W meczu z Sevillą doszło do małej sprzeczki Ter Stegena z osobą odpowiedzialną za podawanie piłek

Dariusz Maruszczak

12 lutego 2021, 13:30

Cuatro, MD

12 komentarzy

Fot. Getty Images

Puchar Króla ze względu na mniej restrykcyjne przepisy dotyczące obecności dziennikarzy na stadionach dostarcza większej liczby informacji dotyczących zachowania piłkarzy czy trenerów podczas meczu. Nie inaczej było po spotkaniu z Sevillą, w którym kamery uchwyciły dyskusję między Markiem-André ter Stegenem i osobą odpowiedzialną za podawanie piłek, a także tłumaczenie ze strony Mateu Lahoza, dlaczego nie podyktował rzutu karnego dla Barcelony.

W pierwszej połowie z trybuny położonej za plecami niemieckiego bramkarza dało się słyszeć ciągłe krzyki. Osoba odpowiedzialna za podawanie piłek domagała się m.in. żółtej kartki dla jednego z piłkarzy Barcelony po starciu z graczem Sevilli. Ter Stegen w końcu zwrócił się do tego człowieka z apelem, aby „przestał gadać”. „Nie zamknę się tylko dlatego, że tak mówisz, mistrzu” – odparł pracownik Sevilli. Zawodnik Blaugrany nie ustępował i domagał się od niego szacunku, twierdząc, że nie jest na trybunach po to, żeby gadać, tylko w celu wykonywania swojej pracy, tak samo jak piłkarze. „Nie odzywam się, tylko proszę o żółtą kartkę” – powiedział miejscowy. „Nie proś o kartkę ani o nic” – odpowiedział mu Ter Stegen. Apele Niemca nie przyniosły skutku.

Po zakończeniu pierwszej połowy interweniował Mateu Lahoz. „Marc, teraz ja idę” – powiedział sędzia, który poprosił osobę odpowiedzialną za podawanie piłek o wykonywanie tylko swoich obowiązków. Kamery uchwyciły też moment, gdy Lahoz tłumaczy piłkarzom Barcelony swoją decyzję o niepodyktowaniu rzutu karnego po starciu Suso z Jordim Albą. „Faul jest poza polem karnym. Trzymanie za ramię nastąpiło tutaj, wyraźnie poza polem karnym. Faulował Suso. W polu karnym nie ma już nic” – mówił zawodnikom arbiter.

 

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Mógł się zemścić na miejscowym nie pozwalając strzelić sobie bramki...

„Nie zamknę się tylko dlatego, że tak mówisz, mistrzu”

Ter Stegen powinien mu odpowiedzieć - K**wa, tylko mi tu nie mistrzuj.

Dobre zachowanie Lahoza o dziwo w obu sytuacjach.

Zachowanie w sytuacji z tym chłopakiem do podawania piłek- klasa.
Ale to tłumaczenie o braku przyznania karnego jest żałosne.