Skromna wygrana z Levante, bramka Leo Messiego

Błażej Gwozdowski

13 grudnia 2020, 19:41

538 komentarzy

Fot. Getty Images

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

1:0

Herb FC Barcelona

Levante UD

LUD

  • Lionel Messi 76'
  • Barcelona nie bez problemów wygrała z Levante, a jedyną bramkę zdobył w drugiej połowie Leo Messi
  • Podopieczni Koemana oddali dzisiaj aż 24 strzały, ale tylko po jednym z nich piłka wpadła do siatki
  • Dzięki wygranej Duma Katalonii zmniejszyła stratę do lidera do dziewięciu punktów

Barcelona musiała wygrać dzisiejsze spotkanie. Inny wynik nie wchodził w grę. Koeman nie zdecydował się na rewolucję w składzie i od pierwszej minuty zagrali między innymi Messi, Coutinho, Griezmann i Braithwaite. Duńczyk przeszedł jednak na lewe skrzydło, a pozycję nr 9 zajął Leo Messi. Bardzo szybko okazało się jednak, że to ustawienie ma swoje wady. Już w 12. minucie goście powinni prowadzić, ale zmarnowali stuprocentową okazję. W odpowiedzi uderzył Braithwaite, nie zmuszając bramkarza do wielkiego wysiłku. Mecz był bardzo wyrównany i trudno było uwierzyć w to, że oglądamy Barcelonę z Levante na Camp Nou. W 19. minucie Dani Gómez uprzedził Lengleta i oddał strzał - na szczęście niecelny. Po drugiej stronie boiska uderzył Griezmann, ale zdecydowanie zbyt lekko. Wreszcie w kolejnej akcji Barcelona powinna wyjść na prowadzenie. Najpierw strzelał Griezmann, a później poprawić próbował Lenglet - piłka w siatce jednak nie wylądowała.

W 38. minucie Jordi Alba spróbował z dystansu, ale jego uderzenie z powietrza dobrze wybronił Aitor Fernández. Jeszcze przed przerwą swoją okazję miał Griezmann, niestety także nie zdołał pokonać bramkarza Levante. W efekcie podopieczni Koemana schodzili do szatni sfrustrowani, a goście mogli być zadowoleni - nawet bardziej z gry niż z samego wyniku. Postawili bowiem Barcelonie twarde warunki i nie ograniczali się tylko do defensywy. Tymczasem pomimo oddania aż 13 strzałów tylko dwukrotnie naprawdę zagrozili bramce strzeżonej przez Aitora Fernándeza.

W przerwie Koeman nie zdecydował się na zmiany, ale widać było ruch wśród rezerwowych. Na boisku natomiast wciąż w roli głównej występował Leo Messi. Argentyńczyk nie potrafił jednak znaleźć przestrzeni, by groźnie uderzyć lub posłać otwierające podanie. W 50. minucie jeden z jego strzałów został zablokowany. Pierwszą ze zmian holenderskiego szkoleniowca było wprowadzenie Pedriego w miejsce Busquetsa, co miało trochę rozruszać środek pola. W 62. minucie Griezmann oddał całkiem dobry strzał z dystansu, niestety niecelny. Czas upływał bardzo szybko, a gospodarze wciąż nie potrafili trafić do siatki. Na 20 minut przed końcem ponownie uderzył Messi, ale Aitor nie dał się zaskoczyć. Chwilę później po rzucie rożnym głową uderzył Braithwaite, jednak piłka minęła bramkę.

Zaczynał się ostatni kwadrans, kiedy błąd Levante pozwolił Barcelonie odetchnąć z ulgą. Po przejęciu na połowie gości, piłka po podaniu De Jonga trafiła do Leo Messiego, a ten wpadł w pole karne i silnym strzałem przy słupku dał prowadzenie. W 81. minucie znów Argentyńczyk próbował pokonać Aitora, ale golkiper Levante wyszedł z opresji obronną ręką. W samej końcówce zrobiło się jeszcze gorąco pod bramką Ter Stegena, na szczęście bramka nie padła, a sędzia po konsultacji VAR nie podyktował rzutu karnego po rzekomym zagraniu ręką wprowadzonego na ostatnie minuty Umtitiego. Barcelona ostatecznie zwyciężyła 1:0 i zmniejszyła stratę do lidera o trzy punkty. Wielu powodów do radości jednak nie mamy, bo podopieczni Ronalda Koemana po raz kolejny nie zachwycili.

FC Barcelona: Ter Stegen; Dest, Araujo, Lenglet, Alba; De Jong, Busquets (min. 58, Pedri); Messi, Griezmann (min. 89, Umtiti), Coutinho (min. 70, Trincão); Braithwaite.

Levante: Aitor; Coke (min. 68, Miramón), Postigo, Vezo, Clerc; Melero (min. 82, Sergio León), Malsa, Vukcević (min. 68, Radoja), De Frutos (min. 82, Son); Dani Gómez, Roger (min. 68, Morales).

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Kibicuję, nie marudzę... Polecam to samo.

@Real_w_HD BARCA to zawsze Barca!!
« Powrót do wszystkich komentarzy