Marc-André ter Stegen: Od samego początku chciałem przedłużyć kontrakt z Barceloną

Maciej Łoś

11 listopada 2020, 13:30

Instagram, Mundo Deportivo

9 komentarzy

Fot. Getty Images

Marc-André ter Stegen opublikował na swoim Instagramie filmik, w którym opowiedział o swojej miłości do Barcelony. Niemiec zdradził, że chce występować na Camp Nou jeszcze przez wiele lat.

- Od samego początku chciałem przedłużyć kontrakt z Barceloną. Klub również do tego dążył. Moim życzeniem było dojść do porozumienia, żeby móc kontynuować piękną historię, która rozpoczęła się w 2014 roku.

- Barcelona stała się domem moim i mojej rodziny. Zarówno na boisku, jak i poza nim czuję się tutaj szczęśliwy. Od zawsze byłem pewny, że to jest droga, którą chcę podążać w życiu.

- To nie jest tylko gra dla najlepszego klubu na świecie. To o wiele więcej. Kibice traktowali mnie z czułością od samego początku, to jest dla mnie bardzo ważne, nigdy nie zapomnę tego uczucia.

- Chcę grać na Camp Nou jeszcze przez wiele lat i zdobywać kolejne trofea, nie ma lepszej motywacji. Obyśmy mogli celebrować nowe tytuły wspólnie z kibicami. Barcelona to więcej niż klub.

 

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Mam nadzieję że dostanie opaskę z wielkim C

To jedyny obecnie piłkarz, który ma "prawdziwe" papiery na kapitana, zwaszcza, że już raz postawił się Messiemu (chodziło o to, że nie uczstniczy w grze obronnej)

Uwielbiam jego wypowiedzi, pełne elokwencji i zawsze w punkt, poza tym doskonały w swoim fachu. Świetny bramkarz!

I pomyśleć, że gdyby nasza obrona nie była tak dziurawa, to mógłby mieć trofeum Zamora co roku :)

Niesamowicie cieszą jego słowa jak dla mnie najlepszy golkiper na świecie to co on potrafi obronić jest niepojęte ten transfer to byl strzał w dziesiątkę
konto usunięte

czesny to przy nim kukła a noyer to takie szaty puszcza

Świetny transfer w wykonaniu Zubizarrety, dobrze że wtedy odszedł Chilijczyk a nie Mats. Powinien być kapitanem drużyny, już wiele razy pokazywał że się idealnie nadaje, mam nadzieję że kiedyś to nastąpi.

Kapitan bez opaski. To dar mieć takiego bramkarza.