Gol Ousmane'a Dembélé, Francja wygrywa z Kazachstanem

Julia Cicha

28 marca 2021, 18:00

AS

17 komentarzy

Fot. Getty Images

Francja nie zachwyciła, ale pokonała Kazachstan 2:0 w drugim meczu eliminacji do mistrzostw świata w Katarze. Gola strzelił Ousmane Dembélé, a na boisku oglądaliśmy również Antoine’a Griezmanna i Clementa Lengleta.

Po długiej podróży do Kazachstanu Didier Deschamps zmienił praktycznie całą jedenastkę w porównaniu do składu, który w środę zremisował z Ukrainą. Jedynie Lloris i Griezmann otrzymali kolejną szansę. Rywale od początku starali się grać podobnie jak Ukraińcy, skupiając się na obronie. Lemar, Dembélé i Martial skutecznie jednak atakowali i przeprowadzali dynamiczne akcje. To właśnie skrzydłowy Barçy w 19. minucie wyprowadził mistrzów świata na prowadzenie ładnym uderzeniem.

Gol sprawił jednak, że Francuzi przysnęli i zmniejszyli rytm spotkania, długo utrzymując się przy piłce i nie pozwalając przeciwnikom na kontrataki. Przed zmianą stron Lemar groźnie dośrodkował, a Siergiej Mały skierował piłkę do własnej bramki, próbując nie dopuścić Pogby do oddania strzału. Po przerwie niewiele się zmieniło, a Kazachowie nie stwarzali większego zagrożenia pod bramką Llorisa. W 59. minucie boisko opuścił Griezmann, a pojawili się na nim Mbappe, Ben Yedder i Rabiot. Gra przyspieszyła, co zaowocowało rzutem karnym dla Francuzów po świetnym podaniu Dembélé. Mbappe nie wykorzystał jednak jedenastki i goście zwyciężyli ostatecznie 2:0, dopisując sobie trzy punkty. Clement Lenglet spędził na boisku pełne 90 minut, a Ousmane został zmieniony w samej końcówce meczu.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Aż dziw, ze Lenglet nadal jest powoływany do tej reprezentacji. Musi tam być niezłą bieda w obronie..

Typowy gol Dembele, mocne uderzenie od razu po przyjęciu piki w okolicy pola karnego, bez podprowadzania piłki

Co się dzieje Dembele bohaterem Francji, a francuscy dziennikarze podkreślają jego odrodzenie, jego metamorfozę, jego dojrzałość - no rozpływają się (bo nad meczem nie mogą). Się porobiło:)

Dembele widać, że dorósł, w końcu jest na tyle silny, że może się nawet przepychać.
W końcu ma prawidłowe techniczne zrywy do sprintu i poprawnie hamuje.
Do tego, wie kiedy odpuścić piłkę by nie narazić się na upadek.
Obie nogi na bardzo wysokim poziomie, do tego w każdej ma parę - jak dla mnie kompletny napastnik, tylko życzyć kolejnych minut, bez kontuzji.

Ciekawe czy Bartek takiej klauzuli nie wpisał , że kazdy gol Dembele przeciwko Kazachstanowi to kolejne 5mln zmiennych dla BVB...

Dembele ma piekielnie mocne strzaly powinien częściej próbować i mniej kombinować właśnie w takich sytuacjach

Jak się gość rozkręci to na pewno na bycie wielkim.

Widać że zaczyna łapać pewność siebie i formę . Jak kontuzje nie pokrzyżują planów i popracuje nad wykończeniem akcji to będzie jeszcze dużo radości z jego gry .