Real Sociedad - Barcelona: najlepsze, najgorsze wg FCBarca.com

Błażej Gwozdowski

14 stycznia 2021, 00:52

43 komentarze

Real Sociedad

RSO

Herb Real Sociedad

1:1

Herb Real Sociedad

FC Barcelona

FCB

  • Mikel Oyarzabal 51' (k.)
  • 39' Frenkie de Jong 

Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty pojedynku z Realem Sociedad o finał Superpucharu Hiszpanii zdaniem Redakcji FCBarca.com?

Najlepsze: awans, który podniesie morale

Mogło się wydawać, że pogrążony w kryzysie Real Sociedad nie będzie trudnym rywalem. Tymczasem osłabiona brakiem Leo Messiego i Desta Barcelona miała poważne problemy i awans wywalczyła dopiero po rzutach karnych. Gra zespołu nie porywała, ale zwycięstwo w takich okolicznościach powinno bardzo pozytywnie wpłynąć na morale zespołu. Przynajmniej do finału, który już w niedzielę.

Najgorsze: słabe boki obrony, dziewiątka bez gola

Największym problemem Barcelony był oczywiście brak Leo Messiego, ale dzięki niezłej postawie Pedriego i Dembélé momentami można było o tym zapomnieć. Dużo gorzej wyglądały boki obrony, na których dzisiaj wystąpili Alba i Mingueza. Do młodego stopera przesuniętego na prawą obronę nie można mieć zbyt dużych pretensji. Nie jest to bowiem typ ofensywnie usposobionego defensora, który kursuje przez 90 minut między obroną a atakiem. Od Jordiego Alby oczekiwaliśmy jednak dużo więcej. Doświadczony obrońca nie tylko był niewidoczny w ofensywie, ale też często reagował nerwowo pod własną bramką. Do negatywów trzeba dodać także fakt, że kolejny już mecz w tym sezonie Barcelona zakończyła bez gola napastnika. Typowani do gry na pozycjo nr 9 Griezmann i Braithwaite nie zdołali choćby raz wpisać się na listę strzelców. W takim klubie to niedopuszczalne.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jeszcze raz to napisze. Miałem duże obawy jeśli chodzi o grę Minguezy na PO bo wiadomo, ze miał tam na swoje stronie Oyarzabala, a później jeszcze świeżego Barrenetxeana, ale naprawdę dla mnie spisał się dzisiaj na 5! Nie pamiętam, aby w jakieś sytuacji dał się ograć i biegowo tez dawał świetnie radę. Wiadomo, ze w ofensywie słabiej, ale to nie jest jego nominalna pozycja. Ewidentnie musi popracować nad wyprowadzeniu piłki pod presja.

Najlepsze: wygrana czyli awans do finału i Ter Stegen.
Najgorsze: dogrywka czyli dodatkowe 30min. w nogach.

Griezmanna nie ma się co czepiać. Harował jak wół i w ataku i w obronie, kilka razy udało mu się zyskać pozycję ale czystej sytuacji ani razu nie miał a mimo to kilka razy zagrożenie stworzył. Do tego najczęściej grał z tyłu, robiąc trochę za Messiego.
Dembele nie ułatwiał sprawy, bo podanie do niego to albo głupia strata albo samotny rajd i głupia strata (choć akurat cieszy, że dał radę 120 minut tak szarżować, mam tylko nadzieję, że w niedziele się nie połamie).
Za to Braithwait był totalnym hamulcem, gość nie powinien wychodzić w pierwszym składzie poza PK, jest nieprecyzyjny, niechlujny, nie potrafi się ustawiać, główki strzela z zamkniętymi oczami (De Jong miał trudniejszą piłkę a potrafił strzelić idealnie, napastnik nie dał rady nawet w bramkarza trafić). Jego najlepszym zagraniem w tym meczu było paradoksalnie ucieczka z pola karnego bo nie potrafił się obrócić z piłką dzięki czemu zrobił miejsce dla Griezmanna i De Jonga. Ale wolałbym oglądać jakiegoś młodzika z Barcy B zamiast naszego potężnego rezerwowego.

Griezzy znowu strzeli gola za 5-6 meczy i beda newsy ze 'Griez sie rozgrzewa'. I tak od 1,5 roku

Dobre -awans, trening drużyny bez Messiego poradzenie sobie kiedy nie ma się dnia plus Puig i ter stegen.Kolejna wygrana na wyjeździe
Minus gorszy dzień granie dłużej niż trzeba było i spadek formy.

Dla mnie najgorsza rzecza, ktora sie nie zmienia od kilku lat, jest slaby pressing.
Jak juz pisalem, to najwiekszy moj zarzut wobec Koeamana, ktoremu bardzo kibicuje i uwazam, iz wykonuje jak na razie dobra prace.
Za kazdym razem gdy gramy z druzyna lepiej operujaca pilka, nasz pressing to ser szwajcarski. Wczoraj, Sociedad mialo multum sytuacji, gdzie spod wlasnej bramki wychodzili akcjami i angazowali tylko 2 zawododnikow w rozegranie a reszta wykonywala ruch bez pilki. Z naszej strony zero podwojenia, zero zageszczenia obrony po stronie ofensywnej akcji - dramat.
W drugiej polowie kilka pilek przecial Busi a Pedri caly mecz gral pressingu jak szalony.
Generalnie jednak, Ronald mial czas by poukladac to a i podobno fizycznie jestesmy lepiej przygotowani.
W dodatku patrzac na nasza wczorajsza 11, to wiekszosc graczy to pracusie. Nawet Dembele potrafil zagrac ostrzej w pressingu.
Jest sporo biegania, widac checi ale albo gracze sa spoznieni z doskoczeniem do zawodnika kilka sekund albo w ogole nie ma pressingu.
Ocziwiscie mamy wieksze posiadanie pilki bo ja klepiemy a druzyny z nami grajace nie musza konstruowac misternych, koronkowych akcji, skoro wystarczy atak pozycyjny zlozony z 4-5 podan, moze jakiegos dryblingu miedzy dwoma graczami i sa pod naszym polem karnym (jak to bylo idealnie widac w pierwszych minutach drugiej polowy).
Zaznaczam, iz nie pisze tutaj o kontrach.

@Tasde w obronie Dembele można dodać, że kilkukrotnie przy jego wyjściu skrzydłem brakowało jakiegokolwiek pokazania się kolegów do podania i Francuz musiał iść w drybling albo strzelać z ostrego kąta. Parę razy faktycznie głupio się zapędził, ale też było widać, że tam gdzie on chciał napędzać szybki atak, tam koledzy ustawiali się do ataku pozycyjnego

Najlepsze - Terstegen!

Najlepsze (pomijam kwestie poruszane w artykule):
1) Ter Stegen - aż dziwne że nie wymieniono go w pierwszej kolejności
2) Frankie de Jong - szkoda karnego, ale mimo wszystko był jasnym punktem naszej linii pomocy, walczył od początku do końca, niesamowite jak silny sie zrobił na nogach i w walce o pozycję - ilość przepchnięć rywali przy jednoczesnej kontroli piłki robi olbrzymie wrażenie.
3) Zwycięstwo z rywalem który nam nie leży i dla którego był to najlepszy mecz w sezonie pod względem intensywności. 16 grudnia mówiło się o naszym najlepszym meczu w sezonie przeciwko silnemu Realowi Sociedad, dzisiaj zawodnicy Realu Sociedad są z siebie bardzo dumni że udało im się nam postawić. Najlepsze jest to że przeciwnicy powoli zaczynają się nas znowu bać.
Najgorsze (pomijam kwestie poruszane w artykule):
1) Kondycja Dembele - już pod koniec I połowy chłopak słaniał się na nogach i opierał ręce na kolana. Nie mam personalnie do niego pretensji bo ewidentnie się starał, ale po tak długim rozbracie z piłką zagranie w 10 meczu (z czego ostatnie 4 z bardzo wymagającymi rywalami) pokazuje że też nie można go zbyt mocno eksploatować. Koeman ewidentnie bardzo chce wygrać superpuchar, dlatego został na boisku bo w każdej chwili mógł zaskoczyć, ale wydaje mi się że przydałoby mu się trochę odpoczynku przy tym szaleńczym terminarzu.
2) Brak klasowych zmienników na kluczowych pozycjach - brak SPD potrafiącego utrzymać poziom Busiego (pomimo błędów), brak "9" (oczywiste), brak zmiennika dla Alby (mam wrażenie że grał ze względu na doświadczenie).
3) dodatkowe 30 minut w nogach, chociaż dobrze że Pedri i Busi nie rozegrali tych minut bo do finału będzie potrzeba odzyskać ich świeżość.

Dembele bez Leo jest cholernie niezdyscyplinowany na boisku. Ilość strat, przegranych 1/1, strzały w trybuny, usilne dążenie do strzału za wszelką cenę, itd. Kolejny mecz Trincao, bijącego rekordy, już chyba 23 mecz bez gola. Co to za napastnik i po co wchodzi na boisko?
Bez wątpienia najlepsze to Araujo, który nakrył czapką tego Isaaca.

@ventriloquist1 i nie można też zapomnieć o Araujo bo gdyby nie on też mogło paść kilka bramek

Wczorajszy mecz był przede wszystkim dziwny, karny w sytuacji tak naprawdę zerowego zagrożenia dodał RSSS wiatru w żagle. Po drugie dużo niezrozumiałych decyzji sędziego, który chyba powinien odpocząć sobie chwilę, skoro nie widział faulu na De Jongu przed 16ką. Griezmann zawiódł, ale największym rozczarowaniem był wczoraj Jordi, jego straty a co gorsza to, że nie przyjął piłki po kiksie Griezmanna, pokazują że wczoraj zagrał bardziej na poziomie Douglasa, ale nie Costy.

Kilka rzeczy:
Nieobecność Messiego pokazał po raz kolejny jak wiele traci pod jego nieobecność.
Nie znaczy to, że wczoraj z Leo w składzie wygralibyśmy pięknie, łatwo i przyjemnie.
Jednak jestem przekonany, że gdyby na boisku był Argentyńczyk lepiej układała się gra De Jonga, Pedriego, Griezmanna i Dembele.
Ten ostatni szarpał się lecz de facto nie miał z kimś współpracować wymieniać piłki.
Wczoraj pomimo, że sprokurował karnego, nie strzelił karnego po raz kolejny świetnie zagrał De Jong. Pedri też walczył ile umiał.
Również Busqets zagrał dobry mecz i pod nieobecność Messiego starał się równoważyć grę.
Mecz pokazał, że Barcelona ma krótką ławkę na mecze z silniejszymi drużynami, a co gorsze jakość zmienników jest szczerze mówiąc nie za wysoka.
Dotyczy to zwłaszcza, Trincao, Firpo, a nawet Pjanicia.
Nie wiem co Koeman widzi w Trincao ale piłkarz ten kompletnie nic nie wnosi do gry,
a do tego jest apatyczny, słabo uczestniczy w grze obronnej, porusza się bardzo asekuracyjnie i nie walczy. Chłopak wchodzi w dogrywce i nie chce mu się biegać. Dotyczy to również Pjanicia, który jest wolny jak flaki w oleju.
Na tle Bośniaka to nasz młodzik Puig jest jak "rakieta", wszędzie go pełno.
Pjanić to nawet o mało nie zmarnował karnego, pomimo, że ponoć ma świetnie ułożoną nogę.
Firpo to również taki jeździec bez głowy. Po jego wejściu na boisko nasza prawa strona nie istniała.
Jak dla mnie jego transfer do Barcelony za ok. 20mln euro był chybioną inwestycją, zwłaszcza, że wówczas mieliśmy w składzie Cucurellę i Mirandę.
A swoją drogą Firpo kupiliśmy jak już pisałem za ok 20 mln, a Cucurellę sprzedaliśmy do Getafe w lipcu 2020 r. za 10 mln. Takie to "interesy" robił nasz były prezydent BARTOMEU.
Moim zdaniem winą trenera jest, że nie dał szansy we wcześniejszych meczach typowemu lewoskrzydłowemu jakim jest Konrad de la Fuente. Wczoraj mógłby się przydać w dogrywce. On na lewej, Dembele na prawej. Świeży i szybki Konrad mógłby namieszać. Ale zamiast tego trener wprowadza Trincao, który po raz kolejny nic nie daje drużynie.
Mam nadzieję, że Koeman przynajmniej w odniesieniu do Puiga zmieni zdanie i będzie dawał mu więcej minut by ten mógł się ogrywać, zwłaszcza, że jak tego nie zrobi to on zajedzie Pedriego.
Puig winien przemiennie grać z Pedrim lub wchodzić między 60-70 min. za naszego osiemnastolatka.
Przed nami finał. Miejmy nadzieję, że zdrowy i w pełni sił będzie Messi i drużyna zagra na poziomie umożliwiającym zdobycie Superpucharu.
Należy się też zastanowić kogo wystawić na prawej obronie. Wydawałoby się, że Dest jest naturalnym wyborem. Wczoraj jednak wg mnie naprawdę dobrze zagrał Mingueza i tak się zastanawiam czy to on w większym stopniu nie zabezpieczyłby tyłów, zwłaszcza że nasza obrona nie jest monolitem.
Dla przykładu wczoraj jak dla mnie niepewnym był po raz kolejny Lenglet. jedna z akcji pokazała jakie zagrożenie on stwarza na krótkim odcinku przegrał on walkę biegową i zaraz próbował faulować(ciągnąc za koszulkę). Na szczęście Lenglet był na tyle wolny, że nawet nie złapał napastnika Realu S. za koszulkę. I to na szczęście gdyż znowu, po raz kolejny byłaby kartka.
Moja propozycja składu na finał:
Ter Stegen
Mingueza - Araujo - Umtiti - Alba
Messi - De Jong - Busqets - Pedri
Dembele -Griezmann

jak zmiennicy: Dest, Lenglet, Puig, Konrad, Bratwaithe, Neto

Ludzie litości, co wy gadacie o Griezmannie. Przecież on byl wczoraj mvp w polu chyba.

@Tasde
Trochę dziwne, że bronisz Griezmanna i czepiasz się Braithwaite'a...
Duńczyk również harował w obronie, a do tego miał ogromny udział przy bramce. Jego główka była trudniejsza niż De Jonga, piłka leciała o wiele szybciej i obrońca nie odpuszczał. Griezmann natomiast, miał o wiele łatwiejszą sytuację(to chyba już dogrywka była), gdzie mógł zrobić wszystko a trafił w bramkarza.

I ja nie chcę tu bronić Braithwaite'a bezmyślnie, nie jest to zawodnik na pierwszy skład. Niemniej jednak, jeśli oceniasz, to oceniaj tak samo, te same wartości, a nie o jednym piszesz, że haruje, a drugiemu wytykasz błędy, bo obaj harowali, i obaj popełniali błędy.
konto usunięte

Nie wiem kto to pisze, ale niezłe głupoty, Mingueza grał bardzo dobrze, a Pedri najsłabszy na boisku.

@Tasde No właśnie i za bycie z tyłu można się czepiać. On nie ma być Messim czy go zastępować, on ma być z przodu i tam robić różnice a nie cofać się do rozegrania (od tego są pomoc).

Mam nadzieję że za kilka miesięcy wszyscy będziemy chcieli zastąpić powyższe najlepsze i wstawić "zmiana podejścia Ronalda do Puiga":)

@heniek1981 nie mamy szczęścia do Portugalczyków

@jagiel puig pół biedy,ale ten trincao to jest dramat jeszcze gorszy niz andre gomes,tyle razy wchodzi a poziom jego gry ? w termalice grzał by ławe

Najgorsze-brak odwagi z przodu.Poza Dembele ,który w zasadzie nie miał komu podać ,bo jak minął 3 -ch to w polu karnym najwyżej był jeden zawodnik FCB, no i niestety Griezman błąkajacy sie w pobliżu 23m nie wiadomo ,czy gra jako napastnik czy pomocnik. Pedri i Alba bez Messiego nie grają a przy tak słabo grającej drużynie nawet Bussi nieżle wypadł. Żal ,że ukryty potencjał grający do przodu Puig grzeje ławę . No i rozpacz Trincao,dlaczego nie spróbować. De la FuenteNa plus De Jong,Araujo,Dembele (70 min,potem spuchł)ioczywiście Ter Stegen.Mam wrażenie ,że Pedri też dostał zadyszki

Najlepsze:
Real Sociedad nie forsował tempa.(chociaż i tak będzie nadmiarowe zmęczenie)

Najgorsze
Kolejna bramka stracona w sposób żałosny. I nie wiem, bo "na żywo" nie mogłem dostrzec dokładnie jak to wyglądało(wydawało mi się, że ta część ręki w którą piłka uderzyła była przy ciele), a powtórek jeszcze nie oglądałem, ale od ok 15-20min do tego momentu, Sociedad nic nie stworzyło, a dostali prezent.

Rezerwowi dramat

Najlepsze :
Awans i Araujo

@Coutinho007 ja bym powiedział że Koeman wie że nic z Pjanica nie będzie - zagrał tylko i wyłącznie dlatego że Busi jest potrzebny na finał, bo wie że jeśli Busi byłby po 120min dzisiaj to w finale by było po ptakach bo zajechany Busi oznacza mecz z Valencia w jego wykonaniu. Jedyną opcją na finał w pomocy jest przynajmniej minimalnie wypoczęty Busi.

@JarekS Cóż wielu ludzi dziwiło się, że gra Busi i De Jong a nie on pamiętam. Najlepsze jest to, że nawet kiedy obaj grają źle to i tak nadal lepiej od Bośniaka. Oczywiście Bośniak potrafi zGrać spoko mecz ale coś czuję ogólnie, że po sezonie odejdzie i tak, widać Koeman ma umiarkowane do niego zaufanie.

@JarekS No Lenglet zagrał w miarę ok, ale akcja z Januzajem jak gonili go z Pjaniciem to był bląd.

@JarekS Ja się obawiam o świeżość De Jonga, Dembele i Alby chyba najbardziej. Griezmann to wiadomo, można mu wiele zarzucać ale jednak będąc u Simeone to te 120 minut to był dla niego spacerek, Obrońcy też nie musieli aż tyle biegać może poza Araujo, który co chwila kasować musiał Isaka i Oyarzabala i w sumie Mingueza nie wiem czy zagra w finale czy jednak Dest bedzie.

Griezmanna minimalnie ratuje ta asysta, ale generalnie znowu cienko. Tak karnego przestrzelić to trzeba naprawdę być mocno nie w formie.

Najlepsze Griezmann , w końcu to mistrz świata
konto usunięte

Najlepsze bez dwóch zdań Ter Stegen, klasa światowa. Najgorsze: bez Messiego ani rusz, niemoc w ofensywie, irytujący Griezmann

Najlepsze: Ter Stegen, Araujo, De Jong, Dembele, Puig
Najgorsze: pudło Griezzmana

th@les" contenteditable="false">@th@les
To prawda, akurat nie jestem zwolennikiem talentu Dembele, ale on obecnie jest po kontuzji nadmiernie eksploatowany (widać było po nim zmęczenie)

mecz wygrany ;) do tego w jakich emocjach ;)



tracilismy kontrole nad spotkaniem (nie wiem czy ją mielisy w ogole), ale nie mowcie, ze tej "nowej barcy" nie oglada się lepiej, niz to co ogladalismy przez ostanie kilka sezonow. oglada sie ja... z jakas ekstytacja? nadzieja? widzi się, ze gra idzie do przodu, pojawiaja sie nowi liderzy. caly ten sezon to jeden wielki sprawdzian dla zmiennikow i mlodych ;)



przy tych kontuzjach, messi, cou, fati, brakuje troche armat z przodu. brakowalo rowniez... pewnej pazernosci na gole? pewnosci siebie w decydujacych momentach?



dobry mecz zagral griz (ilu messi nie strzelil karnych, juz dajcie mu spokoj), de jong, pedri, aruajo, mingeza. demele troche bez glowy, za duzo chcial, za bardzo chcial prowadzic gre i pokazac ze to on jest liderem (kilka razy mogl podac, potem znowu strzelac szybciej, raz przestawial sobie na prawa noge, raz na lewa), ale dobrze ze jest taki chlop, ktory daje nieprzewidywalne zagrania plus moze dryblingiem wygrac pojedynek na skrydle lub gdziekolwiek sie znajdzie. tylko znowu pojawia sie problem ze naszym akcja brakuje szerokosci (dembele za duzo schodzil do srodka, kiepski alba i mingeza, ktory nie gral na swojej pozycji wiec glownie defenswynie), moze to tylko wina ustawienia.

leża, ale to zadna nowosc kontry. ostani raz w 2015 widzielismy takie zjawisko jak gol strzelny przez barcelone z kontry.
pressing troche dziurawy, ale o tym jzu ktos pisal
za duzo akcji przepychanych przez srodek zamiast skrzydlami

co do trincao... koles ma talent, pokazal to w lidze portugalkiej i w presezonie. wiele razy narzekalismy, ze trenerzy nie daja (naszym zdaniem) szans swietnym zawodnikom. oczywiscie poraz kolejny mozemy powiedizec, ze nie widzimy jak zawodnik sie prezentuje na treningu, trenerzy widza wiecej itp. no to mamy zawodnika, ktory jest conajmniej dobry, ma talent, i trener uparcie na niego stawia w koncowkach. moze jest w tym jakas metoda? nie skreslajmy mlodego grajka, bo przez pol seoznu gra piach, nawet niech przez caly sezon gra ponizej oczekiwan. przeszedl ze sportingu braga do barcelony, nie kazdy ma taki silny mental zeby taki skok od razu wykonac. we wspolczesnej pilce (a w szczegolnosci w barcelonie) brakuje cierpliwosci. wystraczy przypomniec ze xavi i iniesta tez od razu nie dowodzli barca i musieli patrzec jak w srodku pola gra jakis van bomel czy jak mu tam bylo ;)

@yla Pedri malo widoczny - nie zawsze moze błyszczeć...zbyt duze wymagania co do tego zawodnika.Mingueza zagral bardzo poprawne zawody na prawej stronie obrony.W ofensywie nie dawal za duzo ale w destrukcji swietnie poradzil sobie ze skrzydlowymi RSSS

Najlepsze i najgorsze od redakcji to brak Messiego, masakra jak można być tak uzależnionym od jednego zawodnika

@yla Pedri bardzo duzo odbiorów kilka przyspieszeń, a Mingueza w obronie kilka razy dał się ograć.

@Murazor Ja też uważam że Araujo to nasza przyszłość, ale Lenglet też zagrał dobrze. Jeśli chodzi o sytuację o której mówimy wg mnie błąd jest jedynie Pjanica - i zdaniem ekspertów w TV również. Środkowy obrońca nie jest od ganiania przez pół boiska za skrzydłowym, tylko jeśli Pjanic wskakuje w jego miejsce ma czyścić pole poprzez zawężenie wolnych przestrzeni, a nie bezsensownie poruszać się od połowy boiska po pole karne.
Od "zawsze" Barcelona gra w ten sposób że jeśli SO wychodzi do przodu to SPD asekuruje - sprawa jest dla mnie jednoznaczna. Myślisz że dlaczego Araujo miał pretensje do Pjanica a nie do Lengleta? Bo Bośniak zawalił ustawienie. Zobacz gdzie jest Alba, gdzie jest Dembele i co dzieje się gdy piłkę traci - Lenglet musiał zaatakować piłkę, ale jest minięty jeszcze na połowie Realu Sociedad. Logicznym jest że SO wchodzi w asekurację SPD a nawet bocznego obrońcy - wtedy podobnie logicznym jest że zawodnik SPD w zależności od wydarzeń boiskowych jest albo SO, albo wysuniętym SO. A gdzie jest Pjanic? W bezsensownym miejscu - na środku trójkąta Puig-Araujo-Lenglet - a powinien być pomiędzy Araujo a Lengletem. Pjanic biegnie bezsensownie 20-30 metrów, a potem zdaje sobie sprawę że jest za późno i odpuszcza przed polem karnym. No dramat z sytuacji która powinna być zamknięta 2-3 sekundy po stracie Dembele.
Dogonić przeciwnika mogło teoretycznie i pół zespołu, pytanie czemu rozliczać Lengleta czy dogonił przeciwnika jak zaczynał bieg ze strefy SPD, a Pjanić miał być w tej konfiguracji wysuniętym SO i m.in. zabezpieczać Lengleta? Zauważ gdzie piłka trafia w pierwszej fazie akcji RS - tam gdzie powinien stać Pjanić. Kilka razy już zobaczyłem powtórkę od autu Firpo po stratę Dembele jaka konfiguracja była czy to Alby czy to innych zawodników.
Podsumowując:
- czy Lenglet popełnił błąd w swoim ustawieniu? Nie
- czy Lenglet popełnił błąd z punktu widzenia taktyki zespołu? Nie
- czy Lenglet popełnił błąd nie potrafiąc dogonić przeciwnika? Nie, napewno nie będzie z tego rozliczany
- czy Lenglet popełnił błąd zakładając że Pjanic zna taktykę Barcelony lub nie zaśpi? - Tutaj bym się zastanowił.

@JarekS owszem, ale mimo wszystko Lenglet nie potrafił dogonić przeciwnika. Araujo ma coś w sobie z lidera i myślę, że jest naszą przyszłością.

@Coutinho007 Całkowicie źle zinterpretowałeś tą sytuację, albo nie widziałeś powtórek. W studio meczowym na francuskim Canal+ pięknie rozłożyli sytuację na czynniki pierwsze:
1) zobacz co robi Busi gry obrońca wychodzi na przykładzie Araujo w pierwszej połowie wychodzi - Busi wchodzi w miejsce stopera i rozgrywa dalej.
2) Jedyną osobą która popełniła błąd to Pjanic - ta sama sytuacja, lecz Bośniak zaspał niesamowicie, aż z 40 metra Lenglet sprintem wracał starając się wspierać nieogarniętego kolegę.
3) Pjanic dostał zjebkę od Araujo za taką grę - Pjanic jest jedynym winnym tej sytuacji, bo sytuacja powinna być w prosty sposób wyczyszczona na 30 metrze max.

@Coutinho007 Zgadza się świeżość to będzie słowo klucz finału... i czy zagra Messi hehe:)
Jednak jeśli chwali się Araujo to też trzeba pochwalić Lengleta, które wg mnie jest bardzo niedoceniany - także pięknie czyścił i się ustawiał, wg statystyk miał też spory udział w grze - porównując do Araujo miał więcej celnych podań i wyższy % celności podań, lepszą celność długich piłek (5/8 do 4/10), i o jeden wygrany pojedynek więcej niż Araujo. Wiadomo że jak jeden ma 25 lat a drugi 21 to hajpowany jest młodszy (jak na SO oboje są młodzi) - ale uważam że Lenglet też zagrał bardzo solidnie i odpowiedzialnie.

@Barcelonista94 dał się ograć i to parę razy. Raz nawet niebezpiecznie sfaulował rywala po złym wyprowadzeniu piłki. Mimo to, zaliczył dobre spotkanie.