Mundo Deportivo: Barcelona jest bardzo zadowolona z przygotowania fizycznego w tym sezonie

Julia Cicha

6 lutego 2021, 11:15

Mundo Deportivo

25 komentarzy

Jedną z rzeczy, które wyraźnie poprawiono po przyjściu do Barcelony Ronalda Koemana, jest przygotowanie fizyczne piłkarzy. W ostatnim czasie drużyna rozegrała aż cztery dogrywki i ani razu nie odstawała od rywali fizycznie. W meczu z Granadą to przeciwnicy byli bardziej zmęczeni, a goście strzelili trzy gole i awansowali do półfinału.

Poprawa przygotowania fizycznego miała być jednym z głównych celów na ten sezon. Już Éric Abidal i Ramon Planes zatrudnili Alberta Rocę, który był odpowiedzialny za ten aspekt w epoce Franka Rijkaarda. Ronald Koeman i Alfred Schreuder zaakceptowali jego kandydaturę i metody pracy. Do sztabu dołączyli także dwaj eksperci Jaume Bartrés i Daniel Romero z Espanyolu oraz z rezerw Barcelony. Mundo Deportivo wyróżnia szczególnie efekty pracy u Frenkiego de Jonga, Ousmane’a Dembélé oraz Jordiego Alba. Obrońca przeżywa drugą młodość w wieku 31 lat, a skrzydłowy w końcu zostawił za sobą kontuzje.

Mimo wszystko niektórzy zawodnicy potrzebują w tym momencie odpoczynku, by nie ryzykować niepotrzebnej kontuzji. Dotyczy to przede wszystkim Ronalda Araujo, który w ciągu 23 dni zgromadził na swoim koncie 750 minut na boisku (w tym cztery dogrywki). Barcelonie zależy, by stoper był w pełni sił na starcie z PSG, więc jest spora szansa, że w jutrzejszym meczu z Betisem zasiądzie on na ławce rezerwowych. Ważniejszy wydaje się także półfinał Pucharu Króla. Jego obecność może okazać się kluczowa, ponieważ Piqué wciąż nie wrócił do zdrowia, Lenglet jest poza formą, a Umtiti przeplata niezłe występy z koszmarnymi błędami. W sumie w tym sezonie Araujo zagrał już w 19 spotkaniach (1623 minuty), a w międzyczasie stracił jeszcze siedem meczów z powodu kontuzji mięśniowej.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Zalosne, tragikomiczne, ze gros ludzi-amatorow na tym forum od kilku lat golym okiem dostrzegalo pikujaca forme fizyczna, gdzie w klubie wszyscy klepali sie po plecach wmawiajac, ze tiki taka jest remedium na swietne wybieganych przeciwnikow (czyt. m. in. Pan Valverde). Wszak kilka kompromitacji to przeciez wypadek przy pracy... Tsiaaa. Archaiczne podejscie dyletantow zarowno w szkoleniu jak i podejsciu do zarzadzania wywolalo caly ten regres. Bardzo cieszy zmiana na plus w kwestii przygotowania fizycznego. Znaczny postep.

@ramon59 piłka już nie polega w większym stopniu na technice, jak kiedyś, tylko fizyczności. Nikt nie klepie tikitaki czekając na błąd obrony. Teraz gra się kontrami, szybko wyprowadzanymi akcjami, dużo więcej się biega. Kto nie ma siły, zostaje w tyle. Dlatego Barca tak słabo radziła sobie z wybieganymi zespołami. Brakowało nam dobrego przygotowania fizycznego i młodych, wybieganych zawodników. Teraz, gdy to wszystko jest, zupełnie inaczej wygląda nasza gra.
« Powrót do wszystkich komentarzy