Ivan Rakitić: Messi i Griezmann spędzają razem dużo czasu w szatni i dobrze się dogadują

Dariusz Maruszczak

12 listopada 2020, 10:30

El Chiringuito, Canal Sur, AS, Sport

26 komentarzy

Fot. Getty Images

Podczas przerwy reprezentacyjnej pojawiają się kolejne doniesienia dotyczące relacji na linii Leo Messi - Antoine Griezmann. W „El Chiringuito de Jugones” podano fragment francuskiego filmu dokumentalnego, w którym wujek byłego zawodnika Atlético wypowiada się na temat pierwszych miesięcy 29-latka w Barcelonie, krytykując Messiego i zasady panujące w zespole. Z kolei Ivan Rakitić uważa, że relacje między oboma zawodnikami są bardzo dobre.

– Byłem przekonany, że Griezmann nie odniesienie sukcesu w ciągu pierwszych sześciu miesięcy, ale nie spodziewałem się, że potrwa to rok. Ponadto co do Messiego wiem, co dzieje się w środku. Nie jest łatwo. Więc co dzieje się wewnątrz? Są sprawy, o których nie zawsze można mówić. Generalnie w Barcelonie nie pracuje się wystarczająco. Zasadniczo treningi są po to, żeby zadowolić pewne osoby. Oczywiste jest więc, że się nie pracuje. Antoine musi pracować, chociaż pewne osoby nie potrzebują dużego wysiłku, żeby czuć się dobrze. Griezmann ma na odwrót – miał powiedzieć wujek Griezmanna, choć warto podkreślić, że ta opinia rzekomo dotyczy pierwszego sezonu Francuza w Barcelonie, więc nie wiadomo, jak sytuacja wygląda po zmianie trenera.

Inne światło na relacje Messiego z Griezmannem rzucił były zawodnik Barcelony Ivan Rakitić w rozmowie z dziennikarzem Canal Sur Radio. – Z tego co widziałem, bardzo dobrze się dogadywali. Ja miałem wspaniałe relacje z nimi oboma. Nie wiem, co jest teraz. Widziałem, że obaj pili mate i spędzali razem dużo czasu w szatni. Jeśli zaczną strzelać gole, nie będzie się więcej o tym mówiło. Jeśli wygrywa się każdy mecz 5:0, wszyscy mogą się śmiać. Jeśli nie, szuka się wielu rzeczy. Tak jest w wielkich zespołach. Nie martwi mnie to, ponieważ są dwoma fantastycznymi chłopakami i nie powinno być żadnego problemu. Życzę im wszystkiego, co najlepsze.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Haha ale tyle było płaczu że Leo go nie lubi i nie chce z nim grać :D

Moze z pocztku Leo i niektorzy byli podirytowani, ale teraz juz raczej tego nie ma. Zwykle glupoty.

Nic mnie bardziej ostatnio nie irytuje jak te pierdoły o relacja Leo - Antek czy Leo inni piłkarze. Serio niektórzy pismaki to na siłe szukaja dziury w całym.
zwykłe pierdzielenie
Ide o zakład ,że nawet wspólna konferencja Leo z Antkiem obalająca jakieś durne domysły nic nie dała ,bo i tak szukali by czegoś na siłe

Czyli poprostu piłkarze trenowali jak chcieli i kiedy chcieli

skad ma ten niby wujek info ? no wiadomo ze od Griezmman i jest to zrodlo sto razy bardziej wiarygodne niz to co pismaki na ten temat pisaly.
I te zdanie , zeby zadowolic pewne osoby , ciekawe o kim to bylo ?

Jeszcze pewnie kiedyś ktoś dokładniej opisze co się działo w szatni za Valverde, ale już wychodzi dlaczego był lubiany przez nasze leniwe, syte koty. Więcej od tego gościa napsuł tylko Bartomeu, choć tak myślę, że chyba niewiele więcej.
A Rakitić oczywiście jako część "klubu seniora" nie potwierdzi tych informacji.

Klasa Ivan, klasa.

Jak Antoś bedzie budy strzelał to i temat zniknie.

No i pięknie Ivan podsumował robienie gównoburz przez dziennikarzy - warto jednak odnotować że u poprzednich trenerów zawodnicy mieli za dużo luzu, miejmy nadzieję że Koeman dalej będzie stawiał na przygotowanie fizyczne i zawodnicy będą odpowiednio pracować na treningach.

Który to już artykuł, o tym jak to Antoś jest niekochany? Widać agent piłkarza, chyba próbuje coś ugrać. Pewnie chcą wymusić darmowe odejście, jak w przypadku Suareza, tylko zapomnieli że Bartka nie ma już w klubie.

A skąd to wiesz Ivanku?

Ivan Rakitić - mówi jak jest

No i Ivan zepsuł narrację dziennikarzy, jednak nie ma nienawiści między nimi, to co następne? Jaki konflikt wymyślą dziennikarze, żeby zadowolić społeczeństwo które ma parcie na ploteczki?