Najgorszy bilans Barçy po 10 kolejkach od 33 lat

Łukasz Lewtak

6 grudnia 2020, 12:00

AS, Sport

78 komentarzy

Fot. Getty Images

AS i Sport zwracają dziś uwagę, że porażka Barcelony z Cádizem oznacza, że kataloński klub zanotował najgorszy ligowy start, biorąc pod uwagę pierwsze dziesięć kolejek, od 1987 roku.

W pierwszych dziesięciu meczach ligowych obecnego sezonu FC Barcelona odniosła cztery zwycięstwa, dwa razy zremisowała i poniosła cztery porażki. Z pięciu wyjazdów przywiozła zaledwie cztery punkty. Odkąd w 1995 roku wprowadzono zasadę, że za wygraną przyznaje się trzy oczka, Barça nigdy nie miała tak słabego bilansu punktowego (14) po pierwszych 10 spotkaniach w Primera División. Drużyna Ronalda Koemana zgubiła już 16 pkt i traci do Atlético aż 12 oczek.

Aby znaleźć w historii jeszcze gorsze wyniki Barçy w pierwszych dziesięciu kolejkach LaLigi, trzeba cofnąć się aż do sezonu 1987/88. Wtedy Barcelona odniosła cztery zwycięstwa, zanotowała jeden remis i poniosła pięć porażek. W obecnym systemie oznaczałoby to zdobycie zaledwie 13 punktów w pierwszych 10 meczach sezonu ligowego. W tym momencie zespół Ronalda Koemana ma na swoim koncie tylko jedno oczko więcej.

Warto przypomnieć, że w sezonie 1987/88 Josep Lluis Núñez zwolnił Terry'ego Venablesa już po czterech kolejkach. W jego miejsce zatrudnił Luisa Aragonésa, jednak Barcelona zakończyła rozgrywki dopiero na szóstym miejscu.

Teraz pozycja Ronalda Koemana wydaje się niezagrożona przynajmniej do czerwca 2021 roku, ponieważ Komisja Zarządzająca skupia się raczej na problemach finansowych, a nie sportowych klubu. Jednak kiedy nowo wybrany prezydent Barçy będzie miał już pełną władzę, może zdecydować się na zatrudnienie nowego szkoleniowca, ponieważ Ronald Koeman, przynajmniej na razie, nie wydaje się idealnym kandydatem, który łączy większość socios.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
konto usunięte

Wierzyłem w Koemana, jednakże mnie do siebie zniechęcił, owszem świetnie że wprowadza młodzież ale nie potrafi ustawić zespół na topowe drużyny (ten mecz z Juve to jedyny dobry) bo z Atl i Realem a co dopiero o Cadizie to szkodą gadać.

To nie jest wina trenera , to już powinno być wietrzenie szatni po blamażu w Rzymie !!!!!! Tyle w temacie

Bardzo świetna forma i wspaniała gra, i te włosy żółte, mmm.

Nie wolno skreślać trenera po takim czasie. Trzymam kciuki, może do końca sezonu ta maszyna zatrybi i nauczy się grać bez Messiego. Bo są duże szanse, że jednak się rozstaniemy. Mamy sezon bez trofeów drugi z rzędu oraz brak kaski na jego pensje. Gdy R10, Rivaldo odchodzili to też potrafiliśmy znaleźć sposób by ich zastąpić, niestety od trypletu gramy bez motywacji, więc może świeża krew popchnie to do przodu ????

Paradoksalnie nie patrząc na wyniki ja widzę więcej plusów niż minusów - dużo lepiej się to ogląda mecze niż w zeszłym sezonie. Może tracimy punkty ale efekt pracy Koemana jest niepodważalny - pomimo przegranej z Cadiz - dominowaliśmy, mieliśmy okazje na strelenie gola, itd. Jakbyśmy nie przegrali domyślam się że nie byłoby tyle smęczenia i wszyscy wszystkich by chwalili no ale nie oszukujmy się - takie mecze się zdarzają. Przegraliśmy na własne życzenie po śmiesznych błędach ale nie odpowiada za te błędy trener a zawodnicy którzy byli nieprzytomni. Mieliśmy z 20 okazji w meczu na strzelenie gola, powinniśmy wygrać ten mecz, ale cóż Klopp w pierwszym sezonie w LFC też miał podobne mecze a jak gra się zazębiła to jego zespół wszedł na piłkarski szczyt.

A ja tak jak twierdziłem tak twierdzę, że nadal to wina Koemana i nie różni się on od Setiena i Valverde. Na ławce wczoraj był Dembele, Puig, Pedri, Alena, Trincao. Gdyby nie kontuzje Pique i Roberto, do ławki dolaczylibg Dest i Mingueza i gdyby nie sprzedaż Suareza, również do ławki dolaczylby Fati. Czy to właśnie te stawianie na młodych? Koeman zrobił tylko dobre pierwsze wrażenie i na nim jedzie. Teraz mamy najgorsze wyniki od 33 lat. Kiedy Puig dostanie szansę? Jak będą najgorsze w historii Barcelony?

Na tytuł już daaawno nie ma szans, trzeba się modlić żeby skończyć w top 4 i zakwalifikować się do LM

To, że nie mamy szans na wygranie niczego to było wiadome już przed sezonem. Celem jest awans do czwórki i to wcale nie jest takie oczywiste.

Eeee tam :)))) Cytując klasyka "Do świąt będziemy liderami!" hahaha :))))))

Poprzedni sezon: musimy zacząć stawiać na młodych, odświeżyć kadrę, zmienić styl, bo każdy wie jak gramy od wieków. Potrzebujemy trenera z twardą ręką do naszych piłkarzy.

Dziś: nie można grać dobrze, skoro zmieniliśmy ustawienie i piłkarze go nie znają, do tego zmiana stylu, który czuliśmy od lat. Jak tak można? Do tego zawodnicy bez nazwisk, nienadających się do takiego wielkiego klubu. Trener skłóca szatnię.

Krotki poradnik jak wygrac z Barcelona:
- całą drużyną zamurować dostęp do swojej bramki
- czekać aż obrona Barcy coś odjebie

Patrząc na kadrę jest kim grać. Ewidentnie trener sobie nie radzi. Może LM nie jesteśmy w stanie wygrać ale z ogórkami wypadałoby.

Bartomeu Out! Hyhy
konto usunięte

Kto by nie przyszedł jako trener, to by sobie nie poradził z obecną kadrą. Ten zespół powinien być budowany od fundamentów, gdyż poprzedni zarząd nie poradził sobie z wymianą pokoleniową piłkarzy. Do tego doszły nieudane transfery,afery,wysokie kontrakty piłkarzy i kryzys finansowy. Za to wszystko co obecnie gra zespół, odpowiada Bartek i jego ekipa.

Niestety z gówna bata nie ulepisz.

I tak ten sezon był skazany na straty, więc aż tak mnie te wyniki nie bolą. Boleć będzie dopiero, gdyby Barcelona nie zakwalifikowała się do przyszłorocznej LM, z drugiej jednak strony byłaby faworytem do LE, której jeszcze nigdy nie wygrała ;-)

Jeśli masz wolnych obrońców i dodatkowo wolnego defensywnego pomocnika nie dasz rady w obecnych realiach wygrać meczu chyba że przeciwnik nie wyjdzie z własnej połowy. Albo wymienia Busquetza albo sprowadzą obrońce szybkiego i silnego. Naprawde od paru lat niektórzy tu grają bo są wychowankami i maja doświadczenie. Puyol Xavi Iniesta oni z wiekiem grali mądrzej ale mniej intensywnie. A Pique? Zapuści sie gdzieś i tracimi gola, Busquetz często nie nadąża. Messi też już odpuszcza bieganie. Ma mecz genialny i mecz w których truchta. Jeśli jest tak że to on rządzi w klubie i naciska na dany skład to chyba czas się rozstać. Obecnie najlepsze składy w obronie ma Bayern Liverpool, City, nawet Real lepiej gra w obronie.
Suarez jak sobie świetnie radzi w Atletico i pewnie zdobędą miszcza.
Liczycie na transfery? Ja w nie szczerze wątpię.

Brakuje nam przede wszystkim obrońcy i to solidnego, poza tym uważam, że mamy piłkarzy na odpowiednim poziomie tylko co z tego skoro zamiast grać skrzydłowymi Koeman wystawia trzech typów (Coutinho, Messi, Grizmann) którzy grają niemalże na tej samej pozycji a na innych nie pokazują nic a nic... To jest śmieszne.
konto usunięte

Wbił z buta, zmienił ustawienie którym Barca gra od wiek wieków, gra dwoma defensywnymi, z czego zwykle obydwaj grają totalny piach. Aleńę i Puiga wywalił na ławę grając świętymi krowami. Gra Coutinho na skrzydle, Koeman widzi, że gra tam totalne dno, ale nie wyciąga wniosków. Jak tak dalej pójdzie to sam fakt tego, że tytuł jest taki a nie inny powinien wystarczyć do zwolnienia.

Jak sie odwleka nawet nie rewolucje, a kosmetyczne zmiany i zatrudnia wfistow od kilku lat to niestety tak to wyglada. Trzeba uzbroic sie w cierpliwosc. No i troche liczyc, ze Koeman przejrzy na oczy i Messi zacznie siadac na lawce, chociaz po 45 minutach jak gra sie nie klei i potrzeba wiecej intensywności i pressingu.

Niby najgorszy bilans, ale moim zdaniem dzisiejsza barca o x10 razy lepsza do oglądania niż ta drużyna z rakiticem i vidalem przez ostatnie 2 lata.

W tym bilansie nie ma niespodzianki. Jest natomiast osoba Koemana, który po prostu jest średnim trenerem, żeby nie powiedzieć słabym jak jego CV, w którym można znaleźć kilka klubów jak Ajax czy Everton, a obok nich napis ZWOLNIONY.

Kibice chcieli fajerwerków no to Ronald im je dał. Szkoda tylko, że debilny zarząd nie skumał, że Koeman nie ma uprawnień do ich puszczania a jak już mu pozwolono to się wszyscy poparzyli. Jeden wygrany mecz z Juve to za mało, żeby odnieść sukces z Barceloną. Zwłaszcza, że gra obronna to dramat, ale tracone gole również biorą sie z chęci atakowania non stop kolor co konczy sie tym ze pierwsza lepsza kontra moze nam zrobić kuku.

Liga odjechała, a jeśli taka ekipa jak Atletico traci 2 gole na 10 spotkań to jest murowanym faworytem do tytułu, no ale oni mają Pana Trenera na ławce, a nie Pana jestem legendą Barcy.

Z taką obrona to nie tak źle. A gdzie teraz jest wybuchowy Mario, obrońca Bartomeu i zwolennik dawania podwyżek po kilku tyg dobrej gry?

Brawo Koeman. Le Nasza

W letnim okienku liczę na całkowitą rewolucje na miarę tej która była przy przyjściu Luisa Enrique.

A no byłby Suarez tez było by inaczej :) na pamięc grali z messim i potrafil cos z niczego zrobic nawet bez pilki.

Musi przyjść Eric Garcia, L. Martinez, i jakiś dobry środkowy pomocnik bo nasi sa bez formy...

Transfery musza byc i to musowo ! obrona dramat ! Lengleta czas tez juz sie konczy w barcy... busquets tez juz dramat...

Na dzień dzisiejszy nie widzę lepszego trenera. Należy dać mu czas i przeprowadzić transfery.