Font: Chcemy, by Xavi stał się dla Barcelony tym, kim dla Manchesteru United był Alex Ferguson

Maciej Łoś

20 stycznia 2021, 14:00

Onda Cero, Marca, Mundo Deportivo, Sport

49 komentarzy

Fot. Getty Images

Víctor Font był dziś rano gościem na antenie Onda Cero. Kandydat na prezydenta Barcelony opowiedział o swoich planach i pomysłach związanych z klubem.

Mbappe: Nie możemy myśleć o sprowadzeniu takiego zawodnika, ponieważ nie mamy pieniędzy. Musimy skupić się na piłkarzach, którym kończą się kontrakty.

Éric García: Spróbujemy go ściągnąć, ale wiem, że Barça nie rozmawiała jeszcze o tym z Manchesterem City. Cena nie jest wygórowana, do tego zawodnik nie ma dużych wymagań finansowych. Z klubu doszły nas słuchy, że Ronald Koeman chce wzmocnić środek obrony już zimą, dlatego podczas dzisiejszego spotkania będę proponował, by Barça sprowadziła Érica już teraz.

David Alaba: Wiem tylko, że Austriak nie podpisał kontraktu z Realem Madryt. Rozmawialiśmy z jego reprezentantem i przedstawiliśmy mu nasz projekt.

Opóźnienie wyborów: Przełożenie głosowania nie jest dobrą wiadomością dla Barcelony. Po porażce w Lizbonie wiedzieliśmy, że Messi potrzebuje nowego projektu sportowego. Próbowaliśmy zmusić Bartomeu do podania się do dymisji. Byliśmy jedynymi, którzy prosili o wprowadzenie systemu głosowania przystosowanego do obecnej sytuacji, ponieważ zwykła procedura nie gwarantowała właściwego przebiegu wyborów.

Xavi: Powiedział mi, żebyśmy stworzyli odpowiednie warunki, które pozwoliłyby uniknąć sytuacji po odejściu Guardioli. Pep przyszedł do klubu, wykonał swoją pracę i przeszedł do klubu, z którym rywalizujemy w Europie. Teraz po Cruyffie i Guardioli nadszedł czas na Xaviego. Chcemy, by stał się on naszym odpowiednikiem Alexa Fergusona w Manchesterze United, który był trenerem i głównym menedżerem. Na ten moment Xaviemu odpowiada, by Ronald Koeman dalej prowadził pierwszą drużynę.

Projekt: Chcemy wprowadzić zmiany w zarządzaniu klubem podobne do tych, które Cruyff zrobił na boisku. Decyzje będą podejmowane przez kompetentne osoby, ale opinia socios nie będzie liczyła się raz na sześć lat, tylko przez cały czas. Trzeba zmodernizować Barcelonę.

Camp Nou: W naszym planie jest miejsce na przebudowę stadionu, nie budowę zupełnie nowej areny.

Messi: Jestem przekonany, że pozostanie w klubie. Dlatego od sierpnia powtarzam cały czas, że jest potrzebny bardzo dobry projekt w Barcelonie.

Superliga: Powołanie do życia takich rozgrywek mogłoby sprawić, że LaLiga straciłaby dotychczasowe zainteresowanie. Potrzebna jest lepsza Liga Mistrzów z większą liczbą meczów pomiędzy najlepszymi drużynami, która będzie współgrać z rozgrywkami krajowymi.

Laporta: To były prezydent klubu, którego wszyscy znają. Przewodził Barcelonie w czasie jej najlepszej historii. Głosowałem na niego w 2015 roku i byłem przeciwny wotum nieufności w 2008 roku. Trzeba mu podziękować za to, co zrobił. Teraz jednak Barçę czekają wyzwania, których nie było w 2003 roku. Potrzeba nowej zmiany, świeżości, innowacji. Nie przyda się to, co było 17 lat temu.

Kwestie Katalonii: W moim zespole są osoby, które nie utożsamiają się z ruchem niepodległościowym, takie jak Toni Nadal.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Można brać na poważnie kandydata na najważniejsze stanowisko w pogrążonej w kryzysie Barcelonie mówiącego tylko o Xavim który nie ma jakiegoś mega doświadczenia w karierze trenera? Dlaczego nic nie wiemy o sposobie prowadzenia klubu, potencjalnych transferach czy pomyśle na wyciągnięcie klubu z potężnych długów?

Przyznam się, że tym razem jestem tu dla samych komentarzy :D

No to niezła fantazja

Ferguson to zanim objął Manchester to udowodnił że jest fachowcem, Xavi na razie nic nie udowodnił. Powinien jak L.Enrique najpierw objąć jakąś Celte a po osiągnięciu dobrego wyniku dopiero być brany pod uwagę w Barcelonie

Ciekawe kto Fontowi pisze teksty, fajnie się mówi w przyszłym czasie co można zrobić ale gorzej to wykonać, a Joan już udowodnił że potrafi i to bez zbędnego pier#olenia udźwignąć ciężar ciężkich czasów więc chyba warto 2 raz mu zaufać VelB

No i się zaczyna, oby ten Pan nie został nowym prezydentem. Klub wtedy spadnie niżej niż teraz się znajduję.

Skończ waść, nerwów oszczędź

Gość jak zongluje nazwiskami. Zmiany jak Cruyff. Xavi. Jeszcze Kubale i będzie git, wygra ziomek

Dla mnie to jest głupota co się dzieje w kwestie Xaviego, takie pompowanie balonika, już z góry na niego nakładają presję choć go tu nie ma. Wierzę w niego oczywiście, ale co jeśli się nie uda... Znów będzie szuma na całego. Uważam że wszystko powinno być na spokojnie, mamy trenera, ma pomysł potrafi zarządzać drużyna, stawia na młodzież, ale nie to Xavi będzie trenerem, a co jeśli Koeman da radę i wygra dużo..??? Dla będzie Xavi musi być? Skupmy się na tym co teraz

Praktycznie wszystko co proponuje Font jest ok, ale on sam nie wzbudza takiego zaufania jak sprawdzony Laporta.

Odnośnie transferów to fajnie, że chce Garcię i Alabę i że prawdopodobnie nie chce Depaya. Rozumiem, że przedstawia w ten sposób podejście Xaviego, co jeszcze bardziej cieszy.
Xaviemu w tym momencie odpowiada, że Koeman jest trenerem, bo sam w kwietniu kończy sezon w Katarze i zapewne wolałby odejść po nim.
Trzeba się więc nastawić, że do końca sezonu pomęczymy się jeszcze z Koemanem, a po sezonie czy to Font czy Laporta i tak powinni sięgnąć po Xaviego.

W Japonii mają coś takiego jak Dakimakura długa poduszka otaku z wzorem, Font ma na pewno z xavim.
https://s6.ifotos.pl/img/Design-Bo_qqsawaw.png

Jakiś maniak na punkcie Xaviego. Może czlowieka należy sprawdzić bo pod jego wodzą zespół może spaść. Albo iść droga Bayernu. Tam czołowi piłkarze stanowią o sile struktury kierowniczej klubu. Wykrozystują swoje biznesy, znajomości sla dobra klubu. Więc może tak budować strukturę podobnie z Pique, który ma smykałkę do biznesu (co nie stanowi o tym że w Barcie by się odnalazł)

Xavi świetna opcja na trenera za jakiś czas, ale tylko na trenera, nic więcej.
No chyba, że ktoś się uprze, że ma być na stałe w klubie, to trzeba go wrzucić do zarządu, ale niech nie będzie decydentem. Był świetnym piłkarzem i ma zajmować się tym w czym był dobrym, resztą niech zajmują się inni.

Gościu na plecach Xaviego wspina się do tego stołka jak może. Ciekawe czy Xavi zdaje sobie z tego sprawę w ogóle na jaką skale on wykorzystuje jego nazwisko.

1. I tak Laporta wygra, szkoda gadania
2. Xavi to na razie trenerski eksperyment, a nam jest potrzebny ktoś z wizją i nazwiskiem od czerwca. Jeśli nawet, to nie ma takich monet, które byłyby w stanie skusić szejków na pozwolenie odejść Xaviemu
3. Każdy wie, że potrzebne są zmiany, ale "Chcemy wprowadzić zmiany w zarządzaniu klubem podobne do tych, które Cruyff zrobił na boisku. Decyzje będą podejmowane przez kompetentne osoby, ale opinia socios nie będzie liczyła się raz na sześć lat, tylko przez cały czas. Trzeba zmodernizować Barcelonę." - to polityczne lanie wody.
Nie wiem czy byłby dobrym prezydentem.

Wiemy już wiele na temat transferów obecnych, połączenia funkcji trenera i menadżera, stadionu, wcześniej o La Masii, pewnych kwestii społecznych, kwestii katalonii itd.

Jaki dokładnie projekt ma Laporta, jakie konkretne pomysły, innowacje itd.?

Ostatnio Font punktował w miarę mądrymi wypowiedziami, teraz znowu łapie minusy.
Jak dalej tak będzie spuszczał się przy Xavim to można to traktować jak rozwijanie czerwonego dywanu Laporcie.
Może skończmy żyć marzeniami i zacznijmy patrzeć realnie - tak jak z Messi nie będzie dobrym dyrektorem finansowym tak Xabi (przynajmniej teraz) nie będzie dobrym trenerem Barcelony. Wg mnie to nie czasy na stawianie na takie wynalazki - co legitymizuje Xaviego aby mógł być trenerem - doświadczenie w pracy na ławce w jakiejś bananowej republice gdzie ludzie podcierają się kamieniami? Biorąc pod uwagę CV powinien trenować Barcelonę B.
PS: Font może być jeszce większym dziadem przy transferach niż Bartomeu: "Cena nie jest wygórowana, do tego zawodnik nie ma dużych wymagań finansowych" - sorry ale jeśli ktoś będzie tak podchodził do transferów to aż strach się bać negocjacji w wykonaniu takiego mózgu...

U Fonta Xavi Xavim pogania xd

Niewieże że Xavi pomoże Barcelonie.

Jakie to już jest nudne, tylko Xavi, Xavi, Xavi... Dla gościa tylko to jest ważne.

Jeżeli dobrze mi się wydaje, jeszcze kilka dni temu był za przesunięciem terminu wyborów, a teraz twierdzi, że niedobrze, że tak się stało. Gość musi się zdecydować

Może niech Font odstąpi miejsce w wyborach Xaviemu :) bo w sumie nie wiem po co Font ma być w klubie skoro od wszystkiego będzie Xavi

Nagłówek trochę mylący, bo chodzi o to, żeby Xavi był trenerem i menedżerem, nie o długowieczność. Nie zmienia to jednak faktu, że Font wali populizm za populizmem.

Nie chcę być złośliwy, ale zanim sir Alex Ferguson został trenerem Manchesteru United, wygram m.in. 3 mistrzostwa Szkocji, Superpuchar Europy UEFA, czy Puchar zdobywców pucharów (wszystkie wymienione zdobył z Aberdeen). Jak Xavi zrobi coś takiego na poziomie europejskim, to sam będę jego zwolennikiem. Teraz jednak nie jest czas na takie porównania, bo wypada w nich bardzo blado. Oczywiście rozumiem, że Fontowi chodziło o tę ciągłość itp, ale sir Alex nie był w United przez sentyment, tylko przez wyniki, które do samego końca jego kadencji były bardzo dobre.

Pomijając to Pan Laporta stał przed podobnymi wyzwaniami co dziś.

A ten znowu to samo. Nie wiadomo nawet czy Xavi wypali, a ten jedzie na jego nazwisku jak na kobyle do wyborów.

Sugeruję Victorkowi kandydować na prezia Al Sadd.
Jak wygra, może wówczas jego "Xavi-projekt" wypali...

Kiedy populizm wchodzi za mocno...

Victor " Xavi " Font...

Człowiek którego biznesplan na Barcelonę nazywa się Xavi.

On postawi Barce do pionu. Bank.

Dobra róbcie jak najszybciej te wybory i wygrywa Laporta bo inni to jakaś masakra chlop myśli że zatrudni Xaviego i wszystko będzie git znikna wszystkie problemy a co jak to jie wypali

Niepotrzebnie nakłada na niego ogromną presję.

Odważne deklaracje biorąc pod uwagę fakt, że nawet jednego sezonu jeszcze nie poprowadził w tym klubie i tak naprawdę jest to trener niezweryfikowany przez europejską piłkę, a ten już tworzy tego typu fantazje by naciągnąć Cules na głosy. Ogólnie straszny populista, który opowiada niestworzone rzeczy.

Populistycznie i nierealnie

Font jesteś po prostu walnięty