Sympatyczne zachowanie Leo Messiego po meczu z Rayo Vallecano

Dariusz Maruszczak

28 stycznia 2021, 16:30

Sport, Mundo Deportivo

17 komentarzy

Fot. Getty Images

Po meczu Rayo Vallecano - Barcelona uwagę mediów zwróciło zachowanie Leo Messiego, który po zakończeniu spotkania został dłużej na murawie, między innymi po to, aby zrobić sobie zdjęcia z chłopcami do podawania piłek. To niejedyny sympatyczny gest piłkarzy Blaugrany w ostatnim czasie.

Późna godzina rozgrywania spotkania sprawiała, że piłkarze Dumy Katalonii spieszyli się, aby wziąć prysznic w hotelu i jak najszybciej wrócić do Barcelony, żeby wyspać się przed kolejnymi wyzwaniami. Jak wyłapały hiszpańskie media, na murawie dłużej pozostał Leo Messi. Argentyńczyk przez jakiś czas rozmawiał ze swoim rodakiem Oscarem Trejo, a także byłym piłkarzem Rayo Emiliano Armenterosem, z którym zdobył mistrzostwo świata U-20 w 2005 roku. Messi nie miał też problemu, żeby zrobić sobie zdjęcia z chłopcami do podawania piłek czy osobami odpowiedzialnymi za ochronę stadionu Rayo. Złożył też autograf jednemu z fotografów. Po wszystkim nie udał się do szatni, tylko bezpośrednio wyszedł ze stadionu prosto do autokaru. Wielu dziennikarzy mogło skorzystać z wyłapania tych scen, ponieważ Puchar Króla jest rozgrywany pod egidą RFEF, który nie stosuje tak restrykcyjnych rozwiązań jak LaLiga, która ogranicza dostęp do obiektów.

Miłym gestem popisali się też Marc-André ter Stegen, Pedri i Riqui Puig. Zawodnicy Barcelony w ramach działalności Fundacji FC Barcelony spotkali się poprzez łącze internetowe z trzema młodymi chłopcami cierpiącymi na poważne choroby. Piłkarze wyrazili swój podziw wobec ich odwagi, z jaką mierzą się oni z problemami. Dyrektor generalna Fundacji Maria Valles wyjaśniła, że tego typu akcje są prowadzone we wszystkich sekcjach klubu i mają na celu wzmocnienie emocjonalne chłopców i dziewcząt zmagających się z poważnymi chorobami.

Z kolei Sergi Roberto podał dalej wpis Juana Carlosa Unzué na Twitterze, w którym były trener zachęcił do kupowania książki Anty Garcíi dotyczącej ALS (stwardnienie zanikowe boczne), co może pomóc w pokryciu wydatków związanych z jej chorobą. Obrońca, którego matka zmarła na ALS, napisał: "wszyscy pomożemy". Akcję wsparł też Pep Guardiola.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Bezcenne chwile dla młodych fanów -pamietam fotkę mojego syna z Puyolem ....do dzisiaj na ścianie :-)

Ostatnie zdjęcia mogą być sporo warte za kilka lat:)

Fajny gest i poniekąd minimalne wrażenie normalności w tych czasach. Kto wie może wyjdzie to Leo na dobre :)

Jakbyśmy przegrali to nici by były ze zdjęć...

No i fajnie - Rayo to najfajniejszy klub piłkarski z Madrytu i wiele nas łączy - awersja do Realu Madryt, a kibice wzajemnie się lubią i kibicują, już nie wspominając o historycznej nienawiści do prawicowych rządów Franco.

Bardzo się nie spocil to nie musiał się myć.