Dest i Todibo w najlepszej jedenastce tygodnia portalu WhoScored w kategorii U-21

Dariusz Maruszczak

23 marca 2021, 09:15

WhoScored

25 komentarzy

Fot. Getty Images

Dwaj młodzi piłkarze Barcelony Sergiño Dest i Jean-Clair Todibo zostali wybrani przez zespół portalu WhoScored do najlepszej jedenastki ostatniego tygodnia, z grona piłkarzy mających najwyżej 21 lat i występujących w pięciu najsilniejszych ligach europejskich.

Dest zasłużył na to wyróżnienie strzeleniem dwóch goli i świetną postawą w meczu z Realem Sociedad. Amerykanin otrzymał ocenę 8,77 i tylko trzech zawodników z drużyny tygodnia mogło pochwalić się lepszą notą. Dest miał 91% celnych podań, trzy z czterech jego dryblingów było udanych i łącznie zaliczył cztery interwencje w defensywie. Zawodnik Barcelony został umieszczony przez WhoScored na prawym skrzydle jedenastki, w której znaleźli się też Meslier, Tanganga, Todibo, Brassier, Moder, Guendouzi, Tchouameni, Cunha, Gouiri i Håland.

Interesująca dla Barcelony wydaje się zwłaszcza obecność Todibo. Francuz ma za sobą fatalny okres w Benfice, gdzie nie grał prawie wcale. Ponadto z różnych stron pojawiała się krytyka co do jego zaangażowania w rozwój. W lutym został wypożyczony do OGC Nice, gdzie jego los się odmienił. Todibo wystąpił już w siedmiu spotkaniach Ligue 1, a w sobotę miał swój udział w zwycięstwie nowej drużyny z Marsylią (3:0). WhoScored oceniło jego występ na 8,12. Skuteczność podań 21-latka nie była specjalnie wysoka (77%), ale nadrobił liczbą wygranych pojedynków (sześć z siedmiu), czterema wybiciami piłki, dwoma przechwytami, jednym skutecznym wślizgiem i zablokowaniem jednego strzału. Dodatkowo miał jedno kluczowe podanie i wszystkie pięć jego dryblingów okazało się udanych. Występ z Marsylią pomógł Todibo trafić też do najlepszej jedenastki weekendu w Ligue 1 według WhoScored.

Todibo do 30 czerwca na pewno będzie na wypożyczeniu w Nicei, ale jego dalsza przyszłość pozostaje nieokreślona. Francuzi zgodnie z umową z Barceloną mogą wykupić zawodnika za 8,5 miliona euro + 7 milionów zmiennych.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Todibo tylko na sprzedaż. Może i umiejętności jakieś ma ale głową nie nadąża. Sprzedać, zapomnieć. Odszedł Arthur i Vidal, Dembele spokornial to nie wsadzajamy drobie znowu gorącego kartofla do drużyny.

Dest jak ma forme to kiwa prawie jak Neymar :)

Oby Todibo grał jak najlepiej i aby go Nicea wykupiła za kwotę na którą sie umawiali.
PS: śmiać mi sie chce z debili które widziałyby Todibo z powrotem w Barcelonie - serio inaczej tego nazwać nie można - w Nicei znaleźli pasujący do koncepcji grania przecinak który niczego innego na boisku nie robi tylko przecina akcje przeciwnika i wybija piłki w aut. Zero dryblingu, zero wyprowadzania piłki - polecam zobaczyć sobie obojętnie jaki mecz - tylko samobójca by go chciał w Barcelonie. A poniżej widzę "znawców" że powinien być podstawowym obrońcą u Koemana albo żeby był zmiennikiem - no kurde przedszkole z nieograniczonym dostępem do FIFA...

Jeśli to prawda, że Todibo jest butny to u Koemana powinien być podstawowym obrońcą, w myśl zasady, że "ciągnie swój do swego".
Ale buta Koemana jest o wiele większa, co pokazuje np. sposób traktowania Puiqa, czy wszelakie wypowiedzi na konferencjach po stracie punktów, że nigdy to jego wina..

Dobra forma Todibo to dobra wiadomość dla nas. Oby grał jak najlepiej to tylko na tym zyskamy.

Araujo > Todibo

I Jakub Moder jak widać :)

Todibo posiada zdecydowanie większy potencjał do Minguezy, każdy pamięta jego wystepy przeciwko Interowi. Facet bez gry 3/4 miesiące a rozgrywa świetne spotkanie. Żałuję że nie dostał szansy
konto usunięte

Jakby agencik Garcii odwalał manianę to może Todibo byłby niezłym zmiennikiem

"Francuzi zgodnie z umową z Barceloną mogą wykupić zawodnika za 8,5 miliona euro + 7 milionów zmiennych."
Oj, ciekawe jakie te zmienne Barto wymyślił :D