakąś rolę. Mimo że priorytetem Barcelony jest sprowadzenie środkowego napastnika, zdaniem ASa Joan Laporta spróbuje sprowadzić Olmo z powrotem na Camp Nou. Zainteresowane mogą jednak też być kluby z Anglii i Włoch, a nie można wykluczyć oferty z Realu Madryt. Można za to spodziewać się, że Olmo wraz z ojcem i swoimi agentami podejmie decyzję, która będzie korzystna przede wszystkim dla jego przyszłości sportowej.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Alen Halilović. Od nowego Messiego do obieżyświata, ktory obecnie jest rezerwowym w Birningham.

Ciekawy zawodnik, pracowity z 8 asystami w lidze, ale czy na Barcę?

Tylko pytanie po co nam taki zawodnik teraz ? I to w sumie kolejna "10" :)