Ronald Koeman: Będąc zawodnikiem Barçy nie można zmarnować dwóch karnych, to niepoważne

Julia Cicha

22 stycznia 2021, 00:43

45 komentarzy

Fot. Getty Images

Po wymęczonej wygranej Barcelony z Cornellą Ronald Koeman odpowiedział na pytania dziennikarzy, szczególnie dużo miejsca poświęcając brakowi skuteczności oraz zmarnowanym rzutom karnym.

Pomeczowa wypowiedź dla Barça TV+

[Marc Brau, Barça TV] Jak oceniasz tę wygraną?

Zawsze najważniejszy jest awans, ale nie możemy być zadowoleni z tego meczu. Marnowaliśmy sytuacje, przestrzeliliśmy karne, trzeba brać na siebie większą odpowiedzialność. Z szansami, które stworzyliśmy, nie powinno to tak wyglądać.

Piłkarze pokazali dziś jednak charakter.

Tak, nie można zaprzeczyć. Chodzi jednak o efektywność oraz o kreowanie okazji. Dzisiaj było ciężko, nie można tego zaakceptować.

Ilaix Moriba podziękował ci dzisiaj za szansę na debiut w pierwszym zespole.

Przeprowadziliśmy kilka zmian, Ilaix jest obiecującym graczem rezerw. Będzie ważny dla przyszłości klubu.

W końcu udało wam się awansować.

Tak, to najważniejsze, ale trzeba przeanalizować, dlaczego potrzebowaliśmy dodatkowych 30 minut. Nie umieliśmy wykorzystać naszych okazji. Barcelona nie może potrzebować 120 minut do pokonania ekipy z Segunda B.

Konferencja prasowa

[Marta Ramon, RAC1] Dlaczego dzisiaj tak wiele kosztowało was odniesienie zwycięstwa? Zmarnowaliście dwa karne.

Trzeba wygrywać wcześniej, mieliśmy dostatecznie wiele okazji. Tak jak mówisz, zmarnowaliśmy dwie jedenastki. To wszystko. Można powiedzieć więcej, ale brakuje nam efektywności, tak nie może być w Barcelonie. Musimy brać na siebie odpowiedzialność i dużo wcześniej rozstrzygać wynik.

[Adria Albets, Cadena SER] Byłeś specjalistą w wykonywaniu jedenastek jako piłkarz. Jakie rady możesz dać zawodnikom w tym aspekcie? Czy to ty będziesz wskazywał wykonawcę?

Też tego nie rozumiem, mamy dostatecznie dużo piłkarzy mogących wykonywać karne. Może to strach, nie wiem. Ostatnio było za wiele pomyłek. Powinniśmy uspokoić spotkanie, gdybyśmy trafili jedną z jedenastek, byłoby zupełnie inaczej. Będąc zawodnikiem Barçy nie można zmarnować dwóch karnych, to niepoważne.

[Helena Condis, Cadena COPE] W tym sezonie zmarnowaliście 5 z 12 karnych. Trzeba częściej je trenować czy może to ty pod nieobecność Messiego powinieneś wybierać, kto będzie je wykonywał?

Nie ma takiej presji, ponieważ nie ma kibiców i presji z trybun. Trzeba zachować spokój i trafić. Zawsze możliwa jest pomyłka, to część naszej pracy, ale dzisiaj nie można tego zaakceptować. Z tego powodu oraz z powodu niewykorzystania okazji zespół zmęczył się dziś bardziej niż normalnie.

[Víctor Lozano, Onda Cero] Czy dzięki temu awansowi spadł ci kamień z serca?

Tak jak mówiłem przed meczem, nie było nic do wygrania, a wiele do przegrania. Cornella rozegrała świetne spotkanie, bramkarz znów był najlepszy na boisku. Było nam trudno strzelić, mieliśmy dostatecznie dużo okazji, by być dużo spokojniejsi. Przeciwnicy biegali aż do końca, rozegrali kolejny świetny mecz. Musimy porozmawiać i przeanalizować, dlaczego ponownie musieliśmy rozgrywać 120 minut.

[Laura Brugues, TV3] Jak bardzo przestrzelone karne wpłynęły na piłkarzy psychologicznie?

Zapewne może to być moment, w którym pojawia się strach. Poza Leo nie mamy jednego wykonawcy karnych, który wiele z nich wykorzystuje. Trzeba więcej trenować i porozmawiać.

[Ivan San Antonio, Sport] Co sądzisz o występie rezerwowych? Przekonali cię do siebie?

Debiutanci pokazali, że mogą mieć przyszłość w tym klubie. Dzisiaj na boisku też widzieliśmy jednak, że wciąż brakuje nam niektórych rzeczy.

[Ricard Torquemada, Catalunya Radio] Zmieniłeś pomocnika na skrzydłowego. Czego ci brakowało w pierwszej połowie? Potem otworzyłeś skrzydła.

Tak, chciałem otworzyć skrzydła i grać głębiej. Dlatego Antoine grał za Martinem, a na bokach umieściliśmy skrzydłowych, by otworzyć boisko. Riqui miał już na koncie kartkę, dlatego przeprowadziłem zmianę.

[Bruno Balleste, Barça TV+] Jutro losowanie kolejnej rundy. Czy masz jakieś preferencje? Wolisz wpaść na kogoś z niższej ligi?

Nie, nie mam preferencji, wiemy, że w Pucharze Króla zawsze jest trudno. Zdarzają się niespodzianki, nie tylko w tym sezonie miały miejsce dziwne wyniki.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Myślę że, nietrafionym karnym Pjanić sobie nie pomógł w kontekście częstotliwości gry w dalszej części sezonu.

Panie trenerze... ale oni przestrzelili po jednym karnym, nie po dwa

Facet mówi jak jest nie owija w bawełnę i mi się podoba

Co innego będąc zawodnikiem realu bo wtedy wiesz ze za chwile będzie jeszcze trzeci rzut karny

Skład Barcelony jest jednym z najgorszych składów w historii tego klubu.
Więc w jaki sposób te drewna, bez Messiego będą karne wykonywać ?
Wczoraj 3x usnąłem podczas meczu, graliśmy jak równy z równym, porażka!!

Wielki szacunek dla Pana trenera za takie słowa. To jeden z jego wielkich plusów, że wypowiada się o wadze noszenia koszulki Barcelony. To prawdziwy Cule, a i takich zawodników też potrzeba Barcy. Co mają odpowiedni poziom i odpowiednią motywację. Zawsze odnosimy sukcesy, gdy mamy w składach piłkarzy gotowych emocjonalnie "pociąć" się za ten klub. A czasami to wygląda jak banda najemników, która gra w Barcy, bo gra, bo mimo wszystko nadal jest to topowy klub, ale gdyby przyszły porządne oferty no to kto wie...

Ciekawe czy "szatnia oburzona słowami trenera" zaraz się pojawi w mediach.

Wczorajszy mecz pokazał jak Puig jest daleki od poziomu Barcy. Na razie dużo robił wiatru, nic konkretnego nie wnosił, dużo niebezpiecznych strat. Musi trochę nabrać masy ciała, inaczej przeciwnicy dmuchną go łatwo. Kondrad spokojnie może zastąpić Braiwhite'a, który jest mało przydatny Barcelonie. Tak samo można powiedzieć o Trincao, ewidentnie pomyłka transferowa. Pjanić nadaje się tylko i wyłącznie na zmiennika, nie dorół do Busiego i Frankiego a nawet Pedriego. Mingueza czy Firpo sprzedać jak pojawią się oferty. Oni nie dorosną nigdy do poziomu Barcy. Po prostu za słabi, nieogarnięci o co chodzi w stylu Barcy. Wczoraj można by było wpuścić Umtitiego zamiast Lengleta ale widocznie Koeman miał jakieś powody. Obiektywnie mówiąc przy braku podstawowych zawodników (Pique, Roberto, Cou i Ansu) to i tak Ci pozostali całkiem nieźle poradzili sobie oprócz 2 sytuacji karnych.

Strach przy strzelaniu karnego z 3 ligowcem?
Chciał grać głębiej z 3 ligowcem? Zamiast go zdusić w ich polu karnym i ostrzeliwać co chwilę?


1 połowa- 5 stworzonych sytuacji 3 ligowiec, 7 Barcelona
2 połowa - 6 stworzonych okazji 3 ligowiec, 10 Barcelona.
W strzałach celnych 3-5.
Mówienie o tym, że graliśmy dogrywkę, bo nie umieliśmy wykorzystać naszych okazji po takim meczu z 3 ligowcem.. Brak słów.
Owszem, były karne, ale jeśli 2 z tych 5 strzałów to karne, to z gry było 3-3, więc jeszcze ciekawiej.
Taka to niby poprawa jest własnie w naszej grze. Gdy mamy skuteczność na naszym standardowym poziomie i nie wygrywamy grając tak samo słabo jak w wygranych meczach to jest to bardziej dostrzegalne.
Pisałem o tym po 4-0 z Granadą, mieliśmy 4 sytuacje (w tym przypadkowa, po wcześniejszej ręce i rzut wolny) i strzeliliśmy 4 bramki, co jest absolutnym wyjątkiem. W ostatnich meczach sytuacja wróciła do normy, tworzymy mało sytuacji, więc strzelamy mało bramek, więc nie wygrywamy, nawet z 3 ligowcem.

Bardzo dobry wywiad, szanuję Koemana za to mówienie wprost co jest nie tak.

Nie dawaj grać Umititi z trzecioligowcem, mów, ze nie ma rytmu meczowego... brawo.
Zastanawiam się czy Pique po wyleczeniu kontuzji od razu wejdzie do pierwszego składu? Przecież on tez nie będzie w rytmie meczowym?

Koeman sie chociaz nie boi powiedzieć tego co myśli i za to duży plus

To moze by tak dopuscic kogos innego do wolnych i karnych poza Messim? Co to im da strzelanie na treningu, kazdy wie jak bramka wyglada. Co innego zrobic to w meczu. Taka sama roznica jak ktos dobrze wyglada na treningu a nic nie gra w spotkaniu o stawke.

Ciekawe czy Koeman by strzelił? I nie pytam ironicznie ale serio jestem ciekaw.
Co do jego odpowiedzi to rzeczywiście w porównaniu z poprzednikami brzmi sensownie i trudno się z nim nie zgodzić.
Mam tylko odmienne zdanie co do zmiany Puiga. Niestety chyba pogrzebał chłopaka pomimo całkiem niezłego jego meczu. Można się czepiać strat ale był jedynym naszym playmakerem w pierwszych 45 minutach.
konto usunięte

Dlatego wczoraj żaden z piłkarzy Barcy nie zmarnował dwóch jedenastek:D

i za to lubie Koemana , mówi konkretnie głośno że takich błędów nie można popełniac w tym trykocie i to jest racja , natomiast problem jest taki że niewiem czy piłkarze sie nie poczuwają ( nie wszyscy oczywiscie) ale mam wrażenie że niektórzy zawodnicy chyba nie czują wagi tego gdzie grają

Szacun dla Koemana za to że nikomu nie wytyka błędów publicznie i mówi jak jest.
Muszę jednak przyznać że rozbawił mnie temat Puiga - co druga strata generowała kontry przeciwnika, zero kreatywności w jego wykonaniu, a jeśli miał celne podania to do obrońców lub na boki, trener zmienia go po 45 minutach i tłumaczy to że dostał żółtą kartkę - boskie:)
Na swój sposób przebieg meczu był przewidywalny - w CdR nie było ani jednego meczu do tej pory aby zespół z La Ligi się nie męczył. To że w tym sezonie AM i RM odpadli to nie są jedyne wyjątki - w Anglii, Francji, we Włoszech czy w Niemczej sam Bayern też odpadli z dużo niżej notowanymi rywalami.
Mecz pokazał także jedną bardzo ważną rzecz - brutalnie zweryfikował zawodników, którzy nie grają. Pomimo dużej ilości młodości to realna siła rażenia ławki jest bardzo mała. Wejście Busiego i Pedriego poprawiło jakość naszej gry, Dembele ratuje gol bo gra bardzo słabo. Z pewnością na plus Moriba i Konrad, miejmy nadzieję że dostaną niebawem kolejną szansę do gry.

Kadra wąska i słaba a Ci jeszcze sobie dogrywki grają....

Koeman przynajmniej się nie wygłupia z hasłami typu „zamknęli się na własnej połowie”. Naprawdę życzyłbym sobie, będąc postronnym widzem, żeby każda drużyna z trzeciej ligi tak się „zamykała” w meczach przeciwko czołówce.

Chyba pora wyciągnąć z tego jakieś konsekwencje. Po każdym treningu dodatkowe 30 minut strzelania jedenastek i chłopaki się nauczą.

Mówi jak jest. Szacunek dla Niego. Nie gada pierdół. Oby tylko poprawili to wszystko przed zbliżającymi się meczami. Nie wiem kto się odważy podejść do karnego jeśli będzie okazja na to w niedziele po tym co się dzisiaj stało. Chyba Ter Stegen..?

W sumie dobrze , że te karne się przytrafily to potrenują chłopaki.
Komentarz usunięty przez użytkownika

Kuźwa ztymi karnymi to przynajmniej ma racje i się nie szczypie z wypowiedzią.