Koeman: Ktoś chciał wyrządzić krzywdę Messiemu, publikując szczegóły jego kontraktu w prasie

Maciej Łoś

1 lutego 2021, 00:03

Barca TV

48 komentarzy

Fot. Getty Images

Ronald Koeman na pomeczowej konferencji prasowej odniósł się m.in. do kwestii wycieku informacji na temat umowy Leo Messiego z Barceloną. Holender nie kryje niezadowolenia z tego powodu.

[Ricard Torquemada, Catalunya Radio] Jak oceniasz dzisiejsze zwycięstwo w meczu z tak wymagającym rywalem?

Jestem bardzo zadowolony z drużyny. Zawodnicy wykonali dobrą pracę. Po stratach piłki bardzo szybko doskakiwali do przeciwnika, dzięki czemu potem mogliśmy rozgrywać akcje. Wynik do przerwy był zbyt niski, biorąc pod uwagę stworzone sytuacje. W drugiej połowie Athletic był groźniejszy, sprawiał nam problemy przy stałych fragmentach gry. Mieliśmy pecha przy wyrównującym golu. Reakcja drużyny była wzorowa, po wyjściu na prowadzenie musieliśmy skupić się na defensywie, dzięki temu mamy trzy punkty.

[Marta Ramón, RAC1] Jak Leo Messi zareagował na opublikowanie szczegółów jego kontraktu przez dziennik El Mundo, czy wpłynęło to na jego grę i postawę na boisku?

Ten wyciek informacji nie był przypadkowy, miał za zadanie uderzyć w zawodnika, którego trzeba szanować za wszystko, co zrobił dla tego klubu i dla futbolu w Hiszpanii. Dziś po raz kolejny udowodnił, że pomimo takich okoliczności potrafi skupić się na grze w piłkę i wygrywaniu. To bardzo ważne, dzięki temu nie miałem wątpliwości, że te sensacje mogłyby w jakiś sposób wpłynąć na jego postawę.

[Adria Albets, Cadena SER] Powiedziałeś, że ten wyciek informacji miał zranić Messiego. Czy może to mieć konsekwencje w przyszłości? Kapitan może w końcu zmęczyć się takimi sytuacjami i zdecyduje się odejść z klubu?

Trzeba dowiedzieć się, dlaczego te informacje zostały opublikowane przez prasę. Ja i zawodnicy musimy skupiać się przede wszystkim na meczach i na sezonie, ponieważ drużyna gra dobrze, wygrywamy mecze. Nie możemy stracić teraz koncentracji. Takie rzeczy nie powinny wychodzić na jaw, ale jak wiadomo, czasem tak się dzieje. Niektórzy ludzie odnoszą korzyść z tego, gdy Barcelona i Leo są zranieni.

[Helena Condis, Cadena COPE] Rozumiesz zarzut, że kontrakt Messiego rujnuje finanse Barcelony?

Kompletnie tego nie rozumiem. Trzeba przede wszystkim spojrzeć na to, co on zrobił dla tego klubu. Od bardzo wielu lat pomaga Barcelonie pod względem sportowym i wizerunkowym. Miał wielki wkład w zdobycie najważniejszych tytułów. Tylko to się liczy. Zostawmy kwestie kontraktu i szukanie innych sensacji.

[Víctor Lozano, Onda Cero] To kolejne zwycięstwo dało wam awans na drugie miejsce w tabeli. Jeszcze niedawno niewiele osób pomyślałoby o tym, że Barça może być wyżej niż Real Madryt. Jak ważna dla was jest ta dobra seria?

To był dla nas ciężki miesiąc z dużą liczbą meczów wyjazdowych. Graliśmy praktycznie co trzy dni, dużo podróżowaliśmy, występowaliśmy w różnych rozgrywkach. Drużyna się poprawiła, cały czas ciężko pracuje. Dzięki jakości i umiejętnościom piłkarzy pokonujemy kolejne przeszkody.

[Josep Capel, RNE] Szczegóły kontraktu Messiego zostały opublikowane przez prasę, ale wyciek musiał pochodzić z klubu. Czy nie martwi cię to, że ktoś w Barcelonie może mieć interes w tym, by wyrządzić krzywdę kapitanowi?

Jeśli jest ktoś taki, to bardzo źle. Jeśli jesteś członkiem Barcelony, to masz pomagać jej, piłkarzom i trenerom, ponieważ my mamy skupiać się na grze i wygrywaniu meczów. Ktoś taki nie powinien mieć przyszłości w tym klubie.

[Albert Fernández] Jak ważna dla ataku Barcelony jest dobra forma Ousmane’a Dembélé?

To bardzo ważny piłkarz ze względu na swoją jakość, szybkość, grę jeden na jednego. Posiadanie kogoś takiego na skrzydle to zaleta, ponieważ daje nam dodatkowe możliwości. To pomaga także takim graczom jak Messi, De Jong i Pedri, którzy atakują środkiem.

[Bruno Balleste, Barça TV] Styczeń był wymagający, ale w lutym również będziecie rozgrywać wiele ważnych meczów, szczególnie w Lidze Mistrzów. Czy ta wysoka forma, pięć wygranych spotkań w lidze, może pomóc wam wejść dobrze w decydującą fazę sezonu?

Tak, bez wątpienia drużyna rośnie w siłę, gra lepiej i pewniej w obronie. Luty będzie ciężki, ale będziemy grać więcej meczów u siebie, to zupełnie inaczej niż w styczniu. Późne powroty nocą, krótszy czas na przygotowania się do kolejnego spotkania, męczące podróże, to wszystko ma znaczenie. Drużyna jest pewna siebie, znajduje się w dobrym momencie. Musimy to utrzymać.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Leo dużo kosztuje ale też generuje zyski dla klubu. Takiego piłkarza już może nie być w historii światowej piłki. Każdy chyba wiedział że Messi dobrą kasę tam zarabia. Mam chociaż tą nadzieję że koronawirus spowoduje wyhamowanie tych ciągle rosnących cen piłkarzy czy ich kontraktów. Dla mnie to już przesada transfery po sto parę czy dwieście milionów euro i pewnie za parę lat to wołali by pół miliarda za piłkarza. Może ten kryzys trochę to wszystko wyhamuje. Tak czy owak dla mnie Leo jest bezcenny

Brawo. Pierwsza połowa była dobra. Mecz wygrany i to się liczy. Gorzej że po przerwie dostajemy bramkę i znowu się męczyć musimy. Potrzeba nam napastnika z prawdziwego zdarzenia kogoś kto przyjmie z obrońca na plecach.

Jeśli chodzi o Messiego to prawda jest taka że gość zrobił dla klubu więcej niż ktokolwiek wcześniej. Jest wart każdego euro jaki mu zapłacili i jakie mu zapłacą. I jak ktoś podniesienie rękę na Leo powinna mu być ręka odcięta (nie mówię o zakazie krytykowania jak gra słabiej (słabej jak na swój poziom) ale o wypominanie mu czegokolwiek).

Odpowiedni człowiek w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie ''Niektórzy ludzie odnoszą korzyść z tego, gdy Barcelona i Leo są zranieni.'' To jest nasz człowiek.Nasz były kapitan.Zdobywca LM.Trzeba go szanować i dać czas bo robi dobrą robote na możliwości klubu i okoliczności.Nie wie jezszce kto będzie prezydentem ale już wyraził się jasno że Barca to najważniejsze dobro a kto szkodzi nie ma dla niego tu przyszłości.Jestem za Koemanem .
Komentarz usunięty przez użytkownika

Wystawiłem oceny po meczu i zastanawiające są dwie rzeczy.
Wysoka ocena Umtitiego wynikająca z chęci aby okazał się lepszy od "znienawidzonego" Lengleta.
Oraz wysoka ocena Pedriego który chyba zawsze ma "plus jeden" za bycie nadzieją na lepszą przyszłość. Bo co by nie mówić to ostatnio ten młodzian nie błyszczy.

Więc jest tak jak myślałem. Na tej stronie mamy 3 typy kibiców. 1 typ - czekają tylko na potknięcie Barcy i zaraz jest hejt, a jak wygrywa Barca to nie ma nikogo z tych panów. 2 - typ kibiców to tylko są jak jest dobrze. 3 - typ to kibice którzy tutaj są czy Barca wygrywa czy przegrywa i szczerze się wypowiadają, a takich tutaj jest najmniej.

Prowadź Koemanie Barce w tym kierunku a wszystko będzie sikalafą Vamos !

Jak zawsze wypowiedzi z klasą. Szkoda że tak mało pytań na temat meczu było.
A jeśłi chodzi o Messiego to uważam paradoksalnie że z tego przecieku wyjdzie coś dobrego:
1) kibice zobaczyli jak dużo na tle Messiego zarabiają np Grizi, Cou czy Dembele
2) kibice zobaczyli jak dużo generuje przychodu Messi - 1,2mld euro w 4 lata
3) skończą się gadania niedowiarków typu "Barcelona nie zarabia na Messim więcej niż on zarabia" (wyszło że jest na odwrót)
4) skończy się porównywanie odejścia Ronaldo do potencjalnego odejścia Messiego i wpływu na finanse klubu
5) kibice zwrócą uwagę na składowe pensji - koszt klubu to tylko jedna z części pensji Messiego, a dochodzą jeszcze bonusy od sponsorów/partnerów biznesowych (Nike, Rakuten itd).
6) ludzie zaczną zauważać że na odejście Messiego klub musi być przygotowany i też na tym dobrze zarobić. Kolejny, nawet rok kontraktu to: a) kapitalizacja odejścia legendy (m.in. sprzedaż ostatnich koszulek i gadżetów), b) umowa na wykorzystanie wizerunku. Minęło prawie 20 lat od odejścia MJ z Chicago Bulls a do dnia dzisiejszego klub na tym zarabia i to dobre pieniądze. Laporta/Font muszą zadbrac o to by kolejne grube miliony wpływały do klubu.

Tak trzymaj Trenerze. Dzisiejsze pierwsze 45 minut w lidze niemal wzorowe i chyba najlepsze w tym sezonie w wykonaniu drużyny (La Liga). Widać rękę Koemana w drużynie, chociażby po tym, jak Dembele poprawił swoją grę w defensywie czy sposobie poruszania się De Jonga po boisku z piłką i bez. Do tego szczerość na konferencjach prasowych i mówienie po prostu jak jest, a nie ciągłe pitu pitu, jak u poprzedników. No i dodatkowy plus za dzisiaj, to Sergi Roberto w pomocy, a nie na prawej obronie. Brawo!

Jeśli udałoby się przejść PSG w lidze mistrzów byłby to ogromny zastrzyk pewności siebie. Nie ma w tym sezonie wielu równo grających ekip więc można by wtedy zacząć marzyć o europejskim tryumfie
konto usunięte

Kiedy CR przechodził z MU do Realu, był to najdroższy transfer w piłce nożnej. Nikt mu tego nie wypomina. Poszedł do Juventusu za ciężkie pieniądze, Real nie chciał mu tyle płacić.
A teraz przeciwnicy Barcelony czepiają się Messiego. Bo Messi został w Barcelonie. I wypełnił kontrakt.
Pewnie jeszcze zostanie za mniejsze pieniądze. Dopiero się zdziwicie.

Szczerze nie sądziłem, ze styczeń w wykonaniu Barcelony będzie tak dobry. Sporo wyjazdów, sporo trudnych wyzwań a my tak właściwie jesteśmy do bólu skuteczni. Jedna porażka i to w dogrywce, jeden remis a tak to 7 wygranych. Świetnie się to zapowiada. Oczywiście, nie każdy mecz wygrany przekonał jednak ja widze to w pozytywnym świetle. Wygrywamy seryjnie, zespół mentalnie się umacnia i zaczynam widzieć powtarzalność i regularność. Czekam na kolejne mecze.
konto usunięte

A Madryt dalej przeciw Messiemu. A Messi dalej gra swoje. A ja życzę Barcelonie sukcesów.
A młodym kibicom polecam sprawdzenie wyników Leo Messiego .

Btw, kontrakt wcale nie musiał wypłynąć z klubu. Kopie ma również La Liga. A to ponoć im footballeaks wykradło dane w 2018 roku.

Koeman po raz kolejny pokazał, że nie potrafił dobrze czytać z gry i nie trafił ze zmianami. Momo, że Mingueza zaliczył asystę (tutaj większe zasługi należały Dembele'mu) ale trzeba było zmienić właśnie go a nie Pjanicia, który akurat w tym meczu był wyróżniający. Sergi Roberto zapewniłby większy spokój na prawej stronie niż Mingueza. A Pedriego można było zastąpić Puigiem bo Pedri w tym meczu był po prostu słaby. Zobaczcie reakcje a właściwie brak reakcji Koemana po golu wyrównującym. Trzeba byłoby od razu wyrzucić tego Minguezę, a on dalej oglądał mecz. W takich sytuacjach potrzeba szybkich decyzji a u Koemana zawsze czegoś brakuje. Za długo się zastanawiał albo nie przyszło mu do głowy, że trzeba coś zmienić. To odbija się na pewno w przyszłości kiedy Barca spotka się z klasowym zespołem i przebieg meczu nie jest korzystny. Wielkich trenerów poznaje się m.in właśnie przez umiejętność czytania z gry i odpowiednich reakcji. Z resztą mieliśmy już dowód w postaci meczu finałowego Supecopa. Koeman po prostu nie potrafił odpowiednio zareagować w końcówce regularnego czasu i przez to straciliśmy gola.

A mnie się wydaje że to zemsta Bartomeu. Taka złośliwa menda. Pewnie w ostatni dzień zrobił zdjęcie kontraktu by go upublicznić. Za burofax

Nie szczypie się w język kolejny raz. To może się podobać!

Jeśli kontrakt jest uczciwy to jaką krzywdą jest jego ujawnienie ? Trochę to nielogiczne. No chyba że wiemy że nie jest ale musimy robić dobrą minę do złej gry.

Bartomeu i reszta, zapomieli o ważnym przykazaniu, kiedy zatrudniali Holendra: "Rudym się nie ufa"
Naprawdę super, że nie brata się z tymi gnidami, tylko dlatego że go zatrudnili. Pewnie ma świadomość, że wkrótce będzie miał nowego pracodawcę, ale i tak szacunek. Trochę hiperbola: Trener idący za swoimi piłkarzami w ogień, to może i zawodnicy pójdą za nim. Udowodnili to dzisiejszym zaangażowaniem na boisku.

Boss jak zwykle w punkt!

Jak zwykle szczery :)