Zubizarreta: Gdyby Pedri nazywał się Pedrinho, kosztowałby 50 mln euro

Julia Cicha

9 lutego 2021, 21:02

Cadena SER, MD

35 komentarzy

Fot. Getty Images

Były dyrektor sportowy FC Barcelony Andoni Zubizarreta opowiedział w programie „Què t’hi jugues?” o sprowadzeniu do klubu Ter Stegena i Luisa Suáreza oraz ocenił transfer Pedriego.

- Gdyby Pedri nazywał się Pedrinho, kosztowałby 50 milionów euro. Najpierw trzeba patrzeć na szkółkę, ale to świetny piłkarz – skomentował Zubizarreta.

- W Barcelonie mieliśmy specjalny dział bramkarzy, ponieważ w tym klubie inaczej angażowali się oni w grę niż w innych miejscach. Niewielu golkiperów na świecie tak grało, teraz jest ich więcej. Od początku pracowaliśmy z myślą o przyszłości w celu znalezienia talentów. Zobaczyliśmy, że w Niemczech był młody chłopak, który grał tak, jak chcieliśmy, więc postaraliśmy się go sprowadzić. Zawsze mówiłem, że Courtois będzie jednym z najlepszych bramkarzy na świecie, ale że Barça potrzebowała czegoś innego. Dla nas jasne było, że potrzebowaliśmy kogoś podobnego do Valdésa – powiedział, odnosząc się do Ter Stegena.

- Przyjście Luisa Suáreza po ugryzieniu Chielliniego nie było łatwe. Ludzie mówili, że nie miał DNA Barçy, że nie ruszał się odpowiednio. Koniec końców dzięki pracy i jakości zintegrował się w grze zespołu z Leo i Neymarem. Nie muszę opowiadać o jego karierze. Luis zawsze będzie miał instynkt strzelecki. W wieku 50 lat w meczu weteranów też będzie strzelał gole – dodał.

- Pracą dyrektora sportowego jest uporządkowanie struktury klubu, nie tylko przeprowadzanie transferów. Jest mnóstwo rzeczy, które w sumie decydują o tym, czy pozyska się jakiegoś piłkarza. Zostają wnioski, nie cały proces – wyjaśnił Hiszpan.

- Kiedy Barça wyrównała wynik z Granadą albo Trincão strzelił gola z Betisem, widziałem, że świętowano tak jak trzy lata temu. Messi? Nie jest trudno nim zarządzać – zakończył, po czym odpowiedział na kilka krótkich pytań.

Czy Barça ma szansę na mistrzostwo?

Tak.

Czy może wyeliminować PSG?

Tak.

Czy Koeman odniesie sukces w Barcelonie?

Już to robi.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

I by siedział na ławce w Realu Madryt.

Te dwa transfery z jego czasów w klubie, jak pokazała historia okazały się prawdziwymi strzałami w dziesiątkę.

Generalnie wszystko co powiedizł jest logiczne i można się zgodzić, ale jedyna cecha współna Valdesa oraz ter Stegena to gra nogami - może niezbyt fortunnie się wypowiedział ale o to mu pewnie chodziło:)

Teraz myśle ze jest wart ze stówkę

A to Pedri nie jest wyceniany na 50 milionów euro przypadkiem?

Porównanie Ter Stegena do Valdesa, to spora ujma dla Niemca. Z całym szacunkiem, ale Victor mógłby mu nosić rękawice i ręcznik. MATS jest kosmitą na swojej pozycji.

prawdopodobnie wiele mniej nie będzie kosztował...

Pedrinho to obecnie gra w Benfice :D

A on czasamie nie jest wart teraz z obecnym ,,Pedrim,, 50mln? :D Zubi nie pierdziel głupot
konto usunięte

Pawłowski za to by grał w okręgówce i kosztował pół litra :D

Polak by powiedział "dobrze że nie Pedrić"