Katalońskie media: Przedłużenie umowy z Dembélé priorytetem Barcelony

Julia Cicha

28 marca 2021, 11:30

Sport, Mundo Deportivo

72 komentarze

Fot. Getty Images

  • Według katalońskich mediów Barcelona chce przedłużyć umowy z Minguezą, Moribą i Dembélé
  • Najtrudniejsze będą negocjacje z Francuzem, który jest gotowy rozmawiać, ale chciałby otrzymać podwyżkę
  • Barça zamierza postawić na skrzydłowego, a w rozmowy może zaangażować się Joan Laporta

Jednym z zadań dyrekcji sportowej, do której dołączy (lub już dołączył) Mateu Alemany, będzie przedłużenie umów z kluczowymi piłkarzami. Katalońskie media piszą dziś o trzech najważniejszych przypadkach – Minguezie, Ilaixu i Dembélé. Najtrudniej będzie o pozostanie na Camp Nou ostatniego z nich.

Sytuacja Minguezy jest dość jasna. Obrońca wykonał duży krok naprzód i w miarę upływu tygodni spisywał się coraz lepiej. Barça ma jednostronną możliwość przedłużenia z nim umowy do 2023 roku, co najprawdopodobniej zrobi. Piłkarz otrzymywał już oferty z innych klubów, ale Koeman jest zadowolony z jego postawy, choć uważa, że ma jeszcze sporo do poprawy. Na brak ofert nie narzeka także Ilaix Moriba. Sport podkreśla jednak, że Barcelona chce na niego stawiać i pragnie przedłużyć z nim kontrakt o przynajmniej cztery sezony, dając mu numer w pierwszym zespole, pensję podobną do Ansu Fatiego i wysoką klauzulę odejścia.

W przypadku Ousmane’a Dembélé sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Francuz ma jeszcze rok umowy, więc Barça już teraz musi związać się z nim na dłużej lub wystawić go na sprzedać, by później nie odszedł za darmo. Skrzydłowy spisuje się coraz lepiej, a Ronald Koeman chce go ponoć w swoim projekcie. Wiele będzie zależało od pensji, którą klub będzie mógł zaproponować graczowi. Według Sportu Dembélé chciałby przeskoczyć kilka szczebli w drabince płac, ale w obecnej sytuacji Barça musi ciąć wydatki na pensje. Być może rozwiązaniem będzie tutaj długi kontrakt z wynagrodzeniem rosnącym z sezonu na sezon. Negocjacje na pewno nie będą łatwe.

W podobnym tonie na temat Francuza wypowiada się Mundo Deportivo, które zauważa, że jeszcze pół roku temu nie był on na liście piłkarzy nie na sprzedaż i mówiło się o jego możliwym odejściu do Manchesteru United. Teraz wiele się zmieniło, m.in. dzięki nowemu ustawieniu, w którym Ousmane pokazuje swój potencjał i wykorzystuje wolną przestrzeń na boisku. Dobra forma sprawiła nawet, że po dwóch latach ponownie otrzymał powołanie do reprezentacji Francji. MD informuje, że Dembélé jest gotowy przedłużyć umowę z klubem, ale chce mieć pewne miejsce w pierwszym składzie. Na jego korzyść przemawia brak problemów zdrowotnych – w ostatnich miesiącach rozegrał 23 mecze z rzędu.

Tymczasem inne kluby uważnie obserwują sytuację Dembélé i rozważają złożenie za niego oferty. Jednym z nich ma być Juventus, o czym zawodnik ma zdawać sobie sprawę. MD podaje jednak, że zwolennikiem pozostania skrzydłowego jest nawet sam Joan Laporta, który jest gotowy zaangażować się w rozmowy o przedłużeniu umowy, byle tylko Francuz pozostał na Camp Nou.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Zaczyna pokazywać swój potencjał i wygląda generalnie coraz lepiej lecz mając na uwadze długość obecnego kontraktu, w którym bardzo dużo wypadał to znaczna podwyżka będzie jakimś nieśmiesznym żartem.

On jeszcze chce podwyżkę.... sprzedac jeśli ktoś wylozy 90 mln.

Piłkarze to zaprzeczenie pracy - gość nie był w pracy połowę czasu, bo był na l4. W pozostałych meczach spektakularnie pudłuje ale chce podwyżkę!

Jeśli ta umowa będzie podpisana z głową a nie na rympał tak jak np. napisali o rosnącej pensji z sezonu na sezon to jestem za.

Przedłużyć trzeba , żeby drozej sprzedać. Jeszcze za darmo pójdzie jak Messi i kicha.

50 mln i nie zastanawiał bym się.

Podwyżka ? :) póki co przyrost formy nad treścią. To że poprzedni zarząd przyzwyczaił piłkarzy że można zgarniać kokosy za bycie średniakiem nie znaczy że nadal tak będzie.

Według mnie jeśli Koeman i Messi zostanie to mogą go sprzedać. Przy 3-5-2 bardziej jest nam potrzebna bramkostrzelna 9, a Dembele ma problem że strzelaniem goli. Jedyna opcja żeby został to przedłużyć z nim kontrakt i pensje mu mocno oprzec na ilości występów, z wiadomej przyczyny, tylko czy on by się zgodził na taki układ. Do tego jak wróci Fati i sprowadzą Depay to może mieć ciężko o minuty.

Wydaje mi się, że jakby mu Floro sypnął groszem to bez zastanowienia zmienilby Barcelonę na Madryt.

Zarabia prawie najwięcej i podwyżka?
Wysłuchał bym mimo wszystko ofert

Może to zasłona dymna klubu przed jego sprzedażą do MU? Jak Anglicy się nie zgodzą na naszą cenę to rozpuści się informacje o nowej umowie. Dembele przestał przesiadywać w gabinecie lekarskim, ale nie poprawił się w najważniejszym w Barcelonie elemencie - wykończeniu akcji. Człowiek dostaje drgawek na samo wspomnienie w ilu najważniejszych spotkaniach Francuz zawalał nam mecze. Choćby brak dobicia Liverpoolu w pierwszym meczu. Jeśli więc mamy przez kolejne lata liczyć na eksplozję jego umiejętności oraz modlić się o jego zdrowie to lepiej go sprzedać w lecie, gdy będzie można liczyć na 70-80 mln. W jego miejsce wziąć Depaya.

I super cieszę się.
Może i dobrze, bo ostatnio całkiem nieźle się sprawdzał, ale z drugiej strony jak dostanie podwyżkę to znowu przypadkiem dostanie kontuzję na pół roku ;)

Wiem, czepiam się, ale priorytetem dla klubu raczej na pewno jest przedłużenie kontraktu z Messim :D

Priorytetem to powinna być jego sprzedaż...

Przedłużyć umowę bez podwyżki. Nawet obniżyć i jeśli chce podwyżki to dać mu szansę w bonusach jakie sobie wypracuje na boisku. Jeśli tego nie zaakceptuje sprzedać za 100 mln i tyle w temacie

Pewne aspekty poprawil, ale na jego skutecznosc (a takze Griezmana) Barcelony nie stac. Nie sadze, ze zgodzi sie na mniejsza kase skoro chce podwyzki. Dawno bylem za jego odejsciem i nic sie nie zmienilo. Jedyny wyjatek i znak zapytania stanowi Fati i jego powrot do zrowia. Gdyby byla pewnosc, ze Fati bedzie mogl grac w przyszlym sezonie to bym go sprzedawal. Za Fatiego w razie czego moglby grac Griezmann lub Pedri lub Coutinho. Mimo progresu w grze nadal ma braki i lepiej sprzedac jak sa chetni. Zawsze znajda sie ci „za” i „przeciw”.

Prawde mówiąc to goniłbym, a hajs przeznaczył na kupno innego zawodnika. Mnie osobiście ten gościu zawiódł. Wiecznie połamany , palił się w najważniejszych meczach marnując wyborne setki. Niezdyscyplinowany, infantylny i niedojrzały. Jeśli klub go zostawi w moim odczuciu będzie to błąd bo choć umiejetnosci ma, to ambicji i mentalności zwycięzcy u niego za grosz.

A ja bym mu podwyżki nie dał. Przez 2 lata zarobił siedząc w gabinecie lekarskim, nie dał zespołowi nic. Powodem był jego brak profesjonalizmu. Teraz zaczął grać i już podwyżka. Uważam, że on nie jest nam niezbędny. W najważniejszych meczach nie potrafi wykorzystać setki i potem są kłopoty. Tak było z Bayernem, Liverpoolem, PSG. W jego miejsce spokojnie może przyjść ktoś, kto dostanie pensję o połowę niższa niż on ma obecnie.

Na sprzedaży też da się zarobić i to pewnie jakieś rozsądne pieniądze. Mamy Trincao, dam mu jeszcze jedna szanse i za chwilę NIK nie będzie tęsknił za Francuzem.
Dembele dostał kupę kwitu na start, 3 lata leżał połamany, jakby już coś, to można mu obniżyć pensje. Chociaż jestem wielkim fanem talentu, jak nie będzie chciał to sprzedać. Koniec robienia kominów płacowych. Już swoje zarobił za 3 sezony nic nie robienia.

ponoć Dembele zarabiał już i tak sporo, a biorąc pod uwagę, że ze względu na brak profesjonalizmu nie był do dyspozycji trenerów zbyt często oraz sytuację ekonomiczną wywołaną m.in. pandemią to powinni spróbować wytłumaczyć mu, ze na tą chwilę nie ma za bardzo mowy o podwyżce. Na grę w pierwszym składzie też trzeba sobie zapracować.

Niech mu wpiszą w umowę bonusy za bramki to rozwiąże temat...zacznie trafiać będzie więcej zarabiał a jak nie to niech się w d**ę pocałuje...a tak serio jest dobry więc fajnie jakby został ale też nie jest kluczowy więc z tą podwyżką to bym nie przesadzał...tym bardziej że są inni którzy mogliby zająć jego miejsce na boisku i nie mam na myśli brajtłajta...myślę że nie ma za dużo argumentów do dyskusji

Po tym jak Dembele nauczył się grać bez łapania kontuzji oraz zaczął ciężko pracować nad sobą to zdecydowanie warto przedłużyć umowę niż oddać za grosze.
Jak chodzi o pozostałą młodzież oczywiste że klub w miarę możliwości poprzedluza umowy bo to przyszłość.

Kto na jego miejsce? Cou i Griez są do odstrzału. Pozbędziemy się Dembele i kto wejdzie na jego miejsce? Przypomnę, że potrzebujemy szybkiego skrzydłowego z dobrym dryblingiem. Jest ktoś, kto za niewielkie pieniądze mógłby go zastąpić na prawym skrzydle? Ja nie widzę nikogo... Więc chyba lepiej przedłużyć z nim umowę, a nóż go Koeman podszkoli w najsłabszych jego aspektach gry i będziemy mieli pocisk na skrzydle. Jest jeszcze młody, wiele lat nauki przed nim, wystarczy, że ogarnie głowę, bo potencjał ma ogromny.

Wielu z was sprzedaje piłkarza, jeśli nie strzeli minimum 20 bramek w sezonie... To nie football manager ani fifa, że pozbywasz się piłkarza bo nie trafił kilku setek. Jestem pewien, że po obecnym sezonie chętnych na niego nie zabraknie. Nie sprzedamy go pewnie za wielkie pieniądze, ale 50 mln to nawet Utd wyłoży. A jeśli za 2 lata Ous pokaże swoje prawdziwe umiejętności, będziemy sobie pluli w brodę, że pozbyliśmy się gracza z takim potencjałem. Głowa jest u niego przede wszystkim do poprawy, bo resztę już potrafi. Praca z psychologiem na pewno przyniosłaby bardzo dobre efekty.

Każdy chciałby dostać podwyżkę ale na nią co do zasady trzeba zapracować. Czy Dembele na nią zapracował? pytanie raczej retoryczne. Nie był wzorem profesjonalizmu i z tego powodu częściej go nie było w składzie niż był. Niemniej sytuacja klubu nie jest taka oczywista w samym podjęciu decyzji czy negocjacjach. Kasy nie mamy i doprawdy nie ma się co łudzić - nie dostaniemy za Dembele nikogo z podobnym potencjałem i umiejętnościami. Jeśli zostanie nie mamy żadnej gwarancji, że będzie należycie się prowadził i że da coś ekstra zespołowi. To trudna decyzja i jaka ona nie będzie to będzie można ją podważyć.

Jestem za! Przedłużmy z nim umowe żeby go sprzedać za jak największe pieniądze.

Argument za Dembele że rozegrał 23 mecze z rzędu to dużo o nim mówi. Jestem mega fanem jego talentu i boje się że jak go teraz sprzedamy za jakies 50/70 mln to wystrzeli forma i po sezonie bedzie wart 2razy tyle. Co by sie nie działo to inwestycja w młodych to jedyne rozwiazanie. Oddac za darmo braitwaita i pjanicia. Sprzedac lengleta i samuela. Zrobic czystki w budrzecie placowym ile sie da. I pomału odbudowywać budżet klubu żeby nas raty kredytów nie zjadły za parę lat albo żebyśmy nie musieli sprzedawać naszych perełek

Podwyżkę? A za co konkretnie?

Dokładnie tak :) a nie żadne depaye czy inne podróby

Przedłużyć kontrakt i po następnym sezonie ewentualnie sprzedać. Warto zobaczyć ile ma asyst i goli. Wygląda to fatalnie. Dużo biega ale akcji wykańczać nie umie.

Ja to mam mieszane uczucia wobec niego. Czasami patrzę na jego grę i myśle sobie „Kurde, przecież to geniusz. Jeszcze poprawić wykończenie i będzie to top piłkarz. Szybki, zwinny, z dobrym strzałem, obunożny..”. A czasami się dziwie dlaczego gość o własne nogi się potyka i jeżeli jednego minie dryblingiem, to idzie na drugiego i trzeciego, zamiast podać gałę. Wydaje mi się jednak, że wciąż on ma olbrzymi potencjał. Po prostu wyobraźcie sobie co by było gdyby poprawić mu realizację momentów.

Nic na siłę. Ale bez przesady z kasą..

Bardzo podoba mi się Perez trzyma się ściśle drabinki płac i koniec kropka. A u nas taki Pjanić przychodzi i dostaje kontrakt z kosmosu.

Gość 1 raz od transferu w 2017 roku gra bez kontuzji dłużej niżeli 5 miesięcy i już renowacja kontraktu... Rozumiem że to ze względu na jego długość, bo za rok się kończy, ale jeśli poprawią warunki finansowe tego kontraktu to będą zaczynali od wyczynów godnych Bartomeu...

Jak dostanie podwyżkę i tak już ogromnej pensji to popełnimy ogromny błąd.