Kluczowe aspekty meczu Realu Betis z Barceloną według La Vanguardii

Dariusz Maruszczak

7 lutego 2021, 15:45

La Vanguardia

Brak komentarzy

Fot. Getty Images

Alex Delmas z dziennika La Vanguardia przedstawił kluczowe aspekty dzisiejszego meczu Real Betis – Barcelona. Zwraca on uwagę na konieczność odpowiedniego zarządzania spotkaniem ze względu na zmęczenie piłkarzy oraz potrzebę korzystania z kontrataków.

Zarządzanie obciążeniem

Dla obu zespołów dzisiejszy mecz będzie naznaczony ostatnimi starciami w Pucharze Króla. Barcelona w środę musiała rozegrać dogrywkę w spotkaniu z Granadą, a Betis dzień później odpadł z Athletikiem dopiero po rzutach karnych. Duży wysiłek Blaugrany, zwłaszcza przy zbliżających się konfrontacjach w Pucharze Króla i w Lidze Mistrzów, obliguje do przeprowadzenia rotacji. Wydaje się, że Dest, Lenglet i Dembélé powinni wystąpić od pierwszej minuty w porównaniu do drużyny, która wybiegła w podstawowym składzie na pojedynek z Granadą, ale nie byłoby dziwne, gdyby Pjanić czy Braithwaite też znaleźli się w wyjściowej jedenastce. Interesujące będzie to, jak Koeman zamierza zarządzać tym czynnikiem i jakie będą jego priorytety. Jeśli Barcelona nie będzie wkrótce rotować składem, może zapłacić za to zbyt dużą cenę. Nadchodzą bowiem decydujące spotkania i nagromadzenie wysiłku zaczyna być istotne.

Wysoki rytm

Aspekt związany z pierwszym punktem. Barcelona podejdzie do tej rywalizacji zmęczona, ale Betis jeszcze bardziej. Zatem jednym z celów Blaugrany będzie narzucenie wysokiego rytmu od samego początku, aby zespół z Sewilli, który już ma ciągłe problemy w defensywie, zmęczył się i jeszcze bardziej rozluźnił swoje szyki. Jeśli Katalończykom uda się długo utrzymywać przy piłce, zmuszając Betis do dużego wysiłku w pogoni za futbolówką, podopieczni Pellegriniego z całą pewnością w pewnym momencie stracą na wydajności. Barça musi to wykorzystać.

Szybkie przejście z obrony do ataku po odbiorze

Są takie drużyny, w starciach z którymi po odbiorze piłki najlepiej jest posłać szerokie podanie, a w innych przypadkach najlepszym rozwiązaniem jest wertykalne zagranie, jeśli okoliczności mogą dać przewagę. Tak jest w przypadku Betisu, który ustawia wielu zawodników za linią futbolówki i atakuje, zostawiając zbyt dużo wolnego miejsca w obronie. Nie ma przypadku, że 23 z 34 straconych goli Verdiblancos padło po takich akcjach, gdy ekipa zostawiła otwarte przestrzenie. Decydujące będzie więc, żeby Barcelona wykorzystała przejścia z obrony do ataku, aby tworzyć zagrożenie. Zwłaszcza poprzez połączenie z Messim przy pierwszym podaniu po odbiorze. Jeśli uda się to osiągnąć, będzie tyle miejsca do wykorzystania, że musi przełożyć się to na okazje strzeleckie.

Słaby punkt na prawej stronie

Betis ma ostatnio dobre wyniki, ale jest jedną z drużyn, które straciły najwięcej goli w rozgrywkach (34 w 21 meczach). To oznacza wysoką średnią 1,62 trafienia na spotkanie. Verdiblancos mają problemy zwłaszcza w konkretnym sektorze w defensywie, między środkowym i prawym obrońcą (zazwyczaj są nimi Mandi i Emerson). Betis zwykle zostawia w tym obszarze zbyt dużo miejsca. Uwolnienie się spod krycia i podania w pole karne są tam stosunkowo najłatwiejsze do wykonania. Barça będzie mogła tą drogą przedostać się pod bramkę rywala.

Canales, Tello i Borja Iglesias

Sergio Canales został przeniesiony na pozycję piwota, ale ma całkowitą swobodę poruszania się, aby przełamywać linie rywala i wchodzić w pole karne, co jest prawdziwym motorem ofensywy Betisu. Do jakości, którą zawsze miał przy jego fantastycznej lewej nodze, dodał umiejętność wstrzymania gry i pewność siebie. Ponadto jest bardziej skuteczny niż kiedykolwiek zarówno pod względem podań, jak i w kontekście strzeleckim. W ostatnich ośmiu meczach zdobył siedem bramek.

Z drugiej strony, biorąc pod uwagę rodzaj meczu, Tello może być stale niebezpieczny ze względu na swoją szybkość. Z kolei Borja Iglesias bez wątpienia jest w najlepszym momencie sezonu i ma łatwość w pokonywaniu bramkarzy. Zgromadził trzy gole podczas ostatnich 125 minut spędzonych na boisku.

Poleć artykuł