TV3: Chaotyczna strategia FC Barcelony sprawiła, że do klubu nie trafił Éric García

Julia Cicha

24 listopada 2020, 17:26

ccma.cat

25 komentarzy

Fot. Getty Images

Na początku sezonu Ronald Koeman chciał kupić środkowego obrońcę, a głównym celem transferowym Barcelony był Éric García. Klub przekazał trenerowi, że operacja nie powiodła się z powodu niewzruszonej postawy Manchesteru City. TV3 prezentuje jednak odmienną wersję wydarzeń.

Ostatniego dnia okienka transferowego, a więc 5 października, Anglicy mieli domagać się od Barcelony 15 mln euro stałej kwoty i 5 mln euro zmiennych. Katalończycy akceptowali zmienne, ale zgadzali się na 10 mln zamiast 15. Według katalońskiej telewizji Manchester, wiedząc, że obrońca może w kolejnym okienku odejść za darmo, w południe zgodził się na ofertę 10+10 mln w formule niezawierającej żadnych zmiennych w tym sezonie, tak jak chciała Barca.

W tamtym momencie Josep Maria Bartomeu miał przekazać Oscarowi Grau, by pisemnie odrzucił tę propozycję i dodał, że nie złoży żadnej nowej oferty. Taka odpowiedź zaskoczyła City, które musiało zacząć planować pozostanie piłkarza w klubie. Tymczasem Barcelona niespodziewanie, na półtorej godziny przed zamknięciem okienka, zaoferowała za gracza 10+8 mln euro. Dodatkowe trzy miliony zmiennych miały zostać wypłacone za wygranie Ligi Mistrzów. Manchester nie miał już jednak pola manewru i nie zaakceptował kolejnej zmiany zdania Barçy, odrzucając ofertę.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ten Eric Garcia wcale nie jest takim kozakiem. Za darmo dobry, ale poziomu dużo nie podniesie. Tutaj taki Upemecano w formie jest potrzebny

Ale dziecinada, ja nie mam pojęcia co się z Bartkiem stało, jak zaczynał to wszyscy liczyli że poukłada finanse klubu i kierunek był dobry. A od kiedy odszedł Neymar to praktycznie głowa oderwała się od ciała.

Gówno Bartka będzie jeszcze długo śmierdzieć.....