Mingueza: Pokazujemy charakter, ambicję i chęć wygrywania

Maciej Łoś

7 lutego 2021, 23:27

Barca TV

17 komentarzy

Fot. Getty Images

Oscar Mingueza wypowiedział się na gorąco po ostatnim gwizdku sędziego w meczu z Realem Betis.

[Marc Brau, Barça TV] Udało wam się wygrać bardzo trudne spotkanie. Jak oceniasz waszą grę w dzisiejszym meczu?

Graliśmy przeciwko wymagającemu rywalowi, który sprawił nam wiele problemów. Betis jest dobrą drużyną, ale my poprawiliśmy się w ostatnim czasie. Pokazujemy charakter, ambicję i chęć wygrywania. To widać w momentach, gdy rezultat nie jest po naszej myśli. Dzięki temu udaje nam się zwyciężać.

Co zmieniło się w przerwie, że zespół wyszedł z tym głodem wygrywania i potrafił odmienić losy spotkania?

Według mnie graliśmy dobrze od początku, ale Betis również był groźniejszy, wypoczęty. Gospodarze stosowali wysoki pressing i dużo biegali. Dzięki rytmowi, który nadawaliśmy podczas spotkania, udało nam się ich zmęczyć. Wykonaliśmy dobrą pracę.

W tym meczu było wiele trudnych momentów, odrabialiście straty, wychodziliście na prowadzenie, Betis w końcówce również mógł wygrać. Pokazaliście jednak swój charakter.

Dzięki doświadczeniom z tego sezonu mogliśmy wyciągnąć wnioski i potrafiliśmy się poprawić. Nauczyliśmy się wychodzić z takich opresji, zachowywać zimną krew do końca.

Gol Trincão bardzo ucieszył wszystkich piłkarzy Barcelony, celebrowaliście go wyjątkowo radośnie.

Tak, to była dla nas bardzo ważna bramka. Francisco od kilku meczów był niezwykle blisko tego pierwszego trafienia. Zasłużył na nie, dlatego cieszymy się jego świetnym momentem, oby strzelił jeszcze wiele goli dla Barcelony.

Czujesz się już dobrze po sytuacji z ostatnich minut? Co tam się stało?

Starałem się ochronić piłkę, w pewnym momencie upadłem i uderzyłem w statyw kamery, ale wszystko jest w porządku.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Koleś nie wie co się dzieję. Nie umie się ustawić. Gol na 2:2 to wolny gdzie powinien asekurować Busquetsa. To jeden z wielu jego błędów w defensywie. W ofensywie jeszcze jakoś to wygląda ale to nadal grubo poniżej poziomu LaLiga. Nie mamy prawego obrońcy co jest obecnie największym problemem Barcy.

W obronienie poprawnie. Swoje wyczyścił ale do przodu za mało choć swoją okazję miał

Pokazał dużo oprócz umiejętności..

oby gość został gdy wszystkie problemy z kontuzjami miną. Gość z nikąd a nawet sobie radzi, jeszce nie na swojej pozycji w wielu przypadkach mając minimalne wsparcie Dembele. Jak będzie trzymał poziom i się rozwijał (co jest raczej pewne) to niech zostanie. Pokryje dwie pozycje, milionów nie zarabia, a da odpocząć przed kluczowymi meczami podstawowym zawodnikom

Mam nadzieję, że doświadczenia, jakkolwiek niejednokrotnie przykre, pozwolą mu stać się graczem na miarę przynajmniej Rafy Marqueza!

Jakby nie patrzeć to cenne doświadczenie zdobywa grając na boku obrony. To czego nauczył się w tym sezonie z pewnością zaprocentuje w przyszłości na środku obrony. Młodziak niech walczy i spełnia marzenia - ma szansę gry zatem niech zdobywa doświadczenie.

Niech się cieszy minutami bo niestety objeżdżają go tam na boku jak Wawrzyniaka w kadrze i zaraz będzie tam grał ktoś inny.
Choć faktem też jest że pewien poziom trzyma i będzie żył dostatnio z piłki :)))

Mimo woli walki jeden z najsłabszych.

Dzisiaj Oscar dobry niezły co by nie mówić jak
konto usunięte

Walczak. Wszedł z roli zmiennika w Barcelonie B, w buty regularnie grającego zawodnika w pierwszej drużynie, gdzie wielu mentalnie nie dało rady. Jak nie umiejętnościami, to trzeba nadrabiać jajami. Tyle. Mega szacun, nawet jeśli to nie ten poziom.

Mingueza życzę Ci, żebyś nie musiał występować na PO. Strasznie jesteś objeżdżany tam, pomimo, że stara się nadrobić tą charyzmą.. Trzeba przyznać, że jak na swoje możliwości radzi sobie jak może. Oby Dest i Roberto wrócili jak najszybciej.

Co do wypowiedzi się - zgadzam, Barca pokazuje coraz więcej charakteru i głodu gry, dawno zapomnianego w Barcelonie.