Ter Stegen zmierzy się dziś z jednym ze swoich ulubionych rywali

Maciej Łoś

10 lutego 2021, 11:30

Marca

4 komentarze

Fot. Getty Images

Marc-André ter Stegen zajmie dziś miejsce Neto w bramce Barcelony na pucharowy mecz z Sevillą. Andaluzyjska drużyna to jeden z ulubionych rywali niemieckiego golkipera.

Ronald Koeman w zeszłotygodniowym meczu Pucharu Króla z Granadą zdecydował się na to, by Ter Stegen był pierwszym bramkarzem również w tych rozgrywkach. Zdobycie tego tytułu jest priorytetem dla Holendra, tym bardziej, że do ostatecznego triumfu zostało już niewiele. Z tego powodu również dzisiaj to Niemiec wystąpi w podstawowym składzie kosztem Brazylijczyka Neto. 

Ter Stegen to zmora Sevilli. W dotychczasowych jedenastu pojedynkach ani razu nie przegrał z tą drużyną, a w ostatnich dwóch meczach zachowywał czyste konto. Po raz pierwszy mierzył się z tym rywalem w sezonie 2015/2016. Barça wygrała wówczas z Sevillą po dogrywce 5:4 i sięgnęła po Superpuchar Europy. W tym samym sezonie obydwie drużyny rywalizowały ze sobą w finale Pucharu Hiszpanii i tym razem górą również była Barcelona z Ter Stegenem w bramce, która wygrała 2:0.

Po odejściu Claudio Bravo, Niemiec zaczął grać w LaLidze i w tych rozgrywkach również nigdy nie przegrał z Sevillą. W sezonie 2018/2019 miał okazję mierzyć się z tym rywalem także w Superpucharze Hiszpanii, wygranym przez Barcelonę 2:1. Z powodu kontuzji przegapił pierwszy pojedynek ligowy z drużyną Julena Lopeteguiego, a jego miejsce zajął Neto. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1. 

Bilans Ter Stegena przeciwko Sevilli to dziewięć zwycięstw i dwa remisy. Niemiec puścił w tych meczach 13 goli i cztery razy zaliczył czyste konto. Dotychczas mierzył się częściej jedynie z Realem Madryt, Atlético Madryt i Athletikiem.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Mam nadzieję, że dzisiaj nie będzie skuteczności interwencji 50%

Oj dużo dzisiaj może zależeć od niego

Mimo że zwraca się na niego coraz więcej uwagi, to wg. mnie nadal jeden z bardziej niedocenianych zawodników Barcelony przez innych kibiców, niż fani Barcy.

Byłem na meczu z Sevilla na Camp Nou w 2018 roku, wygranym 4:2. Jednym z momentów, które zapadły mi w pamięć była niesamowita interwencja Ter Stegena a la superman.