Ter Stegen: Cieszy mnie, gdy drużyna strzela gola po moim wprowadzeniu piłki do gry

Maciej Łoś

18 listopada 2020, 17:30

Marca, Mundo Deportivo, Barca TV+

4 komentarze

Fot. Getty Images

Marc-André ter Stegen udzielił wywiadu dla Barça TV+, w którym opowiedział o swoim pobycie w FC Barcelonie.

- Kiedy przypominam sobie ostatnie sezony, w których gole dla Barçy padały po moich wznowieniach piłki do gry, jestem zadowolony. Wiem, że mogę pomóc drużynie w różnych sytuacjach. Czasem dzięki dobremu ustawieniu można uwolnić kolegów spod pressingu rywali.

- Wszyscy chcemy wykorzystać nasz potencjał w stu procentach. Ja staram się to robić cały czas, zawsze można coś poprawić. Wraz z trenerem bramkarzy José Ramonem de la Fuente tworzymy zgrany zespół. Analizujemy poszczególne aspekty gry i patrzymy, nad czym powinniśmy się skupić, żeby to poprawić. Jesteśmy szczerzy i krytyczni, dzięki temu można wyeliminować błędy. 

- Bycie rodzicem jest czasem męczące, ale daje również dużo radości z przebywania ze swoimi dziećmi. Jestem bardzo dumny, na przykład gdy mój syn mnie przytula, to jest piękne. 

- Chcę grać dalej w Barcelonie i zdobywać kolejne tytuły. Wraz z klubem mieliśmy ten sam cel, przedłużyć kontrakt. Negocjacje w tej sprawie były dobre.

- Mam nadzieję, że Leo Messi również zostanie w klubie. On zawsze daje przewagę nad przeciwnikami, to czyni go kimś wyjątkowym. Ma wielkie umiejętności i pokazuje to w każdym momencie. Oby był szczęśliwy i cieszył się dalej z pobytu w Barcelonie. 

- Piqué ma wyjątkowy charakter, jest zabawnym człowiekiem, bardzo dobrze się dogadujemy. Jako jeden z niewielu rozumie mój humor. Rozmawiamy ze sobą często.

- Trafiłem do Barcelony w podobnym czasie co Luis Suárez. Przeżyliśmy razem wiele pięknych chwil. Do wszystkiego, co robi, podchodzi emocjonalnie, cieszył się z pobytu tutaj i odszedł jako legenda. Życzę mu jak najlepiej, oczywiście oprócz pojedynków ze mną.

- Ivan Rakitić jest wyjątkową osobą, jesteśmy dobrymi przyjaciółmi. To świetny piłkarz i człowiek, pomógł mi bardzo z językiem, na początku rozmawialiśmy po niemiecku. Jesteśmy w stałym kontakcie, jestem mu wdzięczny za to, jaki był w stosunku do mnie w Barcelonie.

- Andrés Iniesta jest wielki, to niezwykły człowiek. Pisze do mnie często. Siadałem obok niego w autobusie na początku i bardzo mi pomagał. Jest fantastyczny nie tylko na boisku. Był przy mnie w trudnych momentach, zawsze mogłem na niego liczyć.

- Pierwszy mecz w nowym klubie zawsze jest wyjątkowy. Jestem dumny, że w moim debiutanckim sezonie zagraliśmy tak świetnie w Lidze Mistrzów. Chciałbym to powtórzyć, bo ostatnio nie szło nam tak dobrze w tych rozgrywkach.

- Pomimo tytułów nie czułem się komfortowo bez gry w LaLidze w pierwszych dwóch sezonach. Z jednej strony się cieszyłem, a z drugiej chciałem grać więcej. Teraz, żeby zachować motywację, moim celem jest poprawianie się z roku na rok. Chcę żyć teraźniejszością i odnosić sukcesy. I tak dalej, przez kolejne lata. Jestem dumny ze swoich sukcesów, ale chcę więcej.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jego wywiady zawsze cieszą i są interesujące. Podobnie jak Messiego.

Marc, naucz Neto grać nogami

Jesteś najlepszy Mats

Bardziej cieszy go tylko to, gdy jego drużyna traci sześć goli, ale zamiast niego, broni jakiś inny Niemiec.