Kilku piłkarzy może liczyć na pokazanie się Koemanowi z dobrej strony w dzisiejszym meczu

Dariusz Maruszczak

7 lutego 2021, 17:45

Marca

Brak komentarzy

Fot. Getty Images

  • Kilku zawodników może szczególnie liczyć na pokazanie się z dobrej strony w dzisiejszym meczu Betisu z Barceloną
  • Emerson czy Juan Miranda są kandydatami do gry w barwach Blaugrany w przyszłym sezonie
  • Koeman może ocenić postawę nie tylko swoich potencjalnych podopiecznych, ale też obecnych graczy, którzy nie spisują się przekonująco

Dzisiejszy mecz może mieć spore znaczenie zwłaszcza dla Emersona. Barcelona ma opcję sprowadzenia Brazylijczyka po zakończeniu sezonu, a  według mediów sam zawodnik optuje właśnie za takim rozwiązaniem. Prawy obrońca chce mieć szansę przekonania do siebie Ronalda Koemana choćby w trakcie presezonu. Sytuacja finansowa Blaugrany może jednak skomplikować zamierzenia Emersona, jeżeli klub będzie miał perspektywę zarobienia na nim. W kontekście 22-latka mówiło się głównie o zainteresowaniu PSG, a sprzedaż Emersona byłaby tym bardziej prawdopodobna, że Barcelona ma już dwóch prawych obrońców Sergiego Roberto i Sergiño Desta.

Dlatego też Emerson dziś może mieć dobrą szansę na pokazanie Koemanowi, że warto byłoby na niego postawić. Ostatecznie nie można wykluczyć, że Sergi Roberto zostałby przeniesiony na stałe do środka pola, gdyby Brazylijczyk trafił na Camp Nou, ale 22-latek stoi przed ciężkim zadaniem. Na dziś wydaje się, że Barça wykorzysta możliwość sprowadzenia Emersona latem, ale tylko po to, żeby później go sprzedać z zyskiem. Z klubu może też odejść inny obrońca z przeszłością w Betisie, czyli Junior Firpo. W przypadku obu graczy Betis ma zagwarantowany określony procent z ich przyszłego transferu, co może utrudnić Barcelonie wynegocjowanie odpowiedniej kwoty za sprzedaż bocznych defensorów.

Ewentualne odejście Firpo mogłoby być korzystne dla Juana Mirandy, ponieważ zwolniłoby się miejsce w kadrze dla zmiennika Jordiego Alby. Przy trudnościach finansowych Barcelony raczej nie byłaby ona zainteresowana kupowaniem kogoś w miejsce Firpo, więc byłaby to szansa dla 21-latka na wywalczenie miejsca w drużynie, o co aspiruje też Alejandro Balde z Barcelony B. Wszystko zależałoby oczywiście od decyzji Ronalda Koemana, który dziś mógłby obejrzeć Mirandę z bliska, o ile Hiszpan w ogóle wybiegnie na murawę. Lewy obrońca wystąpił w trzynastu spotkaniach tego sezonu, a ostatnio grał regularnie, ale kilka dni temu wziął udział w wymagającym starciu z Athletikiem w Pucharze Króla, które zakończyło się rzutami karnymi, więc dziś może zasiąść na ławce. Nie ma też pewności, czy sam Miranda chciałby być rezerwowym w Barcelonie. Według Marki defensor wiąże swoją przyszłość z Betisem, gdzie zaczynał przygodę z piłką.

Dzisiejsze spotkanie byłoby też ważne dla piłkarza, który ewentualnie mógłby dostać szansę na grę od Koemana w ramach rotacji w składzie. Miralem Pjanić do tej pory nie przekonał Holendra, więc teraz byłby dobry moment, aby Bośniak wymiernie wspomógł zespół przy intensywnym terminarzu. Z kolei Martín Braithwaite ostatnio nie wnosi do gry zespołu zbyt wiele, jego notowania spadają, a zatem musi wykorzystywać każdą nadarzającą się okazję do występu. AS typował, że Koeman postawi właśnie na tę dwójkę. Niewykluczone, że trener zaskoczy i da szansę jeszcze innemu zawodnikowi, choć większe rotacje są mało prawdopodobne.

Poleć artykuł