Poranny przegląd prasy FCBarca.com

Dariusz Maruszczak

6 marca 2021, 07:19

23 komentarze

Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

„Zagrać i zagłosować” – Mundo Deportivo podaje, że Laporta, Font i Freixa stoczyli ostatnią napiętą debatę przed wyborami. Celem Barcelony będzie odniesienie zwycięstwa w spotkaniu z Osasuną, a potem poczeka ona na mecz Atlético z Realem, w którym Ronald Koeman chce wygranej Los Blancos. Jesús Gómez zdobył brązowy medal w biegu na 1500 metrów podczas halowych mistrzostw Europy. Koszykarze Blaugrany nie zawiedli w starciu z Baskonią.

„Gorąca liga” – Sport pisze, że najlepsza Barcelona w tym sezonie chce zwycięstwa w Pampelunie, aby wywrzeć presję na rywalach w oczekiwaniu na decydujące spotkanie Atlético z Realem Madryt. Koeman może przeprowadzić rotacje po zmęczeniu w meczu z Sevillą, choć priorytetem szatni jest walka do końca o mistrzostwo. Holenderski szkoleniowiec stwierdził, że ma już dość rozmów na temat swojej przyszłości. Na górze okładki: kandydaci proszą o głos, aby odbudować Blaugranę. Laporta, Freixa i Font zakończyli długą kampanię debatą złożoną z wielu oskarżeń. Minął rok bez futbolu na Camp Nou. Dziennik donosi, że Benzema się wyleczył i celuje w derby, a Zidane odetchnął. Koszykarze Barcelony wygrali z Baskonią i umocnili się na prowadzeniu w Eurolidze.

„Pozytywnie” – L’Esportiu informuje, że Barcelona odwiedzi Osasunę z poprawionym morale po awansie do finału Pucharu Króla i sięgnięciu po 28 z 30 możliwych do zdobycia punktów w LaLidze. Debata w TV3 zakończyła długą i napiętą kampanię wyborczą. Dziennik relacjonuje, że koszykarze Blaugrany w meczu z Baskonią rozegrali znakomitą pierwszą kwartę, ale potem pozwolili rywalom odrobić straty i musieli rozstrzygnąć pojedynek w jego końcowym etapie. W półfinale Pucharu Króla piłkarzy ręcznych dojdzie do derbów Katalonii, w których Granollers zmierzy się z Barceloną. Esther Guerrero powalczy dziś o podium w biegu na 1500 metrów. W piłce wodnej Barceloneta rozbiła rywala z Tbilisi. Espanyol rozluźnił się po szybkim strzeleniu gola i ostatecznie tylko zremisował.

„Derby stolicy” – Marca podaje, że LaLiga zależy od władców piłki i dlatego podkreśla pierwsze litery w nazwiskach Koke i Kroosa, zmieniając też „c” na „k” w hiszpańskiej nazwie stolicy (capital). Simeone zmierzy się z klątwą 3:7. Herrera nie zagra z powodów osobistych. Rodrygo alternatywą w ofensywie, a Hazard znów wstrzymany przez „złe odczucia”. João Felix ma niedokończoną sprawę z odwiecznym rywalem. Benzema chce zagrać i pracuje już z resztą drużyny. „Jako sędziowie powinniśmy mieć dodatkową zapłatę od rządu” – reportaż dziennika. „El Sadar przed skupieniem się na Wandzie” – pisze Marca na temat spotkania Osasuny z Barceloną. Koeman chce, żeby w derbach Madrytu punkty straciła ta drużyna, która jest wyżej. Jesús Gómez zdobył pierwszy medal dla Hiszpanii podczas halowych mistrzostw Europy w lekkoatletyce.

„Derby mistrzów” – AS podkreśla, że Simeone i Zidane wyznaczają epokę w swoich klubach. Francuz ma tylko dwie porażki w dwunastu bezpośrednich pojedynkach. Argentyńczyk aspiruje do pobicia rekordu zwycięstw Luisa Aragonésa. Real odzyskuje Benzemę. Atlético trenuje za zamkniętymi drzwiami na Wanda Metropolitano. „Lepiej, żeby przegrał ten, który jest pierwszy” – stwierdził Koeman. Barça postara się wywrzeć presję w LaLidze, a dziś odwiedzi Osasunę w swoim najlepszym momencie. LeBron wybrał do swojego zespołu „Lukę magika”. Doncić zagra jutro w meczu gwiazd w piątce lidera Lakersów. Jesús Gómez z brązowym medalem w biegu na 1500 metrów. Jakob Ingebrigtsen został zdyskwalifikowany, ale później przywrócono mu złoty medal.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Chyba zle policzyłeś bo Atleti mają mecz zaległy jak go wygrają to będą mieli 8 punktów i urwanie 6 nie da nam mistrzostwa ale na takie liczenie jest trochę za wcześnie ja liczę na Baece

"Jako sędziowie powinniśmy mieć dodatkową zapłatę od rządu "
Nie, no też bym, się wkurzył - tyle lat sędziować dla Realu, a tylko premie uznaniowe i gadgety od Perezeza, zamiast normalnej wypłaty :D

Teraz pragrana Atletico z Realem a potem wygrana Barcy z Atletico minimum przewaga jedna bramka i przynajmniej remis z Realem. Chyba policzylem dobrze zeby bylo mistrzostwo. Poza tym trzeba zadbac o wygranie wszystkich meczow do konca sezonu.

Ludzie na tej stronie nie potrafią liczyć... do Atletico brakuje nam 8 punktów (licząc mecz zaległy) to odrobienie 3 punktów do lidera jest dla nas najepszym rozwiązaniem, a w dalszej kolejności odrobienie 2 punktów.
Wali mnie Real, my rywalizujemy o mistrzostwo z Atletico bo one jest liderem i ma olbrzymią przewagę punktową - dla Barcelony najlepszy wynik to strata 3 punktów przez Atletico. Liczba meczów do końca sezonu się kurczy, będą jeszcze ciężkie mecze gdzie każdy może pogubić punkty, ale z punktu widzenia gonienia przez Barcelonę lidera tylko przegrana Atletico jest dla nas istotna, bo remis zapewnia status quo i większy spokój przed kolejnymi meczami Rojiblancos.

Czy wasza nienawiść do Realu jest większa niż sympatia do Barcy? Nie rozumiem jak można liczyć na remis w tym meczu a tym bardziej na wygraną Atletico... Każdy jeden punkcik urwany atleti daje nadzieję Barcelonie na walkę o mistrzostwo.

Ha, jeszcze jakiś otumaniony czytelnik „Mundo Deportivo” zobaczy tę okładkę i pomyśli, że wybory są dzisiaj. :P

Remis albo przez gardło nie chce mi przejść wygrana prześcieradeł

Oby w derbach Madrytu był remis

Zapowiada się gorący weekend...
Wieczorkiem meczyk,oby zwycięski jutro derby Madrytu a w niedzielę wybory w których faworytem jest Laporta.
Jeszcze może być pięknie pod warunkiem że nie będziemy tracili głupio punktów jak chociażby z Cadiz.

6 marca 2004 r. Lionel Messi zadebiutował w FC Barcelona B. Rezerwy wygrały z Mataro 1:0 a 16-letni Messi pokazał się z bardzo dobrej strony. W ciągu pół roku ,,La Pulga” ustanowił nietypowy rekord, grając w sześciu różnych drużynach Barçy: Juvenil B, Juvenil A, nie istniejącej obecnie Barcelonie C, Barcelonie B i pierwszej drużynie. Ja osobiście w 2004 nie miałem pojęcia o istnieniu Messiego. Nie przypominam sobie aby Polska TV w tamtym roku o nim wspominała a o internecie to ja co najwyżej mogłem pomarzyć.